Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Cisza, bo niestety nie miałam dostępu do kompa przez cały dzień.
Chyba jednak wszyscy trzymali kciuki mocno zaciśnięte...Wszystko wskazuje bowiem na to, że Jaga znalazła dom!!!!!!!!!!!!!!!

Ludzie bardzo mili, spodobali mi się od razu. Jaga też im się spodobała. Kiedy pierwszy raz ją zobaczyli mieli uśmiechy jak banany :loveu: Do tego Jaga tuliła się do starszej 3 letniej córeczki. Potem pan Mąż przyniósł jeszcze małe roczne dzieciątko i też było zachwycone! Starsze szeptało ciągle mamie do ucha 'piesek jedzie z nami?'
Teraz myślimy nad sterylizacją. Mamy 106 zł wolnych pieniędzy na Jagę. Uważam, że trzeba kupić jakiś środek odpchlający, przeciw robalom i szczepionkę na wirusówki. Może zostanie troszkę pieniędzy, więc czy pozwolicie przeznaczyć je na sterylkę?

W środę lub czwartek Jaga pojedzie do swojego nowego domu. To niedaleko mojej rodziny, więc będę mogła mieć sunię pod okiem :cool3: Jaga będzie mieszkała ogólnie w domu, ale wiadomo, że na dworze też będzie przebywać. Ci ludzie bardzo kochają zwierzęta. Pies pana Męża przeżył u niego 18 lat! Do tego państwo podobno wpłacają jakieś pieniążki na akcje dla zwierzaków.
A może udałoby nam się jeszcze uzbierać co nieco na sterylkę? Też bym coś dorzuciła...

Jestem taka szczęśliwa że hej!!!! :multi: :multi: :multi:

  • Replies 1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Łiiiiii :multi: Wspaniale że sie powiodło, mocno w to wierzyłam :multi:
Jagunia była pierwszym pieskiem jakiego wypatrzyłam na PwP i wkleiłam do podpisu, wiele czworonogów się przez niego przewinęło, a Jaga tkwiła tam nadal.. Smutno będzie rozstać sie z ta wariatką, ale bardzo się cieszę że w końcu będzie szczęsliwaa :multi:

Posted

Dziękujemy Figo! Te bannery jednak wiele dają! A kto powiedział, że musisz rozstać się z paskudną wariatką? Na pewno będziemy na bieżąco :D Kto jak kto, ale ja nie mam zamiaru rozstawać się z Jagulą! Będą zdjęcia i niusy, zobaczycie!

Posted

Bardzo się ciesze z faktu że Jagulcową będziemy nadal widziec i wiedzieć co się u niej dzieje :multi: A z tym rozstawaniem to o podpis mi chodziło, już nie będę mogła zerkać na nią po napisaniu posta, wcisnę tam inną bidotkę, która także omku potrzebuje :loveu: Jagunia kochanie :multi: Szczęście Cie znalazło :multi:

Posted

A no fakt-z podpisu to ta bidula Ci zniknie. I całe szczęście! Uf! Tyle czasu tułała się to tu to tam, aż nagle znalazła odpowiednich właścicieli. Na pewno będą ją bardzo kochać :loveu:

Posted

Właśnie się poryczałam ze szczęścia!! Ile kciuków było już trzymanych, ile dni wyczekiwanych na nowy dom, i wreszcie się szczęście usmiechnęło do Jagi!!
Ja jestem jak najbardziej za sterylizacją, jednak w tej chwili nie mam z czego się dołożyć.
Jaga kochanie!
Żyj tam szczęśliwie i pisz czasem co u Ciebie.
Szczęśliwego, nowego życia!! :cunao:
Dziekuje Masza, Pidzej za to co robicie z Jagą i w sprawie innych piesków!
I innym też!
Szczere dzięki!!:Rose:

Posted

:Cool!: :Cool!: :Cool!: :lying: :smilecol: :sweetCyb: :sweetCyb: :laola: :iloveyou: :klacz: :BIG: :BIG:

Sto lat dla Jagi. Oby wszystko się udało. Bardzo się cieszę.
Ja dziękuje tym którzy odwiedzali wirtualnie Jagę, no i przede wszystkim Maszy i Asif1 za wielkie serce. Śliczna brzydula znalazła dzięki Wam dom!

Posted

Tytuł niezmieniony więc pomyślałam sobie nic z tego a tu takie miłe rozczarowanie:multi::multi::multi:
Wprost nie mogę uwierzyć.
Tyle czekała ale wreszcie i dla niej zaświeciło słońce.
Jagula psinko kochana bądz szczęśliwa w nowym domku:multi::multi::multi:
Dziewczyny:loveu:

Posted

Wspaniale!!! Cudownie!!! Nareszcie własny dom, po tylu miesiącach starań, z hotelikiem po drodze, w końcu słoneczko zaświeciło dla Jaguni.
Bądź szczęśliwa kochana sunieczko!!!

