kaja69 Posted July 3, 2011 Author Posted July 3, 2011 [quote name='_ogonek_']kaja, to ja na maila proszę to wszystko, co masz na ich temat, fotki też - byłoby fajnie:loveu:. [email protected] Oki,przesle :) tylko zdjęć nowych nie mam ,bo córka aparat zabrała i poooszłaaa :cool3: [quote name='Mariat']Aniu, jestem tu cały czas, ale tyle rzeczy tu się dzieje:lol:, ze nie nadążam. Dlatego nie pisze tylko czytam i próbuje dotrzymac Wam kroku, co nielatwo mi idzie (mam juz zadyszke):evil_lol: Hi hi ,Marylko ja też się gubię :) juz teraz to nawet nie liczę ile mam psiaków :) Quote
kaja69 Posted July 3, 2011 Author Posted July 3, 2011 Foxi zaadoptowała szczeniory :) Biegna do niej jak do matki,a ona je karmi:razz: jutro chciałam ja umawiać na sterylkę,bo laktacja zatrzymana już była, a tu proszę :) Quote
kaja69 Posted July 3, 2011 Author Posted July 3, 2011 [quote name='Lemoniada']To ja chętnie zasponsoruję jednemu maluchowi szczepienie :) Na więcej chwilowo mnie nie stać:oops: Któryś ma już widoki na dom?[/QUOTE] [quote name='toyota']To mi też wyślij konto, bo gdzieś zgubiłam. Obiecałam już zapłacić za grudziądzkiego malucha, któremu robiłam wizytę. Jeśli tamte szczepienia już uregulowane, to przyda się na któregoś z tych.[/QUOTE] Dziewczyny,tak mi przyszło jeszcze do głowy,ze moze TOZ spróbuje w UG załatwić jeszcze te szczepienia,jutro pogadam ,a moze się uda...skoro dorosłe psy sa zaszczepione to może i maluchom zasponsorują,mysle ,że warto spróbować. A jak odmówią to dostaniecie dane do przelewu :) Quote
Lemoniada Posted July 4, 2011 Posted July 4, 2011 [quote name='kaja69']Dziewczyny,tak mi przyszło jeszcze do głowy,ze moze TOZ spróbuje w UG załatwić jeszcze te szczepienia,jutro pogadam ,a moze się uda...skoro dorosłe psy sa zaszczepione to może i maluchom zasponsorują,mysle ,że warto spróbować. A jak odmówią to dostaniecie dane do przelewu :)[/QUOTE] O, to by było super, dowiedz się, trzeba wyciągnąć od władz miasta ile się da :) Ale numer konta poproszę mimo to, widziałam na Akcji Sterylizacji, że potrzeba na sterylkę suni, a dla mnie to cel najsłuszniejszy ze słusznych :) Quote
kaja69 Posted July 4, 2011 Author Posted July 4, 2011 [quote name='Lemoniada']O, to by było super, dowiedz się, trzeba wyciągnąć od władz miasta ile się da :) Ale numer konta poproszę mimo to, widziałam na Akcji Sterylizacji, że potrzeba na sterylkę suni, a dla mnie to cel najsłuszniejszy ze słusznych :)[/QUOTE] Narazie czekam na decyzję,p.z TOZ -u ma zadzwonić do UG... A w kolejce na sterylke czekają u mnie dwie sunie Foxi i Zorka,a Zefirek na kastrację :). Quote
irenaka Posted July 4, 2011 Posted July 4, 2011 Już nie ogarniam Twojego zwierzyńca. Jak Ty to robisz, że panujesz nad wszystkim:shake: Quote
kaja69 Posted July 4, 2011 Author Posted July 4, 2011 [quote name='irenaka']Już nie ogarniam Twojego zwierzyńca. Jak Ty to robisz, że panujesz nad wszystkim:shake:[/QUOTE] Tzn Irenko,mi się chyba tylko wydaje ,że ogarniam ,żyje chyba w błogiej nieswiadomości,ze mnie to juz przerosło :) Quote
Lemoniada Posted July 4, 2011 Posted July 4, 2011 Mój przelew właśnie poszeł, wykorzystaj jak chcesz, może być na sterylkę jeśli uda się załatwić szczepienia :) A swoją drogą to działajcie z TOZ-em i naprawdę, ciągnijcie od władz ile się da! Niech w końcu zapłacą ci co powinni, a nie ci, co mają wrazliwe serca. Quote
