AniaGucio Posted April 21, 2011 Posted April 21, 2011 dusje napisał(a):Szkoda, musimy uzbroic sie w cierpliwosc :lol: Swieta zleca migusiem i maluchna juz niebawem bedzie gotowa do drogi :multi: Najwazniejsze,ze domek na nia czeka i ze ma juz swoja rodzinke :lol: Niech jej to ktoś szepnie do uszka :) Quote
brydzia1 Posted April 21, 2011 Posted April 21, 2011 Gdybym napisała, że czekamy na Moni cierpliwie....to bym skłamała;) kłamać nie będę.....czekamy niecierpliwie, żałujemy , że w Święta nie bedzie jej z nami ....ale nie ma tego złego........ powitamy godnie po Świetach:) Quote
kinia098 Posted April 21, 2011 Posted April 21, 2011 Powiem tyle, że ja teraz wizyty robić nie będę ;) Byłam tam stosunkowo niedawno i tylko zdam Moni relację :) Brydzie też znam osobiście, więc luzik ;) Ale możecie już po woli ja pakować :lol: Quote
AniaGucio Posted April 21, 2011 Posted April 21, 2011 No to kobity kombinujta, żeby sterylka była koło 26-27go zaraz po świętach. Postaram się jakoś pomóc :) Quote
dusje Posted April 21, 2011 Posted April 21, 2011 AniaGucio napisał(a):No to kobity kombinujta, żeby sterylka była koło 26-27go zaraz po świętach. Postaram się jakoś pomóc :) Trza nam pismo odwalic i do kierownictwa wyslac, jakos tak????? Uprzejmie donosimy ze domek juz mamy i tym samym,kierowniczko o szybka sterylke blagamy Daj sie Pani uprosic zanim tu skonamy Zanim sily opadna- do stop Pani padamy Moni kartke Pani wysle prosto z nad Baltyku Radosci bedzie wiele a i satysfakcji bez liku Podpisano niecierpliwe wielbicielki Moni Mox ;)Yorka Quote
ocelot Posted April 21, 2011 Posted April 21, 2011 Dziewczyny to nawet nie od kierownictwa zależy. Lekarz robiący sterylki wyjeżdża na tydzień. Nikt inny tego zrobić nie może. Quote
dusje Posted April 21, 2011 Posted April 21, 2011 ocelot napisał(a):Dziewczyny to nawet nie od kierownictwa zależy. Lekarz robiący sterylki wyjeżdża na tydzień. Nikt inny tego zrobić nie może. No to sie dluzej zejdzie, niestety. Z pewnoscia okolo 3 tygodnie,minimum trzy Quote
brydzia1 Posted April 22, 2011 Posted April 22, 2011 Hello Dziewczyny!! trzy tyg to bardzo długo:( ale jak trzeba to trzeba!! Kinga, dzięki za słowo poparcia! Dziękuje Wam też za info o Moni! Czekam na wiecej:) Quote
kinia098 Posted April 22, 2011 Posted April 22, 2011 Dzwoniłyście może i ja nie słyszałam, czy nie ? Bo jak mówię- mam zepsuty ekran i nie widzę czy ktoś do mnie dryndał :/ Quote
dusje Posted April 22, 2011 Posted April 22, 2011 Brydzia :lol: Cierpliwosc Twoja zostanie wynagrodzona juz wkrotce :multi:Szczerze? Nie rozumiem dlaczego musi byc tak a nie lepiej,elastycznie/flexible / czyli sterylka poza schronem, nawet u jakiegokolwiek weta w Tomaszowie, ktory akurat nie wyjedza na tygodniowy urlop/ i dlaczego UM taki obowiazkowy nagle :diabloti: po tylu latach tolerowania badziewia w wykonaniu ex kierownika, skutkujacego totalnym zaniedbaniem powierzonych mu zwierzat,niemniej jednak idzie na dobre,oby! ja mam tylko jedno pytanie: jesli mieszkam w Gdansku i jestem przejazdem w Tomaszowie i wlasnie przyszlam do schroniska, a w nim wypatrzylam sunie bez sterylki i chce ja adptowac, to co dalej? Mam wrocic po nia za 2 lub 3 tygodnie?????? Pora chyba na zweryfikowanie uchwaly UM i nagiecie tejze do realiow, no chyba ze UM nie planuje/nie zaklada adopcji ze schronu i zamierza konserwowac zywe antyki :diabloti:Wesolego Alleluja! Quote
