xmartix Posted April 16, 2011 Posted April 16, 2011 [FONT=Verdana][SIZE=5] W KOŃCU W DS!!!!! :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: FART ma ok. 6 lat. [/FONT] [FONT=Verdana]Zagłodzony pies z otwartym złamaniem![/FONT] [FONT=Verdana] Odebraliśmy go dzięki info od Mari23.[/FONT] [FONT=Verdana]Fart żył w kojcu 1m na 1m z mnóstwem odchodów w środku, jakimiś foliami, garnkami. Mieszkał w syfie. [SIZE=4]Zauważyliśmy, że jego tylna lewa noga jest pokrwawiona... Okazało się, że to złamanie otwarte... które "przytrafiło" się psu 2 tygodnie temu. Fart także kulił się na widok właścicieli, więc nie traktowali oni go właściwie. Chodzą nawet słuchy, że poprzednie psy, bo było ich mnóstwo gdzieś znikały, a jeden z nich został zakatowany siekierą.. ciekawe ile w tym prawdy... [/FONT] [FONT=Verdana] A oni.. oni kłamali co chwilę podawali nam inne wersje, a to pies rozszarpał nogę o siatkę, a to we wnyki wpadł, a to psy go pogryzły. Pani pokusiła się nawet o wypowiedź, że podała mu właśnie antybiotyk rozpuszczony w wodzie.. wszystko okazało się nieprawdą.. [/FONT] [FONT=Verdana]Mamy zrzeczenie się psa, sprawa jest kierowana do sądu. Piesek jest jak zwykle u Demi, no i potrzeba funduszy na leczenie.[/FONT] [FONT=Verdana] Proszę o pomoc i wsparcie![/FONT] [FONT=Verdana] KONTAKT WS POMOCY DLA PSA: 726-714-598 [email protected][/FONT] dane do wpłat: Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Polsce Oddział we Wrocławiu ul. Żeromskiego 56, 50-312 Wroclaw Nasze konto: PKO BP 59 1020 5242 0000 2202 0251 5096 dla wpłat zagranicznych SWIFT: PKOPPLPW koniecznie z dopiskiem: „pomoc dla Farta” [FONT=Verdana]Edit:[/FONT] [FONT=Verdana]20.04 Fart miał amputowaną łapkę, odpoczywa w domu tymczasowym, za parę dni może zacząć szukać nowego domu.[/FONT] [FONT=Verdana]Farcik zgadza się ze wszystkimi istotami żyjącymi :)[/FONT][FONT=Verdana] Lubi głaskanie. Jest spokojny i opanowany. Nie umie trzymać czystości w domu.[/FONT] CEGIEŁKI DLA FARTA: http://allegro.pl/fart-ze-zlamaniem-otwartym-cegielki-na-leczenie-i1582482780.html Quote
NikaEla Posted April 16, 2011 Posted April 16, 2011 kolejny biedaczek... zapisze sobie.... nazywa się Fart? to chyba nie maił w życiu farta :( Quote
xmartix Posted April 16, 2011 Author Posted April 16, 2011 my go tak nazwaliśmy... podobno nazywał się Reksiu, ale nie wierzę bo ta babka co chwilę mówiła co innego, szkoda że tego nie nagraliśmy:shake: Quote
Ajula Posted April 16, 2011 Posted April 16, 2011 ja pierdzielę słabo mi....... :( zabić tych ludzi to mało :angryy: Quote
azalia Posted April 16, 2011 Posted April 16, 2011 Czy ta "ludzka'podłość nigdy się nie skończy,jak on biedny musiał cierpieć,chory,głodny i w tym okropnym brudzie.Jak można mu pomóc? Quote
xmartix Posted April 16, 2011 Author Posted April 16, 2011 musimy pozbierać kasę na leczenie, prawdopodobna będzie po prostu amputacja nogi, wtedy temu trzyłapkowi potrzeba będzie poszukać bardzo dobrego domku Quote
margaret Posted April 16, 2011 Posted April 16, 2011 okrucieństwo, głupota, miernota ludzi, niedobrze sie robi, poprosze o jakieś namiary na konto ode mnie na pewno na leczenie coś wpłynie Quote
rencia42 Posted April 16, 2011 Posted April 16, 2011 Zapisze sobie ,trzymam kciuki za psinę ile on musiał wycierpieć. Masakra. Quote
Uru Posted April 17, 2011 Posted April 17, 2011 zapisuje. marta,prosze o dane konta. wrzuce jakis grosz. ja pierdziele!:/ Quote
xmartix Posted April 17, 2011 Author Posted April 17, 2011 konto w 1 poście, dzięki dziewczyny! napiszę tutaj jeszcze to co na wrocławskim pisałam, trafilismy na imprezkę, a co gorsza, na moment rozchodzenia się gości.. i goście zobaczyli to złamanie otwarte u pieska, bo kazaliśmy go wypuścić i byli w szoku, kazali działać przeciwko właścicielom... to sobie zrobili opinię.. i bardzo dobrze!:angryy: Quote
Basia1244 Posted April 17, 2011 Posted April 17, 2011 Weszłam, przeczytałam, jestem wstrząśnięta - nie odpuścić! Do sądu z nimi! Quote
Rumi. Posted April 17, 2011 Posted April 17, 2011 brak mi słów, niestety nie moge pomóc finansowo lecz jeśli będą potrzebne ogłoszenia to bardzo chętnie :) Quote
Evelka Posted April 17, 2011 Posted April 17, 2011 Jestem, zapisuję... Jestem przerażona tym co ludzie wyprawiają...:angryy: Trzymam kciuki za Farta! Quote
Asia & Ginger Posted April 17, 2011 Posted April 17, 2011 Dziewczyny te zdjęcia i tak są lajtowe i nie widać na nich wszystkiego. Marta wrzuć foty od Mateusza, tam dopiero widać tą całą masakrę. :-( A jaki smród masakryczny był w samochodzie, pomieszanie krwi, kupy i rozkładającego się mięsa. Nawet papierosy nie pomagały... :shake: Do tej pory nie mogę się otrząsnąć z tego co zobaczyłam. Znieczulica totalna. :angryy: Quote
azalia Posted April 17, 2011 Posted April 17, 2011 Biedactwo kochane,ile on musiał wycierpieć,jeszcze mam nadzieje,że lekarze może uratują mu tą łapkę.Czy on jest pod opieką dobrych wetów? Quote
demi Posted April 17, 2011 Posted April 17, 2011 azalia napisał(a):Biedactwo kochane,ile on musiał wycierpieć,jeszcze mam nadzieje,że lekarze może uratują mu tą łapkę.Czy on jest pod opieką dobrych wetów? Myślę, że najlepszych, tych, którzy od kilku lat ratują nasze pyzy:) Quote
xmartix Posted April 17, 2011 Author Posted April 17, 2011 to już wstawiam zdjęcia ale nie Mateusza tylko swoje, bo właśnie wróciliśmy godzinę temu od Demi Fart to kolejny pies, który mimo wszystkiego macha ogonem.. ale w oczach jego widać to co czuje.. mam nadzieję że zobaczycie na zdjęciach Fart będzie miał amputowaną łapę bo ona gnije, on już tam nic nie czuje, nie ma sensu leczenie, jutro będą też wyniki rtg i w ogóle UWAGA OSTRE ZDJĘCIA!!! [SIZE=2]TU WIDAĆ ŚCIĘGNO (TO BIAŁE) Quote
Ajula Posted April 17, 2011 Posted April 17, 2011 nie mogę na to patrzeć :( jesteście bardzo dzielne, że to wytrzymałyście jak on strasznie cierpiał śliczny piesek Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.