Olga7 Posted April 18, 2011 Posted April 18, 2011 Sliczna jest ta Moni.Jak można bylo takie cudo trzymać na lancuchu? No,ale jesli 2-3 miesięczne szczeniaczki ,albo mikropsy ,czy jamniki potrafią Polacy więzić na lancuchach ...Gdyby tak mógl ją ktoś zabrać na dt już teraz albo po sterylce,aby w tym boksie nie poniewierala się i by psy jej nie skrzywdzily.. Quote
Andzike Posted April 18, 2011 Posted April 18, 2011 [quote name='moni12']musimy szukac chyba deklaracji a potem DT Najważniejsze to opowiadać wszędzie o "instytucji" BDT - wszystkim, kto chce słuchać, bo ludzie nawet nie wiedzą, że coś takiego jest. Płacenie komuś 300zł za to, zeby miał u siebie na kanapie takie cudo to dla mnie skandal... Zresztą zapraszam do wydarzenia na FB, które ma na celu szukanie bezpłatnych domów tymczasowych i pomocy psom, które w takim DT są :) Quote
moni12 Posted April 18, 2011 Posted April 18, 2011 Andzike popieram Cię na 1000% BDT to najlepsza "instytucja " pod słoncem i moje marzenie, zeby nią zostac, ale to daleka przyszłosc.A moze znasz jakies BDT , które mogły by wziąc Moni, ja nie bardzo się w nich orientuję. Quote
Olga7 Posted April 18, 2011 Posted April 18, 2011 [quote name='Andzike']Najważniejsze to opowiadać wszędzie o "instytucji" BDT - wszystkim, kto chce słuchać, bo ludzie nawet nie wiedzą, że coś takiego jest. Płacenie komuś 300zł za to, zeby miał u siebie na kanapie takie cudo to dla mnie skandal... Zresztą zapraszam do wydarzenia na FB, które ma na celu szukanie bezpłatnych domów tymczasowych i pomocy psom, które w takim DT są :) Popieram zdanie i opinię Andzike. Trzeba częsciej pisać i szukać Bezplatnych Domów Tymczasowych,zamiast sugerować ,że pies może isć tylko do hoteliku,czy do platnego DT. Wlasnie Bezpl.DT mialam na myśli,pisząc wczesniej o DT dla Moni. Celowo piszę używając pelnego określenia ,zamiast BDT,by bylo to czytelne dla kogoś spoza forum,np.na FB,czy NK ,gdzie wątki docierają często. Zbyt wiele już psów jest w platnych hotelikach i DT i nieraz trudno zebrać pieniądze na oplacenie ich pobytu. A psów do ratowania wciąż przybywa dużo więcej ,niż funduszy na oplacanie psich hotelików i DT. Wiadomo jednak,że Bezpl.Domow Tymcza.jest dużo mniej niż tych płatnych,niestety. Jednak zle się dzieje,że to nie od nas-darczyńców zależą koszty/oplaty za pobyty psów ,lecz ceny te są najczęściej nam narzucane.A tak nie powinno być.No i wysokość oplat winna być niższa,a nawet ujednolicona,z max granicą. Ludzie ,ktorzy nie wiedzą o istnieniu Dogomanii/albo slabo orientują się/ ,najczesciej nie wiedzą o istnieniu Domów Tymczas. i hotelikow psich a także o Bezpl.Domach Tymcza.,jakie nawet mogliby oferować nieraz.Dlatego bardzo potrzebne jest rozpowszechnianie tworzenia nowych Bezpl.Domow Tymczas. dla bezdomnych psów . Quote
Andzike Posted April 18, 2011 Posted April 18, 2011 Właśnie to B na początku jest o tyle ważne, że jak tylko napiszesz coś o DT to każdy od razu pyta "za ile?" :( Niestety nie znam żadnego wolnego BDT, jest ich za mało i wszystkie, które znam (w tym mój) są aktualnie zajęte :( Jak jesteście na FB to zapraszam do wydarzenia, które jest w moim poście powyżej - im będzie nas tam więcej tym większa szansa, że BDT będzie więcej ... Quote
IVV Posted April 18, 2011 Posted April 18, 2011 Moni to byl dobry dzien :) masz watek ,wydarzenie i duzo dobrych ludzi ktorzy sie toba interesuja :) miejmy nadzieje ,ze znajdzie sie szybko tymczas ...a moze nawet dom staaly... Quote
rita60 Posted April 19, 2011 Posted April 19, 2011 Witaj slicznosci,pokazuj sie z samego rana........ Quote
