Kajusza Posted April 20, 2012 Posted April 20, 2012 Amber - ja uważam, że dobrze, że Jari był bez kagańca, bo chociaż mógł się bronić ... ja tez nie mam wyrzutów jak taki podbiegacz oberwie od Wegi ... przykro mi ale cóz ... jak ma durnego właściciela ... Ostatnio taki mały kundelek łaził za nami pół spaceru - i ciągle wciskał nos w tyłek Wegi, ta go odganiała, ja go odganiałam i nic .. w końcu Wega go do ziemi przycisnęła i piesek jak zaczarowany - nagle znikł, szkoda, że dopiero jak oberwał :-( Trzymam kciuki za Jariego pyszczydło, niech szybko zagoi sie :-) Quote
gops Posted April 20, 2012 Posted April 20, 2012 gorzej jak Jariemu to się spodoba ;) a do tego to jet moment. lepiej próbować psa chować za nogi i kopać podbiegacza(wiem że to trudne) bo z doświadczenia wiem że po takich akcjach z psem jest tylko gorzej i to trwa naprawdę krótko by z psa zrobił się głupek który chcę się gryźć w każdej okazji bo zwyczajnie mu się to podoba, bo wie że jest silny. oczywiście to nie wasza wina że jakiś burek podbiegł ale trzeb robić wszystko by do takich sytuacji nie dopuścić, jak mi suka raz złapała podbiegającą pudlice królewską sąsiadów dobre 20kg większą i chciała przerobić ją na pasztet będąc ciągle na smyczy trwało to 20sec zanim odciągnęłam moją ale krew i powyrywana sierść u pudla była, od tej pory suka atakuję wszystkie psy które są takie kudłate jak pudel,maltańczyk , bolończyk i tym podobne przez jedną sytuację ! to samo z ttb , raz ją zaatakował i to wystarczyło by pałała do nich nienawiścią . za to owczarków nie lubi za darmo :lol: no nie życzę wam żeby Jari zmienił się w oszołoma bo to nic przyjemnego wiadomo . rana nie wygląda już źle , trzymam kciuki żeby teraz już szybko się zagoiło . Quote
Tyna21 Posted April 20, 2012 Posted April 20, 2012 gops napisał(a): lepiej próbować psa chować za nogi i kopać podbiegacza(wiem że to trudne) My tak zawsze robimy :D ale ciężko trafić w takiego małego, nagrzanego na gryzienie pieska ;) Vato patrzy pod nogi zdziwiony co mu się tam plącze, a my próbujemy małego gnojka odgonić, albo kopnąć. Tragedia jakaś, żeby z psem nie można było normalnie spacerować na smyczy i do tego zazwyczaj w kagańcu. Quote
Tyna21 Posted April 20, 2012 Posted April 20, 2012 Amber napisał(a):Ring jest poza stadionem, bo jest to też inna wystawa. O ile oczywiście będzie w tym samym miejscu co rok temu. W tym samym miejscu będzie :) Tylko ring na szczęście będzie mniejszy niż w tamtym roku :evil_lol: bo jeszcze pinczery będą obok miały ring :iloveyou: Wstępnie ok. 70 dobków jest zgłoszonych :D Przepraszam, że w osobnych postach napisałam! Quote
Amber Posted April 20, 2012 Author Posted April 20, 2012 Jariego trudno chować za nogi bo on nie z tych co będzie stał i się patrzył zdziwiony... Wręcz przeciwnie, nie jest w ogóle i bardzo dobrze sobie radzi :eviltong: Czy go to zepsuje? Wątpię. On wie, kiedy nie żartuje i bardziej boi się mojej reakcji. Dawniej miał starcie z huskim z klatki i od tej pory się nie znoszą, ale wystarczy korekta i niechęć okazuje mu tylko postawą, rzucanie jest niedopuszczalne. Na moim osiedlu raczej wszystkie psy chodzą zawsze na smyczy, TŻ musiał mieć jakiegoś pecha bo nie widziałabym wcześniej tych psów... Może jacyś nowi? ;) 70 dobków... Może uda nam się zginąć w tłumie, chociaż wątpię :eviltong: Darcie ryja Jariego będzie słychać wszędzie ;) Quote
