Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 377
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Hmmmmmmmmmmmm....
Muszę okleić drzwi, bo Bobry skumaly, że tamtędy wchodzi Pańcia z rzeczami i członkami do obgryzania :evil_lol: i z jedzonkiem...
Raz po raz rzucają się na drzwi i wyją, bo wiedzą już szczwane bestie, że się złamię i do nich przyjdę. Drzwi definitywnie muszą zostać oklejone!!!
Nie wiem jak wytrzymam nadchodzące dni/tygodnie (i jak mój pokój) bo o zgrozo, z roznoszeniem go jest coraz gorzej:crazyeye:
Bobry mają nieposkromioną energię:razz:

Posted

Boberki dobrze, ale stęsknione, bo dopiero wróciłam z targów.
Na domiar złego, mój TZ który zwykle nie miewa inwencji twórczych, zbudował im dzisiaj kojec pod moją nieobecność, i je tam wtrącił!:angryy: W domu kosmiczna awantura, i w konsekwencji ja chwilę odsapnę i idę go rozbierać.
Gdyby Boberki siedzialy w kojcu od początku, to rozumiem. Ale zaznały swobody i teraz ograniczanie jej to już okrucieństwo.
TZ nie wie o czym mówię!!!:angryy:

Posted

kendzia napisał(a):

niech ten czas szybciej leci :lol: chcę już mojego boberka :loveu:
Kendzia, jutro Boberki zostaną zaszczepione. Waty się pozbyły:evil_lol:, qoooopy walą jak należy, energia je rozpiera, więc nic nie powinno stanąć na przeszkodzie.
Szukajcie domku dla Józinka, to wtedy wsyskie tsy mogłyby już za większy tydzień pójść do nowych opiekunów:placz:

Posted

Dzięki za wyjaśnienia! :p Jak na złość mam mało klientek przed 10-tym i nie mam kogo popytać o Józinka :placz: Najlepiej sama bym wzięła oba bracholki ale już z samym Jackiem mam zakaz wstępu do moich rodziców :stupid: Czyli mam jeszcze duży tydzień luzu :mdrmed: a potem :sweetCyb:Jackoski!

Posted

kendzia napisał(a):
Najlepiej sama bym wzięła oba bracholki ale już z samym Jackiem mam zakaz wstępu do moich rodziców :stupid:
Są przeciwni? Woleliby wnuka??? Skąd ja to znam.....

Posted

GoniaP napisał(a):

Na domiar złego, mój TZ który zwykle nie miewa inwencji twórczych, zbudował im dzisiaj kojec pod moją nieobecność, i je tam wtrącił!:angryy: W domu kosmiczna awantura, :angryy:
:evilbat: Przysięgam, że nic jeszcze nie zrobiłam, a Boberki się wydostały przez kartony i siatkę!!!!:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: No i on robi to, o co prosiłam od początku:multi:

Posted

a ja rozwiazalam problem zwierzat i rodzicow.

Znajdę kota Drakula to jakos przezyli... bo do nich z nim zawsze jezdzilismy bo jak zostawic kotusia samego.
Ale od jakis dwoch miesiecy jest u nas znajdka mała koteczka Amisia, co sie nasluchałam...ze na łby poupadalismy i ze kota to mamy w głowie...ale mam teraz szantaz...albo przyjezdzamy wszyscy albo nie beda wnuka/wnusi widywac jak sie urodzi :evil_lol:
Wybor ich w sumie okazal sie dosc łatwy i po naszej mysli :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
Och niekiedy szantaz emocjonalny to super sprawa :lol:

Posted

Jowita, świetne rozwiązanie :D
Gonia, do mnie to dopiero teraz dotarło, że boberki "zostały wtrącone" do kojca ;). Zabrzmiało jakby Twoj TZ pobudował co najmniej ruskie kazamaty ..

Posted

Boberki zaszczepione:multi: TZ po wczorajszej awanturze dziś się kaja i zasponsorował szczepienie Fancie i Jackowi;) Za Józinka zapłaci Fundacja.
Maluchy narobiły strasznego rabanu i darły paszcze tak, że nie słyszeliśmy własnych słów:roll:
Nie ważyłam wszystkich bo trudno było nad tą trójką zapanować, ale Jackuś waży 4,5kg:crazyeye:
Obecnie szczęśliwe, że są już u siebie, słyszę galop 12 łapek:lol:

Posted

Goniu bardzo Cię proszę, jeśli znajdziesz wogóle czas, to napisz mi na maila lub tutaj jakiś kosztorys szczepionek i wogóle koszty adopcji itp, bo zupełnie nie mam o tym pojęcia a chcę być przygotowana :cool: Słodkich snów Tobie i boberkom!! :loveu: i TZ-owi też ;)

Posted

Gonia, to one całkiem niemałe się szykuja chyba - a moze sredniej wielkosci, co?
Widzisz, nie ma tego złego...TZ przekonał się, ze na maluchy nie ma rady i jeszcze postanowił za tę naukę uiścić opłatę :evil_lol: nie wyrzucaj go, całkiem niezle się zapowiada :D.

Posted

kendzia napisał(a):
Goniu bardzo Cię proszę, jeśli znajdziesz wogóle czas, to napisz mi na maila lub tutaj jakiś kosztorys szczepionek i wogóle koszty adopcji itp, bo zupełnie nie mam o tym pojęcia a chcę być przygotowana :cool: Słodkich snów Tobie i boberkom!! :loveu: i TZ-owi też ;)
Ojej, to chyba przez te życzenia wczoraj padłam i wreszcie się trochę wyspałam :lol:
Co do kosztów....;) Kosztów adopcji nie ma, ale jeśli chciałabyś wpłacić cosik na konto Fundacji, będziemy się bardzo cieszyć:eviltong:
Maluszki pozdrawiają wszzystkie Ciotki i przyszłe Mamy:evil_lol:

Posted

loozerka napisał(a):
Gonia, to one całkiem niemałe się szykuja chyba - a moze sredniej wielkosci, co?
Hmmm, myślę, że tak do 20kg mogą dociągnąć, ale któż to wie...
loozerka napisał(a):
Widzisz, nie ma tego złego...TZ przekonał się, ze na maluchy nie ma rady i jeszcze postanowił za tę naukę uiścić opłatę :evil_lol: nie wyrzucaj go, całkiem niezle się zapowiada :D.
Taaaaaa, i skrócił mi życie o co najmniej 1 dzień:angryy: Ale to dzięki TZtowi Maluchy dostały najlepszą dostępną na rynku szczepionkę, no bo odszedł koszt 2, a Fundacja uniesie ciężar opłaty za 1;) W związku z powyższym TZ dostanie szansę:diabloti:

Posted

PaulinaT napisał(a):
4,5?? Aleś je ciotka upasła :evil_lol:
No to z dwadzieścia kilka będą mieć jak dorosną :roll:

A co!!! Wydzielać im nie będę:lol:
Do transportera wczoraj weszły tylko 2, Józinek jechał w ręczniku na kolanach;) I zaręczam Wam, było co dźwigać. Do tego Maluchy są ruchliwe, istny nieposkromiony żywioł! Darły się i buntowały tak, że Pan Doktor od razu wiedział kto przyszedł:evil_lol:. Na wstępie też zawołał: "ojej jak one urosły", z czego wniosek, że wyciągnęły się tak w tydzień, bo przecież tydzień temu byłam w gabinecie z Józinkiem;) Józinek jest teraz już chyba większy od Jacka:crazyeye:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...