kaja69 Posted July 4, 2011 Author Posted July 4, 2011 [quote name='Lemoniada']Mój przelew właśnie poszeł, wykorzystaj jak chcesz, może być na sterylkę jeśli uda się załatwić szczepienia :) A swoją drogą to działajcie z TOZ-em i naprawdę, ciągnijcie od władz ile się da! Niech w końcu zapłacą ci co powinni, a nie ci, co mają wrazliwe serca.[/QUOTE] Dzieki bardzo :) Cała trójke umówiłam na zabiegi na środę,czyli Foxi i Zorka na sterylke a Zefirek na kastrację :) troche zaoszczędze na dojazdach a im bedzie raźniej... A ze szczepieniami szczeniorków jeszcze nic nie wiadomo,bo dzisiaj nie było w gminie pana ,który tym się zajmuje,jutro się wyjaśni,ale czy tak czy inaczej chyba jutro jak się wyrobię pojade z nimi do p.wetki... Quote
kaja69 Posted July 4, 2011 Author Posted July 4, 2011 Lemoniada ,przyszła juz kaska od Ciebie,sliczne dziękuję :) Albo pójdzie na szczepienie albo dokładka do kastracji Zefirka :) Quote
Lemoniada Posted July 5, 2011 Posted July 5, 2011 Bardzo się cieszę, niech idzie psiakom na zdrowie :) Quote
kaja69 Posted July 5, 2011 Author Posted July 5, 2011 Jutro cała trójka jedzie na zabieg:) A dzisiaj którys wykopał piekna dziurke pod siatką i czwórka psiakó buszowła w zbożu:)Kicały jak zajączki a ja za nimi :) I mam kolejnego pływaka w stadzie :) Zorka wchodzi do wody i sie tapla :)Jak juz dojdzie do siebie po sterylce to jej obetne te kudełki,bo wyglada na bardzo szerokiego psa a w tak naprawdę to kruszynka jest... Quote
kaja69 Posted July 5, 2011 Author Posted July 5, 2011 Pana z UG znowu nie było,ale ja szczeniorki i tak juz zaszczepiłam :) były strasznie przerazone i nawet nie pisnęły,za to oczysciły sie w samochodzie ze wszystkiego,szło wszystkimi otworami :) I szczeniorki maja juz swoje ksiązeczki zdrowia A tu Zorka i Zefirek jako jedyne psy,które grzecznie czekają az podłoga wyschnie ,takie kulturalne :) Quote
savahna Posted July 5, 2011 Posted July 5, 2011 One tak same z siebie czekają aż podłoga wyschnie? Mądrale takie? Jak się te pokręcone psie życiorysy fajnie prostują u Ciebie. Książeczki zdrowia (mało który wiejski pies ma - a te bidy wyrwane do normalności już mają) to taki trochę symbol...Nie jestesmy jakieś przybłędy tylko psiaki z książeczkami zdrowia. Poważna sprawa...;) Jak się to wszystko miło czyta. Ja wiem,ze to dopiero początek drogi... Quote
toyota Posted July 5, 2011 Posted July 5, 2011 A Zorka i Zefirek to tak zawsze razem się trzymają ? Quote
kaja69 Posted July 5, 2011 Author Posted July 5, 2011 [quote name='savahna']One tak same z siebie czekają aż podłoga wyschnie? Mądrale takie? Jak się te pokręcone psie życiorysy fajnie prostują u Ciebie. Książeczki zdrowia (mało który wiejski pies ma - a te bidy wyrwane do normalności już mają) to taki trochę symbol...Nie jestesmy jakieś przybłędy tylko psiaki z książeczkami zdrowia. Poważna sprawa...;) Jak się to wszystko miło czyta. Ja wiem,ze to dopiero początek drogi...[/QUOTE] Nie wiem czy one tak same z siebie czy zbieg okoliczności,bo akurat chciały sobie tak posiedzieć :)ale faktycznie długo tak sobie siedziały :) A Nutki to juz faktycznie poważne psy:) każdy z ksiązeczką,tylko zeby jeszcze odpowiedzialnego opiekuna tam wpisać to juz byłby komplet :) [quote name='toyota']A Zorka i Zefirek to tak zawsze razem się trzymają ?[/QUOTE] Tak,zwłaszcza Zorka trzyma się Zefirka.Ona w ogóle jest taka delikatna,taki slodziak,a Zefirek tak jakby się nia opiekował,jest bardziej przebojowy,ale obydwa bardzo sympatyczne... Quote
Mariat Posted July 6, 2011 Posted July 6, 2011 Te ksiazeczki zdrowia sa bajeczne.:loveu: Nam daja takie "ekologiczne" szarobure, wiec zapominam zabrac na szczepienie i cala dokumentacje mam na rachunkach, czyli luznych kartkach.:oops: Aniu, nie badz taka skromna:evil_lol: Na pewno psiaki same wymyly te podloge, potem pilnowaly, zeby nikt nie zepsul ich roboty.:lol: Quote
