Amber Posted April 23, 2014 Author Posted April 23, 2014 I aż 4 z dziś... Ogólnie byłam ja, Jari i 3 wędkarzy dookoła tego małego stawiku :diabloti: Jari nie jest najcichszym psem i mimo, że nikt nic nie powiedział to odczuwałam wyraźny dyskomfort będąc przyczyną tego karygodnego hałasu ;) No i sezon na uje... ubrudzone nóżki zaczęty :loveu: :evil_lol: Quote
Vailet Posted May 3, 2014 Posted May 3, 2014 (edited) A ja tak sobie przypomnialam o Twojej galerii ze jakos dawno mi sie nie pokazywala w subskrypcjach i myslalam ze znow przez przypadek nacisnelam " zrezugnuj z subskrypcji" szukam was w googlach, a tu po prostu maly ruch! Nowe zdjecia dawaj! :lol: Kurde, podoba mi sie ta lancuszkowa kolia, na poczatku ten komplet z trixie(ktory juz mam :evil_lol: ) to teraz kolia, chyba naprawdę nie moge tu wchodzic, za duzo ladnych obroz masz :diabloti: Edited May 3, 2014 by Vailet Quote
Amber Posted May 3, 2014 Author Posted May 3, 2014 Nowych zdjęć nie mam... Dopadła mnie choroba i od tygodnia siedzę w domu. Grypa żołądkowa. Ci, którzy wiedzą co to, rozumieją o czym pisze... Ci, którzy nie... Niech dziękują wszystkim Bogom, że nie wiedzą :diabloti: Na pewno jest to prawdziwa dieta cud, 3 kg w 5 dni! :diabloti: Anyway, TŻ się zajmował psami przez weekend. No i mam np. filmiki z dzisiaj. W czasie deszczu dzieci się nudzą... No cóż, nie moje :eviltong: [video=youtube;JP7j2LlZxDg]https://www.youtube.com/watch?v=JP7j2LlZxDg[/video] XD https://www.youtube.com/watch?v=nWtMMojlyg4 I wersja rozszerzona ;) https://www.youtube.com/watch?v=ZoOmWOJVyQE No cóż, Jari ma wrodzone zdolności do biegania przy samochodzie ;) A i to jest jedyny środek lokomocji, który faktycznie potrafi dorównać mu w biegu, bo podczas zwykłej jazdy na rowerze on sobie biega w kółko i chyba się trochę nudzi :lol: Kurde, podoba mi sie ta lancuszkowa kolia, na poczatku ten komplet z trixie(ktory juz mam ) to teraz kolia, chyba naprawdę nie moge tu wchodzic, za duzo ladnych obroz masz No ba, ja brzydkich nie kupuje :evil_lol: A na serio, to takie kolie są tanie i łatwo dostępne... Ja zawsze pisałam, że najbardziej lubię wszelkie metale, bo są bardzo uniwersalne i ładnie wyglądają. Quote
gops Posted May 4, 2014 Posted May 4, 2014 Jak się nudzi przy rowerze to go przywiąż i niech ciągnie :) Mój też jakby był luzem pewnie by sobie biegał byle gdzie i szczekał na mnie co tak wolno , a że uwiązany to ma misje ciągnięcia i na nic uwagi nie zwraca . Z samochodem chciałam kiedyś spróbować ale potem stwerdziłam że pewnie ten głupek zacznie łapać koła tak jak to robił z rowerem na początku i nie zaryzykowałam . Choroby współczuje, niestety nie raz miałam tą wersje grypy i to najgorsze co może być . Quote
