Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Amber napisał(a):

Cieczka, bosze, zapomniałam już co to słowo oznacza :eviltong:
Możesz się wynajmować jako wabik na mecie, ale nie wiem czy to nie będzie zaliczone jako nielegalny doping? :hmmmm: :lol:

W Shiny przypadku to oznacza jedynie noszenie gaci a na spacerach pranie wszystkich podchodzących psów :p
Przecież to jak najbardziej naturalny doping :lol:. Powinnam wziąć Shi ze sobą, przecież cieczka z życia społecznego suki nie wyklucza :diabloti:

Co do dobków to chyba naturalna cecha że wpadają na ludzi :evil_lol:. Mi ich adhd nie pasuje, jest zupełnie inne niż ONkowe czy to co moja Hexolina prezentuje. Jak był u mnie dobek to miałam ochotę związać albo przykleić do podłogi chociaż na czas jedzenia :roll:

Posted

zuzaw napisał(a):
Mam nadzieję,że mój przypadek będzie łatwiejszy ;) ale jak nie "stawie czoła" :eviltong:

Jari jest nasza inspiracją :) ale też będę śledzić Twoje poczynania w sprawie nowego psiaka i jeżeli Er nie da nam mocno w kość to może za kilka lat zdecydujemy się na 2go tylko już rasowego dobka i wtedy na pewno będę korzystać z Twoich rad i doświadczenia.

Jariego nadal się uczę i jestem pewna, że on będzie mnie uczył do końca swojego życia, ale na pewno trochę już tej wiedzy podłapałam ;) Teraz z perspektywy czasu jak na to spojrzę, to naprawdę nie wiem co ja sobie te 4 lata myślałam, żeby se wziąć na łeb samca dobermana z ADHD :evil_lol: tj doberman był moim marzeniem od zawsze, ale praktyka nieco się rozminęła z teorią :eviltong: Teraz nie wiem czy kiedykolwiek powtórzę ten wyczyn z samcem, raczej postawię już na suki ;) Bo wiadomo, może mi się trafić gapa i przytulas, ale może mi się też trafić drugi Jari, a tego bym już chyba nie chciała :evil_lol: No i suka ma zawsze te kilka kg mniej, a to już robi dużą różnicę ;)

*Monia* napisał(a):
W Shiny przypadku to oznacza jedynie noszenie gaci a na spacerach pranie wszystkich podchodzących psów :p
Przecież to jak najbardziej naturalny doping :lol:. Powinnam wziąć Shi ze sobą, przecież cieczka z życia społecznego suki nie wyklucza :diabloti:

Co do dobków to chyba naturalna cecha że wpadają na ludzi :evil_lol:. Mi ich adhd nie pasuje, jest zupełnie inne niż ONkowe czy to co moja Hexolina prezentuje. Jak był u mnie dobek to miałam ochotę związać albo przykleić do podłogi chociaż na czas jedzenia :roll:

Moje tez latały w gaciach ale je sobie zdejmowały więc podłoga i tak cały czas była do mycia ;). No i moje miały urojki, a Finka w wieku 11 lat ropomacicze, więc sterylizacja okazała się wybawieniem ;)

Dobermany są specyficzne i ja cały czas powtarzam, że charakter dobka trzeba kochać, bo jak nie to może stać się utrapieniem. Pies dla konesera ;)

Posted

[quote name='*Monia*']W Shiny przypadku to oznacza jedynie noszenie gaci a na spacerach pranie wszystkich podchodzących psów :p
Przecież to jak najbardziej naturalny doping :lol:. Powinnam wziąć Shi ze sobą, przecież cieczka z życia społecznego suki nie wyklucza :diabloti:

Co do dobków to chyba naturalna cecha że wpadają na ludzi :evil_lol:. Mi ich adhd nie pasuje, jest zupełnie inne niż ONkowe czy to co moja Hexolina prezentuje. Jak był u mnie dobek to miałam ochotę związać albo przykleić do podłogi chociaż na czas jedzenia :roll:


to mój chyba ma coś z doba :eviltong:

Posted

Po zawodach, jestem zadowolona, chociaż mogłoby być lepiej :evil_lol: Najbardziej się jednak cieszę, że dał się zmierzyć (z lekkimi oporami ale jednak ;) ) i, że nie wypadł z trasy (a się zdarzało), tylko ładnie przybiegł :) Czas do poprawki... Za gorąco, za długo... Byliśmy 15 w kolejce, a przed nami biegały małe psy i średnie, których było chyba ponad 20. W klasie large też sporo borderów i nawet jeden mix charta. A z godziny na godziny na godzinę było też coraz bardziej gorąco. Teraz mi padł na dechy i śpi jak zabity :lol:

