Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

wklejam wypowiedź z FB

Joanna Groszek-Szymańska
Udostepniłam i dziwię się, że i terier pszeniczny juz tam trafił... To w sumie nadal rzadka rasa... Może sprawdzcie dokładnie, czy chip nie powędrował sobie gdzie np. w okolice łokcia... aż nie do wiary, aby ta rasa juz trafiła do pseudo...

Posted

Trzeba sprawdzić jeszcze raz. Ale prawda jest taka, że kolejne dwa psy tej rasy namierzyłam w schroniskach . Jeden w Pile , drugi w Tomaszowie Mazowieckim. To prawda rasa jest b. rzadka a szczeniaki z rodowodem kosztują 4000 PLN. Młode rodzą się zupełnie inne niż rodzice i nie wiadomo jak się wybarwią . Ja nadal uważam, ze gdybyśmy wystrzygli Denisa tak jak się strzyże softy+ kąpiel+ maseczka na sierść - poszedłby jak cieple bułeczki. No ale on wtedy nie może być w kojcu. Jest za zimno

Posted

holmina napisał(a):
Czy Denis ma kase na nowe badania i weta?bo warto by bylo no i chyba kastracja nie zaszkodzilaby jesli juz mozna

Cioteczko,zobacz na 1str.Pieniążki są.Deniskowi trzeba koniecznie zbadać ponownie uszy,czy są już zdrowe i czy trzeba nadal podawać mu jakieś krople?!Zbliża się zima,więc takie badanie, jest według mnie,konieczne.
ZuziuM,proszę zajmij się tym,bo Deniskowe cioteczki,chcą mieć pewność,że już jest wszystko ok,a bez badania niestety,ale jej nie ma.

Posted

Jeszcze jedno. Kilka miesięcy temu" na palucha" w W-wie trafił soft- oczywiście zadbany i wystrzyżony. Ponoć telefony od wielbicielek rasy się urywały. Chciały go zabrać natychmiast mimo kwarantanny. Po dwóch dniach zgłosiła się właścicielka. Piszę to dlatego abyśmy były gotowe podjąć działania/ czyli zabiegi fryzjerskie/, gdyby adopcja Denisa się przedłużała.

Posted

Bogusik napisał(a):
Cioteczko,zobacz na 1str.Pieniążki są.Deniskowi trzeba koniecznie zbadać ponownie uszy,czy są już zdrowe i czy trzeba nadal podawać mu jakieś krople?!Zbliża się zima,więc takie badanie, jest według mnie,konieczne.
ZuziuM,proszę zajmij się tym,bo Deniskowe cioteczki,chcą mieć pewność,że już jest wszystko ok,a bez badania niestety,ale jej nie ma.


jestem za w razie potrzeby moge jednorazowo dorzucic 100
ale uwazam ze Denis MUSI!!!!!!miec badania kontrolne!!!

Posted

Jest tam zgłoszony . Przez miłośniczkę rasy. z komentarzem ...że bardzo zaniedbaby. Musicie zrozumieć to głownie forum psów z rodowodami. Wystrzyżonych wg przyjętych zasad dla rasy. Inne są zaniedbane. Taka jest prawda, Należy płynąć z prądem, co ciotki od sznaucerów robią. Teraz wyciągają sznaucery duże i małe z Piły i Jędrzejowa . Niektóre po zabiegach kosmetycznych znajdują domy po paru dniach.

Posted

To chyba nie ma problem zafundowac denisowi fryzjera -jesli od tego zależy jego los....
chociaz ja obawiałabym sie domku w ktorym ważna jest tylko wymodelowana rasa ,,,,,a nie po prostu pies......
Denis w typie....

Posted

ale to nie jest rasowy pies. rasowy=rodowodowy. kazdy bez rodowodu to pies w typie. nie zapominajcie o tym.

jestem za bafdaniem kontrolnym uszu

Zuzia pisala,ze z ciachaniem jest tam ciezko, bo nie ma gdzie psa przetrzymac.

nie golilabym go na zime, mimo wszystko. Denis musi sie sodobac zarosniety tez. dom wpatrzony tylkow w peiken rasowe psy to dom do bani.

Posted

. Więcej tolerancji Kora, Domy psów z rodowodami to w większości fantastyczne domy a właściciele kompetentni w zaspakajaniu potrzeb psa. To często pasjonaci. Życzyła bym Denisowi takiego domu ,. W zimie kiedy pies jest w kojcu nie ma mowy o strzyżeniu a nawet o trymowaniu. Zdjęcia Denisa są fajne. Uszy chyba też. Trudno ocenić po zdjęciach

Posted

nie mam tolerancji, bo jestem tu nie od dzis i juz sie sporo naogladalam na dogo i w realu.
domy, ktore chca psa tylko z rodowodem=rasowego, wychuchanego i wycackanego to dla mnie zle domy. bo czyż kundel na dom nie zasluguje wedlug nich? jest brzydszy? dom chetny tylko na psa rasowego i rzadkiego to dom egoistyczny, snobistyczny, patrzacy na mode i strojacy piorka przed sasiadami, na pokaz.

ja bym w zyciu nie wydala 2tys na psa, milion razy wolalabym psa ze schronu.
nie rozumiem popularnej fascynacji yoreczkami i shitzami, mierzi mnie to. i nie lubie tych psow tylko dlatego, ze sa takie modne. ich wlasciciele ulegli owczemu pędowi i to mnie smieszy.
tak, jestem nietolarancyjna i im dluzej jestem na dogo, tym lepiej widze, ze tej tolerancji nie zdobede. dla wlascicieli-snobow.

