Vailet Posted June 14, 2014 Posted June 14, 2014 Jarek sliczny, fajnie ze Finka jeszcze sobie pokorzysta z zycia ;) O kurde, czyli bedziesz miala drugiego super dobermana? :loveu: wiesz juz skad? Quote
Amber Posted June 14, 2014 Author Posted June 14, 2014 W dobermanach nie tyle co ważna jest hodowla, co rep i suka, trzeba wybierać zdrowe linie, bo inaczej można się naciąć. Oczywiście nie ma nigdy 100% pewności, ale dobrze jest użyć zdobytej wiedzy przed zakupem. Jak już będę miała zielone światło do zakupu to zobaczę co się urodziło/ma zamiar urodzić i po kim co najważniejsze ;) Quote
*Monia* Posted June 14, 2014 Posted June 14, 2014 Jednak dobek? No to powodzenia i jak najszybciej tego zielonego światła życzę ;) Quote
Vailet Posted June 14, 2014 Posted June 14, 2014 Zazdrosze, ja zanim bede miec kolejnego psa minie sporo czasu. I nawet nie wiem jakiej rasy, ale dobka tez mam na uwadze, trochce odstrasza mnie kwestia kopiowania, jak dobek to wolalabym dostac "juz zrobionego" :eviltong: Quote
Amber Posted June 14, 2014 Author Posted June 14, 2014 Do domu z ogrodem tylko dobek, inna rasa się mija z celem :eviltong: Co do kopiowania to mam kilka opcji, każda ma swoje wady i zalety, no ale ja nie z tych co idą na łatwiznę i biorą pierwsze lepsze, byle by BYŁO :lol: Do wszystkiego trzeba podejść rozważnie i z głową, a przede wszystkim, by potem nie żałować. Skoro masz jeszcze dużo czasu na wybranie rasy to wykorzystaj ten czas, choć niestety teoria, a praktyka to dwie różne rzeczy... baaardzo różne ;) Quote
Vailet Posted June 14, 2014 Posted June 14, 2014 wlasnie ja nastepnego psa chce miec przemyslanego, i idealnego fizycznie jak i przede wszystkim psychicznie. Doba EKO bym nie przeżyła :lol: Z jednej strony sie ciesze ze na ta chwile jeszcze nie ogarniam co chce- az tak mnie nie ciagnie ;) Quote
vege* Posted June 15, 2014 Posted June 15, 2014 [quote name='Vailet']wlasnie ja nastepnego psa chce miec przemyslanego, i idealnego fizycznie jak i przede wszystkim psychicznie. Doba EKO bym nie przeżyła :lol: Z jednej strony sie ciesze ze na ta chwile jeszcze nie ogarniam co chce- az tak mnie nie ciagnie ;) Zazdroszczę :eviltong: Ja rasę wybrałam 14 lat temu i mnie dalej do niej ciągnie, ale muszę nadal czekać :evil_lol: Amber gratuluję i trzymam kciuki za znalezienie drugiego ideału :) Quote
Amber Posted June 15, 2014 Author Posted June 15, 2014 Z tymi ideałami to radziłabym też uważać, bo nie ma psów idealnych (Finka jest blisko :eviltong:) w szczególności przy wymagających rasach. Nastawiałabym się zawsze na ciężką pracę, niezależnie od tego jak wspaniały ma być to pies, bo wszystko się może zdarzyć, a już szczególnie np. przy dojrzewaniu ;) Btw zapisałam się z Jarim na pierwsze w naszym życiu zawody :laola: http://www.topspeeddog.pl/ stworzone dla nas, bo nie trzeba kompletnie nic umieć (przewodnik), a pies tylko ma biegać, a to Jari (wyjdzie w praniu) akurat umie :evil_lol: O ile nie odpadniemy przy mierzeniu, a potem Jari nie wyleci z trasy to może być fajnie :multi: :evil_lol: Po zdjęciu szwów biorę się za trening :eviltong: Quote
