kaja69 Posted August 9, 2011 Author Posted August 9, 2011 Złozyłam zamówienie,obmierzyłysmy z Monika i poszło.Dzwoniłam jeszcze dwa razy zeby sie upewnic co do jakości pomiarów,ale robia z jakimś tam zapasem regulacji a poza tym jeśli wydadza im sie absurdalne wymiary to i tak będa sie ze mna kontaktować.Ciężko jest pomierzyc takiego bezwładnego psiaka :( Wysłałam im nawet zdjęcie Krecika :) Jutro juz maja sie brać do roboty,bo od 20-go ida na urlop i beda chcieli do tego czasu zrealizować zamówienie.Oby tylko wszystko pasowało...strasznie sie bedę denerwowac do tego czasu,bo jak cos źle zrobiłam,to pójdzie do poprawki i znowu sie opóźni chodzenie w wózeczku... Czekam niecierpliwie na jakiekolwiek rady odnosnie mojego Krecika:lol: Quote
kaja69 Posted August 9, 2011 Author Posted August 9, 2011 Przed chwila dzwonił pan odnosnie wózeczka,postara sie zrobic go jak najszybciej i mozliwe,ze w przyszłym tygodniu wózeczek juz będzie. I wiecie co???Krecik merdał leciutko ogonkiem :) i to napewno nie był jakis tam odruch,ale wesołe delikatne merdanie :) Niestety z załatwianiem sie jest nadal bez zmian...łapki tez bz :( Quote
tłamsik Posted August 9, 2011 Posted August 9, 2011 Jak sobie to wyobrażam to aż łzy mam w oczach.. :( maluszek.. Melduję, że zaczynam spódniczkowy bazarek.. Wrzuciłam już zdjęcia.. Chwilę dam odpocząć oczom i zacznę mierzenie i opisywanie.. Przeznaczymy go na Krecika, prawda? Quote
kaja69 Posted August 9, 2011 Author Posted August 9, 2011 [quote name='tłamsik']Jak sobie to wyobrażam to aż łzy mam w oczach.. :( maluszek.. Melduję, że zaczynam spódniczkowy bazarek.. Wrzuciłam już zdjęcia.. Chwilę dam odpocząć oczom i zacznę mierzenie i opisywanie.. Przeznaczymy go na Krecika, prawda?[/QUOTE] Dzieki kochana :loveu: Krecikowi potrzebne teraz fundusze... Żebys go zobaczyła w realu,jak patrzy,jak bardzo chce zyć,jak się ozywia kiedy psy zaczynaja biegać ,jak podczołguje sie pod moje nogi i patrzy mi w oczy to dopiero łzy by Ci popłynęły:lol:.Moja kuzynka az za serce sie łapała jak na niego patrzyła :) Quote
tłamsik Posted August 9, 2011 Posted August 9, 2011 Taki mały, biedny.. Dobrze, że nie samotny.. Miał chłopaczek szczęście, że trafił na Ciebie.. Quote
toyota Posted August 9, 2011 Posted August 9, 2011 Krecik, oprócz tego, że poturbowany, to wygląda na zaniedbanego - ta sierść taka matowa i pokłady martwego podszerstka. Quote
Guest Ryniu123 Posted August 9, 2011 Posted August 9, 2011 Szanse dla krecika biednego są. A wózek? nawet jak kiedyś nie będzie potrzebny to na pewno przyda się innemu biedakowi. Ja deklaruje niewielką sumę bo ten miesiąc mam tragiczny :( 30 zł Event to temat na FB a tu mnie chodzi o temat dla konkretnego psiaka. Jak się ma dużo znajomych to można nieźle rozpowszechnić. Ale ja tak samo na FB się nie znam :( staram się tylko pomagać w ramach swoich znajomych. Quote
Isadora7 Posted August 10, 2011 Posted August 10, 2011 W ciągu dnia sie wypowiem sorry ale dopiero wpadłam a musze sie przespać Quote
