brazowa1 Posted April 17, 2011 Posted April 17, 2011 Na stronie schroniska opisana jest pokrótce jej historia: " Psinka wzrusza swoją uległością i posłuszeństwem. Bardzo ładnie chodzi na smyczy, reaguje na polecenia. Zimę spędziła na budowie sopockiego hotelu, ale nie może tam dłużej mieszkać. Będzie idealną towarzyszką na długie spacery." jej zdjęcie jest tez na stronie schroniska www.schronisko.sopot.toz.pl nic dodac nic ująć. Cudowne,miłe stworzenie,taki klejnocik. Ze została "wyceniona" na 10 lat? a co to zmienia? Czy jeżeli wiek jest dla Ciebie przeszkoda,aby adoptowac miłego psa,lepiej sie poczujesz,gdyby na blaszce koło jej boksu było napisane: 5 lat? I co to zmieni. Pies pozostanie ten sam. Mała,zagubiona sunia,z która nikt nie bedzie miał problemu. Sunia jest w typie parson teriera. Wspaniale akceptuje inne psy,pieknie chodzi na smyczy,jest baaardzo inteligentna,ale nie cwaniakowata ,czyli swoja inteligencję wykorzystuje w sposób zgodny z naszym ludzkim rozumowaniem. Twoja tesciowa szuka psa? nie rób błędu i nie obdaruj jej szalonym szczeniakiem. Zapros ja do schroniska,aby poznała Tinke. Quote
brazowa1 Posted April 20, 2011 Author Posted April 20, 2011 Mała jest chyba jedynym psem,który nie traktuje spaceru jako super atrakcji. Ona tyle sie tułała,ze każde opuszczenie boksu traktuje jakby znowu miala gdzies iść na poniewierkę. Chce wyjśc z boksu,aby byc z człowiekiem,ale nie chce na spacer,chce siku,koo,a potem chce do budynku,tam gdzie sa ludzie. To pieseczek-piecuch,ona doceni bezpieczny kąt,jak żaden inny pies. Bardzo boi się tego,że znowu bedzie sobie musiała sama radzić,a ona sie do tego kompletnie nie nadaje. Przykro sie robi na wyobrażenie tego,gdy mieszkała na budowie. Musiała się przylepiać do każdego,kto pogłaskał.Straszne,jak bardzo musiała byc zagubiona. I nadal jest. Quote
brazowa1 Posted April 27, 2011 Author Posted April 27, 2011 Jaki to jest wierny pies. Przytuliła sie do Pani,która pracuje w schronisku i wyjdzie na spacer tylko z nią. Ze mna tylko na wymuszony sik i koo. Co ona biedna na tej budowie musiala przyżywać,gdzie musiala sama o siebie zadbac,a to typowy przydupasek,co kroku bez pańci nie zrobi. Lubi dzieci,podrosnięte oczywiście. Quote
annavera Posted May 9, 2011 Posted May 9, 2011 Pikuś poszedł do domku, to może czas rozruszać ten wątek ... Chyba, że macie tam jeszcze inne pilniejsze staruszki, jak Pikuś ? To dopiero piesek dla leniwych, skoro kocha siedzieć w swoim kątku Quote
brazowa1 Posted May 9, 2011 Author Posted May 9, 2011 szczerze powiedziawszy to srednia wieku w schr jest 9-10 lat,zaniżona przez pare nowych młodziakow.Ale ile tych staruchów można pokazywac i sie frustrować.... Quote
annavera Posted May 9, 2011 Posted May 9, 2011 a jak inaczej ma o nich świat usłyszeć:mad:? Nawet ja z Gdyni jestem a w sopockim schronisku to byłam ho ho ho ho i jeszcze dawniej.:oops: Pokaż teraz jakieś sunie małe biedne, żeby nie było ze tylko dziadki są ale i babcie, bo są też zwolennicy suczek :) Szkoda, że u Was tymczasów nie ma... w ogóle to ja nie wiem ... ogłaszać nie można, z ulicy przyjść i na spacer zabrać nie można ... na DT nie można :( Quote
