Masza4 Posted February 13, 2007 Author Posted February 13, 2007 Jagula przypominaj się wszystkim!!!! Quote
t_kasiek Posted February 13, 2007 Posted February 13, 2007 juz tak duzo stron sie tutaj nazbieralo...a gdzie domek ?? :( Quote
Nadja23 Posted February 14, 2007 Posted February 14, 2007 Moze na Walentynki zagladnie tu dobra dusza szukajaca wiele milosci i znajdzie te milosc w Jadze!! prosimy! Quote
Isabel Posted February 14, 2007 Posted February 14, 2007 Tak, domek dla Jaguni to najlepszy dla niej prezent na welentynki! Quote
Masza4 Posted February 14, 2007 Author Posted February 14, 2007 Nawet nie zdajecie sobie sprawy jaka to przekochana suńka. Nic dziwnego, że ludzie się nią nie interesowali, fakt piękna nie jest, ale szkoda, że serducha nie widać z zewnątrz. Na pewno wiele ludzi chciałoby mieć taką psiapsiółę :razz: Szukamy więc domu dla Jagi!!! Quote
:: FiGa :: Posted February 14, 2007 Posted February 14, 2007 Masza nawet nie wiesz jak przykro nam że nie możemy Jagulca poznać na zywo :shake: Quote
Masza4 Posted February 14, 2007 Author Posted February 14, 2007 Figo zawsze możesz wpaść tu do nas-do Lublina :razz: A tak w ogóle to trzymajcie kciuki, bo jutro spotka się z nami pani zainteresowana Jagą! Mieszka z mężem i dwójką dzieci pod Lublinem, mają dwa koty i ogólnie robią dobre wrażenie-małżeństwa żyjącego blisko natury ;) Może coś z tego będzie. Może jak zobaczą Jagę, serducho im do niej zabije???? Trzymajcie kciuki!!!!! Quote
:: FiGa :: Posted February 14, 2007 Posted February 14, 2007 Pojawiła się iskierka nadziei...?? :multi: W końcu... Bardzo bardzo mocno wierzę w dobroć tych ludzi, Jaguś zasługujesz na ten domek, musi się udać :kciuki: Do Lublina...?? Ciekawa propozycja - tylko kto mnie tam zawiezie :evil_lol: No chyba że ciuchcią, ale kasy na bilet brak... :niewiem: Quote
Nadja23 Posted February 14, 2007 Posted February 14, 2007 Wspaniała wiadomość!! Oby się udało!! Trzymam kciuki!!:cool3: Quote
Isabel Posted February 15, 2007 Posted February 15, 2007 Ja też trzymam kciuki, bardzo mocno trzymam!!! Quote
Nadja23 Posted February 15, 2007 Posted February 15, 2007 Niech to będzie szczesliwy dzien!!:lol: Quote
izulkabu Posted February 15, 2007 Posted February 15, 2007 Masza4 napisał(a):Figo zawsze możesz wpaść tu do nas-do Lublina :razz: A tak w ogóle to trzymajcie kciuki, bo jutro spotka się z nami pani zainteresowana Jagą! Mieszka z mężem i dwójką dzieci pod Lublinem, mają dwa koty i ogólnie robią dobre wrażenie-małżeństwa żyjącego blisko natury ;) Może coś z tego będzie. Może jak zobaczą Jagę, serducho im do niej zabije???? Trzymajcie kciuki!!!!! Cały czas śledzę wątek choć się nie ujawniam za często, ale kciuki za Jage trzymam i nie puszczę :kciuki: :kciuki: :kciuki: moje dwa i jeden mojego małża ;) Quote
asiaf1 Posted February 15, 2007 Posted February 15, 2007 Z całych sił trzymamy kciuki!!! Nie ma siły, zeby jej nie pokochali. Quote
Tiger Posted February 15, 2007 Posted February 15, 2007 No i cio, no i cio ???!!!!!! Byli ? Oglądali? Zakochali się w tym brzydactwie naszym ?! ;) Quote
t_kasiek Posted February 15, 2007 Posted February 15, 2007 i co ?? bo tutaj wszyscy chyba czekaja na wiadomosci, ze Jaga pojechala do nowego domku !! Quote
Masza4 Posted February 15, 2007 Author Posted February 15, 2007 chlip...Pani dzwoniła, ale niestety była wieeeeelka kolejka u lekarza, do którego przyjechała z dzieckiem. Nie dała rady pojawić się w klinice. Mamy spotkać się jakoś bliżej poniedziałku. Też miałam nadzieję, że Jagula spodoba się bardzo i może nawet od ręki znajdzie dom...No nic, poczekamy i zobaczymy co z tego wyniknie. Kciuków nie puszczać! Mam dobre przeczucia...:oops: Quote
Isabel Posted February 15, 2007 Posted February 15, 2007 A wię dalej trzymamy kciuki i nie tracimy nadziei. Quote
Czarodziejka Posted February 15, 2007 Posted February 15, 2007 Jak mnie paraliżują te psie castingi...pani obejrzy, pan się zastanowi...:placz: Quote
izulkabu Posted February 16, 2007 Posted February 16, 2007 [quote name='Masza4']chlip...Pani dzwoniła, ale niestety była wieeeeelka kolejka u lekarza, do którego przyjechała z dzieckiem. Nie dała rady pojawić się w klinice. Mamy spotkać się jakoś bliżej poniedziałku. Też miałam nadzieję, że Jagula spodoba się bardzo i może nawet od ręki znajdzie dom...No nic, poczekamy i zobaczymy co z tego wyniknie. Kciuków nie puszczać! Mam dobre przeczucia...:oops: jak najbardziej :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: trzymam, i trzeba być dobrej myśli Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.