Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Edek ma 3 lata. Jest buldożkiem, co widać - któremu zawalił sie świat.
Rozpieszczony przez właścicielke, której był oczkiem w głowie, która pozwalała na wszystko żył w przeświadczeniu, że tak będzie zawsze.
Niestety - pojawiło się dziecko i zazdrosny, niezbyt dobrze wychowany Edziu musi poszukac sobie nowego domu.
Jego Pani nie mieszka sama - rodzina postawiła twardy warunek - Edek musi odejść.

Edziu jest zdrowy, łagodny, wesoły, ot. typowa bulwa.
Spory temperament i niestety - zero wychowania i szkolenia. Uroczy, ale wymaga nauki.
Zasady czystości myślę ma opanowane, mieszkał w domu.

Pani sama też szuka domu, a ponieważ bulwa nie kastrowana - boję się żeby nie wydała go komuś, kto wykorzysta psa w celach innych niż posiadanie przyjaciela.

Dlatego proszę o pomoc w szukaniu Edkowi domu na zawsze. A może bezpieczny tymczas?

To Edek












  • Replies 238
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Teraz przebywa w dotychczasowym domku? Ile ma czasu?

Ps. W razie jakby psiak miał jechać w okolice Warszawy, dajcie proszę znać. Szukamy transportu dla pekinka.

Posted

Tak psiak jest w domu na razie. Tyle, że nie wiem, ile ma czasu. Do schroniska nikt go nie odda, bardziej boję się, żeby nie oddano go temu kto się akurat zgłosi, bez kontroli - dokad idzie.

Posted

W ogłoszeniach, nawet jak niekastrowany, to i tak piszę, że kastrat, żeby pseudo nawet nie pomyślało o adopcji.
Wiadomość dnia- znalazła się pierwsza właścicielka Dodka

Posted

BeaBono napisał(a):
W ogłoszeniach, nawet jak niekastrowany, to i tak piszę, że kastrat, żeby pseudo nawet nie pomyślało o adopcji.
Wiadomość dnia- znalazła się pierwsza właścicielka Dodka


Oooo, i co teraz, czy Ona chce Dodka. Skąd się wzięła. Tyle czasu...

Agucha - myślę, że chyba trzeba będzie, chyba że dom zadeklaruje że wykastruje. Lub że właścicielka sama wyda psa bez naszego udziału.

Posted

supergoga napisał(a):
Oooo, i co teraz, czy Ona chce Dodka. Skąd się wzięła. Tyle czasu...

Znalazła ogłoszenie, spóźniła się dwa tygodnie, zabrałaby Dodka, gdyby nie miał domu (a przecież ma). Nasz wet trafił z datą urodzin i z tym, że Dodek bardziej przypomina erdela niż welsha (on jest z hodowli, tyle że pet - niewyrośnięty)

Posted

supergoga napisał(a):
Oooo, i co teraz, czy Ona chce Dodka. Skąd się wzięła. Tyle czasu...

Agucha - myślę, że chyba trzeba będzie, chyba że dom zadeklaruje że wykastruje. Lub że właścicielka sama wyda psa bez naszego udziału.

Nie przekonałoby mnie to i nie wydałabym na takich warunkach.
Jeżeli już to potencjalny DS sfinansowałby kastrację, którą ja osobiście bym załatwiła i ewentualnie DS odebrałby psa po zabiegu na rekonwalescencję już u siebie.

Posted

My tak wydajemy. TYlko Edek nie jest de facto nasz. Ma właścicielke a my pomagamy mu znaleźc dom. Niew mam wpływu na to komu wyda psa, jesli wcześniej ja go nie zabiorę.

Posted

Oj kusicie, kusicie tą bulwą....Mąż mnie zabije, chyba,że postawie go przed faktem dokonanym:)) Jak mu się będzie plątac pod nogami to zmieni zdanie:)) Napiszcie jaki stosunek ma do innych psiowatych i do starszych dzieci( 6 latków) to może znajdę mu tymczas:)

Posted

kropka77 napisał(a):
Oj.
Moje i Gamonia Marzenie.
Oj.
Koty przepytane- też podoba im się ten pomysł.
Oj... poprosimy kogoś na wizytę.


"mój" domek który marzy o bulwie właśnie się zjawił :-)

Posted

Gamoń... to Gamoń.
Kocha wszystko z jednym małym wyjątkiem.
Ale ten wyjątek go prześladuje od szczenięctwa, napastuje i raz go ugryzł.
Pozostała zwierzyna służy Gamoniowi do przytulania, zabawy i ewentualnie do poleżenia na niej.
Znajomi odwiedzają nas z psami- nie ma problemów ani z zabawkami, ani z miską.

