brydzia1 Posted April 19, 2011 Posted April 19, 2011 Jak już pisałam wczesniej ogrodzenie bedzie zrobione do wakacji. Z boków domu jest ogrodzenie dzięki przylegającym domom sąsiadów, nie ma go z tyłu ani z przodu. Fundamenty są juz gotowe od 2 lat, ale moj Tata stracił dobrze płatną prace za granica:( , przez 1,5 roku nie pracował i prace zostały wstrzymane. Na szczęcie, jest na kontrakcie od 3 m-cy i zaczynaja nadrabiać zaległości:) Mimo braku płotu, sunie Rodziców maja się dobrze......z przodu domu, oraz z tyłu jest pole...łąka....400metrów dalej las.....na ulicy gdzie znajduje sie dom moich rodziców jest tylko 10 domów...bardzo spokojna dzielnica....Moni, jeśli zostanie zaadaptowana przez Rodziców, bedzie musiała nauczyć się chodzić na smyczy do momentu dokończenia płotu. Tak wygląda sytacja. Najlepiej zresztą jak ocenicie to same:) i wydacie "werdykt" . My jesteśmy chętni dać jej dom, serce, pełną miskę, długie spacery :lol: ale to już od Was zależy i uszanujemy każdą Waszą decyzje pozdrawiam Quote
moni12 Posted April 19, 2011 Posted April 19, 2011 ocelot napisał(a):Rita mnie zawiadomiła, że mała ma swój wątek. Bardzo się cieszę, że jest domek chętny. Natomiast mała musi być wysterylizowana. Trochę czasu zejdzie. Powinna już być zaszczepiona na wściekliznę, chyba dwa tyg. przerwy i sterylizacja. Jutro się dowiem dokładnie kiedy byłby zabieg. Jak sie cieszę , ze jestes. Widzisz, ze sunia nam przypadła do serca a nie miałysmy kontaktu ze schroniskiem. Mozesz nam sunie zarezerwowac i dogadac kwestię zabiegu ? PLISSSS Quote
dusje Posted April 19, 2011 Posted April 19, 2011 brydzia1 napisał(a):Jak już pisałam wczesniej ogrodzenie bedzie zrobione do wakacji. Z boków domu jest ogrodzenie dzięki przylegającym domom sąsiadów, nie ma go z tyłu ani z przodu. Fundamenty są juz gotowe od 2 lat, ale moj Tata stracił dobrze płatną prace za granica:( , przez 1,5 roku nie pracował i prace zostały wstrzymane. Na szczęcie, jest na kontrakcie od 3 m-cy i zaczynaja nadrabiać zaległości:) Mimo braku płotu, sunie Rodziców maja się dobrze......z przodu domu, oraz z tyłu jest pole...łąka....400metrów dalej las.....na ulicy gdzie znajduje sie dom moich rodziców jest tylko 10 domów...bardzo spokojna dzielnica....Moni, jeśli zostanie zaadaptowana przez Rodziców, bedzie musiała nauczyć się chodzić na smyczy do momentu dokończenia płotu. Tak wygląda sytacja. Najlepiej zresztą jak ocenicie to same:) i wydacie "werdykt" . My jesteśmy chętni dać jej dom, serce, pełną miskę, długie spacery :lol: ale to już od Was zależy i uszanujemy każdą Waszą decyzje pozdrawiam Bardzo szczera i wyczerpujaca odpowiedz.Szacuneczek :lol: Quote
handzia Posted April 19, 2011 Author Posted April 19, 2011 moni12 napisał(a):Jak sie cieszę , ze jestes. Widzisz, ze sunia nam przypadła do serca a nie miałysmy kontaktu ze schroniskiem. Mozesz nam sunie zarezerwowac i dogadac kwestię zabiegu ? PLISSSS Moni, powiedz co Ty robisz, że w dwa dni znajdujesz psom domy? :cool3: Bardzo się cieszę :multi:, gratulacje... Quote
moni12 Posted April 19, 2011 Posted April 19, 2011 Handziu bo trafiam na cudowne cioteczki , które robią mi wątki , wydarzenia na fb i pomagają całym sercem przez obecnośc na wątku i podpowiedziami. Quote