Kaaasia Posted April 20, 2012 Posted April 20, 2012 Dużo zdrówka dla Jariego i niech się do wystawy zagoi :lol: Większości nieprzyjemnych psich starć można by uniknąć gdyby właściciele okazali trochę rozumu i kultury. Ja często spotykam psy bez smyczy (zwłaszcza ras mniejszych i średnich). Właściciel podbiegacza widzi, że schodze mu z drogi i swojego psa często biorę na bok lub za swoje nogi a on idzie sobie dalej i nie zwraca uwagi, że jego pies zachodzi mi drogę i nie daje przejść. A wystarczyło by zabrać go z drogi, no ale po co :mad: Quote
chrupcia Posted April 20, 2012 Posted April 20, 2012 Hej Amber! przyszłam do Ciebie z zapytaniem o kolczatkę ;) muszę kupić kolczatkę, wydaje mi się że najlepsza będzie taka jak ta Twoja czyli na pasku, bo nie będzie się luzować, ciasno zapięta tak jak u Jariego za uszami, tylko mogłabyś mi powiedzieć jaki mam wziąć obwód według neta ? pies ma w szyi 38cm-40cm coś koło tego. no i czy kolczatka taka na pasku wytrzyma niereformowalnego dzikusa ? :lol: a no mniej więcej waga psa około 20kg dokładnie nie wiem Quote
KT Arts Posted April 20, 2012 Posted April 20, 2012 http://i.imgur.com/dJdTs.jpg Biedaczek, szybkiego powrotu do zdrowia :loveu: Brr.. nie lubie kolczatek.. Quote
Amber Posted April 20, 2012 Author Posted April 20, 2012 [quote name='Kaaasia']Dużo zdrówka dla Jariego i niech się do wystawy zagoi :lol: Większości nieprzyjemnych psich starć można by uniknąć gdyby właściciele okazali trochę rozumu i kultury. Ja często spotykam psy bez smyczy (zwłaszcza ras mniejszych i średnich). Właściciel podbiegacza widzi, że schodze mu z drogi i swojego psa często biorę na bok lub za swoje nogi a on idzie sobie dalej i nie zwraca uwagi, że jego pies zachodzi mi drogę i nie daje przejść. A wystarczyło by zabrać go z drogi, no ale po co :mad: Do tego żeby skutecznie zabrać psa z drogi trzeba mieć smycz, a to urządzenie dla niektórych zwyczajnie nie istnieje ;) Ja reaguje zależnie od sytuacji, zazwyczaj na nasz widok ludzie sami ściągają psy (lub też uciekają w popłochu ;) ) nikt nie idzie na czołowe, oprócz podbiegaczy oczywiście. Myślę, że facet od tych kundli też by połapał swoje psy, ale nie miał jak tego zrobić bo nawet nie widział Jariego skoro wychodzić z klatki... [quote name='chrupcia']Hej Amber! przyszłam do Ciebie z zapytaniem o kolczatkę ;) muszę kupić kolczatkę, wydaje mi się że najlepsza będzie taka jak ta Twoja czyli na pasku, bo nie będzie się luzować, ciasno zapięta tak jak u Jariego za uszami, tylko mogłabyś mi powiedzieć jaki mam wziąć obwód według neta ? pies ma w szyi 38cm-40cm coś koło tego. no i czy kolczatka taka na pasku wytrzyma niereformowalnego dzikusa ? :lol: a no mniej więcej waga psa około 20kg dokładnie nie wiem Kolczatki mają to do siebie, że można im zdejmować