omry Posted June 15, 2014 Posted June 15, 2014 [quote name='Amber']Z tymi ideałami to radziłabym też uważać, bo nie ma psów idealnych (Finka jest blisko :eviltong:) w szczególności przy wymagających rasach. Nastawiałabym się zawsze na ciężką pracę, niezależnie od tego jak wspaniały ma być to pies, bo wszystko się może zdarzyć, a już szczególnie np. przy dojrzewaniu ;) Btw zapisałam się z Jarim na pierwsze w naszym życiu zawody :laola: http://www.topspeeddog.pl/ stworzone dla nas, bo nie trzeba kompletnie nic umieć (przewodnik), a pies tylko ma biegać, a to Jari (wyjdzie w praniu) akurat umie :evil_lol: O ile nie odpadniemy przy mierzeniu, a potem Jari nie wyleci z trasy to może być fajnie :multi: :evil_lol: Po zdjęciu szwów biorę się za trening :eviltong: Zajebiste :cool3: Też bym poszła. Kura na starcie dałaby niezły koncert. Gratuluję straty jajek :diabloti: Quote
evel Posted June 16, 2014 Posted June 16, 2014 Skąd bierzesz takie rzeczy? Ekstra, ciekawe czy w przyszłym roku też będzie, wzięłabym młodą, ona jest nakur... ten, szybko biega :evil_lol: A jak tam Jari po zabiegu? Quote
Amber Posted June 16, 2014 Author Posted June 16, 2014 Jakie rzeczy? Zawody? Z fejsbuka... w końcu się na coś przydał :eviltong: Lista zawodników się stale powiększa, a jeszcze trochę czasu zostało... No nic, może być ciekawie :) Ja w następnym roku startuje z Finką! :diabloti: Jari się czuje bardzo dobrze i co mnie cieszy, w porównaniu do łapy się w ogóle nie interesuje raną pod szwami, dzięki czemu nie musi nosić tego tragicznego kołnierza. Quote
gops Posted June 16, 2014 Posted June 16, 2014 O fajne te zawody ! Pokażesz mu jakieś kota na końcu to przegoni i charty :lol: Quote
Amber Posted June 16, 2014 Author Posted June 16, 2014 Mam nadzieję, że frisbee i moja zachęta (ryk) głosowa starczy :evil_lol: Może się w końcu na coś przyda jego nieogar w bieganiu wprost na mnie i 0 hamowania :eviltong: Quote
gops Posted June 16, 2014 Posted June 16, 2014 Amber napisał(a):Mam nadzieję, że frisbee i moja zachęta (ryk) głosowa starczy :evil_lol: Może się w końcu na coś przyda jego nieogar w bieganiu wprost na mnie i 0 hamowania :eviltong: Niektóre modele już tak mają tylko faktycznie jeszcze nie słyszłam żeby to był plus a jednak się przydaje :lol: Quote
*Monia* Posted June 16, 2014 Posted June 16, 2014 Ciekawe te zawody, szkoda że Hexolina już zbyt wiekowa na takie zabawy (za duży stres). Jak będzie pogoda w miarę ok to może się ruszymy pokibicować :lol: Dobrze że Jari zbytnio nie odczuł straty :evil_lol: Quote
kalyna Posted June 16, 2014 Posted June 16, 2014 Ale będziecie wymiatać :multi: :loveu: A teraz Jari będzie taaaaki grzeczniutki, tak bardzo bez jajek :diabloti: Quote
Amber Posted June 16, 2014 Author Posted June 16, 2014 gops napisał(a):Niektóre modele już tak mają tylko faktycznie jeszcze nie słyszłam żeby to był plus a jednak się przydaje :lol: No dlatego mówię, że to zwody stworzone dla nas :evil_lol: *Monia* napisał(a):Ciekawe te zawody, szkoda że Hexolina już zbyt wiekowa na takie zabawy (za duży stres). Jak będzie pogoda w miarę ok to może się ruszymy pokibicować :lol: Dobrze że Jari zbytnio nie odczuł straty :evil_lol: Wpadaj wpadaj, mam nadzieję, że inni okoliczni dogomaniacy też się zjawią :) Co do pogody to może nawet padać... najgorzej jak będzie upał po 30 stopni, wtedy czarno to widzę, bo Jari umiera w takiej temperaturze. kalyna napisał(a):Ale będziecie wymiatać :multi: :loveu: A teraz Jari będzie taaaaki grzeczniutki, tak bardzo bez jajek :diabloti: Na razie nie jest ani trochę bardziej grzeczniutki :evil_lol: Quote