Wynik to:



Facet przy fotokomórce powiedział, że jak na takiego ciężkiego psa to bardzo ładny czas ;). No cóż, ja już wiem jak go ulepszyć :eviltong:

Strat w ludziach 0, strat w psach 0 (choć jeden york biegający cały czas bez smyczy oberwał łapą... Oh well :evil_lol:), bardzo miło mi było poznać Agnes, gops, Monię i jej mega grzeczną córeczkę :) Jak zawody odbędą się za rok, to na pewno się zapisujemy ponownie! :)

A teraz kilka pięęęęknych fotek by Michał i by Ja :eviltong:

Jari bardzo polubił Fantę, ona go chyba też :lol:







Posted





I na koniec filmik z naszego występu. Dzięki gops za pomoc :) Zapomniałam ci tylko powiedzieć, żebyś nie kręciła w pionie i trochę się ustawiła pod kątem. Ale jak na pierwszy raz, nie jest źle :evil_lol:

[video=youtube;N6BqrnVM8i8]https://www.youtube.com/watch?v=N6BqrnVM8i8&feature=youtu.be[/video]

Posted

Dzieki za filmik, za fotki, za spotkanie! Milo bylo poznac i mam nadzieje, ze do zobaczenia! W koncu psy chyba przypadly sobie do gustu ;)
Zdjecia i filmik "kradne" :)

Posted

Super,gratulacje !
Świetne zdjęcia.Fajnie,ze się dobrze bawiliście i macie możliwość spotkać się z taką duża grupą psów.
I jaką on ma klate :loveu: -my to szczypiory ;)

Posted

[quote name='Vailet']Zdjecia super, gratuluję wyniku ;) a na filmiku biedny piesek do frisbee biegl a tu lipa :shake: :evil_lol:
No trochę szorstko to wyszło na mecie, nawet organizatorka powiedziała, żeby mu dać talerz, ale wolałam mu nie zdejmować kagańca w tym miejscu, tym bardziej, że pod koniec on już był rozdrażniony upałem, hałasem i się sadził do psów. Dałam mu oba frisbee po odejściu na bok i był taki zadowolony, że aż 2, że aż nie wiedział którym się bawić :lol:

[quote name='Agnes']Dzieki za filmik, za fotki, za spotkanie! Milo bylo poznac i mam nadzieje, ze do zobaczenia! W koncu psy chyba przypadly sobie do gustu ;)
Zdjecia i filmik "kradne" :)
Ni ma za co ;) Również mi było miło i on na Fantę naprawdę dobrze zareagował, więc jakbyś miała ochotę kiedyś na spacer to nie ma problemu, pisz tu albo na FB :)

[quote name='zuzaw']Super,gratulacje !
Świetne zdjęcia.Fajnie,ze się dobrze bawiliście i macie możliwość spotkać się z taką duża grupą psów.
I jaką on ma klate :loveu: -my to szczypiory ;)
Bawiłam się świetnie. Tym bardziej, że było to blisko domu i za grosze. W porównaniu do wystawy gdzie nierzadko trzeba się tłuc do innego miasta, płacić ponad 100 zł, a potem przerżnąć z kretesem :evil_lol: to naprawdę miła odmiana :eviltong:
A klata i twojemu urośnie jeszcze, on ma prawo być szczypiorem. Jari w jego wieku wyglądał jakoś tak :lol:





:evil_lol:

Posted

Nam też miło było poznać :). Fajne psisko z Jariego i wcale nie taki z niego potwór, a odruchowo go wygłaskałam nawet się nie zastanawiając kogo głaszczę, rączki mam i żadnego siniaka :evil_lol:. Zdjęcia na szybko tylko Fanty wrzuciłam na fb, Jari będzie jak zjem bo zamiast do domu pojechałam jeszcze na zakupy i dopiero niedawno dotarłyśmy.
W sumie dobrze że Jari biegł w kagańcu, bo jak by jednak nie wyhamował i wpadł przez barierkę na nas to tuż obok mnie ustawił się pan z borzojem, i to by nie było ciekawe zderzenie :roll:

Posted

Jak widziałam tego faceta z borzojem jak się ładuje za Was to mnie zatkało. Miałam wizje, że Jari go zobaczy i będzie biegł mu wpie...ić. Na szczęście ten pies na frisbee ma fioła i dzięki temu wyszło jak wyszło.
Ale prawda jest taka - NIE jesteśmy przygotowani jako społeczeństwo na tego typu spotkania. Ludzie nie mają wyobraźni. Biegający luzem yorczek ładujący się pod szczekającego psa, ludzie chodzący jakby byli śnięci i jeszcze wkoło sporo za piłeczką biegających. Git, ale czy do diabła nie można było odejść kawałek dalej? Jak ktoś ma pare psów, to niech nad nimi panuje...Amen!