emdziolek Posted April 19, 2011 Posted April 19, 2011 Jestem i ja u suni. Myśle że ja mogłabym dać jej BDT ;-) Tylko chwilowo jest jeszcze u mnie inna tymczasowiczka ale pewnie w piatek pojedzie do nowego domku. Musiałybyscie wymyślić jakiś transport. Quote
leni356 Posted April 19, 2011 Posted April 19, 2011 IVV mnie ściągnęła. A co ze sterylką? Ja też mam kudłatkę z Tomaszowa :) Takie małe cudo znajdzie szybko domek, ale trzeba dobrze wybrać.. Quote
brydzia1 Posted April 19, 2011 Posted April 19, 2011 witam serdecznie! jestem zainteresowana adopcja Moni....jak zobaczyłam dodane foto na FB.....łzy stanęły mi w oczach bo wygląda jak nasz ukochany Tapsiu który zdechł rok temu po ciężkiej chorobie:(.... Mama od tego czasu szuka psiaka podobnego do niego.....a Moni jest identyczna....przeczytałam o niej i wychodzi , iz ma takie samo usposobienie jak nasz Tapsiu!:) rodzice maja duży domek, Mama nie pracuje. Posiadaja dwie małe suczki - 9letnia i 2 letnia...leniwe, spokojne. bardzo proszę o kontakt , moj nr 531700503 Quote
rita60 Posted April 19, 2011 Posted April 19, 2011 ocelot tak fajnie napisała o niej...... Wyrośnięta yoreczka, sunia cudna, spokojne, pieszczotliwa, gdyby mogła weszłaby mi na kolana i już nigdy z nich nie zeszła. Obejrzałam jej ząbki i są bielutkie, więc sunia ma maksymalnie ok 3 lat, choć myślę, że mniej. Sierść marniutka, sporo dredów i kołtunów. Na szyjce wytarta potwornie, wygląda jakby dziewczynka była gdzieś uwiązana, a obroża wytarłaby jej sierść. Poza tym jest piękna. Quote
brydzia1 Posted April 19, 2011 Posted April 19, 2011 włos mi sie na głowie jeży....jak mogła być uwiązana?! Ma tak ciepłe i słodkie oczy....ufne!!:) Quote
Andzike Posted April 19, 2011 Posted April 19, 2011 emdziolek napisał(a):Jestem i ja u suni. Myśle że ja mogłabym dać jej BDT ;-) Tylko chwilowo jest jeszcze u mnie inna tymczasowiczka ale pewnie w piatek pojedzie do nowego domku. Musiałybyscie wymyślić jakiś transport. To bardzo ważny post :) Jeśli DS nie wypali ;) A jeśli wypali, to może jakąs inną maliznę byś chciała ? :) Quote
dusje Posted April 19, 2011 Posted April 19, 2011 brydzia1 napisał(a):witam serdecznie! jestem zainteresowana adopcja Moni....jak zobaczyłam dodane foto na FB.....łzy stanęły mi w oczach bo wygląda jak nasz ukochany Tapsiu który zdechł rok temu po ciężkiej chorobie:(.... Mama od tego czasu szuka psiaka podobnego do niego.....a Moni jest identyczna....przeczytałam o niej i wychodzi , iz ma takie samo usposobienie jak nasz Tapsiu!:) rodzice maja duży domek, Mama nie pracuje. Posiadaja dwie małe suczki - 9letnia i 2 letnia...leniwe, spokojne. bardzo proszę o kontakt , moj nr 531700503 No prosze,juz 1 chetna :lol: Brydzia, napisz cos wiecej o sobie.Czy jestes osoba pelnoletnia? :lol: Widze, ze dopiero poczatkujesz na dogo i stad to pytanie.Z dogo psiaki wydawane sa po wyrazeniu zgody na wizyte przedadopcyjna i poadopcyjna oraz po podpisaniu umowy adopcyjnej. Czy w razie zaakceptowania Waszego domu moglabys przyjechac po sunie? Jesli nie, czy pokrylabys koszty transportu? Babeczki, mamy w tych okolicach kilka osob wiec jakby co,wizyta mozliwa ;) Quote
leni356 Posted April 19, 2011 Posted April 19, 2011 dusje napisał(a):No prosze,juz 1 chetna :lol: Brydzia, napisz cos wiecej o sobie.Czy jestes osoba pelnoletnia? :lol: Widze, ze dopiero poczatkujesz na dogo i stad to pytanie.Z dogo psiaki wydawane sa po wyrazeniu zgody na wizyte przedadopcyjna i poadopcyjna oraz po podpisaniu umowy adopcyjnej. Czy w razie zaakceptowania Waszego domu moglabys przyjechac po sunie? Jesli nie, czy pokrylabys koszty transportu? Babeczki, mamy w tych okolicach kilka osob wiec jakby co,wizyta mozliwa ;) Super, czekamy na wieści od zainteresowanej :) Quote