Amber Posted May 4, 2014 Author Posted May 4, 2014 Tj, nie że mu się nudzi, tylko sobie biega i poszczekuje, zadowolony jest i wyluzowany... natomiast na smyczy wyraźnie nie lubi być uwiązany, wtedy uszy w dół i ciężko mu się dostosować do prędkości, tak więc wolę zdecydowanie jak sobie truchta naokoło, tym bardziej, że nie przeszkadza. Z niego nie jest zwierzę pociągowe za specjalnie ;) Natomiast co do samochodu to o ile pies nie ma naturalnych zdolności do tego, to ja bym się nie bawiła. Bo to zwyczajnie niebezpieczne. Co innego jeszcze quad czy skuter itp. ale z samochodem jest taki problem, że jest kiepska widoczność. Jak mały pies ma skłonność do gryzienia opon itp. to bym sobie na pewno odpuściła. Do tego powinien być jeszcze dobry kierowca. Ja nigdy nie siadam za kierownicę + Jari na zewnątrz. Mój TŻ niech się z nim bawi w ten sposób, ja bym się bała ;) Chociaż Jari świetnie czuje samochód, wraca na klakson, przyspiesza na dźwięk podkręcenia obrotów, trzyma się auta, jest skupiony i pewny tego co robi... ale to jak mówię, pies musi to czuć i nie wykazywać nigdy jakiś samo-destrukcyjnych zachowań typu gryzienie opon czy skakanie w biegu na karoserię itp. bo to wszystko się może źle skończyć. Quote
Ewa&Duffel Posted May 4, 2014 Posted May 4, 2014 A gdzie jest taka fajna miejscówka nad Zegrzem ? :) Grypy bardzo współczuję, raz ją przechodziłam i to była po prostu masakra... na ponad tydzień totalne wyłączenie z życia... Quote
Amber Posted May 4, 2014 Author Posted May 4, 2014 Miejscówka jest w miejscowości Białobrzegi na ulicy (o wdzięcznej nazwie) Kąpielowej https://www.google.pl/maps/myplaces?hl=pl&vpsrc=1&ctz=-120&ie=UTF8&ll=52.448465,21.057711&spn=0.008971,0.018454&t=m&z=16&iwloc=A na końcu tej drogi jest mini parking, gdzie można zaparkować. A potem się już tylko wchodzi po schodkach na wał i po prawej stronie idzie się na plaże. Po lewej za to można sobie zrobić spacerek po wale. Zresztą tam też są wtedy zejścia do wody, tylko już nie takie ładne, piaszczyste. Quote
A&L Posted May 5, 2014 Posted May 5, 2014 I weź się tu spróbuj pozbyć się takiego psa zostawiając go w lesie i odjeżdżając... :shake: :evil_lol: Quote
Mary&Shena Posted May 5, 2014 Posted May 5, 2014 Bosz, nie wiem czego zazdrościć, psa, oka czy sprzętu ? :roll: Ta obroża mi trochę uwiąz do konia przypomina. :lol: Fajny kolor, wzór, kształt, cena, nawet kojarzy mi się dobrze. Szkoda tylko, że jakoś nie mam krótkowłosego psa z taką zgrabną szyją jak Jari, żeby mógł ją nosić. Quote
Amber Posted May 5, 2014 Author Posted May 5, 2014 [quote name='A&L']I weź się tu spróbuj pozbyć się takiego psa zostawiając go w lesie i odjeżdżając... :shake: :evil_lol: Po lesie jest najfajniej jeździć bo jest wtedy czelendż ;) i dla psa i dla człowieka (auta) no i wiele razy pies ma łatwiej niż samochód. Niestety teraz nie mamy samochodu do tego typu zabaw, a starej Tojoty szkoda na leśne wertepy. [quote name='Mary&Shena']Bosz, nie wiem czego zazdrościć, psa, oka czy sprzętu ? :roll: Ta obroża mi trochę uwiąz do konia przypomina. :lol: Fajny kolor, wzór, kształt, cena, nawet kojarzy mi się dobrze. Szkoda tylko, że jakoś nie mam krótkowłosego psa z taką zgrabną szyją jak Jari, żeby mógł ją nosić. Bo Jari to przecież taki mały kucyk :loveu: z zębami :eviltong: Zazdrościć nie masz czego, oko przeciętne, sprzęt już stary, a pies... Pies zdecydowanie najlepiej wygląda na zdjęciach, bo na co dzień to ciężki zawodnik :lol: Odchudzanko Balbiny przynosi rezultaty. Tak było: A tak jest teraz: Jeszcze 2x tyle i będzie spokój ;) Quote
