Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

elaja napisał(a):

Dla poety mam propozycję - może jego Muzie dobrze by zrobił krótki urlop


Może będzie prościej, gdy napiszesz do Administracji, by zbanować poetę? Będziesz spokojnie dalej świecić.

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ryss napisał(a):
Może będzie prościej, gdy napiszesz do Administracji, by zbanować poetę? Będziesz spokojnie dalej świecić.


Proponuje porozmawiać o czymś milszym, masz teraz jakiegoś psiaka? Jeśli nie to mam jednego na zbyciu;)

Posted

Ryss napisał(a):
Może będzie prościej, gdy napiszesz do Administracji, by zbanować poetę? Będziesz spokojnie dalej świecić.

No wiesz Ryss , w życiu bym na to nie wpadła .....czyli poezja sięgnęła jednak bruku...
Po prostu myślałam ,że znajomość prawa nikomu nie zaszkodzi...cóż , myliłam się...

Posted

Gugus24 napisał(a):
Nie Wiki to nie pies dla mężczyzny jakim jest Rysiek, bardziej polecił bym mu Timura ! Dużego Molosowatego psa ! :)


Strzał w dziesiątke Guguś! Też uważam, że Timuś byłby idealny dla p.Rysia:)

p. Ryszardzie Timuś to, to rude w moim banerku:)

Posted

Ryss napisał(a):
Jasne, całkowicie się z Tobą zgadzam. :)

aha, to dziwne, bo niedawno Ryss mówiłeś:
Ryss napisał(a):
patrząc chłodnym okiem, ani to ładny pies, ani ładny ogon. Ot, jakich setki tysięcy (jeśli nie miliony) wiedzie psie życie w tym pięknym kraju. Z zakręconymi ogonkami.

no ale nie ważne. :)

Posted

elaja napisał(a):
No wiesz Ryss , w życiu bym na to nie wpadła .....czyli poezja sięgnęła jednak bruku...


Jestem elastyczny, dostosowuję się łatwo do poziomu każdego rozmówcy.

elaja napisał(a):

Po prostu myślałam ,że znajomość prawa nikomu nie zaszkodzi...cóż , myliłam się...


Ty pewnie poznajesz prawo z popularnych opracowań. Ja je poznałem na wykładach.

Posted

Foksia i Dżekuś napisał(a):
Ale przyjemnie się zrobiło na wątku ,a dla podtrzymania na duchu :dzisiaj z Ania zawiozłam do nowego domku Mone ,która była 9 lat w schronisku (duza i czarna)wiec czemu miało by sie nie udać Wikuni ,młodej i ślicznej dziewczynce?


Bardzo się cieszę, czytałam wątek MONY. Wice też się uda, tyle osób się o nią troszczy, że nie ma innej opcji.;)

Posted

Ryss napisał(a):
Jestem elastyczny, dostosowuję się łatwo do poziomu każdego rozmówcy.


Raczej starasz się każdego wcześniej czy później obrazić , z byciem elastycznym niewiele to ma wspólnego

Ryss napisał(a):
Ty pewnie poznajesz prawo z popularnych opracowań. Ja je poznałem na wykładach.

Więc albo nie słuchałeś uważnie , albo celowo je łamiesz.....w sumie nie wiem co jest gorsze....

Posted

elaja napisał(a):
Raczej starasz się każdego wcześniej czy później obrazić


Nie. Nie wyznaję jedynie chrześcijańskiej idei o nadstawianiu drugiego policzka. Może zasugerowałaś się ilością moich postów na Dogomanii. Ale to złudzenie. Nie chwaląc się, mam spore doświadczenie w słownych potyczkach na różnych psich forach i Usenecie. A że psy mam całe życie i parę półek psiej literatury na podorędziu, to nieraz przychodziło mi sprowadzać na ziemię forumowe "gwiazdy", czy "najpiękniejsze w całej wsi". A jeśli jeszcze ktoś w niewybredny sposób proponuje mi opuszczenie forum, to nie może liczyć u mnie na pobłażliwość. To tyle na temat "obrażania".

elaja napisał(a):

Więc albo nie słuchałeś uważnie , albo celowo je łamiesz.....w sumie nie wiem co jest gorsze....


Prócz litery prawa istnieje jeszcze coś takiego, jak duch prawa, choć może nie wierzysz w duchy. Prawo o ochronie zwierząt nie może obracać się przeciw zwierzęciu, dla wygody człowieka. Podobnie z przepisami administracyjnymi. Przykład. Przy wejściach do Parku Krakowskiego wisi jak byk: "Psy tylko na smyczy i w kagańcu". Że na smyczy każdy w tym miejscu - dobrze. Ale czy to york, czy collie, czy rottweiler i czy zima, czy lato - to też w kagańcu? Nie muszę tłumaczyć, czym dla psa - poza niewygodą - jest kaganiec przy 30-stopniowym upale, szczególnie mocno dopasowany. To śmierć. Na szczęście wszyscy - i właściciele psów i strażnicy miejscy - podchodzą do tego rozsądnie, choć według litery prawa właściciele psów świadomie łamią prawo, a strażnicy udają, że tego nie widzą. Tak, ja też świadomie łamałem prawo w Parku Krakowskim, bo mój kolak nigdy nie chodził tam w kagańcu, a czasami i nie na smyczy. ;) To tyle na temat "celowego łamania prawa".

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...