moni12 Posted April 24, 2011 Posted April 24, 2011 Jestem tak świątecznie i szybko u Moni .Fakt to troszkę się zejdzie, najpierw sterylka a potem szukanie transportu , no nic Moni jest cudna i moze dopisze jej szczęscie.Ciotki pozdrawiam Was świątecznie. Quote
ocelot Posted April 25, 2011 Posted April 25, 2011 dusje napisał(a):Brydzia :lol: Cierpliwosc Twoja zostanie wynagrodzona juz wkrotce :multi:Szczerze? Nie rozumiem dlaczego musi byc tak a nie lepiej,elastycznie/flexible / czyli sterylka poza schronem, nawet u jakiegokolwiek weta w Tomaszowie, ktory akurat nie wyjedza na tygodniowy urlop/ i dlaczego UM taki obowiazkowy nagle :diabloti: po tylu latach tolerowania badziewia w wykonaniu ex kierownika, skutkujacego totalnym zaniedbaniem powierzonych mu zwierzat,niemniej jednak idzie na dobre,oby! ja mam tylko jedno pytanie: jesli mieszkam w Gdansku i jestem przejazdem w Tomaszowie i wlasnie przyszlam do schroniska, a w nim wypatrzylam sunie bez sterylki i chce ja adptowac, to co dalej? Mam wrocic po nia za 2 lub 3 tygodnie?????? Pora chyba na zweryfikowanie uchwaly UM i nagiecie tejze do realiow, no chyba ze UM nie planuje/nie zaklada adopcji ze schronu i zamierza konserwowac zywe antyki :diabloti:Wesolego Alleluja! Zawsze u nas sterylki były bardzo rygorystyczne. Bardzo. Wyjść bez sterylizacji/kastracji może tylko pies jeśli stan zdrowia, lub wiek jest przeciwskazaniem. Oczywiście szczeniaki też. Każdy ma czipa. I akurat uważam, ze to jest dobre. Quote
kinia098 Posted April 25, 2011 Posted April 25, 2011 ocelot napisał(a):Zawsze u nas sterylki były bardzo rygorystyczne. Bardzo. Wyjść bez sterylizacji/kastracji może tylko pies jeśli stan zdrowia, lub wiek jest przeciwskazaniem. Oczywiście szczeniaki też. Każdy ma czipa. I akurat uważam, ze to jest dobre. Ja też uważam, że schronisko bardzo dobrze robi nie wydając psa niesterylizowanego/niekastrowanego :thumbs: I to naprawdę trzeba docenić, bo wiadomo, że ludzie są różni.. :thumbs: Brawa dla schroniska ! :multi: Z takiego wydania niesterylizowanej suki w typie owczarka! jest właśnie moja sunia. I nie wiem, czy pozostałe rodzeństwo też ma tak dobrze jak ona.. :roll:( rozmnożenie nie było celowe.. wpadka... no ale tak czy siak, suka oszczeniła się.. :/ ) Quote
brydzia1 Posted April 25, 2011 Posted April 25, 2011 Witajcie!! Jak tam u Moni? mnie nie było cale święta bo .....mieliśmy gości itd.....jednym słowem jesteśmy zmęczeni na maxa. Jeszcze teraz wracałam od koleżanki, która mieszka w przy leśniczówce i wyjeżdzając z lasu zobaczyłam pieska leżącego koło śmietnika. Okazało sie, iż jest tam od sr:( czeka na swojego pana który juz nigdy nie wroci:(( to sunia, na oko rok, moze 1,5.....ma sliczna zadbana sierść....lesniczy ja dokarmia, a ona siedzi przy tym koszu i czeka:( wsiadłam w auto, pojechałam 16 km do Mamy, wziełysmy karme, wode, i pojechałysmy do niej....jadła az jej sie uczy trzęsły!!! jutro tez do niej pojade....pewnie pol nocy bede myslała jak jej pomoc. Zrobiłam fotki i wyslłam juz Kindze 098.....myslimy jak jej pomoc.....:( Quote
