Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Agnes']Oczywiscie ze ladne bo Nikon to Nikon:eviltong: mimo ze kilka osob namawialo mnie na zmiane na Canona (duzo tansze szkla) to ja jestem wierna tej firmie;)
Ja lubię i Nikona i Sonego, bo każdy ma jakieś swoje wady i zalety. Sony w porównaniu do Nikona jest piekielnie szybki i ma wyświetlacz lepszej jakości. Ma również niesamowicie silną baterię: na czerwonej kresce robię spokojnie ok. 100-200 zdjęć jeszcze. Do tego lubię ten obiektyw do niego, za jego uniwersalność. Nikon jest za to ostrzejszy, ma ładniejsze kolory, no i jest to po prostu lepszy aparat ;).

[quote name='gops']wygląda groźnie w tym kagańcu! :lol:
świetne zdjęcia
No właśnie, wygląda jak jakiś morderca, niektórzy muszą nieźle w gacie robić jak nas mijają, bo nie wiedzą, że to słodki Pikuś, a nie doberman ludojad :evil_lol:

[quote name='dOgLoV']http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC02876.jpg o fizjolog :lol: nie przeszkadza mu on jak biega ?? bo Neronowi wpadal na oczy i w sumie teraz lezy w szafie i sie kurzy ;)
Nie, nic nie wpada, nie przesuwa się i nie przeszkadza. Jestem zadowolona z tego kagańca. Jari chyba też ;)

[quote name='zaba14']Hm... a jak dobrze ustawic balans bieli w nikosiu? :>
Jari przepiękny.. ale co tu dużo pisać w końcu to doberman , więc inaczej być nie może :P
Już ci mądrzejsze osoby ode mnie w tym temacie odpowiedziały na temat b. bieli... Ja natomiast muszę się z tobą zgodzić w kwestii Jariego :evil_lol:

[quote name='sator_k_']Na ostatnich zdjęciach rzeczywiście ładniejsze kolory :)
Było by więcej zdjęć i więcej ładnych kolorów, gdyby Nikon miał bardziej trwałą baterię... Ale cóż, jutro też jest dzień ;).

Posted

Amber napisał(a):

Było by więcej zdjęć i więcej ładnych kolorów, gdyby Nikon miał bardziej trwałą baterię... Ale cóż, jutro też jest dzień ;).

zawsze można drugą baterię dokupić :) za co z tego pomysły jestem zachwycona :)

Posted

Amber napisał(a):
Raz szłam, Jari był w kagańcu, patrzę idą jakieś 2 rodzinki, faceci, babki, dzieci i 2 yorki... Yorki zostały dosłownie porwane na ręce... Jeden nie chciał i zaczął uciekać w naszą stronę to facet tak się wydarł w panice "wracaj tu kuuuuur...czę" ;) jakby Jari właśnie mu głowę odgryzał. Hehe ludzie są zabawni :eviltong:


Ha! Też miałam taką sytuację - yorczek, kobitka, porwała pchełkę na ręce, zwrot w miejscu i poszłaaaa, że aż się kurzyło... :evil_lol: Tylko nie wiem, dlatego, że Zuz taki straszny potwór, czy że jorrrcek nie może stąpać po tej samej ziemi co kundel? :niewiem:

Zdjęcia jak zwykle genialne no i obiekt :loveu::loveu::loveu:, więc już nie wiem co cytować mam :eviltong:

