margaret Posted April 26, 2011 Posted April 26, 2011 magdus84 napisał(a):Wstyd mi za naiwność dziennikarki!:(:(:( nie sądzę że to naiwność czy dobre serce, po prostu kiepsko pasuje do medialnej opowieści, słabo się sprzeda, TV lubi sytuacje czarno-białe jak na westernie - z jednej strony do końca zły typ , czarny charakter, z drugiej nieskazitelny pokrzywdzony jak im sie coś nie zgadza w takim podziale to rezygnują, jak musza wniknąć głebiej w temat - rezygnują, czarny charakter na onkologicznycm leczeniu? przecież "złego licho nie biorą" a tv trzyma sie stereotypów i nie zamierza ludzi z nich leczyć TV nie edukuje tylko karmi ciasne umysły papką, jakiej oczekują i jaką są w stanie ogarnąć, brutalne ale prawdziwe, czasem uda nam się z takiej tv skorzystać, dla dobra psiaków, ale nie łudźmy sie że kieruje nami ten sam system wartości.... :shake: dziś wpłaciłam na Farta, tylko tyle mogę, trzymam za niego kciuki Quote
Uru Posted April 27, 2011 Posted April 27, 2011 wiem,ze juz zadne slowa tutaj nie sa potrzebne bo kazdy z nas rozumie bezsensowne argumentowanie dziennikarki z UWAGI ale zwyczajnie musze to napisac chyba zeby mi ulzylo: w takich momentach(meczarnia farta i innych jemu podobnych zwierzat) na prawde nie znosze ludzkosci! Quote
mari23 Posted April 27, 2011 Posted April 27, 2011 Uru napisał(a):wiem,ze juz zadne slowa tutaj nie sa potrzebne bo kazdy z nas rozumie bezsensowne argumentowanie dziennikarki z UWAGI ale zwyczajnie musze to napisac chyba zeby mi ulzylo: w takich momentach(meczarnia farta i innych jemu podobnych zwierzat) na prawde nie znosze ludzkosci! a ja mogę tylko zacytować i pod tym się podpisać.... brak słów!!!! Quote
Aga L. Posted April 28, 2011 Posted April 28, 2011 Jak sie czuje psiurek? Jakos nie potrafie sobie wyobrazic, w jaki sposob ten biedaczek mogl stracic tyle skory. Dla mnie to cud, ze tyle czasu przezyl z taka lapa. Quote
xmartix Posted April 28, 2011 Author Posted April 28, 2011 [FONT=Verdana]okazało się ze Fart ma tzw. ropnia ale wszystko jest już opanowane[/FONT] :) Quote
azalia Posted April 28, 2011 Posted April 28, 2011 To dobrze,że sytuacja opanowana,niech farcik zdrowieje. Quote
Uru Posted April 28, 2011 Posted April 28, 2011 ropien osotatnio zle mi sie kojarzy,jedna z naszych amstafek miesiac juz wojuje. w koncu bo wydrenazowaniu dobrze sie skonczylo. duzy ten ropien czy jeszcze nie zdazyl sie nazbierac? Marta wyczysc skrzynke odbiorcza;) Quote
mysza 1 Posted April 28, 2011 Posted April 28, 2011 Zapytajcie weta o opatrunki żelowe, może się sprawdzą, w razie czego Ulv jest dobra w ich stosowaniu. Mogę pomóc, gdyby były potrzebne tylko proszę o pw. Quote
xmartix Posted April 28, 2011 Author Posted April 28, 2011 się zapytam o te opatrunki ropień do opanowania skrzynka wyczyszczona Fartowi włączyło się "love" :razz::evil_lol: trzeba go pilnować Quote
xmartix Posted May 1, 2011 Author Posted May 1, 2011 z chłopakiem wszystko ok, mam zdjęcia z wczoraj ale wstawię dopiero późnym wieczorem, Fart jest bardzo miły, przyjacielski, nienachalny, spokojny :) Quote
inga.mm Posted May 1, 2011 Posted May 1, 2011 [INDENT] [B]Bazarki dla ratowania zdrowia [/B] [INDENT] Moje bazarki są przeznaczone głównie na ratowanie zdrowia lub życia, a także na pokrycie kosztów leczenia. Niewielka pula pieniędzy przeznaczona jest na cele ogólne, takie jak np. bank mikro psów. Chciałabym uwzględnić Farta, bo chyba nawet za miesiąc te pieniądze będą potrzebne? Jestem upiardliwa, ale muszę ustalić pewne sprawy formalne, żeby nie zablokować się z rozliczeniem pieniędzy: - czy koszty leczenia będą długo falowe (oczywiście mam nadzieję, że znajdzie sie dt lub ds lub hotel)? - na jakie konto miałyby być wysłane pieniądze? - kto będzie mógł potwierdzić wpływ pieniędzy, żebym mogła rozliczyć bazarek? - czy mogę liczyć na pomoc w reklamowaniu bazarku? Pytania są wynikiem niezbyt fajnych doświadczeń, więc proszę się nie obrażać. Mimo braku pomocy udało mi się zebrać 880 zł. Z pomocą dochód może być większy. [/INDENT][/INDENT] Quote