Amber, czy można spytać co babka chciała od Was jak byliście na mecie? O kaganiec chodziło?

Posted

Amber no patrząc na te zdjęcia to widać jak perspektywa zmienia wszystko ;) bo do Jariego z pieszego zdj.to nam daleko ( i nie umiemy tak pięknie się ustawiać ;) ) ale na drugim zdjęciu mogę powiedzieć,że wyglądają podobnie :lol:

Posted

[quote name='Yuki_']Ej czemu biegł w kagańcu? ;)
Bo trzeba myśleć za innych którzy nie myślą i np. ładują się na metę z psem. Nagrodą miało być frisbee a nie włomotanie innemu psu :p

Faceta z borzojem podeptałam dopiero jak chciałam się wycofać, wcześniej go nie zauważyłam. Nie spodziewałam się że ktokolwiek z psem może podejść pod samą metę, tym bardziej że z gopsową ostrzegałyśmy wszystkich że Jari może nie wyhamować i trzeba być w gotowości do ucieczki ;).

Całe szczęście nie było do tego wszystkiego biegających wokół i wrzeszczących dzieci, tylko tego brakowało do pełnej sielanki :diabloti:


i zdjęcia :cool3:
przygotowanie do startu




bieeeg

tyłek wycięłam :diabloti:

tak wygląda Amber od tyłu i Jari po skończonej przebieżce


i reszta fot

Posted

Cudnie wygląda w kagańcu.
A co to za zawody że tylko bieg jest? Tak i ja bym mogła z Figą/Keną startować.

PS. Czy ktoś wie co to za dokładnie zawody są19-20 lipca zawody agility PPA? dla jakich to psów jest? I za co się płaci? Co będzie na torze?

Posted

Gratulacje :)
Orientujesz się jakie czasy były na podium?
Ja miałam lenia (+powinnam się uczyć do egzaminów) i niestety nie przyjechałam kibicować dogomaniakom, ale za rok pewnie wpadnę na zawody:)
A tak btw. jak szło panowanie nad Jarim bez kolcy?

Posted

[quote name='*Monia*']Nam też miło było poznać :). Fajne psisko z Jariego i wcale nie taki z niego potwór, a odruchowo go wygłaskałam nawet się nie zastanawiając kogo głaszczę, rączki mam i żadnego siniaka :evil_lol:. Zdjęcia na szybko tylko Fanty wrzuciłam na fb, Jari będzie jak zjem bo zamiast do domu pojechałam jeszcze na zakupy i dopiero niedawno dotarłyśmy.
W sumie dobrze że Jari biegł w kagańcu, bo jak by jednak nie wyhamował i wpadł przez barierkę na nas to tuż obok mnie ustawił się pan z borzojem, i to by nie było ciekawe zderzenie :roll:
Monia, dzięki za foty! Tak narzekałaś na nie, a super ci wyszły :loveu: No i jako jedyna chyba poglaskalaś Jariego - brawo! :evil_lol:

[quote name='Agnes']Jak widziałam tego faceta z borzojem jak się ładuje za Was to mnie zatkało. Miałam wizje, że Jari go zobaczy i będzie biegł mu wpie...ić. Na szczęście ten pies na frisbee ma fioła i dzięki temu wyszło jak wyszło.
Ale prawda jest taka - NIE jesteśmy przygotowani jako społeczeństwo na tego typu spotkania. Ludzie nie mają wyobraźni. Biegający luzem yorczek ładujący się pod szczekającego psa, ludzie chodzący jakby byli śnięci i jeszcze wkoło sporo za piłeczką biegających. Git, ale czy do diabła nie można było odejść kawałek dalej? Jak ktoś ma pare psów, to niech nad nimi panuje...Amen!