Posted

Dziś mam dobrą i złą wiadomość. Dobra jest taka, że chyba mniej więcej ujarzmiłam Nikona i zaczęły mi wychodzić fotki, zła, że... Nikon się popsuł :placz: Taka krótka historia? Czemu wcześniej nie robiłam fotek Nikonem? Dlatego, że był pożyczony córce znajomych, która chciała nim porobić jakieś zdjęcia na konkurs... Wrócił niedawno... Z błędem. Po naciśnięciu spustu wywala błąd "Naciśnij ponownie spust migawki" :razz: Prawdopodobnie lustro nie podnosi się tak jak powinno... No i dupa, bo zamiast fotki, na karcie mam czarną plamę. Błąd się pogłębia, bo na początku był raz na 30 zdjęć, a teraz jest raz na 5 zdjęć, co praktycznie uniemożliwia jego użytkowanie :angryy: Jak nam go oddawali to chcieli podkreślić, że go nie używali, bo podobno córka pożyczyła, od kogoś innego lepszy aparat i nim robiła. Ta, pewnie D3 i też nim rzucała po podłodze :shake: Dobry zwyczaj nie pożyczaj :diabloti: Wracam więc do Alfy, ech, a już się zaczynałam dobrze czuć z D60... :mad:

Pomimo problemów technicznych spacer był całkiem udany. Spróbowałam dziś wykorzystać nasze tereny rekreacyjne ;) ale Jari pierdoła oczywiście nie chciał pływać, tylko podkopywał patyk, rozrzucając wszędzie piasek i darł ryja :evil_lol: Nie było wędkarzy, więc w sumie mógł sobie poużywać wokalnie ;). Tę jego przyjemność opłaciłam oczywiście brudnymi spodniami i koszulką :p









Posted





Zdjęć było by więcej ale połowa pozamieniała się w coś w tym rodzaju :angryy:







Najwięcej tych ostatnich :wink:

Posted

Piękny Dżarosław :loveu:
Amber, gdzie dokładnie tak ładnie macie? Na mapce jakiejś googlowej byś zaznaczyła, czy co ;) ?

I poproszę o zdjęcia jamniorów :evil_lol:

Posted

Oj Jari, taką wodę masz i nie korzystasz, Duffel to by miał tam pełnię szczęscia, jakby mógł codziennie spacerować :cool3:

A aparat może spróbuj do serwisu oddać ? Ja miałam kilka miesięcy temu głupią historię, aparat mi się zepsuł, nie robił normalnie zdjęć, tylko po wciśnięciu migawki wysuwała się lampa błyskowa, a na ekranie wyświetlał się błąd.Próbowałam różnych opcji i za każdym razem aparat się zachowywał tak samo. Odłożyłam go więc na półkę i po kilku dniach pojechałam z nim do serwisu. Tłumaczę, w czym jest problem, chcę pokazać, a tu...aparat normalnie robi zdjęcie :lol: Myślałam, że się spalę ze wstydu :lol: Do tej pory nie wiem, czemu tak się stało.

Posted

[quote name='awaria']Piękny Dżarosław :loveu:
Amber, gdzie dokładnie tak ładnie macie? Na mapce jakiejś googlowej byś zaznaczyła, czy co ;) ?
I poproszę o zdjęcia jamniorów :evil_lol:
Jasne, dobra mapka nie jest zła ;) http://imageshack.us/f/838/clipboard01te.jpg To są praktycznie te wszystkie tereny zaznaczone czerwoną obwódką... Dużo mam jeszcze niezwiedzonych ;)

Z jamniczkami może być ten problem, że teraz mama częściej z nimi wychodzi... Poza tym je trudno uchwycić, bo cały czas biegają z nosem przy ziemi szukając strawy niewiadomego pochodzenia :evil_lol:

[quote name='Ewa&Duffel']Oj Jari, taką wodę masz i nie korzystasz, Duffel to by miał tam pełnię szczęscia, jakby mógł codziennie spacerować :cool3:

A aparat może spróbuj do serwisu oddać ? Ja miałam kilka miesięcy temu głupią historię, aparat mi się zepsuł, nie robił normalnie zdjęć, tylko po wciśnięciu migawki wysuwała się lampa błyskowa, a na ekranie wyświetlał się błąd.Próbowałam różnych opcji i za każdym razem aparat się zachowywał tak samo. Odłożyłam go więc na półkę i po kilku dniach pojechałam z nim do serwisu. Tłumaczę, w czym jest problem, chcę pokazać, a tu...aparat normalnie robi zdjęcie :lol: Myślałam, że się spalę ze wstydu :lol: Do tej pory nie wiem, czemu tak się stało.
Liczę, że Jari może się przełamie po spacerze z Dufflem :)

A aparat oczywiście powędruje do serwisu... Jestem ciekawa jakie uszkodzenie odkryją :cool3: A z twoją Alphą rzeczywiście dziwna sprawa :roll: Dobrze, że się naprawiła, ale faktycznie koleś w serwisie musiał się wziąć za jakąś aparatową hipochondryczkę :evil_lol: Ja swoją Alphą robię już foty dobre kilka lat i odpukać sprawuje się idealnie.