ogniwa i lepiej wziąć nieco większą i potem najwyżej odjąć jedno albo dwie. Ta moja za 10 zł jest bardzo solidna, wytrzymuje niezłe zrywy, ale cały czas chcę kupić jednak coś porządniejszego. Super kolczatki są tutaj http://www.ipo-sklep.pl/index.php?k15,sprzet-szkoleniowy-kolczatki te mogę polecić. Osobiście marzę o takiej http://www.ipo-sklep.pl/index.php?p360,kolczatka-z-curoganu-rozpinana-52cm-kod-hs5000701067s ale patrząc na cenę jeszcze sobie długo pomarzę :evil_lol: [quote name='Niufciak']http://i.imgur.com/dJdTs.jpg Biedaczek, szybkiego powrotu do zdrowia Brr.. nie lubie kolczatek.. Ja też nie lubię, ale czasem nie ma wyboru... Lepsze dobrze dopasowane kolce niż wyrwane ze stawów ręce czy połamane kolana ;). Mówi się, że na kolcach psy też ciągną - bez korekty pewnie tak, ale Jari w kolczatce w ogóle nie ciągnie, wystarczy mu przypomnieć na początku 2 czy 3 razy co i jak i komfort spaceru jest cudowny ;) Quote
Vectra Posted April 20, 2012 Posted April 20, 2012 to jest ciekawe i ładnie wygląda http://www.ipo-sklep.pl/galerie/k/kolczatka-neck-tech-spor_1358.jpg Quote
gops Posted April 21, 2012 Posted April 21, 2012 takie kolce jak ma Jari miałam dla suki ale po 1,5 roku noszenia pasek skórzany tak się podniszczył że jednak bałam się czy mi nie pęknie za którymś razem, myślę że u was to też kwestia czasu . mój był dość styrany i popękała ta skóra. Quote
omry Posted April 21, 2012 Posted April 21, 2012 Amber napisał(a):Czy go to zepsuje? Wątpię. On wie, kiedy nie żartuje i bardziej boi się mojej reakcji. Dawniej miał starcie z huskim z klatki i od tej pory się nie znoszą, ale wystarczy korekta i niechęć okazuje mu tylko postawą, rzucanie jest niedopuszczalne. Tak jak Iwan, no ale to akurat molosia cecha, a on na szczęście molosi charakter odziedziczył, gorzej z wyglądem :evil_lol: Kiedyś bawił się z mixem malamuta, jednak Iwan ma w stosunku do samców raczej dominacyjny styl zabawy (ciągle głowa ponad głową drugiego, non stop wskakiwanie na grzbiet i zrzucanie z siebie) i po prostu ten malamut się wkurzył i zaczął gryźć Iwana. Iwan na początku unikał starcia, jednak po krótkim czasie, kiedy my razem z właścicielami tego psa nie mogliśmy go od Iwana zabrać, to Iwan postanowił wziąć sprawy w swoje ręce. Nie było dramatycznie, bo Iwan zaraz się odwował, ale do tej pory się nie lubią i gdy tamten obszczekuje Iwana jak oszalały zza płotu, to nam wystarczy korekta słowna i rozkaz chodzenia przy nodze na tym odcinku :) Quote
chrupcia Posted April 21, 2012 Posted April 21, 2012 [quote name='Niufciak']Brr.. nie lubie kolczatek.. Ja również nie lubie, próbowałam bez, ale pies jest nieogarnięty, ciągnie niemiłosiernie - wyjście z nim na jeden spacer a potem tydzeń boli mnie ręka. Po za tym rzuca się do psów, raz ledwo go utrzymałam. [quote name='Amber']Kolczatki mają to do siebie, że można im zdejmować ogniwa i lepiej wziąć nieco większą i potem najwyżej odjąć jedno albo dwie. Ta moja za 10 zł jest bardzo solidna, wytrzymuje niezłe zrywy, ale cały czas chcę kupić jednak coś porządniejszego. Super kolczatki są tutaj