Amber, czy można spytać co babka chciała od Was jak byliście na mecie? O kaganiec chodziło?
Haha to ja nawet nie wiedziałam, że za moimi plecami takie dramaty odchodziły :lol:
Co do samej imprezy, to ja jestem niejako przyzwyczajona, bo na wystawach praktycznie to samo się dzieje, tylko krócej no i może po ringu dobermanów nie biegają yorki :evil_lol: ale miejsca jest mniej, a spięcia również się zdarzają. Ja myślę, że te ataki bezmyślności ;) biorą się z tego, że ktoś sobie nawet nie zdaje sprawy, że on i jego pies może komuś przeszkadzać. Jak się ma pieska kochającego cały świat to się nie widzi problemu w tym, żeby rzucać piłkę przed nosem innego psa, albo puszczać go bez smyczy "bo on nic nie zrobi". Dlatego trzeba myśleć za innych. Zawsze i wszędzie ;)

Babka na mecie była "oburzona", że Jari przez kaganiec nie może wziąć frisbee do pyska w nagrodę, no ale jw ja przyzwyczajona do myślenia za innych i znająca swojego psa lepiej niż postronna osoba, wolałam mu ściągnąć ten kaganiec na uboczu. Myślę, że nie spaliłam przez to Jariemu dysku haha :evil_lol:

[quote name='zuzaw']Amber no patrząc na te zdjęcia to widać jak perspektywa zmienia wszystko ;) bo do Jariego z pieszego zdj.to nam daleko ( i nie umiemy tak pięknie się ustawiać ;) ) ale na drugim zdjęciu mogę powiedzieć,że wyglądają podobnie :lol:
Na pierwszym zdjęciu to on się sam ustawił, bo pewnie coś zobaczył. Kwestia wyczucia dobrego momentu. Erman ma teraz najgłupszy wiek jeżeli chodzi o posturę, ale to minie ani się obejrzysz ;)

[quote name='catie']Gratulacje :)
Orientujesz się jakie czasy były na podium?
Ja miałam lenia (+powinnam się uczyć do egzaminów) i niestety nie przyjechałam kibicować dogomaniakom, ale za rok pewnie wpadnę na zawody:)
A tak btw. jak szło panowanie nad Jarim bez kolcy?
Wszystkie czasy są na stronie top speed dog, można sobie obejrzeć :)
Panowanie bez kolców wyglada tak, że po prostu trzeba w razie złego humoru pieska :eviltong: wkładac 2x więcej siły w jego utrzymanie i nie można dać dosadnej korekty. Czyli ogólnie do dupy :diabloti: Niech niebiosa pobłogosławią kolce na wieki :evil_lol:

Ale obroża w babeczki dała radę, mimo, że to nasza najcieńsza obroża to przez to najlepiej sie układa i nie ma szans, że pies wyciagnie z niej głowę ;) Poza tym pomimo zakazu kolców i halterów jeden z rodezjanów halter miał cały czas. I ja się wcale, a wcale nie dziwię właścicielom, bo zakaz "strasznych urządzeń" dać łatwo, ale w praniu nigdy nie jest kolorowo, a ja mimo wszystko wolałabym mieć Jariego na kolcach jak ten york nam latał między nogami. No cóż, na utopijne podejście niektórych chyba nie ma lekarstwa.

[quote name='Vilena']http://i.imgur.com/6Nh5JIc.jpg jest dyplom - jest zwycięstwo! Gratulacje
Dzięki :) Zwycięstwa nie ma, ale i tak jest zajebiście :evil_lol:

A teraz ogłoszenia parafialne ;) W końcu chyba :eviltong: mam zaplanowany urlop i już się nie mogę doczekać :multi: W połowie lipca ruszam z całą ferajną na swoją działeczkę razem z moją #bestfriend4ever&ever Okamią vel Karolcią i jej Prośką ;) Mamy też w planach wybrać się do Gdańska na powtórkę Top Speed Dog dla mnie, a na debiut dla Karoli (tj Prośki, Karola by 40m nie przebiegła :evil_lol:)

I tu pytanko do moich Trójmiejskich czytelniczek (wiem, że sa takie :evil_lol:) bo chętnie po zawodach byśmy się wybrały na plażę z piesami i tylko problem jest gdzie nas z niej nie wygonią w Gdańsku? :hmmmm:

Posted

W Gdansku czasami wyganiaja w sezonie z psami, ale wieczorem powinno byc ok, albo na jakąś dziką sie wybierzcie ;)
ale przeciez w Gdyni w orłowie masz plaze dla psow wiec na legalu mozecie sie tam wybrac :eviltong:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...