tusinka22 Posted June 25, 2011 Posted June 25, 2011 Kasia21 napisał(a):Muszę się pochwalić, że nasz dzisiejszy poranny spacer wyglądał trochę lepiej niż do tej pory:) Byłyśmy dziś znacznie dalej niż wczoraj, ale jeszcze nie doszłyśmy do parku, mam nadzieję, że to kwestia kilku dni:) Piesek jest naprawdę uroczy, zaczyna już psocić, czyli przyzwyczaja się do nowej sytuacji:) dziękujemy za informacje, fajnie jest jak nowy domek opowiada o psiaku, Szanta zapewne jest szczęśliwa:) Quote
Andzike Posted June 26, 2011 Posted June 26, 2011 Kasiu, witamy serdecznie na dogo :) Jak Szanta poczuje się pewniej w swoim własnym prywatnym domu, to idziemy na umówiony spacer na Szczęśliwice ;) Quote
Nutusia Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 Super wieści! Z dnia na dzień będzie coraz lepiej. W końcu dojdziecie do parku, a nawet w nim poszalejecie :) Quote
tusinka22 Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 Nutusia napisał(a):Super wieści! Z dnia na dzień będzie coraz lepiej. W końcu dojdziecie do parku, a nawet w nim poszalejecie :) i z całych sił trzymam za to kciuki, oby jak najszybciej! Quote
Vasco Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 Cierpliwie czekamy na zdjęcia z parku, jak już Szanta da się tam zaprowadzić ;) Quote
Kasia21 Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 Witam Dziękuje za miłe przyjęcie:* Szanta ma się coraz lepiej, z dnia na dzień widać poprawę:) Na dworek wychodzi już bez problemu, hałasy jej nie przeszkadzają żeby załatwić swoje potrzeby. Wczoraj pierwszy raz nawet szczekała:) tylko jak już się załatwi to od razu skacze jak zając do bloku, ale i tak jestem z niej bardzo dumna:) I najważniejsze od wczoraj nie zostawiła mi w domu żadnej niespodzianki:) Chyba powoli akceptuje nową sytuacje, w domu zaczyna rozrabiać i bawić się:) Cudowny piesek, a i ja przy niej odpoczywam i zapominam o problemach życia codziennego. Nie mogę się doczekać kiedy zabiorę ją do siebie na wieś, ale taki wyjazd planuje dopiero pod koniec sierpnia jak już całkiem się rozkręci:P Z chęcią pójdziemy na spacerek jak już całkiem się oswoimy:) Quote
tripti Posted June 27, 2011 Author Posted June 27, 2011 wspaniałe informacje :) w końcu Szanta doczekała się własnego człowieka. Życzę jak najwięcej wzajemnej radości :) Quote
Kasia21 Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 Mam taką nadzieje, że to akurat ja jestem właśnie tą osobą:) Mam taki mały problem, nie wiem jak mam tu wstawić fotkę, pomoże mi ktoś?? Quote
Aleksa. Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 [quote name='Kasia21']Mam taką nadzieje, że to akurat ja jestem właśnie tą osobą:) Mam taki mały problem, nie wiem jak mam tu wstawić fotkę, pomoże mi ktoś?? http://imageshack.us/ wstaw na tą stronę ! :) jak wgra się zdjęcie kliknij na nie..po prawej stronie bedzie "zamieść ten obraz" i skopiuj kod "na forum" i wklej. :D Quote
Kasia21 Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 http://imageshack.us/photo/my-images/824/20110622094.jpg/ http://imageshack.us/photo/my-images/841/20110622095.jpg/ Trochę przestraszona, ale z czasem będzie lepiej:) Quote
Kasia21 Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 Dziękuje bardzo za pomoc, już będę wiedziała na przyszłość:) Quote
Aleksa. Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 [quote name='Kasia21']http://imageshack.us/photo/my-images/824/20110622094.jpg/ http://imageshack.us/photo/my-images/841/20110622095.jpg/ Trochę przestraszona, ale z czasem będzie lepiej:) No tak,to są linki,a obok po prawej stronie są kody :) żeby zdjęcie było widoczne od razu na forum. :) Quote