kaja69 Posted August 10, 2011 Author Posted August 10, 2011 [quote name='Ryniu123']Szanse dla krecika biednego są. A wózek? nawet jak kiedyś nie będzie potrzebny to na pewno przyda się innemu biedakowi. Ja deklaruje niewielką sumę bo ten miesiąc mam tragiczny :( 30 zł Event to temat na FB a tu mnie chodzi o temat dla konkretnego psiaka. Jak się ma dużo znajomych to można nieźle rozpowszechnić. Ale ja tak samo na FB się nie znam :( staram się tylko pomagać w ramach swoich znajomych.[/QUOTE] Tak myslałam,ale pewna nie byłam :) To nie ma eventu,wpisałam go sobie jedynie na tablicy... Wiem jaki masz miesiąc jesli chodzi o wydatki,więc tym bardziej wielkie dzięki :) [quote name='toyota']Krecik, oprócz tego, że poturbowany, to wygląda na zaniedbanego - ta sierść taka matowa i pokłady martwego podszerstka.[/QUOTE] Asia,on był strasznie zarobaczony ,niedozywiony to co sie dziwić ,ze ma taka sierść,ale powolutku i chłopak bedzie błyszczał :) [quote name='Isadora7']W ciągu dnia sie wypowiem sorry ale dopiero wpadłam a musze sie przespać[/QUOTE] Dzięki za przybycie :) 4 nad ranem -najwyzsza pora żeby sie przespać :) Quote
Drzagodha Posted August 10, 2011 Posted August 10, 2011 Przydreptałam Kaju z Twojego banerku ;) Co do wózeczka - kojarzycie Lolusia z Bielska-Białej bodajże? On chodził w wózeczku, teraz już biega. Może ciotki coś pomogą. U nas były powypadkowe dwa psy w zeszłym roku. Pogryzły się na jezdni i samochód potrącił oba... Jeden miał połamany kręgosłup, drugi zerwany rdzeń kręgowy. Początkowo żaden z nich nie podnosił się nawet na tyle, żeby usiąść. Na rdzeń pomógł właśnie nivalin - ONek biega, jest już w nowym domu. Z kolej nasz Atos z połamanym kręgosłupem (też duży pies) nie miał początkowo żadnej poprawy. Dodatkowo przeszedł dekapitację (kość udowa nie znajdowała się w stawie, tylko obok). Pierwszy miesiąc nic, chcieliśmy zamawiać właśnie wózek dla niego. Po miesiącu zaczął opierać się na przednich łapach, ciągnął tył za sobą. Po dwóch miesiącach zaczął już sam stawać :) Teraz biega, czasem zarzuca zadkiem, więc widać, że coś mu dolegało, ale ludzie, którzy widzieli w jakim był początkowo stanie, a później zobaczyli go już biegającego nie mogli uwierzyć, że się z tego wykaraskał. W związku z tym nie chcę słyszeć o eutanazji, psiak ma wolę życia, więc z tego wyjdzie! Quote
tłamsik Posted August 10, 2011 Posted August 10, 2011 Bazarek dla Krecika otwarty, zapraszam! http://www.dogomania.pl/threads/212609-Lato-się-nie-skończyło!-zaraszam-po-SPÓDNICZKI-i-SUKIENKI!na-Krecika-do-20.08-do20.00 Quote
TERESA BORCZ Posted August 10, 2011 Posted August 10, 2011 otrzymałam wiadomość , jestem, muszę poczytać i może coś wspólnie poradzimy, polecam wątek( długachny!!!) Dropsa, na pozór sytuacja beznadziejna ale coś sie pozytywnego dzieje ! poczytam i zbiorę wieści o Kreciku jak tylko odrobie zaległości na dogo, najważniejsze pytanie jak dawno powstał uraz, czy miał badanie konkretne ? Quote
ulvhedinn Posted August 10, 2011 Posted August 10, 2011 Dziewczyny, podajcie mi wymiary psa, nie jestem pewna, ale być może wiem, kto może mieć wózek w tym rozmiarze.... Jak pisze Teresa, - jakie miał badania i kiedy był uraz? Quote