Posted

Mnie się Denisek podoba taki jaki jest i to bardzo :loveu:.
Ale ja jestem jak zwykle oryginalna bo lubię takie kudłate kudłacze :lol:.
Nawet te rasowe, dla mnie strzyżenie wg wzorca to nie zawsze jest ładne czy potrzebne.
Osobiście jestem za psami rasowymi i psami schroniskowymi, obydwa rodzaje psów mogą być wspaniałe :).
Chciałabym tylko żeby nie było w ogóle pseudohodowli bo to jest najczęściej wielka psa tragedia.

W każdym razie KOra78, dzięki za śliczne zdjęcia Deniska :).
Widzę że Denisek ma taką samą słodką minkę jak Aniczek, który właśnie w te sobote do domku własnego pojechał.
Może trzeba dla Deniska jakiś łapiący za serce tekst ułożyć i z nowymi fotkami zrobić nowe ogłoszenia i koniecznie do gazety, bo tam go jeszcze nie było.

I jeszcze wielka prośba do ZuziM - prośba o badania uszu i krwi Deniska !

Posted

Denisek wyglada fajnie i cieszy pyska!wiec mu dobrze u Zuzi,uszka wydaja mi sie ,,,czerwone szczegolnie to nr,1

zarosniety denis jest pieknym kudłaczem !wiec milosnicy kudłaczy powinni go wypatrzyc!!!!
kubrak mozemy mu zafundowac ,szkoda ze nie mozna odjajczyc...bylby mniej agresywny w stos do innych samocow ,nie znaczylby tez terenu co zwieksza ,jego szansen na adopcje

Dzieki za zdjecia

teraz trzebaby Zuzie poprosic zeby Denisa skontrolowal wet
ja jestem milosniczka rasy i jej fanatyczka-rasy,po prostu....pies

Posted

pierwsze foto ucha to ucho lewe. mnie sie wydawalo ladniejsze. oba sa rozowe, nie wiem, czy to normalne. prawe ucho ma wydzieline takie czarne strupy, ktore trzeba usuwac, ale on sie wyrywa i nie daje. w 1 osobe nie ma szans, we 2 mialysmy problem. zeby go utrzymac. dodatkowo dlugie wlosy w uszach i okolicach przeszkadzaja. denis ma tez koltunki male przy tych chorym uchu, na nim, bo to mu wychodzi i zostaje na siersci. ja tak pisze, zeby kazdy zrozumial to sie nie dziwcie ;P

to zywe sreberko, mowie Wam.

p.s. my z Rufim przyjechalismy, a Anik wlansie wsiadal do auta z panstwem. tak sie mijalismy pod drzwiami, fajni ludzie sie wydawali :)

Posted

Sądzę ,ze te czarne strupy to po prostu brud. zaschnięty brud. Tak to wygląda na zdjęciach. Uszy są zakraplane olejkiem.Pies jest w kojcu. Nie tarza się w czystym frotowym ręczniku położonym na dywanie tylko w piachu. Włosy w uszach nie powycinane. Gromadzi się na tłustych po olejku włosach brud i zasycha. Weterynarz musi oczyścić dokładnie uszy i powycinać włosy. oraz ocenić stan ucha.

Posted

Denis wygląda wspaniale! uwierzcie - to nie ten pies którego tam zawoziłam :D:D
I nie wiem jak ktoś by mógł się nie zakochać w takim cudownym psiaku widząc te zdjęcia. Sierść puszysta, jak u jakiegoś miśka. Kolor oryginalny, wspaniały.. Denis jest piękny, ja uważam że nie musi wyglądać jak terier pszeniczny, niech ktoś się w nim zakocha po prostu w takim jaki jest! Też uważam że ludzie którzy 'rzucają' się na wychuchane psy w typie mogą być różni i mieć często nie takie podejście jak byśmy chcieli.
Nie raz i nie dwa spotkałam się z osobami - czy też samymi psami rodowodowymi (znalazłam na ulicy), którzy wcale nie kochają swoich zwierząt a rodowód jest po to aby więcej zarobić.. niestety ale i takie 'hodowle' się zdarzają i to też jest wg mnie pseudo.
Ale nie rozmawiajmy tutaj o tym, jestem pewna że dużo ogłoszeń z tak pięknymi zdjęciami przyniesie efekt, Denis się uśmiecha, zdjęcia oddają całą jego energię :)

I ja tez już nie pierwszy raz proszę o to badanie, uszka niby ładnie wyglądają ale kontrola to podstawa żeby wyleczyć go..

Posted

Jak wyglądał Denis w schronisku to ja wiem. Nie interesują mnie również preferencje poszczególnych osób odnośnie psów. i ich zasługi na dogomanii. Ja cały czas piszę o tym jak wyadoptować psa do nowego domu. A to podlega prawom podaży i popytu. Podaż psów jest duża a popyt niewielki. Jak wstrzelić się w oczekiwania nabywców? Oto jest moje pytanie. Jak dotąt odpowiedziała na nie tylko Bogusik. Aby znależć odpowiedż na to pytanie bez robienia kosztownych badań przegłądam wątki i obserwuję jak robią to inni,że udaje się im wyadoptować dużo psów w ciągu roku.Staram się przekazywać tą wiedzę tutaj Ale ona do niczego nie jest tu potrzebna . Tu się bije pianę i żyje przeszłością. i to się liczy. Nawet bardzo brudne uszy psa tego nie zmienią. Ja niestety nie nadaję się do tego . Szkoda mi tylko psa . Powodzenia.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...