Posted

Łomatko !!!!!!!

:multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi:

Normalnie aż się poryczałam......:lol:

Toż to prawie cud.....

Jagulcu przebrzydły, bądź grzeczna , kochaj swoim ogromnym serduchem swoich państwa - tych dużych i malutkich, a oni na pewno będą o ciebie dbać i będziesz miała cudowne życie .........

Należy ci się .........
Naprawdę .........

Wszystkiego najlepszego Jaguniu, no i czekamy na newsy :multi:

Posted

:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
mam lezki w oczkach....jak pieknie, ze Jaga bedzie miec domek !!!! 3mam kciuki, zeby sie nic nie zmienilo i pojechala tam szczesliwie !!!

Posted

wiem wiem Isabel. w serduchu aż ciepło gdy myślę, że Jaga znalazła taki dobry dom. bardzo się cieszę! zawsze tęsknię za każdą Gadziną jaka przez moje ręce się przewinie, ale tak ma przecież być. a tęsknić będę na pewno...

Posted

Jutro Jagulę czeka sterylka. Wet trochę spuści nam z ceny, większość kosztów pokryją nowi właściciele, ale pozwolicie, że dodam z pieniędzy AFNu (z tych 106zł) około 30 złotych, dobrze? Pozostanie nam ok. 70 zł. Zaszczepimy Jagę od wirusów i odrobaczymy. Zapuścimy tez coś na pchły i kleszcze bo te cholery wylęgną się lada dzień. Sądzę, że powinniśmy wyrobić się finansowo, jeśli nie-zapłacę różnicę. Być może da się zrobić jeszcze RTG i badanie krwi :)
Czy wszyscy ci, którzy wpłacili na skarpetę Jagi zgadzają się, by przeznaczyć pieniądze na takie cele?

Posted

Masza4 napisał(a):
Jutro Jagulę czeka sterylka. Wet trochę spuści nam z ceny, większość kosztów pokryją nowi właściciele, ale pozwolicie, że dodam z pieniędzy AFNu (z tych 106zł) około 30 złotych, dobrze? Pozostanie nam ok. 70 zł. Zaszczepimy Jagę od wirusów i odrobaczymy. Zapuścimy tez coś na pchły i kleszcze bo te cholery wylęgną się lada dzień. Sądzę, że powinniśmy wyrobić się finansowo, jeśli nie-zapłacę różnicę. Być może da się zrobić jeszcze RTG i badanie krwi :)
Czy wszyscy ci, którzy wpłacili na skarpetę Jagi zgadzają się, by przeznaczyć pieniądze na takie cele?


Masza4 pewnie to wiesz ale się upewnię. rozumiem że odrobaczycie ją dopiero po zdjęciu szwów a po kilku dniach od odrobaczenia zaszczepicie. Sorry, że tak pytam ale wiecie, że Jaga mimo że daleko to jest mi bliska.

Posted

[quote name='pidzej']może fanklub Jagi przeniósłby się do onkowatego, wiejskiego psa któremu grozi śmierć z rąk własnego pana:placz: potrzebny mu tylko kawałek ziemi, buda i jedzenie, cale 6letnie życie spędził w ciasnym kojcu
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=46996

odpisałam pidzej. wszystko do ustalenia wieczorem. w każdym razie będę starała się pomóc.

Asiaf1 oczywiście wiemy co i jak, nie bój się, nie uszkodzimy Jagi :) Z resztą będzie pod okiem naprawdę dobrych specjalistów :)

Posted

Już po zabiegu! Było trochę niefajnie, bo mieliśmy spore krwotoki, ale na szczęście udało się zatamować.
Jednak to co innego jak operuje się swoje zwierzę. Właśnie tak-traktuję Jagę jak swoją, mogę jeszcze kilka dni.:-(
Po zabiegu totalnie puściły mi nerwy, bałam się o nią, mimo, że wszystko było ok. To jednak staruszka. To drugi pies ze schroniska jakiego spotykam, który jest tak wierny...Jaga nawet gdy dostała narkozę, zaczynała się ruszać, gdy od niej odchodziłam, gdy wracałam-leżała spokojnie. Chwyciła mnie za serce...Trudno będzie mi się z nią rozstać. W końcu znamy się już tak długo, blisko 4 lata...
Teraz wybudza się z narkozy, pójdę do niej jutro z samego rana. Będzie taka obolała Biedactwo :-( Rzadko kiedy spotyka się takie psy, uwierzcie mi...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...