Mary&Shena Posted May 6, 2014 Posted May 6, 2014 Uwierz, jest czego zazdrościć, jak się jeszcze nie ma wymarzonej lustrzanki :) Może dlatego się jaram każdym zdjęciem na fotoblogach dogo, które jest zrobione luszczanką :P To tradycyjne pytanie: "Jakiego aparatu i obiektywu używasz ?". Nooo, Balbina, jaka zmiana ;) Ile już odchudzana ? Moja suka zaczęła zrzucać w marcu na wiosnę ;) Jakieś efekty są. Quote
Mała Nika Posted May 6, 2014 Posted May 6, 2014 Hejka :hand: Tak podglądam Twój wątek i patrzę na Twojego mężczyznę i napatrzeć się nie mogę:loveu: Że też nigdy wcześniej mi nie przyszło namyśl poprzyglądać się brązowym doberkom ;) A talentu pływackiego pozazdrościć:diabloti: Quote
Amber Posted May 8, 2014 Author Posted May 8, 2014 [quote name='Mary&Shena']Uwierz, jest czego zazdrościć, jak się jeszcze nie ma wymarzonej lustrzanki :) Może dlatego się jaram każdym zdjęciem na fotoblogach dogo, które jest zrobione luszczanką :P To tradycyjne pytanie: "Jakiego aparatu i obiektywu używasz ?". Nooo, Balbina, jaka zmiana ;) Ile już odchudzana ? Moja suka zaczęła zrzucać w marcu na wiosnę ;) Jakieś efekty są. Oj, zazdrościć nie wolno, to bardzo, bardzo brzydka przywara charakteru :diabloti: I prowadzi do bardzo brzydkich rzeczy :p Poza tym lustrzanka lustrzance nierówna, moja jest akurat z tej niższej półki. Choć mi nic więcej nie jest potrzebne, bo wiadomo, że wraz z jakością wzrasta waga sprzętu, a ja wolę aparat lżejszy. Krowa mi zbędna ;) Balbina w sumie to nie wiem ile schudła, bo jej nie ważyliśmy, ale zdjęcia mówią same za siebie. Wychodzi codziennie na 2 spacery, w tym jeden dłuższy... I nagle się okazało, że potrafi biegać i jest nawet (choć o to akurat nietrudno :evil_lol:) bardziej aktywna od Cortiny ;) [quote name='Mała Nika']Hejka :hand: Tak podglądam Twój wątek i patrzę na Twojego mężczyznę i napatrzeć się nie mogę:loveu: Że też nigdy wcześniej mi nie przyszło namyśl poprzyglądać się brązowym doberkom ;) A talentu pływackiego pozazdrościć:diabloti: Witam :) Z przyglądaniem się na żywo, może być problem, bo brązowych dobków jest malutko. Ale wirtualnie, można do woli :lol: Quote
betty_labrador Posted May 8, 2014 Posted May 8, 2014 czesc :D Fajnie ze udalo sie Balbusie odchudzic :D niemożliwe stalo sie możliwym :D Quote
Amber Posted May 17, 2014 Author Posted May 17, 2014 Cześć betty ;) Balbin cały czas jest w treningu :lol: Dziś po południu nawet trochę słoneczka wyszło, więc poszłam sobie do ogródka porobić foteczki. Nie ma to jak weekendowy relaks... z moim całkiem normalnym dobermankiem :loveu: :evil_lol: Quote
Vailet Posted May 17, 2014 Posted May 17, 2014 bosz....:evil_lol: http://s883.photobucket.com/user/Abelsonite/media/Jarhead%204/DSC_0418_zps17658acd.jpg.html Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.