http://www.ipo-sklep.pl/index.php?k15,sprzet-szkoleniowy-kolczatki te mogę polecić. Osobiście marzę o takiej http://www.ipo-sklep.pl/index.php?p360,kolczatka-z-curoganu-rozpinana-52cm-kod-hs5000701067s ale patrząc na cenę jeszcze sobie długo pomarzę :evil_lol: Ciekawe te kolczatki, ale ceną zabijają... jak na razie to raczej tyle nie wydam na kolce i to jeszcze dla nie swojego psa. Myślałam o czymś takim http://allegro.pl/kolczatka-chrom-ze-skora-50cm-regulowana-okazja-i2225488382.html na początek tylko pisze obwód 50cm a to chyba za dużo... pasek nie jest aż tak długi... Nie chce kolczatki innej niż na pasku bo miałam już przygody że kolczatka zapięta ciasno (dawno temu) a ogniwo mi wypadło i pies mi chciał uciekać. Z obroży wyjść potrafi z szelek mu sie nie udało, ale kupiłam takie liche w zoologu i raz na spacerze słyszałam jak trzeszczą :evil_lol: więc musze teraz zrobić zamówienie na te wszystkie akcesoria i mam nadzieję dadzą rade. [quote name='gops']takie kolce jak ma Jari miałam dla suki ale po 1,5 roku noszenia pasek skórzany tak się podniszczył że jednak bałam się czy mi nie pęknie za którymś razem, myślę że u was to też kwestia czasu . mój był dość styrany i popękała ta skóra. Nie raz czytałam że Twoja suka jest bardzo mocna i zawsze myślę właśnie o tym psiaku.. chyba są podobni tyle że on nie jest karny, cieszy sie do mnie ale kompletnie nie słucha. Na ulice strach z nim wyjść bo jak przejdzie jakiś pies to nie dość że ten pies by podszedł to bym ich nie rozdzieliła :roll: Quote
motyleqq Posted April 21, 2012 Posted April 21, 2012 mi na ciągnięcie bardzo pomaga kantar. Etna go nienawidzi, ale nawet do kota nie udało jej się w nim pociągnąć ;) niestety pierwszy zgubiłam, a kupiony niedawno drugi zeżarł pies pod moją nieobecność :roll: Quote
Tyna21 Posted April 21, 2012 Posted April 21, 2012 My kupiliśmy niedawno pierwszą kolczatkę dla Vato głównie na treningi. Wybraliśmy taką i jesteśmy zadowoleni: http://www.ipo-sklep.pl/index.php?p1290,kolczatka-nierdzewna-czarna-52-cm-kod-hs5000701057 Quote
chrupcia Posted April 21, 2012 Posted April 21, 2012 motyleqq napisał(a):mi na ciągnięcie bardzo pomaga kantar. Etna go nienawidzi, ale nawet do kota nie udało jej się w nim pociągnąć ;) niestety pierwszy zgubiłam, a kupiony niedawno drugi zeżarł pies pod moją nieobecność :roll: myślałam o kantarze, ale boje się że z jego narwaniem to sobie kark skręci tak go przekręci.. wole więc nie próbować. Quote
motyleqq Posted April 21, 2012 Posted April 21, 2012 chrupcia napisał(a):myślałam o kantarze, ale boje się że z jego narwaniem to sobie kark skręci tak go przekręci.. wole więc nie próbować. też się bałam, no i boję się jak wyprowadzam w tym psa. jestem po prostu baaaardzo ostrożna, Etna potrafi się w tym wierzgać niczym koń, a nic jej się nie stało. w takich sytuacjach się zatrzymuję i kontroluje co się dzieje po drugiej stronie smyczy ;) Quote
Marta_Ares Posted April 21, 2012 Posted April 21, 2012 widzę, że coraz więcej osób z dogo będzie w Łodzi :diabloti: Quote