kaja69 Posted August 10, 2011 Author Posted August 10, 2011 [quote name='Drzagodha']Przydreptałam Kaju z Twojego banerku ;) Co do wózeczka - kojarzycie Lolusia z Bielska-Białej bodajże? On chodził w wózeczku, teraz już biega. Może ciotki coś pomogą. U nas były powypadkowe dwa psy w zeszłym roku. Pogryzły się na jezdni i samochód potrącił oba... Jeden miał połamany kręgosłup, drugi zerwany rdzeń kręgowy. Początkowo żaden z nich nie podnosił się nawet na tyle, żeby usiąść. Na rdzeń pomógł właśnie nivalin - ONek biega, jest już w nowym domu. Z kolej nasz Atos z połamanym kręgosłupem (też duży pies) nie miał początkowo żadnej poprawy. Dodatkowo przeszedł dekapitację (kość udowa nie znajdowała się w stawie, tylko obok). Pierwszy miesiąc nic, chcieliśmy zamawiać właśnie wózek dla niego. Po miesiącu zaczął opierać się na przednich łapach, ciągnął tył za sobą. Po dwóch miesiącach zaczął już sam stawać :) Teraz biega, czasem zarzuca zadkiem, więc widać, że coś mu dolegało, ale ludzie, którzy widzieli w jakim był początkowo stanie, a później zobaczyli go już biegającego nie mogli uwierzyć, że się z tego wykaraskał. W związku z tym nie chcę słyszeć o eutanazji, psiak ma wolę życia, więc z tego wyjdzie! Dzięki za takie optymistyczne przykłady :) Ja tez jestem dobrej mysli i od poczatku z mojej strony nie było mowy o eutanazji,psiak jest młody ,ma wole zycia i jest straszną przylepą :) Jestem dobrej mysli ,ze z tego wyjdzie... [quote name='tłamsik']Bazarek dla Krecika otwarty, zapraszam! http://www.dogomania.pl/threads/212609-Lato-się-nie-skończyło!-zaraszam-po-SPÓDNICZKI-i-SUKIENKI!na-Krecika-do-20.08-do20.00 Dzieki tłamsiku :) [quote name='TERESA BORCZ']otrzymałam wiadomość , jestem, muszę poczytać i może coś wspólnie poradzimy, polecam wątek( długachny!!!) Dropsa, na pozór sytuacja beznadziejna ale coś sie pozytywnego dzieje ! poczytam i zbiorę wieści o Kreciku jak tylko odrobie zaległości na dogo, najważniejsze pytanie jak dawno powstał uraz, czy miał badanie konkretne ? Bardzo dziekuje za przybycie :) cieszę sie ogromnie :) Krecika znalazłam w niedzielę a po strupkach na pycholku moja wetka okresliła,że uraz mógł powstać około tygodnia temu czyli przyjmujemy tak umownie 31.07-1.08 . Nie wydaje mi sie ,zeby sytuacja była beznadziejna bo odruchy i czucie są,nawet odruchy odbytowe zachowane,a wczoraj bardzo niesmiało ogonkiem merdał :) A z badań miał robione rtg,które wykazało złamanie kregosłupa. Quote
kaja69 Posted August 10, 2011 Author Posted August 10, 2011 [quote name='ulvhedinn']Dziewczyny, podajcie mi wymiary psa, nie jestem pewna, ale być może wiem, kto może mieć wózek w tym rozmiarze.... Jak pisze Teresa, - jakie miał badania i kiedy był uraz?[/QUOTE] Wózeczek juz zamówiłam i potwierdziłam zamówienie :) Quote
ulvhedinn Posted August 10, 2011 Posted August 10, 2011 Ok, już doczytałam ;) Jeśli są odruchy, czucie i działa fizjologia, to juz bardzo dużo i dobrze rokuje ;) Quote
kaja69 Posted August 10, 2011 Author Posted August 10, 2011 [quote name='ulvhedinn']Ok, już doczytałam ;) Jeśli są odruchy, czucie i działa fizjologia, to juz bardzo dużo i dobrze rokuje ;)[/QUOTE] Fizjologia nie działa jak należy;) trzeba masować i "wyciskać" pęcherz :( Quote
