azalia Posted April 19, 2011 Posted April 19, 2011 Materiału nie oglądałam,bo nie mam tego kanału,ale cieszę się,że sprawa została nagłośniona.Jak pomyślę ile on biedak musiał wycierpieć i jeszcze łapkę musi stracić przez tych podłych zwyrodnialców to strasznie mnie serce cały dzień dzisiaj boli. Quote
inga.mm Posted April 19, 2011 Posted April 19, 2011 azalia napisał(a):Materiału nie oglądałam,bo nie mam tego kanału,ale cieszę się,że sprawa została nagłośniona.Jak pomyślę ile on biedak musiał wycierpieć i jeszcze łapkę musi stracić przez tych podłych zwyrodnialców to strasznie mnie serce cały dzień dzisiaj boli. nie musisz mieć kanalu, zaloguj sie na podany przeze mnie link. I tak bardzo delikatnie było powiedziane, bo TOZ promował 1% podatku Quote
Asia & Ginger Posted April 19, 2011 Posted April 19, 2011 Obejrzałam, dobry materiał. :cool3: Farcik ma półtora roku? :-o A ci bezczelni pseudowłaściciele ściemniali, że 12 lat, a później, że 6 lat. I tak cud, że 1,5 roku u nich przeżył. :shake: Jak teraz oglądam Farcika, to on mi bardzo przypomina border collie. Quote
azalia Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 Jak się miewa Farcik?Czy jest już po operacji?Proszę,napiszcie coś,tak tu cicho.. Quote
demi Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 właśnie jade po Farta do lecznicy, od 10 już tam czekał. Podobno operacja poszła jak planowano, miał też transfuzję krwi. damy znać później. Quote
xmartix Posted April 20, 2011 Author Posted April 20, 2011 zapomniałam napisać właśnie że ma 1,5roku, tak, jak Asia pisze, właściciele mówili że 6 lat...info o operacji Farta od Mata: noga amputowana, wszystko poszło jak miało pójść, nie udało się go wykastrować przy okazji bo nie starczyło czasu Quote
marmosia Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 No to teraz bierz się w garść maluchu i zdrowiej :) Quote
pikola Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 O tak,bardzo duzo zdrüwka Farciku.Ile on juz sie wycierpial w swoim zyciu.Ma tylko1,5 roku:-( Quote
rutta Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 Jestem wstrząśnięta tą historią. Zdrowiej piesku. Za kilka dni trochę wspomogę. Udało się już znaleźć dom tymczasowy? Quote
NikaEla Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 [quote name='rutta'] Udało się już znaleźć dom tymczasowy? teraz dla Oriona potrzebny jest DT Quote
azalia Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 1,5 roczny pies stracił przez tych debili łapkę,całe życie przed nim,a on jest przez nich kaleką,tak ciężko jest mi się z tym pogodzić. Quote
inga.mm Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 Teraz musi być lepiej. czy wiadomo coś na temat następnych działań leczniczo-rehabilitacyjnych? Quote
rutta Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 Czytałam że jest u Demi, ale widziałam również inf na fb TOZu, że Fart pilnie szuka domu tymczasowego, stąd to pytanie. Quote
pikola Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 rutta napisał(a):Czytałam że jest u Demi, ale widziałam również inf na fb TOZu, że Fart pilnie szuka domu tymczasowego, stąd to pytanie.Ups,nie wiedzialam:oops: Quote
xmartix Posted April 21, 2011 Author Posted April 21, 2011 nie, nie że pilnie, nie o to chodzi, tylko jakby się znalazł dt to by Demi mogła wziąć kolejną potrzebującą psinkę ;) dzisiaj będę i u Farta i u Nany to Wam napiszę wieczorem co tam u nich słychać i wstawię zdjęcia Quote
mari23 Posted April 21, 2011 Posted April 21, 2011 pikola napisał(a):O tak,bardzo duzo zdrüwka Farciku.Ile on juz sie wycierpial w swoim zyciu.Ma tylko1,5 roku:-( a ja nie mogę przestać myśleć o tym, co stało się z matką Farta i tych wrzuconych żywcem do wapna szczeniaków.... jedno z tych uratowanych szczeniąt to Lora - sunia mojej koleżanki Beaty.... i nie jest to stara historia..... :( mam nadzieję, że uda mi się przekonać sąsiadów do zeznań przeciwko tym zwyrodnialcom.... Quote
xmartix Posted April 22, 2011 Author Posted April 22, 2011 dziewczyna co miała przyjść do Farta nie przyszła wczoraj fart czuje się lepiej, troszkę może go boli bo taki jest zbyt spokojny, a może ma taki charakter stoicki, w każdym razie gdy tylko zobaczy człowieka od razu podchodzi się miziać, jeszcze nie był kąpany więc troszkę śmierdzi ale to nie przeszkadza nam ;) Farcik miał amputowaną łapkę, na trzech dobrze sobie radzi, nadal jest chudziutki,a le powoli nabierze ciałka do innych psów jest w porządku, do kotów także i do dzieci (sprawdzone na moim ;) ) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.