Jump to content
Dogomania

Rossa

Members
  • Content Count

    764
  • Joined

  • Last visited

2 Followers

About Rossa

  • Rank
    Advanced Member

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. A ja zaglądam często na stronę sopockiego schronu i patrzę co tam za cudeńka macie :) no i śledzę twoje wątki i cieszę się ogromnie gdy jakiś psiak znajduje domek. Ostatnio zmartwiłam się, bo przez przypadek zauważyłam że Majeczka ma straszny kamień na ząbkach ( z tyłu szczęki) w ogóle te jej ząbki są bardzo zniszczone , ale jakoś sobie radzi , no i teraz zastanawiam się co zrobić , czy iść z nią do veta , czy zostawić jak jest .Nie zauważyłam aby z tego powodu jakoś cierpiała a usuwanie wiążę się z narkozą której troszkę się obawiam , bo ona ma już swoje latka i o ile uwielbia mizianko to już jakiekolwiek zabiegi przy niej np czesanie to już jest "droga przez mękę " Ona się strasznie stresuje i wyrywa tak ze bez narkozy by się nie obyło. pozdr
  2. Witam , pogoda dzisiaj taka nieciekawa, więc napiszę co u moich miśków:) Ano , wszystko u nich w porządku, tyle tylko ze mają nowego towarzysza, kocurka, który pojawił się u nas na wiosnę . Na początku Gucio i Tosia go goniły , ale tak powoli , powoli , z nieznaczną moją pomocą , kocurek Frycek ustawił sobie całe towarzystwo i teraz leżą wszystkie razem , z tym że Frycek najbliżej pieca , odgrodzony pól metrową bramką ,( bramka była zamontowana już na samym początku jak psiaki , szczególnie Tosia do nas przybyła , żeby nie wyniosły mi całej kotłowni na podwórko) na wszelki wypadek gdyby psiaki chciały się zabawić jego kosztem :) co jest w zasadzie mało prawdopodobne bo już poczuły jego pazurki na nosach i czują respekt.Zresztą on również , szczególnie do Gucia , bo Tosia to ucieka z piskiem gdy on tylko machnie łapką , nawet bez wysuniętych pazurków. Gucio kłapie mordką "w powietrzu" a kocurek macha łapa w powietrzu.A Majeczka jak zwykle ma wszystko gdzieś , jej to chyba by nawet stado kotów nie przeszkadzało , byleby mogła się dorwać do kociego żarełka. No i Gucio i Tosia już wiedzą ze duża piłka jest Majki i nie wolno im jej ruszać , nie muszę ich zamykać aby Majka mogła się pobawić , zresztą Gucia interesuje tylko jego piłeczka byleby mu ją w nieskończoność rzucać a Tosia łapie cokolwiek , jabłko , orzecha , jej pogryzioną piłkę albo po prostu kawał patyka i obskakuje Gucia , co powoduje że nieraz dostanie po uszach od niego , ale chyba za słabo bo zaraz dalej mu psoci. To na razie tyle, pozdrawiam $Rossa
  3. [quote name='brazowa1']Wszystko ładnie,tylko niemożliwe,że to DWA LATA!!!! zróbcie coś z tym czasem,proszę.[/QUOTE] Tak , to już dwa lata , samej trudno mi w to uwierzyć :) A u "kaszalotków" wszystko w porządku , Tośce skończyła się wreszcie cieczka , uffff, za dwa miesiące planuję ją wysterylizować. , bo Gucio tym razem " zgłupiał " w tym czasie , stracił apetyt , zrobił się taki dziwnie smutny i od czasu do czasu przypominało mu się że był , kiedyś , dawno temu "facetem" :) . zawsze miałam suczki i zawsze w tym czasie pod bramą był horror , teraz Gucio pełni rolę stróża i żaden się nie pokazuje. Majeczka trzyma się dobrze, tylko oczka tak trochę jej mętnieją , no i ze słuchem u niej gorzej ale tutaj nie mam do końca pewności bo jak chce to słyszy a nieraz to trzeba wołać , wołac a ona i tak robi swoje . Wieczorne spacerki konczą sie wtedy kiedy ona zechce , chyba że wezmę ja pod pachę i zaniosę , inaczej jest obchód działki , taki spokojny bo gdziez się spieszyć , obwąchanie kazdego krzaczka , każdej trwaki i potem to juz można do domku :) No i mam 3 psy a 6 legowisk .... Majeczka uznała ze jej chyba za ciepło i wyniosła się do garażu a Gucio i Tosia przeciez nie mogą byc gorsze , tym sposobem 3 są w garażu a 3 w pomieszczeniu obok .... a i tak teraz kładą jak popadnie , czasami wszystki 3 w garazu , czasami 1 a 2 obok. Tak poza tym wszystko po staremu , Gusio i Tosia szaleją , Majka chodzi swoimi drogami a wszystkei trzy mają fioła na punkcie patyków i piłeczek :)... oby tak dalej pozdr Rossa
  4. Witam ! Minęły 2 lata odkąd Gucio przybył do naszego domu , za miesiac miną 2 lata gdy Majeczka się pojawiła , a za kolejny m-c pojawiła się Tosia :)Na razie tyle , póżniej napisze wiećej , no i daaawno obiecane fotki :)pozdr Rossa [IMG]http://images45.fotosik.pl/1730/35d447376b2cb1f8m.jpg[/IMG] [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=4b27a743da2a65c9"][IMG]http://images44.fotosik.pl/605/4b27a743da2a65c9m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=be35f27939511607"][IMG]http://images50.fotosik.pl/1863/be35f27939511607m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=322b8d513854343e"][IMG]http://images39.fotosik.pl/1950/322b8d513854343em.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=a89ffb4035a9e61a"][IMG]http://images49.fotosik.pl/1809/a89ffb4035a9e61am.jpg[/IMG][/URL]
  5. Rossa