kaja69 Posted July 6, 2011 Author Posted July 6, 2011 [quote name='Mariat']Te ksiazeczki zdrowia sa bajeczne.:loveu: Nam daja takie "ekologiczne" szarobure, wiec zapominam zabrac na szczepienie i cala dokumentacje mam na rachunkach, czyli luznych kartkach.:oops: Aniu, nie badz taka skromna:evil_lol: Na pewno psiaki same wymyly te podloge, potem pilnowaly, zeby nikt nie zepsul ich roboty.:lol:[/QUOTE] Tak Marylko:) myslałam,że mi nikt nie uwierzy,że psy u mnie sprzatają :) ale ona to tak dla rozrywki,ja ich broń Boze nie wykorzystuje do ciężkiej pracy :) Wróciłam właśnie z zabiegów...cała trójka jest juz po...Zorka ma usuniętego ząbka mlecznego,na szczęście był tylko jeden,Foxi ma zacerowana przepuklinę pępkową przy okazji sterylki a u Zefirka nic dodatkowego do usunięcia oprócz jajeczek nie znaleziono :) Quote
Mariat Posted July 6, 2011 Posted July 6, 2011 Jesli Sonia bedzie w porządku, przesle Ci ja na przeszkolenie.Lepiej dla niej i dla mnie byloby, zeby energie spożytkowała na sprzatanie:evil_lol:, nie na kontuzje:shake: Niech sie uczy od porzadnych psiakow:mad: Fajnie, ze nie bylo komplikcji przy zabiegach... Quote
irenaka Posted July 6, 2011 Posted July 6, 2011 [quote name='kaja69']Tak Marylko:) myslałam,że mi nikt nie uwierzy,że psy u mnie sprzatają :) ale ona to tak dla rozrywki,ja ich broń Boze nie wykorzystuje do ciężkiej pracy :) [/QUOTE] Przyznaj się, że jednak wykorzystujesz:cool3: Jak psy mogą czekać aż podłoga wyschnie:-o Normalny szok:evil_lol: [quote name='Mariat']Jesli Sonia bedzie w porządku, przesle Ci ja na przeszkolenie.Lepiej dla niej i dla mnie byloby, zeby energie spożytkowała na sprzatanie:evil_lol:, nie na kontuzje:shake: Niech sie uczy od porzadnych psiakow:mad: Fajnie, ze nie bylo komplikcji przy zabiegach...[/QUOTE] Wyślesz Sonię na przeszkolenie?:crazyeye: Dowcipy zaczynasz Marylko:loveu: opowiadać na tym wątku :evil_lol::evil_lol: Przecież byś się zapłakała;), gdyby ktokolwiek, czegokolwiek zaczął wymagać od Twojego Szkraba:loveu::loveu: Trzymamy kciuki za zdrówko:thumbs::thumbs::thumbs: Quote
savahna Posted July 6, 2011 Posted July 6, 2011 Tak sobie pomyślałam....Ile dobra może uczynić jeden człowiek....:lol: Quote
kaja69 Posted July 6, 2011 Author Posted July 6, 2011 Psiaki po zabiegach czuję sie dobrze :) Na pierwszy ogień poszła Zorka,reszta czekała w pomieszczeniu obok,ale Zefirek tak ujadał,ze panie musiały mu pokazać ,że z Zorka jest wszystko w porządku i się uspokoił :) One sa naprawdę bardzo zżyte ze sobą,zawsze razem... Quote
savahna Posted July 6, 2011 Posted July 6, 2011 Fajnie by było jakby miały wspólny domek....:roll: Takie rzeczy nie często się zdazaja , ale u nas w schronisku udało sie tak dwóm delikatnym suczkom. Przyszedł tata z córkami. Chcieli jakiegos innego psiaka, ale Agnieszka pokazała im dwie sunie(tez bardzo zzyte) i zadecydoowali,ze własnie je wezma. Kazda dziewczynka dostała tym samym własnego psa...:lol: Quote
kaja69 Posted July 6, 2011 Author Posted July 6, 2011 [quote name='savahna']Fajnie by było jakby miały wspólny domek....:roll: Takie rzeczy nie często się zdazaja , ale u nas w schronisku udało sie tak dwóm delikatnym suczkom. Przyszedł tata z córkami. Chcieli jakiegos innego psiaka, ale Agnieszka pokazała im dwie sunie(tez bardzo zzyte) i zadecydoowali,ze własnie je wezma. Kazda dziewczynka dostała tym samym własnego psa...:lol:[/QUOTE] Żeby i im sie tak udało :) one tworza taki fajny duet...Zorka jak na dziewczynke przystało,delikatna spokojniutka,za to Zefirek odwazny,przebojowy :) normalnie mozna się zakochac w tej parce...tula się do siebie,razem spią ...no za diabła nie rozumiem jak ktos mógł sie takich psiaków pozbyć,one sa takie madre,takie cudowne...i w dodatku to jeszcze dzieciaki... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.