brydzia1 Posted April 19, 2011 Posted April 19, 2011 Hello:) a więc tak...zaczne od początku, zalogowałam sie na dogomani, ponieważ na FB znalazłam fotkę Suni....która jest identyczna jak nasz Tapsio....który odszedł:( ale pozostawił po sobie pustkę i smutek.... Pochodzę z psiej rodziny od pokoleń, odkąd pamietam w moim domu rodzinnym zawsze były psiaki dwa badz trzy.... zawsze małe...nigdy duze wiec moglismy sobie pozwolić na przygarnięcie potrzebujacyh piesków. Na obecna chwilę mam swój dom, mam 28 lat, za 2m-ce wychodzę za mąż i z przyszłym mężem posaidamy juz sowjego goldena rocznego i adoptowana trzy letnia bullterierkę o charatkterze goldena:) Moni ma trafić do Mojej Mamy, której miłością zycia był Tapsio...który nota benne był równiez pzrez nas przygranięty, ponieważ został wywalony pzrez właściciela jako 4 m-czny piesek.....zyl u nad tylko 9 lat....choroba go zniszczyła....:(( to było straszne, bo zdechł w ur mojej mamy!!!! Moja Mama z Tatą posiadją dom, Mama nie pracuję, na tyłach domu jest ogródek....własnie przygotowuja sie do zrobienia ogrodzenia na wakację. Posiadaja 2 sunie.....obie małe, jedna jest córką Tapsika:) Mama to typowa psiara:) Kochan nad zycie pieski....wiem, że sunia miałby u niej bardzo dobrze!! Bardzo prosze napiszcie jaki byłby koszt transportu suni i kroki.....po koleji adopcji pozdrawiam:) Quote
brydzia1 Posted April 19, 2011 Posted April 19, 2011 Oczywiście, zapraszamy na wizytę, aby sprawdzić warunki:) Quote
dusje Posted April 19, 2011 Posted April 19, 2011 No to trza nam zrobic walne zgromadzenie i szybko zadzialac w temacie :lol: Sunieczka czeka jeszcze na sterylke, chyba sie nie myle,wiec czasu troszke mamy.Co ciotki na to? :lol: Ale ja sie tu rzadze, haha.Dostanie mi sie,oj dostanie ;) Brydzia :lol: Korzystamy z transportu dogomaniakow,ktorzy ewentualnie jada w danym kierunku i najczesciej jest to zwrot kosztow paliwa.Bywa jednak i tak,ze ktos specjalnie jedzie aby dowiezc psine i wowczas proponuje okreslona stawke za km. Ciezko z tym transporcikiem,zwlaszcza w zachodniopomorskie. Zostan z nami :lol: Quote
AniaGucio Posted April 19, 2011 Posted April 19, 2011 Transport się jakoś załatwi kobity... sama ostatnio wiozłam pociągiem psa ze Stargardu Szcz. do Warszawy :) Macie kogoś w zachodniopomorskim zeby sprawdził dom?? Quote
dusje Posted April 19, 2011 Posted April 19, 2011 AniaGucio napisał(a):Transport się jakoś załatwi kobity... sama ostatnio wiozłam pociągiem psa ze Stargardu Szcz. do Warszawy :) Macie kogoś w zachodniopomorskim zeby sprawdził dom?? Puscilam PW do temikotki /mieszka niedaleko Darlowa/ no i sa jeszcze jakies babki z Koszalina/okolic Quote
AniaGucio Posted April 19, 2011 Posted April 19, 2011 dusje napisał(a):Puscilam PW do temikotki /mieszka niedaleko Darlowa/ no i sa jeszcze jakies babki z Koszalina/okolic A myślisz, że dałoby radę przeprowadzić wizytę jeszcze przed świętami?? Gdyby przyszły potencjalny dom dostał zielone światło, to może można by małą zawieźć już na święta?! :) Quote
AniaGucio Posted April 19, 2011 Posted April 19, 2011 Jest jeszcze kinga z Koszalina - to właśnie "jej" psiaka wiozłam do Wwy :) Quote
dusje Posted April 19, 2011 Posted April 19, 2011 Oraz kilka osob ze Slupska :eviltong: Ania, ja tu nie rzadze i nie wiem czy sunia moglaby jechac juz przed Swietami.Czeka na sterylke i po niej musi dojsc do siebie, a to oznacza okolo 10 dni odpoczynku :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.