[quote name='Talucha']A ja za to wam zazdroszczę takich fajnych terenów spacerowych:diabloti:
E tam, gdzie ta moja rzeczułka i kawałek piasku umywają się do twojego morza... I zapach nie ten sam i atmosfera nie ta... Jednakże nie mogę narzekać za bardzo, gdyż w przypadku Warszawy wiem, że wygrałam los na loterii ;)

Posted

No właśnie fajnie macie, tak zielono :)
A nad morzem teraz to pełno ludzi i z psem nie wolno :roll: Więc na plażę to jak jest trochę chłodniej albo znaleźć trzeba jakieś mało zaludnione miejsce ;)

Posted

Ewa&Duffel napisał(a):
Oj Jari, taką wodę masz i nie korzystasz, Duffel to by miał tam pełnię szczęscia, jakby mógł codziennie spacerować :cool3:

A aparat może spróbuj do serwisu oddać ? Ja miałam kilka miesięcy temu głupią historię, aparat mi się zepsuł, nie robił normalnie zdjęć, tylko po wciśnięciu migawki wysuwała się lampa błyskowa, a na ekranie wyświetlał się błąd.Próbowałam różnych opcji i za każdym razem aparat się zachowywał tak samo. Odłożyłam go więc na półkę i po kilku dniach pojechałam z nim do serwisu. Tłumaczę, w czym jest problem, chcę pokazać, a tu...aparat normalnie robi zdjęcie :lol: Myślałam, że się spalę ze wstydu :lol: Do tej pory nie wiem, czemu tak się stało.


Ja miałam tak samo z aparatem tylko, że u mnie nie chciał się obiektyw wysunąć. Co jakiś czas sprawdzałam, ale nic się nie zmieniałao. Przed samym wyjściem do serwisu stwierdziłam, że jednak jeszczeraz sparwdzę i cud się stal. Może się aparat przestraszył, że ten serwis to tak na poważnie :D

Posted

Z tą lampą miałam identyczną sytuację :lol: I też w serwisie aparat zadziałał ale koleś spróbował jeszcze raz zrobić zdjęcie i wtedy na szczęście znowu wystąpił błąd :P Aparat pojechał do naprawy ale czym to było spowodowane to mi nie powiedzieli.

Posted

A macie może jakiś sprawdzony serwis w Warszawie? Bo moje 2 aparaty leżą odłogiem i robię zdjęcia komórką od pół roku chyba zamiast iść jak człowiek i aparaty naprawić :P
P.S. Amber, dziękujemy za mapkę :)

Posted

Co do serwisu to zależy jakiej marki masz aparaty, każda marka ma swój oddzielny serwis.

Dziś znowu spotkaliśmy się z Julkiem i zdjęcia wyszły jako-tako. Tym razem skupmy się bardziej co na tych fotkach jest, a nie wgłębiajmy się w techniczne aspekty :eviltong: Może tego nie widać, ale było już dość ciemno, po 19, a ja mam odwieczny problem z robieniem fotek w ruchu, szczególnie jak jest ciemniej.









Posted



I jeszcze bonus, czyli filmik :). Psy były już zmęczone, więc jest bardzo grzeczny jak na ich możliwości ;) Radzę kliknąć na niego 2 razy i obejrzeć w youtube w wysokiej rozdzielczości.

[video=youtube;SAlL4H9HwqA]http://www.youtube.com/watch?v=SAlL4H9HwqA&feature=feedu[/video]

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...