Itske Posted May 30, 2011 Posted May 30, 2011 Hej, i co z Tinką? ma dom? Brazowa, bo zaczynam się martwić Quote
brazowa1 Posted May 31, 2011 Author Posted May 31, 2011 Z powodu Fidela musialam na ta chwile usunąc sie ze schroniska. Tinki nie ma na stronce,a to musi oznaczac tylko jedno-dom. Quote
azalia Posted May 31, 2011 Posted May 31, 2011 Ale jaki dom? Czy dobry?Ktoś ma jakieś wiadomości? Quote
Itske Posted June 1, 2011 Posted June 1, 2011 Brazowa, jak się czegoś dowiesz o Tince, to proszę napisz :-). Polecałam ją szerokiemu gronu osób (hi hi na konferencjach) i odsyłałam na stronę schronu, więc mam cichą nadzieję, że poszła do domu, a nie że zniknęła ze strony :-) Quote
brazowa1 Posted June 1, 2011 Author Posted June 1, 2011 jeżeli znikneła ze str,to musiala iść do domu. Quote
brazowa1 Posted June 9, 2011 Author Posted June 9, 2011 nie,jest juz w schronisku z powrotem,nabałaganiła,pozbyli sie jej. przez to,że tak panicznie boi sie byc sama,bedzie sama do końca swoich dni-w schronie. Bardzo schudła po tym,jak ja oddali. Nagle zrobił sie sucharek:( Quote
Betbet Posted June 10, 2011 Posted June 10, 2011 Trzeba jej znaleźć kogoś, kto cały czas jest w domuuu Quote
brazowa1 Posted June 10, 2011 Author Posted June 10, 2011 albo kogos,kto ma przedpokoj do remontu i suczka moze sobie bałaganić. Quote
brazowa1 Posted June 24, 2011 Author Posted June 24, 2011 Tinka bardzo ładnie akceptuje inne psy,zero zagresji,nawet na smyczy,na spacerze. Potwornie jej zal,ma dobre serce,a cierpi,gdy zostaje sama,bo juz raz przeciez to przezyla-wtedy,gdy pól roku błąkała sie po budowie. Nawet do dzieci sie nadaje-przeciez była tam z prawdziwymi maluchami. Quote
brazowa1 Posted July 9, 2011 Author Posted July 9, 2011 Bez zmian. Suczka jest kochana-lubi dzieci,lubi inne psy,łagodniutka i ma te jedna wadę-bardzo boi sie zostawac sama :( a to jej zamyka droge do domu. Zapewnie pożyje jeszcze w schronisku 5-7 lat,moze nawet dłużej,bo jest terierkowata,będzie ulubienicą opiekunów,bo Tinka jest wybitnie do lubienia i tak będzie wyglądało jej zycie. Quote
azalia Posted July 9, 2011 Posted July 9, 2011 A gdyby zostawała w domu z innymi psami,tteż by się bała? Quote
brazowa1 Posted July 9, 2011 Author Posted July 9, 2011 Nikt na to pytanie nie może odpowiedzieć,nie wiadomo. Quote
brazowa1 Posted July 10, 2011 Author Posted July 10, 2011 annavera napisał(a):a może można to sprawdzić u kogoś ;) ale jak ? adoptowac na chwilkę,na tydzień,dwa,w celach poznawczych? Quote
annavera Posted July 10, 2011 Posted July 10, 2011 nie no, tak sobie (może głupio) pomyślałam, że może Ty albo ktoś z wolentariatu sopockiego może wziąć ją do domu do siebie w ciągu dnia i sprawdzić. Wyjść na jakąś chwilę i zobaczyć co się będzie działo. Raz czy dwa. No ale może nie można - tak sobie gdybam... Z drugiej strony myślę, że przerażony zamknięciem i opuszczeniem pies wcale nie będzie zwracał uwagi na drugiego psa, tylko będzie drapał w drzwi i piszczał, bo to jego osobisty dramat. A na czym to niszczenie polega ? Drapie w drzwi, czy raczej gryzie jakieś kapcie itp ? Z moim na początku, po zabraniu ze schroniska też był mały problem jak zostawał sam, ale w sumie szybko się uporaliśmy. Już nic nie gryzie, za to zaczyna popiskiwać jak wychodzimy bez niego i nieco się martwię, żeby to się nie nasiliło z czasem. Quote
brazowa1 Posted July 10, 2011 Author Posted July 10, 2011 Ona raczej rozwala,wiesz roznosi wszystko po mieszkaniu,wylewa wode z miski,jakos tak. Nie,czegos takiego nie da rady zrobic,zreszta byloby to niemiarodajne i trudne logistycznie. Ja do mojej suki jej nie wezmę,inni maja kilery lub jeszcze gorsze niszczycielki. W razie gdyby jednorazowo niczego nie zniszczyla i tak nie damy zadnej gwarancji na spokojne zachowanie w samotności w towarzystwie drugiego psa. moim zdaniem to piesek,który gdy w końcu uwierzy,ze nikt nie wyrzuci,porzuci,nie zniknie na zawsze (tak,jak to miało juz miejsce co najmniej dwa razy),to sama sie uspokoi. Quote
annavera Posted July 10, 2011 Posted July 10, 2011 aaa to nawet nie tak źle ... Demolowanie drzwi znacznie gorsze chyba :D Tak to można większość rzeczy jakoś pochować i tyle. Też myślę, że to się uspokoi. Jak mówię u mojego psa było tak też na początku - dziś już nie pamiętamy o tym :) CO prawda czapki i szaliki oraz buty były pochwane zamkniętych pojemnikach żeby się do nich nie dostał i tyle ... Kupowałam mu też jakąs kostkę do obgryzania, zostawiałam zabawki i włączone radio :D Quote
annavera Posted July 13, 2011 Posted July 13, 2011 Podrzucam Tinkę na górę - może ktoś ją wypatrzy Quote
brazowa1 Posted July 14, 2011 Author Posted July 14, 2011 http://www.youtube.com/watch?v=-Te--yO02t4&feature=related tinka (troche ja przestraszyły dziewczyny aparatem) Quote
annavera Posted July 14, 2011 Posted July 14, 2011 jaka fajniutka psinka ... szkoda, że filmik krótki; może kiedyś na spacerku ją pokręcicie ? Quote
annavera Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 Tinka - kruszynka, pamiętam i zaglądam. Ostatnio widziałam Tinkę na innym filmiku z jakimś większym, młodym psiskiem ... ale nie mogę sobie przypomnieć z jakim. Quote
brazowa1 Posted August 4, 2011 Author Posted August 4, 2011 tak http://www.youtube.com/watch?v=Tj6Z_-uYtXU a tutaj z Bułą http://www.youtube.com/watch?v=oXlaGq9qAZs&feature=related Quote
annavera Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 Słodka jest Tinka i jak widzę uwielbia głaski. Ale wydaje mi się ze chudziutka ona jest jakaś. A ten filmik na którym ją wcześniej widziałam, to właśnie z Bułą :) Przy okazji jeszcze wypatrzyłam filmik z takim młodym rudzielcem Scrafi. On jeszcze jest w schronie czy nie ? Bo wysłałąm linka do znajomych ale może piesek dawno ma domek, bo filmik z czerwca był. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.