handzia Posted April 19, 2011 Author Posted April 19, 2011 moni12 napisał(a):Handziu bo trafiam na cudowne cioteczki , które robią mi wątki , wydarzenia na fb i pomagają całym sercem przez obecnośc na wątku i podpowiedziami. Tak myślałam, że tak powiesz.:) Ale przyznaj, masz takiego małego farcika, prawda? :evil_lol: Quote
IVV Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 ocelot napisał(a):Rita mnie zawiadomiła, że mała ma swój wątek. Bardzo się cieszę, że jest domek chętny. Natomiast mała musi być wysterylizowana. Trochę czasu zejdzie. Powinna już być zaszczepiona na wściekliznę, chyba dwa tyg. przerwy i sterylizacja. Jutro się dowiem dokładnie kiedy byłby zabieg. a moze pierwsza sterylka ,a pozniej szczepienia ... Quote
GrubbaRybba Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 Dopiero tu dotarłam. To ja robiłam zdjęcia suni i ją wygłaskiwałam. Ona jest naprawdę cudowna. :loveu::loveu::loveu: Ma wspaniały charakter. Cieszę się, że szykuje się domek. :) Trzymam kciuki za małą, szybkie szczepienie i sterylkę. A co do strzyżenia, to niestety raczej w najbliższym czasie się nie uda. Koleżanka, która strzyże psy, wyjeżdża w piątek na dwa tygodnie na urlop, więc nie da rady teraz doprowadzić małej do "stanu używalności". Quote
IVV Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 IVV napisał(a):a moze pierwsza sterylka ,a pozniej szczepienia ... bedzie krotszy czas oczekiwania na wyjscie ze schronu... Quote
brydzia1 Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 Witajcie!! Jak tam sunia? coś się dowiedziałyście w schronie?:lol: dobrze, się czuje? Jesli chodzi o "fryzurkę" Moni;) to w Darłowie jest Pani która zajmuję się obcinaniem i czesaniem yorków i myslę, iż zajmie się również sunia. Quote
handzia Posted April 20, 2011 Author Posted April 20, 2011 GrubbaRybba napisał(a):Dopiero tu dotarłam. To ja robiłam zdjęcia suni i ją wygłaskiwałam. Ona jest naprawdę cudowna. :loveu::loveu::loveu: Ma wspaniały charakter. Cieszę się, że szykuje się domek. :) Trzymam kciuki za małą, szybkie szczepienie i sterylkę. A co do strzyżenia, to niestety raczej w najbliższym czasie się nie uda. Koleżanka, która strzyże psy, wyjeżdża w piątek na dwa tygodnie na urlop, więc nie da rady teraz doprowadzić małej do "stanu używalności". Wiem, pozwoliłam sobie użyć Twojego tekstu ;) Quote
moni12 Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 ocelot napisał(a):Dzisiaj o niej porozmawiam w schronisku:) Ocelot wiesz coś juz więcej o szczepieniu i zabiegu? Quote
ocelot Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 moni12 napisał(a):Ocelot wiesz coś juz więcej o szczepieniu i zabiegu? Zabieg po świętach dopiero. Szczepiona była. Quote
elik Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 Kochane Cioteczki potrzebujemy pomocy. Trze ba sprawdzic domek w Łomiankach. Szukam mapy pomocy, kiedys była i nie możemy jej znajeźć. Czy ona nadal funkcjonuje ? Quote
handzia Posted April 20, 2011 Author Posted April 20, 2011 Przepraszam, że się wcinam. Może któraś cioteczka się skusi. Funia organizuje bazarek kosmetyczny dla chorej łysej suni :( z przytuliska z Rachowa: http://www.dogomania.pl/threads/2064...2#post16736632 Quote
moni12 Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 Coś cichutko dzisiaj u Moni. Poprosiłam o zarezerwowanie Moni w schronisku . Sunia jest łagodna i w zasadzie cały czas siedzi w jednym miejscu i wypatruje . Brydzia 1 Moni to nie york , tylko taki cudny pomieszaniec i jest wielkosci tak przed kolano.Pisze to ,zeby nie było pozniej rozczarowania, ze ma niewiele z yorka . Quote