kinia098 Posted April 25, 2011 Posted April 25, 2011 POMOCY !!!! :( Ta sunia siedzi od środy przy śmietniku w lesie ! :( Ktoś ją tam zostawił :( Jest bardzo głodna, spragniona... I piękna ! Kładła się na ziemi i lizała ręce, kiedy znajoma do niej podeszła :( Sunia wydaje się być młoda, około roczna. Błagamy o DT, bo o domu stałym na razie nawet nie myślimy, bo pewnie nie ma na co liczyć :( !! Ona nie może tam zostać. Znajduje się w pobliżu Koszalina, Darłowa,. Sławno, Słupsk. Dowieziemy ją w te okolice, oczywiście w inne pobliskie też ! Dzwońcie wcześnie rano, późno w nocy.. Kiedy chcecie, jeśli tylko macie miejsce dla suni :( 510 538 560 ( tylko nie smsy, zepsuty ekran ) mail: [email protected] Mam 20kg suchej karmy, Ula zaoferowała również pomoc w postaci karmy i to duużej ilości. Będziemy jakoś zbierać pieniążki na ew. odrobaczania, szczepienia... POMOCY ! Dziewczyna, która ją znalazła oferuje 100zł dla suni na podstawowe potrzeby ! Quote
handzia Posted April 26, 2011 Author Posted April 26, 2011 brydzia1 napisał(a):Witajcie!! Jak tam u Moni? mnie nie było cale święta bo .....mieliśmy gości itd.....jednym słowem jesteśmy zmęczeni na maxa. Jeszcze teraz wracałam od koleżanki, która mieszka w przy leśniczówce i wyjeżdzając z lasu zobaczyłam pieska leżącego koło śmietnika. Okazało sie, iż jest tam od sr:( czeka na swojego pana który juz nigdy nie wroci:(( to sunia, na oko rok, moze 1,5.....ma sliczna zadbana sierść....lesniczy ja dokarmia, a ona siedzi przy tym koszu i czeka:( wsiadłam w auto, pojechałam 16 km do Mamy, wziełysmy karme, wode, i pojechałysmy do niej....jadła az jej sie uczy trzęsły!!! jutro tez do niej pojade....pewnie pol nocy bede myslała jak jej pomoc. Zrobiłam fotki i wyslłam juz Kindze 098.....myslimy jak jej pomoc.....:( Biedactwo, ktoś na Święta się pozbył pewnie...:( A ona ufna czeka...Boże jakie to smutne. Quote
kinia098 Posted April 27, 2011 Posted April 27, 2011 handzia, suni już nie było jak pojechałyśmy po nią z Asią :( miałyśmy wieźć ją do DT.... :( Quote
IVV Posted April 27, 2011 Posted April 27, 2011 straszne tu zamieszanie z tymi informacjami o psach .............. kiedy Moni ma miec sterylke ??? Quote
ocelot Posted April 27, 2011 Posted April 27, 2011 A Moni ma się dobrze, jesli może mieć dobrze pies w schronisku... Czeka na sterylizacje Quote
kasiek. Posted April 27, 2011 Posted April 27, 2011 Taka sunia mix-yorka zaginęła ok Stare Babice http://warszawa.gumtree.pl/c-Zwierzaki-zgubiono-znaleziono-Zaginela-suczka-podobna-do-yorka-W0QQAdIdZ278038419# Quote
IVV Posted April 28, 2011 Posted April 28, 2011 jeszcze troszeczke Moni i bedziesz miec swoja kochajaca rodzine :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.