Iwan przy maluchach stara się być bardzo delikatny.
Przy dużych psach ta taryfa ulgowa nie działa :)
Poza tym może sugerujesz się gabarytami Poisona- Iwan jest mniejszy.

Są za to dwa inne problemy- kot-głupot i kocica-damesa, nie lubiąca innych stworzeń.

Posted

Mam opis Edka. Na więść o koty - czekam

[FONT=Times New Roman][FONT=Times New Roman]Edzio- to pies rasy BULDOG FRANCUSKI. Nie posiada rodowodu. Urodził się 2.10.2008 roku. Posiada aktulaną książeczkę zdrowia ( odrobaczany 2x w roku, szczepienia na wścielkiznę i nosówkę).[/FONT][/FONT]
[FONT=Times New Roman][FONT=Times New Roman][/FONT][/FONT]
[FONT=Times New Roman][FONT=Times New Roman] Edzio przeszedł już 2 razy operację tkzw, 3 powieki w lewym i prawym oku. [/FONT][/FONT][FONT=Times New Roman][FONT=Times New Roman]W tej chwili piesek jest całkowicie zdrowy.[/FONT][/FONT]
[FONT=Times New Roman][FONT=Times New Roman][/FONT][/FONT]
[FONT=Times New Roman][FONT=Times New Roman]Edzio jest typowym przestawicielem swojej rasy. Jest miły , towarzyski...jest to pies który nie potrzebuje dużej ilosci ruchu ( wrecz przeciwnie, przy dużej ilosci spacerów bardzo się męczy). W upalne dni może wychodzic na spacery tylko gdy temperatura już spadnie i zajdzie słońce. Żywiony był najpierw karmą dla psów, ale potem za namową weterynarza zmienilismy zywienie na mieszane ze względu na częste dolegliwosci jelitowe Edzia po zywieniu samą karmą dla psów.[/FONT][/FONT]
[FONT=Times New Roman][FONT=Times New Roman][/FONT][/FONT]
[FONT=Times New Roman][FONT=Times New Roman] EDzio lubi towrzystwo innych psów- nie przepada natomiast niestety za małymi dziecmi, co zmusza mnie do poszukania dla niego nowego domu- gdyz mam roczną Córeczkę.[/FONT][/FONT]
[FONT=Times New Roman][FONT=Times New Roman]Edzio czesto skacze na dorosłych i na dzieci niestety takze co moze źle skonczyc sie dla małego dziecka . Jest zazdrosy o male dzieci.Po za tym stwierdzono u mojej córki alergię- nie możemy ani potwierdzic ani wykluczyc ze na siersc psa, [/FONT][/FONT][FONT=Times New Roman][FONT=Times New Roman]ale jest to bardzo prawdobodobne poniewaz psika tylko w towarzystwie Edzia.[/FONT][/FONT]
[FONT=Times New Roman][FONT=Times New Roman][/FONT][/FONT]
[FONT=Times New Roman][FONT=Times New Roman]Mam nadzieje, że Edzio znajdzie nowy dom i opiekunów, którzy dobrze się nim zaopiekują- mnie jest naprawde ciężko rozstawc się z nim...[/FONT][/FONT]
[FONT=Times New Roman][FONT=Times New Roman][/FONT][/FONT]
[FONT=Times New Roman][FONT=Times New Roman]To nie przepadanie za dziećmi to jest chyba skakanie na nie - tak jak na dorosłych - kwestia braków wychowawczych moim zdaniem, choc na bulwach znam się mniej niż średnio.[/FONT][/FONT]
[FONT=Times New Roman][/FONT]

Posted

U nas dzieci nie ma i nie będzie.
Więc ten problem odpada.
Upały i tym podobne pierdepały spacerowe mam na codzień z Iwanem- dajemy radę.
Wychowanie.. no tu jest nieco inaczej- Iwan jest bardzo kulturalnym panem.
Ale wszystko do ogarnięcia.
Najgorzej z kotami- kocica nie daje sobie w kaszę dmuchać- napastników pierze jak mokre zboże.
A kocur służy Iwanowi za poduszkę ( pod tyłek najczęściej), więc jeśli Edek ma mordercze zapały może mu niestety zrobić krzywdę.
Kocur ma zerowy instynkt samozachowawczy..

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...