Erykowa Posted June 24, 2014 Posted June 24, 2014 Amber napisał(a):Mam nadzieję, że frisbee i moja zachęta (ryk) głosowa starczy :evil_lol: Może się w końcu na coś przyda jego nieogar w bieganiu wprost na mnie i 0 hamowania :eviltong: A ja myślałam,że to tylko u nas się zdarza.Prędkość jaką potrafi osiągnąć biegnąc wprost na mnie-szczególnie jak np kucam,żeby zrobić zdjęcie już kilka razy boleśnie odczułam -ratując aparat zarobiłam guza na czole ,łokciu itp ;) Super,że Jari dobrze się czuje i że planujecie start-czekam na masę zdjęć Quote
*Monia* Posted June 24, 2014 Posted June 24, 2014 Będą zdjęcia ;). Pogoda się zapowiada całkiem znośna :) Mam nadzieję że psy nie wyczują ode mnie Shinowej cieczki :cool1:. Chociaż jak Jariemu hormony jeszcze się nie ustabilizowały to by można mu było mały doping zafundować :diabloti: Quote
Amber Posted June 24, 2014 Author Posted June 24, 2014 [quote name='zuzaw']A ja myślałam,że to tylko u nas się zdarza.Prędkość jaką potrafi osiągnąć biegnąc wprost na mnie-szczególnie jak np kucam,żeby zrobić zdjęcie już kilka razy boleśnie odczułam -ratując aparat zarobiłam guza na czole ,łokciu itp ;) Super,że Jari dobrze się czuje i że planujecie start-czekam na masę zdjęć Ja chodzę w siniakach nieprzerwanie od ponad 4 lat... Można się przyzwyczaić. Najlepsze są takie, które nie ma człowiek pojęcia skąd się wzięły :eviltong: Jak tak lubisz robić foty, to może pomyśl o otwarciu galerii na dogo? :) Będą zdjęcia ;-). Pogoda się zapowiada całkiem znośna :smile: Mam nadzieję że psy nie wyczują ode mnie Shinowej cieczki :cool1:. Chociaż jak Jariemu hormony jeszcze się nie ustabilizowały to by można mu było mały doping zafundować :diabloti: Cieczka, bosze, zapomniałam już co to słowo oznacza :eviltong: Możesz się wynajmować jako wabik na mecie, ale nie wiem czy to nie będzie zaliczone jako nielegalny doping? :hmmmm: :lol: Quote
Erykowa Posted June 25, 2014 Posted June 25, 2014 Pomyślę o galerii w sumie z aparatem sie nie rozstaje -choć ma już trochę lat i nie nadąża za Ermanem ;) Tylko nie wiem czy u nas dzieje się coś ciekawego,żeby pokazywać ;) A z tym wpadaniem na mnie to coś niesamowitego,żaden z poprzednich psów tego nie robił i myslałam,że to on tylko taki "wyjątkowy'-i liczyłam,że mu przejdzie ;) A On pełną parą wpada na mnie i cieszy się jak głupi wtedy :) Do tego ja wychodzę z siniakami a po nim nie widać,żeby coś czuł . Ciekawe czy to cecha większości dobków,czy nasze takie "wtulające się " ;) Quote
Amber Posted June 25, 2014 Author Posted June 25, 2014 Co do galerii to widzę, że jednak się skusiłaś. I bardzo dobrze :D Dobki ogólnie są mało rozgarnięte fizycznie :eviltong: oczywiście trafiają się egzemplarze mniej lub bardziej aktywne, ja trafiłam na dynamit z całym dobrodziejstwem inwentarza no i jakoś sobie radzić muszę :evil_lol: Quote
Erykowa Posted June 25, 2014 Posted June 25, 2014 Mam nadzieję,że mój przypadek będzie łatwiejszy ;) ale jak nie "stawie czoła" :eviltong: Jari jest nasza inspiracją :) ale też będę śledzić Twoje poczynania w sprawie nowego psiaka i jeżeli Er nie da nam mocno w kość to może za kilka lat zdecydujemy się na 2go tylko już rasowego dobka i wtedy na pewno będę korzystać z Twoich rad i doświadczenia. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.