xmartix Posted May 1, 2011 Author Posted May 1, 2011 [quote name='inga.mm'] Bazarki dla ratowania zdrowia Moje bazarki są przeznaczone głównie na ratowanie zdrowia lub życia, a także na pokrycie kosztów leczenia. Niewielka pula pieniędzy przeznaczona jest na cele ogólne, takie jak np. bank mikro psów. Chciałabym uwzględnić Farta, bo chyba nawet za miesiąc te pieniądze będą potrzebne? Jestem upiardliwa, ale muszę ustalić pewne sprawy formalne, żeby nie zablokować się z rozliczeniem pieniędzy: - czy koszty leczenia będą długo falowe (oczywiście mam nadzieję, że znajdzie sie dt lub ds lub hotel)? - na jakie konto miałyby być wysłane pieniądze? - kto będzie mógł potwierdzić wpływ pieniędzy, żebym mogła rozliczyć bazarek? - czy mogę liczyć na pomoc w reklamowaniu bazarku? Pytania są wynikiem niezbyt fajnych doświadczeń, więc proszę się nie obrażać. Mimo braku pomocy udało mi się zebrać 880 zł. Z pomocą dochód może być większy. dziękuję za zainteresowanie Fartem koszty leczenie nie będą długofalowe, obecnie jest wszystko ok, za 2 tyg będzie kastrowany myślę że sa pieski które bardziej potrzebują pieniążków na leczenie, a Farcik ma cegiełki, więc sobie poradzi :) p.s. wybaczcie zdjęcia wyślę jutro, wstawię tzn, bo już padam na twarz i zamazuje mi się obraz ze zmęczenia Quote
inga.mm Posted May 2, 2011 Posted May 2, 2011 [quote name='xmartix']dziękuję za zainteresowanie Fartem koszty leczenie nie będą długofalowe, obecnie jest wszystko ok, za 2 tyg będzie kastrowany myślę że sa pieski które bardziej potrzebują pieniążków na leczenie, a Farcik ma cegiełki, więc sobie poradzi :) p.s. wybaczcie zdjęcia wyślę jutro, wstawię tzn, bo już padam na twarz i zamazuje mi się obraz ze zmęczenia rzeczywiście mam następnego kandydata, więc skoro Fart ma takiego farta, że, na szczęście idzie ku lepszemu, to z przyjemnością przekażę "utarg" na RUDEK- w drastycznym stanie! Pilnie potrzebujemy wsparcia finansowego na leczenie! Jeśli byłaby jednak jakaś pomoc potrzebna proszę o informacje Quote
xmartix Posted May 2, 2011 Author Posted May 2, 2011 dziekuję ;) Farcik miał ściagane szwy, wszystko ok jest Quote
margaret Posted May 2, 2011 Posted May 2, 2011 bardzo sie cieszę, stracił łapke - aż i tylko - w wporównaniu z tym jakie dalej czekałoby go zycie, zersztą chyba niedługie .... teraz dostał szansę, bedzie już tylko lepiej a on sliczny jest:) Quote
azalia Posted May 2, 2011 Posted May 2, 2011 Aczkolwiek może głupio zabrzmi to pytanie,ale je zadam z ciekawości,czy utrata tylnej czy przedniej łapki jest dla psa większym obciążeniem.Mi się wydaje,że przedniej,bo przód jest ciężsźy z głową,ale nie wiem czy dobrze myślę. Quote
margaret Posted May 2, 2011 Posted May 2, 2011 [quote name='inga.mm']rzeczywiście mam następnego kandydata, więc skoro Fart ma takiego farta, że, na szczęście idzie ku lepszemu, to z przyjemnością przekażę "utarg" na RUDEK- w drastycznym stanie! Pilnie potrzebujemy wsparcia finansowego na leczenie! Jeśli byłaby jednak jakaś pomoc potrzebna proszę o informacje inga.mm - bardzo sie cieszę że pomożesz Rudkowi, i bardzo ci dziękuję bo tak rzadko się zdarza, że ktos sie oferuje z konkretną pomocą, idea bazarków na cele leczenia bardzo do mnie trafia, jeśli byłabyś zainteresowana mogę czasem wspomóc książkami na te bazarki głaski dla Farta! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.