Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 158
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

supergoga napisał(a):
No chyba to nie ten Raj o ktoerym myślisz... Śliweczka pojedzie do domku stalego, wiem gdzie ale jeszcze nie powiem.


Domek stały.... Tego się dziś nie spodziewałam.Dzisiaj jest dla mnie dzień dobrych wiadomości:lol:
Zobaczymy uśmiech Śliweczki:loveu:

Posted

supergoga napisał(a):
No chyba to nie ten Raj o ktoerym myślisz... Śliweczka pojedzie do domku stalego, wiem gdzie ale jeszcze nie powiem.


Gośka - jeśli mi powiesz że... będzie siostrą Mundka - to powiem tyle: CHYBA JESTEM JAKIMŚ JASNOWIDZEM I PROROKIEM -> Elooonia to potwierdzi :-) Trzymam kciuki za to abym miała rację. Z całej siły czekam!!! Raj - mało powiedziane!!!

Posted

[quote name='supergoga']Sliwka pakuje walizki. Jak wszystko sie powiedzie jutro po nią jadę... juz nie zmarznie w budzie...oby sie udalo wszystko.[/QUOTE]
Uda się :)

Posted

Na razie napiszę tylko - maleńka Śliwka już nie marznie. Od dzisiaj zamieszkała w najlepszym domu na świecie. Ma 3 kolegow: Szymkam Bazylka i...Mundka. Chłopcy przyjeli małą dziewusię nawet pozytywnie, troche Mundi był zazdrosny.
Sliweczka zaczęla od wyjedzenia z miseczek, wypicia, potem ułożyła się w kaciku.
Był też moment, gdy mnie, starej babie zakręciły sę łzy - gdy mała usiadła obok mnie, i gdy ją głaskałam podała mi łapkę. To bylo niespodziewane i tak, jakby chciała podziękować.

Tak się cieszę.
Fotki jutro.

Posted

[quote name='supergoga']Na razie napiszę tylko - maleńka Śliwka już nie marznie. Od dzisiaj zamieszkała w najlepszym domu na świecie. Ma 3 kolegow: Szymkam Bazylka i...Mundka. Chłopcy przyjeli małą dziewusię nawet pozytywnie, troche Mundi był zazdrosny.
Sliweczka zaczęla od wyjedzenia z miseczek, wypicia, potem ułożyła się w kaciku.
Był też moment, gdy mnie, starej babie zakręciły sę łzy - gdy mała usiadła obok mnie, i gdy ją głaskałam podała mi łapkę. To bylo niespodziewane i tak, jakby chciała podziękować.

Tak się cieszę.
Fotki jutro.[/QUOTE]

:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi:

Posted

Śliweczka od wczoraj już u nas.
Jaka to maleńka kruszynka, na zdjęciach wyglądała na większą.
Na razie bardzo przestraszona zmianą miejsca, ale z czasem powinna nam zaufać.
Jest tak grzeczna, jakby jej wcale nie było.Ale sygnalizuje chęć wyjścia na dwór, staje przy drzwiach balkonowych, sama wychodzi, załatwia się i wraca.Nie umie chodzić na smyczy, dlatego puszczamy ją samą ale pod nadzorem, ale ona już bardzo dobrze wie, którędy wraca się do domu.
Nie reaguje na imię, reaguje na cmoknięcie i machnięcie ręką, wtedy podchodzi.
Ale z wielką ostrożnością i rezerwą.
No i już wie, że w kuchni zawsze coś skapnie.
Gdy szykowaliśmy dzisiaj obiad dla ludzi, Śliwka nie opuszczała kuchni, mimo, że była już po swoim obiedzie.:lol:
Apetyt ma znakomity, szybko zjada swoją porcję, dzisiaj miała trochę luźniejsze koopki, ale przypisuję to stresowi i zmianie jedzenia.

Posted

Jeszcze kilka fotek

Ostatnie chwile w schronisku



Jadę autem, nie wiem dokąd, mówią o domu. Coś mi sie przypomina, ale to dawno było. Chyba kiedyś miałam coś takiego. Czy to będzie dobre?



Trochę się boję



Już jesteśmy. Jakie pyszne jedzenie w tych miseczkach. Czy tak będzie juz zawsze?



Teraz odpocznę w kąciku żeby mnie nie zauważli. Może wtedy pozwolą mi tu zostać. Ojej, ta ciotka już mnie widzi - a specjalnie koło wujaszka leżalam. Oni mnie tu przywieźli, jak myślicie. Będę mogła zostać?

Posted

To jeszcze do ciotki tej podejdę, podziękuję - Ci Nowi Ciocio-Wujkowie tak się mna zachwycają i dają smakołyki. I mówią, że kochają. Ja też będę kochala - obiecuję i DZIĘKUJĘ!



A to moi nowi koledzy:

Szymek, on stale śpi



Bazylek, jest bardzo mily



Mundek - mam respekt. Jest większy i troszkę nawarczal, ale myslę, że w koncu mnie polubi. Ponoć tez jest od niedawna:





Spełnił się mój sen - MAM DOM!!!

Posted

[quote name='margo54']Śliweczka od wczoraj już u nas.
Jaka to maleńka kruszynka, na zdjęciach wyglądała na większą.
Na razie bardzo przestraszona zmianą miejsca, ale z czasem powinna nam zaufać.
[/QUOTE]
Margo, nie ma psa który by WAM nie zaufał :loveu:
Dziękuję :calus:

Posted

zobaczyłam nowy tytuł wątku i nie dowierzałam - czytam i oczy mokre
nie dosyć, że Dom, to jeszcze u Margo!
jestem w szoku i oniemiałam z zachwytu :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...