brazowa1 Posted May 9, 2011 Author Posted May 9, 2011 ale mozna adoptować :) Problem w tym,ze suniek jest niedużo w ogóle,a małych starszych przytulanek to prawie zero,same chłopy,a kobieta jak sie trafi to albo neurotyczna amstaffka albo duża w typie stróżującym. wiesz,jak po legalu w schronie są tymczasy,to tez wcale tak super nie jest. Biorą, potem oddają i nawet nie czują sie z tym jakos dyskomfortowo,bo pies ciagle przecież był schroniskowy. Myslałam,ze odlece,gdy w innym schronisku wolontariusz wziąl staruszka jamniczka na DT i...oddał,bo pies mu sikał w domu.A wszyscy w schr przyjeli to bardzo naturalnie i nie była to nawet rzecz do potępienia. Niby duzo rzeczy nie mozna,ale możesz przywiązywac się śmiało do psów i wiesz,ze nie zostanie uśmiercony,bo "nieadopcyjny" lub komus sie nie podoba lub śmiał zachorować. Możesz śmiało przywiązywac sie do psa z padaczka,psa trudnego lub starego. Quote
Itske Posted May 9, 2011 Posted May 9, 2011 Piko w domu, czas zająć się tą pięknotą będę zaglądć i oczywiście pytać dalej Quote
elkate Posted May 9, 2011 Posted May 9, 2011 ale musiała mieć podłe życie przed schronem, moja Bajka też i też ze schronu nie chciała wyjśc. Myślę, że ona do tej pory nie dowierza, że nie spotka ją krzywda. Na wszelki wypadek jak ktoś, nawet znajomy przyjdzie do domu, to przylepia się , dosłownie, do mojej nogi i patrzy mi w oczy. Radośnie wita tylko mnie. Trzeba jej szukać domku, taka ładna i mądra sunia. Quote
azalia Posted May 10, 2011 Posted May 10, 2011 Śliczna sunieczka,będzie wierna do bólu dla swojego człowieka. Quote
brazowa1 Posted May 10, 2011 Author Posted May 10, 2011 [quote name='azalia']Śliczna sunieczka,będzie wierna do bólu dla swojego człowieka.[/QUOTE] Dokładnie. Będzie cieniem swojej pani,tylko teraz musi ta pani ja odnaleźć. Quote
Itske Posted May 12, 2011 Posted May 12, 2011 Sunieczko, niech Cię jak najszybciej Twoja Pani znajdzie Quote
Rossa Posted May 12, 2011 Posted May 12, 2011 [quote name='brazowa1']szczerze powiedziawszy to srednia wieku w schr jest 9-10 lat,zaniżona przez pare nowych młodziakow.Ale ile tych staruchów można pokazywac i sie frustrować.... Moja Majeczka jest z tej granicy wiekowej i jest to najukochańsze , najgrzeczniejsze stworzenie na świecie :) tak jak gdzieś pisałaś ," nie musisz znać się na psach , ona zna się na ludziach" do Majeczki pasuje jak ulał !!!Gucio jest kochany , Tusia również ale Majeczka , starsza "pani" ma coś w sobie ....jak najbardziej polecam staruszki!!!! Quote
Itske Posted May 19, 2011 Posted May 19, 2011 takie małe to potrafią żyć a żyć, kiedyś u weta spotkałam panią, ktora twierdziła, że jej psiurek ma prawie 19 lat, sceptycznie do tego podeszłam, za co panią serdecznie potem przeprosiłam, bo wet potwierdzil wiek pieska a piesio całkiem żwawe zwierzątko :-) moja pseudo onka ( a to wszak kawał psa) żyła 15 lat (umarła, bo byla nieuleczalnie chora, a nie ze starości, pies sąsiadow żyl w zdrowiu lat ponad 16 itd. itp. Moj pierwszy, własny (tzn jak już miałam wlasny dom) pies ze schronu na Oruni (kiedyś byl tam schron) przez schron zostal oceniony na 6 lat, potem przez kolejnych wetów -na 4 a nawet na 2 lata! i żyła sobie i żyła... :-) W schronie, po przejściach, bezdomny pies jest starszy, w domach one naprawdę mlodnieją :-) Tinkę można jeszcze kochać przez kolejne co najmniej 5 - a może i 10 lat, to kawał czasu! Quote
Itske Posted May 22, 2011 Posted May 22, 2011 Tineczko nikt do Ciebie nie zagląda? Co tam psinko? Quote
annavera Posted May 22, 2011 Posted May 22, 2011 piękna, nieduża i do tego wcale nie trzeba się natrudzić chodząc na spacery, bo lubi być w domku - pies marzenie ! Quote
Itske Posted May 28, 2011 Posted May 28, 2011 brazowa1 napisał(a):własnie chyba nie. Brazowa, nie bądź taka enigmatyczna, bo się martwię, mam nadzieję, ża mała poszła do domu? Quote
elkate Posted May 28, 2011 Posted May 28, 2011 Naprawde malutka ma dom ...? Aż sie boje cieszyć Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.