tusinka22 Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 dziękujemy za zdjęcia, śmiesznie Szanta wygląda z postawionym jednym uchem, cieszę się że jest coraz lepiej, pewnie niedługo dojdzie już do parku:) Quote
Kasia21 Posted June 30, 2011 Posted June 30, 2011 Witam Szanta ma się coraz lepiej, wczoraj pogryzła mi skarpetkę:P W domu jest wszystko ok, ale od wczoraj znowu boi się wychodzić na dwór:( A problem dotyczy tego, że nie chcę się załatwiać na dworku tylko w domu, w kuchni. Nie wiem jak mam sobie z tym poradzić. Wracamy ze dworu, a ona do kuchni i robi swoje:( Dla mnie to nie jest problem posprzątać, ale nie może się do tego przyzwyczaić. Pozdrawiam Kasia:) Quote
tusinka22 Posted June 30, 2011 Posted June 30, 2011 kurcze nie wiem co Wam doradzić, może któraś z dziewczyn pomoże??? Quote
Andzike Posted June 30, 2011 Posted June 30, 2011 Kasiu, ja miałam to samo, ze swoją tymczasowiczką Neską - ile bym z nią nie spacerowała na dworze, to panna przychodziła do domu i waliła siku i kupę :( Dziewczyna niespecjalnie mogła ogarnąć o co chodzi :( Z czasem wszystko się unormowało, ale jednym ze sposobów było wynoszenie zasikanej gazety (tej którą wycierałam podłogę) i zostawianie jej na trawie (żeby pokazać Nesce, gdzie ma sikać) ;) I generalnie spacery - dopóki nie załatwiła się. Miałam o tyle wygodną sytuację, że siedziałam wtedy na zwolnieniu, w normalnym trybie pracy byłoby trudno. U Neski nauczenie czystości trwało ze 2-3 tyg. ale jak w końcu załapała o co chodzi, to nawet tygodniowe wczasy w domu z ogrodem nie "popsuły" jej dobrych manier ;) Quote
Kasia21 Posted July 1, 2011 Posted July 1, 2011 http://img718.imageshack.us/img718/5571/20110701108.jpg Oto nasze wspólne śniadanie, jak już nie mogę to Szantunia z chęcią dokończy:) Quote
tripti Posted July 1, 2011 Author Posted July 1, 2011 pięknie :) a tak na boku: zapraszam na wątek szczeniaków ze schroniska w korabiewicach: http://www.dogomania.pl/threads/206214-NIE-dla-dzieciństwa-w-schronisku.-Małe-szczeniaki-szukają-dt-ds. proszę o pomoc w znalezieniu im domów, w ogłoszeniach i wsparciu dwóch ok 6 miesięcznych suń w dt u Fiery (koszty 120 zł za każdą plus karma). Sprawa ze szczeniakami kudłatymi jest o tyle pilna, że matka zaraz znowu będzie miała cieczkę, a chcielibyśmy ją wysterylizować co jest niemożliwe dopóki są tam jeszcze dwa małe szczeniaki, które niestety z dnia na dzień dziczeją. Quote
tusinka22 Posted July 1, 2011 Posted July 1, 2011 [quote name='Kasia21']http://img718.imageshack.us/img718/5571/20110701108.jpg Oto nasze wspólne śniadanie, jak już nie mogę to Szantunia z chęcią dokończy:) zdjęcie super, Szanta komicznie na nim wyszła:) Pozdrawiam!!! Quote
Nutusia Posted July 2, 2011 Posted July 2, 2011 Bardzo przepraszam za offa, ale jeśli macie chwilę - zajrzyjcie. Psiak już, już miał jechać do DS i zachorował na prawo - walczy o życie!!! http://www.dogomania.pl/threads/2062...5#post17174925 Quote
Vasco Posted July 2, 2011 Posted July 2, 2011 No proszę, taki niby dzikusek z Szanty, a ze szklanki umie pić/jeść ;) Quote
Kasia21 Posted July 4, 2011 Posted July 4, 2011 Nadal mam ten sam problem, Szanta załatwia się w domu:( Cały czas gazety idą w ruch, a wczoraj kupiłam jej mate do siusiania i załatwia się na mate, którą później zabieramy na dwór, ale jak narazie nie widać żadnych efektów:( Quote
tripti Posted July 4, 2011 Author Posted July 4, 2011 to niedobrze, ciekawe co może być przyczyną... a jak często wychodzi na spacerki? nadal na tych spacerach czuje się niepewnie? może to nadal wynik stresu związanego ze zmianą miejsca? Nie pamiętam czy u Astaroth już później też zdarzało się jej załatwiać w domu? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.