Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

pidzej napisał(a):
poszło 50 zł od cioci _beatki_ z bazarku:loveu: :Rose:


Dziękujemy!!! :Rose:

Mam ostatnio trochę mało czasu ze względu na zbliżającą się sesję, ale staram się bywać u Jagi conajmniej raz dziennie. Jutro planuję zabrać Małą na dłuuugi, wyczerpujący (mam nadzieję) spacer. Jaga bowiem po przyjściu ze spaceru, tego normalnego ;) zapiera się coraz mocniej co by tylko nie wchodzić do boksu. Dziś nie byłam w stanie wnieść jej do środka :-o Musiałam skombinować szelki i zaprowadzić niestety siłą. Jeśli pogoda nam dopisze, wezmę Jagusię na spacerek, żeby w końcu zaznała trochę wolności. Pożyczę od mojej suki 5cio metrową smyczkę, boję się puszczać Jagi ze smyczy, a ta 2 metrowa jest trochę za krótka.
I postaram się pamiętać o zdjęciach :oops: Przy Jadze naprawdę nie ma czasu na takie pierdołki jak fotki ;)

Posted

Co słychać u Jaguni? Pogoda na spacerki niespecjalna, ale Jagusi na pewno to nie przeszkadza. Oj, jak ona by pobiegała sobie po własnym ogrodzie, domku popilnowała. Albo wyszła ze swoim państwem na łąkę... Tak mi się marzy...

Posted

Dzięki anielico!

na spacerku oczywiście byłyśmy, takim z prawdziwego zdarzenia, długim i wyczerpującym. Pożyczyłam od mojej suczy tę rozciąganą smycz. Jaga jest bardzo grzeczna. Gdy smycz się kończyła, Jaga zaczynała napierać mocniej i mocniej. Ja wtedy kucałam, cmokałam i wołałam po imieniu (chce, żeby nauczyła się, że jest Jaga, pies musi mieć w końcu jakieś imię). Jagulec przychodził do mnie za każdym razem, spokojnie podbiegała z rozmerdanym ogonem :cool3: Ona jest naprawdę teraz taka wdzięczna, że w głowie się nie mieści!
Niestety przyszedł czas, gdy musiałam zamknąć malucha w boksie :-( Płakała, żaliła się, piszczała i co najgorsze-tak szczerze patrzyła w oczy. Tak jakby chciała mi coś przekazać...
Oczywiście d**a wołowa ze mnie, bo nie zrobiłam zdjęć. A to dlatego, że warunki na spacerze były niemlaże ekstremalne. Lał taki deszcz, że kurtkę mogłam sobie wyrz(ż)?ymać :roll: Jednak wcale nam to nie przeszkadzało. W końcu z cukru nie jesteśmy.
Jaga potrzebuje domu i kochającego człowieka. Bardzo brakuje jej właściciela na zawsze, takiego, który ciągle przebywałby obok niej. Ona tak bardzo kocha ludzi...

Posted

Dzisiaj lub jutro wpłacę pieniądze za kolejnych 5 dni w hotelu. I to już jest koniec funduszy przeznaczonych na ten cel. Asiaf czy mogłabyś wpłacić na Jagusię kolejną ratę? Byłybyśmy bardzo wdzięczne :) Nie musi to być od razu 300 zł. Muszę dokonać wpłaty na początku następnych 30 dni, czyli 26 lub 27. stycznia.
Widzę, że na AFN mamy 100 zł :loveu: Myślę, że warto przeznaczyć je na jakieś badania, co by zorientować się w jakim stanie jest Jagulec. Myślę o moczu, krwi, może jakimś USG? Co Wy na to?
Czy wolicie przeznaczyć tę kwotę na hotel właśnie?

Posted

Nadja23 napisał(a):
Czy Jagusia ma wlasną smycz i obroze?
Moze ja kupie i wysle?
Jak pasuej to MASZA..napisz mi swoj adres na PW :)
dzieki!
Podnosze Jagusie:)


Jagunia ma obrożę i smyczkę pożyczoną od psiaków naszych schroniskowych. Zbierałyśmy takie gadżety, gdy mogłbyśmy jeszcze wyprowadzać kundle na spacery, czesać je i pielęgnować. Wolontariat zawiesili :angryy: a ja postanowiłam zabrać siatkę z akcesoriami do siebie do piwnicy, bo bałam się, żeby przypadkiem to gdzieś w schronie nie zginęło :roll: Wszystkiego się można spodziewać...
Nadjo jeśli masz ochotę zafundować Jadze WŁASNĄ :razz: smyczkę i obrożę to bardzo będziemy się cieszyć :cool3:

Posted

<cite> Nadjo jeśli masz ochotę zafundować Jadze WŁASNĄ :razz: smyczkę i obrożę to bardzo będziemy się cieszyć :cool3:</cite>

Jasne! Tylko podaj adres. Kupie najdluzsza:)) i naladniejsza:))

Posted

Podnosze Jagusie.
-----------------
Dzisiaj widzialam takiego biednego pieska:placz: Wracalam z kursu i chodzil po ulicy,zawolalam go..podbiegl i...
cala jedna noga pocharatana:-( az mieso bylo widac...
Chcialam go wziac ze soba,ale po pierwsze bylam w obycm miescie i nie wiedzialam gdzie jest jakiś weterynarz,a po drugie piesek uciekl ode mnie:-(
Jestem w szoku :shake:

Posted

Niestety Nadjo w naszym społeczeństwie nie dba się o psy. Nie ważne czy biega za suczką w cieczce, czy z pocharataną łapą, czy leży sztywny na krawężniku...Przykre to, ale wstyd przyznawać się do większości Polaków

Posted

zajrzałam tu pierwszy raz i zobaczyłam Jagę... jest wspaniała !!!
wierzę, że pokocha ja ktoś o wielkim sercu kto doceni jej psią delikatność

[quote name='Masza4']



Posted

Masza4 napisał(a):
Dzisiaj lub jutro wpłacę pieniądze za kolejnych 5 dni w hotelu. I to już jest koniec funduszy przeznaczonych na ten cel. Asiaf czy mogłabyś wpłacić na Jagusię kolejną ratę? Byłybyśmy bardzo wdzięczne :) Nie musi to być od razu 300 zł. Muszę dokonać wpłaty na początku następnych 30 dni, czyli 26 lub 27. stycznia.
Widzę, że na AFN mamy 100 zł :loveu: Myślę, że warto przeznaczyć je na jakieś badania, co by zorientować się w jakim stanie jest Jagulec. Myślę o moczu, krwi, może jakimś USG? Co Wy na to?
Czy wolicie przeznaczyć tę kwotę na hotel właśnie?

Masza podaj mi swój nr konta bo chyba ostatnio wpłacałam na AFN. Przepraszam ale na razie wpłacę 100 a reszte jak dostane pensję czyli po 28.01.07:oops:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...