kaja69 Posted August 10, 2011 Author Posted August 10, 2011 Słuchajcie,ja ostatnio jestem zakręcona jak wek na zimę i mozliwe ,ze cos mi umknęło,Alzheimer też robi swoje...dostałam dzisiaj 20 kg karmy:lol: Kto maczał w tym paluszki rączka do góry:evil_lol: I dla czyich to psów?? Czy moich ,czy p.Doroty czy tych z Zakrzewka ??? No taka niespodzianka,że szok:loveu::loveu::loveu: Quote
ulvhedinn Posted August 10, 2011 Posted August 10, 2011 [quote name='kaja69']Fizjologia nie działa jak należy;) trzeba masować i "wyciskać" pęcherz :([/QUOTE] Oby zatem zaczęła ;) Dla przykładu, moja tymczasowa kicia Maja trafiła do nas bezwładna i lejąca ciurkiem, po niesiącu zaczęła stawać na łapki, po trzech- zaczął działać zwieracz (a kot już łaził, wszytko miałam obłożone podkładami). Po p7 miesiącach kota kuwetowała i "fruwała" po meblach. Ma dom ;) Sam uszkodzony kręgosłu to nie wyrok. Jeśli jest czucie, to musi być zachowana ciągłóść rdzenia, więc są szanse na p[rzywrócenie sprawności. A tak wogóle- nawet pies na wózku tez może być szczęśliwy i normalny, kto nie wierzy, zapraszam do poznania mojej Kraksy osobiście ;) Quote
Mariat Posted August 10, 2011 Posted August 10, 2011 [quote name='ulvhedinn']Oby zatem zaczęła ;) Dla przykładu, moja tymczasowa kicia Maja trafiła do nas bezwładna i lejąca ciurkiem, po niesiącu zaczęła stawać na łapki, po trzech- zaczął działać zwieracz (a kot już łaził, wszytko miałam obłożone podkładami). Po p7 miesiącach kota kuwetowała i "fruwała" po meblach. Ma dom ;) Sam uszkodzony kręgosłu to nie wyrok. Jeśli jest czucie, to musi być zachowana ciągłóść rdzenia, więc są szanse na p[rzywrócenie sprawności. A tak wogóle- nawet pies na wózku tez może być szczęśliwy i normalny, kto nie wierzy, zapraszam do poznania mojej Kraksy osobiście ;)[/QUOTE] To ta slawna Kraksa ze " szkodnikow"?:evil_lol: Ona tak rozrabia na wozku?!!!:crazyeye::crazyeye: O, weszlam na watek. Myslalam czytajac szkodniki, ze to jakis bullowaty, albo mastif...:lol: Quote
irenaka Posted August 11, 2011 Posted August 11, 2011 Aniu, a co wetka mówi w sprawie opieki nad Krecikiem? Trzeba go masować, jakiś zabiegów potrzebuje? Może dziewczyny z wątku coś podpowiedzą? :shake: Quote
kaja69 Posted August 11, 2011 Author Posted August 11, 2011 Właśnie wróciłam od wetki...Krecik był cewnikowany,miał zrobine USG w jamie brzusznej płyn juz sie nie zbiera.Najgorzej z tym pęcherzem moczowym,trzeba oprózniać...jak nic się nie zmieni bedzie miał przyszyty cewnik:-(..Odruchy bardzo dobrze rokują... Lece ponadrabiać zaległości... A do Kraksy juz zajrzałam ,ale tylko na chwilkę,niech no tylko sie obrobie ze wszystkim to zaraz poczytam i zajrzę i do Kraksy i do Droopsika :lol: Quote
ulvhedinn Posted August 11, 2011 Posted August 11, 2011 [quote name='Mariat']To ta slawna Kraksa ze " szkodnikow"?:evil_lol: Ona tak rozrabia na wozku?!!!:crazyeye::crazyeye: O, weszlam na watek. Myslalam czytajac szkodniki, ze to jakis bullowaty, albo mastif...:lol:[/QUOTE] Na wózku, bez wózka..... Krze niepełnosprawność w niczym nie przeszkadza ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.