Ajula Posted April 19, 2011 Posted April 19, 2011 serce rośnie, że tyle osób przyszło i troszczy się o Edka :loveu: Quote
Boogie Posted April 19, 2011 Posted April 19, 2011 Z obroża jest coraz lepiej, wierci sie o wiele mniej także myślę że jeszcze z dwa dni i sie przyzwyczai że przed spacerem trzeba coś założyć. Quote
Boogie Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 Edek pojechał na kastracje, u weterynarza był spokojny i ciekawski. Dał sobie pobrać krew i nie wiercił sie przy tym, także nawet nie musiałem go mocno trzymać. Później tylko pokazywał plasterek na łapce :) Quote
Inez de Villaro Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 Fajnie, że Edek spokojniejszy...oby to wszystko w jego zachowaniu to tylko reakcja na stres.Agresorowi tak trudno znaleźć dom...a tutej pewnie będzie wszystko ok, bo trafił chłopak dobrze. kajetanka- bulwa wybiegana to bulwa spokojna...ale oczywiście przez jakiś czas- po regeneracji sił zapędy destrukcyjne odżywają. Ale ja nie mówiłam o niszczeniu a raczej o atakowaniu, agresji, "akcjach" z innymi domownikami. mrówa- zasady beni jak najbardziej pasują też do bulw- spradzone na beniowych jak i na naszych psach...nasze bulwy pozbawiony takich przywilejów jak łóżko- zdecydowanie zmieniły wiele zachowań...kajetanka- radzę Ci spróbować, to naprawde nie jest trudne, poczytaj dokładnie , co beniab pisze. Quote
Boogie Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 Zapomniałem napisać, że druga nocka Edka równiez była spokojna, całą spędził w swoim legowisku, podniósł sie jak ja wstałem. Quote
aniao Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 czyli Edziu jest teraz u weta? o której wraca do domku? trzymam kciuki, żeby wszystko poszło dobrze. Quote
Boogie Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 Właśnie jestem po rozmowie z panią weterynarz. Zabieg przeszedł bez komplikacji, wyniki krwi i prześwietlenia w normie. Dodatkowe informacje to agresja podczas zabiegów zerowa (doktor myślała, że Edek został oddany ze względu na agresję). Odbieram go około 19. Quote
kzyhu1983 Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 Dokumenty adopcyjne wysłane do supergogi. Im szybciej Edek trafi do domku zastępczego tym mniejsza krzywda dla niego. Śledzę z niecierpliwością temat i czekam na jego pozytywne rozwiązanie. Mam nadzieje że nie będzie tylko problemu z transportem do Olsztyna. Pozdrawiam Quote
Boogie Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 kzyhu1983, transport jest możliwy raczej tylko przy okazji jesli ktoś będzie jechał. Jesli naprawde jesteście zainteresowani Edkiem to powinniście brać pod uwagę ewentualny wyjazd osobisty po niego. Dodatkowo pewnie będzie potrzebna wizyta przedadopcyjna. Edziowi na pewno już w tym momencie schronisko czy hotel nie grozi. Quote
BeaBono Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 Robić już Edkowi ogłoszenia? Kontakt podać do Ciebie, Boogie? Quote
kzyhu1983 Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 Jeśli istniała by taka możliwość zwrócił bym koszty transportu. No nic, czekam na rozpatrzenie sytuacji mam nadzieje z pozytywnym skutkiem. Quote
adav Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 Jak Edziu po kastracji? Jako właścicielka buldożka (Aniao pewnie też przyzna mi racje ;)) polecam jednak szelki. Niestety nie mam żadnych na zbyciu, ale jeśli potrzeba mogę zakupić takowe chłopakowi. Quote
What May NN Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 z tego co wiem Edek po kastracji - jakby nigdy nic się nie stało :-) szelki dla Edka czekają u mnie.. Quote
monia&nero Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 Nero wita w Edka w gronie bezjajecznych :) Oby Edzio szybko wrócił do formy po zabiegu! Quote
Marylin Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 Śledzę losy Edziowej przesłodkiej bulwy i trzymam kciuki!!!!!!!!!!!!!!!! Pewnie na weekend majowy będą się ludzie wybierali w stronę Olsztyna, więc może uda się znaleźć transport. Ja jechałam rok temu na żagle ale w tym sie nie wybieram... Quote
What May NN Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 kzyhu1983 oprócz ankiety czekać Was będzie jeszcze wizyta przedadopcyjna, więc jeszcze transportu nie szukajcie.. otwarcie napiszę, że sa jeszcze inne domki chętne na adopcję Edka, które będziemy sprawdzać i wybierzemy oczywiście najlepszy dla potwora ;-) Boogie - są szanse na jakieś zdjątka ?? Quote
Boogie Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 Dotarłem nareszcie do domu. Edek moze bardzo delikatnie oslabiony ale czuje sie dobrze i energie ma :) samochodem podrózował co chwile zmieniając okno do obserwacji i chrumkając radośnie ;) Teraz juz w domu zasnał, jajek nie rusza także kołnierz nie jest potrzebny. Zdjęcia porobię, postaram się jutro w dzień, bo w nocy z lampą nieciekawe wychodzą. Quote
kzyhu1983 Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 Mamy nadzieje że uda się Edeczka ściągnąć na Warmię i Mazury do stolicy czyli Olsztyna. Oczekujemy razem z narzeczoną na pozytywne rozpatrzenie wniosku. Jesteśmy przygotowani na przyjęcie bulwy do naszego mieszkania. Czekamy aż ktoś się odezwie do wizyty przed adopcyjnej (aż się boimy jeśli nie będziemy to my- zaangażowaliśmy się już troszkę i budzimy wiele nadziei). Dla nas troszkę problem aby przemieścić się na drugi koniec Polski po pieska i potem wracać (nie potrzebne narażanie pieska na podróż- pociąg itp). Mamy nadzieje że może ktoś przy okazji będzie jechał, a jeśli to będzie duży problem to jesteśmy w stanie zwrócić za podróż (przy okazji pokażemy Olsztyn i okolice- a może ktoś będzie się wybierał na weekend majowy). . Jęśli istnieje możliwość to prosimy o wsparcie wszystkich chętnych dla Olsztyna- na pewno stworzymy mu domek jaki by chciał. Będziemy zdawać relacje co i jak tylko trzeba będzie założyć nowy temat na forum. Pozdrawiamy wszystkich z forum no i biednego Edeczka. Olsztyn czeka z niecierpliwością....... Quote
aniao Posted April 21, 2011 Posted April 21, 2011 ale się cieszę, że wszystko poszło dobrze :) skoro jest kilka chętnych domków, to rozumiem, że na razie go nie ogłaszamy? Quote
What May NN Posted April 21, 2011 Posted April 21, 2011 aniao napisał(a):ale się cieszę, że wszystko poszło dobrze :) skoro jest kilka chętnych domków, to rozumiem, że na razie go nie ogłaszamy? narazie poczekajmy... :-) Quote
Nelka Posted April 21, 2011 Posted April 21, 2011 Będzie dobrze, mały jest fajowy, domków chętnych sporo i ciotek do pomocy cały sztab:-) Trzymam kciukasy za Edziulka. Quote
Ajula Posted April 21, 2011 Posted April 21, 2011 Boogi muszę powiedzieć, że Edek baaardzo pasuje do Twojego dywanu :eviltong: Quote
aniao Posted April 21, 2011 Posted April 21, 2011 no właśnie też chciałam napisać, ze super dywan :) a Edziulek słodziak na maxa! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.