Amber Posted April 21, 2012 Author Posted April 21, 2012 [quote name='Vectra']to jest ciekawe i ładnie wygląda http://www.ipo-sklep.pl/galerie/k/kolczatka-neck-tech-spor_1358.jpg I drogie ;) Jak juz mialabym cos kupowac w tej cenie, to chcialabym miec pewnosc ze sie rowniez sprawdzi, takiego wynalazku nie znam... [quote name='gops']takie kolce jak ma Jari miałam dla suki ale po 1,5 roku noszenia pasek skórzany tak się podniszczył że jednak bałam się czy mi nie pęknie za którymś razem, myślę że u was to też kwestia czasu . mój był dość styrany i popękała ta skóra. Wiem, wiem, nasza ma juz jakis rok ale trzyma sie niezle... Nastepny wydatek to chyba beda te kolce, na razie zamiast nich plucze ropien :p [quote name='omry']Tak jak Iwan, no ale to akurat molosia cecha, a on na szczęście molosi charakter odziedziczył, gorzej z wyglądem :evil_lol: Kiedyś bawił się z mixem malamuta, jednak Iwan ma w stosunku do samców raczej dominacyjny styl zabawy (ciągle głowa ponad głową drugiego, non stop wskakiwanie na grzbiet i zrzucanie z siebie) i po prostu ten malamut się wkurzył i zaczął gryźć Iwana. Iwan na początku unikał starcia, jednak po krótkim czasie, kiedy my razem z właścicielami tego psa nie mogliśmy go od Iwana zabrać, to Iwan postanowił wziąć sprawy w swoje ręce. Nie było dramatycznie, bo Iwan zaraz się odwował, ale do tej pory się nie lubią i gdy tamten obszczekuje Iwana jak oszalały zza płotu, to nam wystarczy korekta słowna i rozkaz chodzenia przy nodze na tym odcinku :) Jari nie ma w sobie nic z molosa (i dobrze :evil_lol:) u niego dziala to na innej zasadzie. B. latwo sie nakreca ale tez jest mocno podatny na korekty. Z samcami sie nie pozwalam bawic w ogole, bo to moze sie zle skonczyc jednak ;) [quote name='chrupcia']Ja również nie lubie, próbowałam bez, ale pies jest nieogarnięty, ciągnie niemiłosiernie - wyjście z nim na jeden spacer a potem tydzeń boli mnie ręka. Po za tym rzuca się do psów, raz ledwo go utrzymałam. Ciekawe te kolczatki, ale ceną zabijają... jak na razie to raczej tyle nie wydam na kolce i to jeszcze dla nie swojego psa. Myślałam o czymś takim http://allegro.pl/kolczatka-chrom-ze-skora-50cm-regulowana-okazja-i2225488382.html na początek tylko pisze obwód 50cm a to chyba za dużo... pasek nie jest aż tak długi... Nie chce kolczatki innej niż na pasku bo miałam już przygody że kolczatka zapięta ciasno (dawno temu) a ogniwo mi wypadło i pies mi chciał uciekać. Nie ma juz mniejszych tych kolczatek niz te 50 cm, jak zapniesz najciasniej to masz 44 cm. Ja ze swojej (takiej samej) wyjelam 2 ogniwa. [quote name='motyleqq']mi na ciągnięcie bardzo pomaga kantar. Etna go nienawidzi, ale nawet do kota nie udało jej się w nim pociągnąć ;) niestety pierwszy zgubiłam, a kupiony niedawno drugi zeżarł pies pod moją nieobecność :roll: Kantar? Zalezy dla jakiego psa... Moj ma kantarek centralnie w tylku i przewlokl na nim moja matke (52 kg ok ;) ) na kolanach po chodniku :diabloti: Dla mniejszego, bardziej wrazliwego psa to moze zdac egzamin ;) [quote name='Tyna21']My kupiliśmy niedawno pierwszą kolczatkę dla Vato głównie na treningi. Wybraliśmy