brydzia1 Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 Moni 12, ja wiem, że sunia to nie york od razu w wątku przeczytałam ze "mox yorka" ...ale to i tak jest najmniej ważne, bo zakochałam się w niej jak zobaczyłam foto jej a nie opis jakiej jest rasy:) Mieliśmy identycznego samca jak Moni!!! był tez takim mixem yorka ....i myśle, że był mniej wiecej takiej samej wielkości jak Moni wiec o rozczarowaniu nie bedzie mowy!:lol: Dla nas najważniejsze jest, by sunia nie była agresywna.....ale z tego ci piszesz, jest kochana i spokojna Quote
handzia Posted April 20, 2011 Author Posted April 20, 2011 brydzia1 napisał(a):Moni 12, ja wiem, że sunia to nie york od razu w wątku przeczytałam ze "mox yorka" ...ale to i tak jest najmniej ważne, bo zakochałam się w niej jak zobaczyłam foto jej a nie opis jakiej jest rasy:) Mieliśmy identycznego samca jak Moni!!! był tez takim mixem yorka ....i myśle, że był mniej wiecej takiej samej wielkości jak Moni wiec o rozczarowaniu nie bedzie mowy!:lol: Dla nas najważniejsze jest, by sunia nie była agresywna.....ale z tego ci piszesz, jest kochana i spokojna Brydzia, przyglądam się wątkowi. Myślę, że Ty jak i Twoja rodzina jesteście stworzeni dla Moni. Masz świetne podejście, wszystko rzeczowo tłumaczysz.:) Tak bym chciała, żeby inne nasze psiaki znalazły tak wspaniałe domy:loveu: Quote
moni12 Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 Rozmawiałąm dzis z ocelot , sunia nie wykazuje agresji , siedzi w zasadzie cały czas w jednym kąciku.Ona jest cudna , ale wolałam napisac co i jak . Quote
AniaGucio Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 No to małą do sterylizacji a w między czasie trzeba sprawdzić domek Quote
moni12 Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 i osobę do pa trzeba by poszukac z tamtych rejonów.troszkę boje sie tego transportu , bo to swiat drogi. Quote
dusje Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 handzia napisał(a):Brydzia, przyglądam się wątkowi. Myślę, że Ty jak i Twoja rodzina jesteście stworzeni dla Moni. Masz świetne podejście, wszystko rzeczowo tłumaczysz.:) Tak bym chciała, żeby inne nasze psiaki znalazły tak wspaniałe domy:loveu: Tez jestem tego samego zdania :lol: Brydzia pisze sensownie a to swietnie rokuje :lol: Wielka szkoda, ze sunia musi pozostac na Swieta w schronie,tym bardziej ze nadarza sie okazja transportu juz w sobote! Zastanawiam sie, czy schron wyrazilby zgode na wypuszczenie malej do DS bez sterylki pod np.warunkiem zlozenia przed tym faktem pisemnego oswiadczenia przez DS, ze zobowiazuje sie do przeprowadzenia sterylki u weta w ciagu np. 10 dni od daty powierzenia suni do adopcji,przeslania scanu oswiadczenia weta, ze sterylka sie odbyla itd. ?????? Pozostaje tez kwestia, czy DS zechcialby pokryc we wlasnym zakresie koszty sterylki i czy nie mialby nic przeciwko wizycie posterylkowej? Moze wowczas uda sie wypracowac consensus, co? Quote
IVV Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 Monisiu bedzie dobrze :) (ja tak z doskoku zagladam d malej ,estem w pracy ;) ) Quote
moni12 Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 No to dobra opcja , tylko te koszty sterylki , moze by jakies deklaracje wyczarowac?A transport byłby płatny? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.