    Nowe nabytki myszowe

    Dostalam zaproszenie na bazarek cegiełkowy , dzięki! , ale dziewczyny jesteście :diabloti: psa żescie mi "podprowadziły" [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/d5e8ba943b47bd96.html"][COLOR=#4444ff]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/...43b47bd96.html[/COLOR][/URL], mojego kochanego Gucia :-o[URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/202068-Kolt-z-reklamacji-ŚLICZNOTKA-POMORSKA-MA-DOM-)?highlight=Kolt+reklamacji[/URL] a tak na poważnie , niesamowicie podobny Ptyś do Gucia , albo Gucio do Ptysia :crazyeye: , prawie taki sam , ta wielkość , ten różowy nosek zimą , kolorek, tylko ze mój już bezjajeczny :eviltong: Zaraz lecę na bazarek , pozdr Rossa
  6. Mamy mnóstwo knigów: Kinga, Mastertona, Koontza, Topora- dobra fantastyka, horror, ciuszki różniste roz.38, kosmetyki- ZAPRASZAMY:multi::multi::multi:

    http://www.dogomania.pl/forum/thread...eksa-w-robocie

    P.S. Małe sprostowanko- Kingowy "BASTION" będzie wrzucony popołudniu. Przepraszam za mieszanie :oops:

  7. Serdecznie zapraszam na wątek jamnikowatej Megi, która od ponad 2 lat czeka na wymarzony dom.

    http://www.dogomania.pl/forum/threads/235571-Megi-w-typie-jamnika-po-ponad-2-latach-w-schronisku-czeka-na-DS-w-DT-)

  8. Nie moge wysłac nr konta, bo masz skrzyneczkę juz zapchaną.

    Jeśli możesz, to wyczyść, i podaj mi swój nr to ja oddzwonię.

  9. 7 półtora miesięcznych szczeniaków i ich mama (wyżłowata sunia ) , zostały uratowane przed śmiercią , są w hotelu , za miesiąc trafią do schronu , nie wierzę już w cud , ale spróbować muszę , tragedią będzie jak psy z hotelu które poznały już dobroć , miłość i ciepło nagle trafią do zimnego obcego boksu gdzie głaskane będą raz na tydzień . Może wrzucisz swoją cegiełkę aby cud jednak się wydarzył ?

    Jeden z maluchów jest bardzo chory , najprawdopodobniej na serduszko , zbieramy na diagnozowanie i leczenie .

    http://www.dogomania.pl/forum/threads/233641-Wyżły-6-szczeniaków-i-mama-pilnie-potrzebują-pomocy-na-hotel-karmę-i-szczepienia

  10. Bgra

    Nowe koce i pościele z Kociego Świata:)

    http://www.dogomania.pl/forum/threads/232728-Znowu-kocowo-po%C5%9Bcielowy-na-plaskate-z-k%C5%9A-do-10-10-2012

    Plaskate pięknie się kłaniają:)przepraszamy jeżeli nie życzysz sobie tej informacji

  11. No właśnie , żaby , krety .... pożyteczne , żal mi ich, , ale niestety ja nie mam na to wpływu , nie jestem w stanie zapobiec , chociaż jak tylko widzę ze coś tam oboje majstrują to lecę i nieraz uda mi sie uratowac biedną żabkę , bo Tosia Guciowi pomaga . No Majeczka to jest Majeczka .... zdziwiłabyś się gdybyś ją zobaczyła ..... cwaniacwo wyłazi z niej każdą dziurką, ale to jest zabawne , cudowna jest. Gdy bylismy 1 raz w Sopocie to nie planowalismy niczego zabierać ... tylko tak po drodze , jak wcześniej wspominałam . Gucia nie było widac , dopiero po jakimś czasie , stałam akurat koło jego boksu z mężem ( pustego na początku) gdy nagle coś białego/beżowego wyleciało z tego pawilonu , zaszczekało, patrzyło prosto w oczy , zamerdało ogonkiem ..... i zanalazło sobie domek. Myśmy raczej planowali starszgo psiaka od razu , ale wyszło jak wyszło. Co dziwniejsze Gucio absolutnie nie był w naszym typie , zawsze lubiłam kudłacze , ale miał/ma to coś co czyni go wyjątkowym ... Gucio jest najbystrzejszym psiakiem jakiegokolwiek miałam ... kochana psinka . Tak naprawdę to wszystkie3 jednakowo są kochane. A foteczki w końcu porobię jakieś nowe , chociaż to naprawdę trudne , bo albo lataja jak opetane albo próbują dobrać się do aparatu (skaczą jakby miały spręzynki w łapach )...., bo obiecuje i obiecuje i nic ....wstyd mi ! pozdr
  12. Właśnie przeczytalam na f. wejher ....Ufffff , nareszcie !!! Cieszę się ogromnie !!!
×