taką i jesteśmy zadowoleni: http://www.ipo-sklep.pl/index.php?p1290,kolczatka-nierdzewna-czarna-52-cm-kod-hs5000701057 No i nic dziwnego bo jest super :) [quote name='Marta_Ares']widzę, że coraz więcej osób z dogo będzie w Łodzi :diabloti: A kto jeszcze oprocz mnie, Tyny i Vectry? (jesli mozna wiedziec? ;) ) Podejdziesz z TZ na nasz ring jak z zeszlym roku? Bylismy dzis na rowerku po raz pierwszy, niedlugi dystans i bylo fajnie :) Praktycznie caly czas latal luzem, tylko na momenty zapinalismy go na smycz. TŻ trzymal smycz i sie cwanil, bo go pies ciagnal :evil_lol: Praktycznie nic sie taka jazda na rowerze nie rozni od zwyklego spaceru, tylko Jari zamiast truchcikiem biega w okolo nas galopem ;) Mam tylko jedna fotke z tel. bo nie chcialo mi sie brac lustra. Quote
Vectra Posted April 22, 2012 Posted April 22, 2012 Nie mam dla kogo teraz kupować kolczatki , to co mam w domu na czterech łapach , zbyt porządne. Ja na rowerku lubię z pieskami pospacerować :) Mam przyuczone zespoły , ze wszystkimi nie mam odwagi :evil_lol: Quote
Vailet Posted April 22, 2012 Posted April 22, 2012 a ja z innym pytaniem ;) -czy w hodowli Jariego nadal kopiują uszy/ogony? i czy kopiuje się na życzenie właściciela? Quote
anetta Posted April 22, 2012 Posted April 22, 2012 Ta rana wygląda okropnie :( Niech to się szybciutko wygoi. tez dziś byłam pierwszy raz na rowerku..ale bez psa :lol: Mijałam chłopaczka który też był na rowerku i miał kompana, wyżła weimarskiego :) Ale nie wiem czy był przyczepiony. Jarecki nie wpada pod koło? Quote
gops Posted April 23, 2012 Posted April 23, 2012 ja dostałam niedawno porządne kolce za darmo od znajomej , bez skórzanego paska ale ma taki ala karabińczyk żeby kolce można było zakładać ciasno , na pierwszy rzut oka widać że nie to nie taka za 10zł tylko za kilkadziesiąt niestety nie znam firmy , na razie sobie leży może kiedyś sie przyda . fajnie że zaczeliście rowerować ! ja niestety zbytnio nie mam gdzie bo tam gdzie jeździłam robią drogę i nie ma przejazdu a szkoda bo teraz najlepszy czas na rower nie za gorąco nie za zimno :) i z suka już robiłyśmy ładne trasy a tak to trzeba od początku będzie. Quote
Yorkomanka Posted April 23, 2012 Posted April 23, 2012 Śnił mi się dzisiaj Jari:loveu: byłam z nim na spacerku:diabloti: trochę się bałam że go nie utrzymam ale było fajnie:lol: Quote
weszka Posted April 23, 2012 Posted April 23, 2012 A to się biedak zapaprał :( Oczywiście zdrowie najważniejsze ale oby do wystawy się zagoiło jak należy. Ja miałam takie cyrki z ropniem u Vesper. W sierpniu jak była szczeniakiem oberwała w policzek od mojej najstarszej suki, rana nie była za ładna ale w miarę ładnie i szybko się zagoiła. Tyle że na krótko bo następnie zrobiła się przetoka na zewnątrz. Po walce z tym było ok. Do czasu aż nie urosła jakaś dziwna gulka z której zrobiła się kolejna przetoka do środka tym razem. Ogólnie zagoiło się na wiosnę. Bałam się że będzie straszna blizna po tym i nie odrośnie jej broda w tym miejscu ale całe szczęście jest cacy ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.