Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Igiełka napisał(a):
Przybiegłam z bazarku z koralikami,
przepiękne tam dzieła naszej Cioteczki Kaji. :lol:


A dziękuje ,dziękuję :)

tłamsik napisał(a):
a ja zamówiłam koraliki.. nanananana :D


Masz taki sam gust jak moja córka,tez te chciała dla siebie :) może dlatego,ze to jej ulubione kolory :)

Posted

W weekend była u mnie moja mama i o mało co nie wyjechałaby boso...Ares wrąbał jej sandałki,dobrze,ze miała jeszcze laczki :(

Foxi z kolei upolowała kurę i zaniosła szczeniakom,z kury zostały tylko piórka ,łepek i pazurki :(

Posted

Lemoniada napisał(a):
Biedna kura... :(
Ja wiem, że to instynkt i natura, ale bardzo mnie boli za każdym razem, gdy moim kotom albo psom uda się upolować jakieś mniejsze stworzonko...


Nooo,niestety instynkt to instynkt,zwlaszcza i mamusiek...
Kiedys kotka przyniosła nam malego zajączka,niestety nie przezył...

Posted

Dobrze ,ze u mojej suni przewaza instynkt samozachowawczy:evil_lol:
Daleko za Sydney natknelysmy sie na stado kangurow. Ich "straznik" stal nieruchomo w pozycji bojowej i czekal na nas.:mad:
Na szczescie Sonia nie pobiegla do nich, tylko stanela przy mnie i przygladala sie zwierzakom, ktore niespiesznie w podskokach "odeszly".
Pozniej dowiedzialam sie od wlascicieli terenu, ze ich dwa duze psy zostaly dotkliwie pobite przez kangury, gdy podbiegly zbyt blisko.:eviltong:

Posted

Mariat napisał(a):
Dobrze ,ze u mojej suni przewaza instynkt samozachowawczy:evil_lol:
Daleko za Sydney natknelysmy sie na stado kangurow. Ich "straznik" stal nieruchomo w pozycji bojowej i czekal na nas.:mad:
Na szczescie Sonia nie pobiegla do nich, tylko stanela przy mnie i przygladala sie zwierzakom, ktore niespiesznie w podskokach "odeszly".
Pozniej dowiedzialam sie od wlascicieli terenu, ze ich dwa duze psy zostaly dotkliwie pobite przez kangury, gdy podbiegly zbyt blisko.:eviltong:


Moje by sie rzuciły na pewno...ino,że moje w stadzie to bardziej odważne...


Dzisiaj wyadoptowałam dwa szczeniaki :) Jednego zawiozłam do Grudziądza a sunię do Włocławka :)
Domki bardzo psolubne i mam nadzieję,ze wszystko bedzie w porządku i że to sa te domki na zawsze...

Posted

Jeszcze cztery lata temu Sonka tez polecialaby , ale teraz zaczyna od myslenia. Rzucac sie na cos co ma ponad dwa metry wysokosci? Niezbyt rozsadne.
Lepiej poobserwowac.
Gratuluje nowych domkow.
Aniu, to ile "sztuk" teraz liczy Twoje stado?

Posted

Mariat napisał(a):
Jeszcze cztery lata temu Sonka tez polecialaby , ale teraz zaczyna od myslenia. Rzucac sie na cos co ma ponad dwa metry wysokosci? Niezbyt rozsadne.
Lepiej poobserwowac.
Gratuluje nowych domkow.
Aniu, to ile "sztuk" teraz liczy Twoje stado?


Moje też myślą...czasami...jak coś wielkiego pokaże sie na horyzoncie,czyli jakimś cudem dostanie się na podwórko,wtedy wszystkie atakuja a szef stada przybiega do mnie po "posiłki" :)
Liczę i liczę i wychodzi mi ,że 21 sztuk mam na stanie...

Posted

kaja69 napisał(a):
Czy nikt juz do moich psiaków nie zagląda ???:(

To ja se chociaz pospamuje u siebie...o podpisywanie petycji proszę:modla:

http://www.8hours.eu/

Zagladam, jak moglabym nie zajrzec do moich faworytow.:lol:
Wlasnie, co slychac u Wilczka i zabojadki, tfuu! "ropuchojadki"?:evil_lol:
A petycje podpisalam.
Jesli ktos to czyta - zglupieje, bo podalam adres tutejszy z krajem Australia/Polska, a w opcjach wybralam Polske, bo to petycja europejska i tylko kraje EU moga brac udzial:shake:

Posted

Aaaa wszystko w porządku...Ropuchojad broi,wszędzie jej pełno,ropuchy chyba sie skończyły,bo nie widzę,żeby ich szukała :) To jest takie ADHD,że szczeniaki przy niej to anioły,jak np karze jej zrobić siad to zrobi,ale doopsko chodzi jakby ja coś parzyło...a Wilczuś po tym linieniu zrobił sie jakis malutki,chyba za bardzo go wyskubałam ...

Posted

Ależ tu się dzieje. Dobrze, że trochę piesków ubywa i pojawiają się nowe domki.
Moje psowate też niestety lubią upolować biedną zwierzynę. Najczęściej są to żaby, ropuchy albo niestety biedny krecik. Zawsze im zabieram zwierzątka i wypuszczam wolno. Szczególnie jedna mikrosunia wyszukuje specjalnie żaby w zaroślach i je zjada co mnie okropnie drażni bo żaby są bardzo pożyteczne.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...