pralinka94 Posted April 7, 2011 Author Posted April 7, 2011 Szogun dziisaj jak zawsze szalony :D Gdy tylko otworzyłam boks, migiem znalazł się na dole :D (Jak sobie pomyślę to co było kiedyś..:shake:) Jak zawsze był problem z zapięciem smyczy :D Tak okropnie się cieszy, że o mało by mi palców niepowykręcał :placz: :D Potem chwila na torze agiliti... ale przyznam, że nie skoki ani tunele mu w głowie, tylko harce, zabawa i spacery. :evil_lol: Po spacerze bardzo się uspokoił! Chodził na luźnej smyczy, jakby robił to od zawsze! :multi: Jednak powrót na teren schroniska i Szogun znów parowóz...:oops: Ale i tak jestem z niego dumna :razz::loveu: Quote
pralinka94 Posted April 7, 2011 Author Posted April 7, 2011 A no niestety, kolejna złudna nadzieja, chociaż przyznam szczerze, że myślałam, że coś z tego będzie :shake: Quote
Istar19 Posted April 7, 2011 Posted April 7, 2011 wielka szkoda;( ale może Szogunik czeka jak Sznaps na ten jeden jedyny dom idealny? Quote
pralinka94 Posted April 7, 2011 Author Posted April 7, 2011 Też tak myślę... :) nie poddajemy się i szukamy dalej! :D w sumie to cieszę się, że jest jakieś zainteresowanie, w końcu się trafi, MUSI! Quote
leonarda Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 pralinka94 napisał(a): Jednak powrót na teren schroniska i Szogun znów parowóz... No, właściwie wszystkie (albo ogromna większość psów) ciągną na smyczy na terenie schroniska o wiele bardziej, niż gdziekolwiek indziej... nawet, jak są już pod koniec spaceru. Jak to wytłumaczyć? Są bardziej spięte? Więcej wrażeń w mniejszej przestrzeni? Czy całkiem co innego? Quote
pralinka94 Posted April 8, 2011 Author Posted April 8, 2011 leonarda napisał(a):No, właściwie wszystkie (albo ogromna większość psów) ciągną na smyczy na terenie schroniska o wiele bardziej, niż gdziekolwiek indziej... nawet, jak są już pod koniec spaceru. Jak to wytłumaczyć? Są bardziej spięte? Więcej wrażeń w mniejszej przestrzeni? Czy całkiem co innego? Tak w przypadku Szoguna to wydaje mi się, że jest wtedy bardziej podekscytowany i nie potrafi się wyluzować tak jak na spacerze... Na terenie schroniska jest mnóstwo zapachów i psów, wszystko go wtedy rozprasza :) Kurcze mam nadzieję, że nie dam się chorobie tak łatwo i zawitam jutro do schroniska... ahh ta pogoda :angryy: Quote
Hmmm Posted April 9, 2011 Posted April 9, 2011 Szogun jest prześliczny:loveu: i te jego oczka :lol: Quote
saphira18 Posted April 9, 2011 Posted April 9, 2011 i szalał na szkoleniu dla wolontariuszy;) na kolana właził cały czas Paulinie:D Quote
ewes Posted April 9, 2011 Posted April 9, 2011 bo on jest trochę takim pieszczochem... a wszystko na raz chciałby zrobic ;) Quote
pralinka94 Posted April 9, 2011 Author Posted April 9, 2011 saphira18 napisał(a):i szalał na szkoleniu dla wolontariuszy;) na kolana właził cały czas Paulinie:D No muszę potwierdzić, Szogun nie mógł usiedzieć w miejscu, a to na mnie całym swoim cielskiem na kolana i przy okazji rozdarowując buziaki, a to do Tajgi i tak w kółko :D Czyste ADHD... chłopak trochę był zdenerwowany, ale u niego to niestety norma... na terenie schroniska dalej jest baaardzo pobudzony. Na spacerze, to naprawdę nie ten pies... ładnie mu wychodzi chodzenie na luźnej smyczy, jest bardziej usłuchany... :) Martyna dzięki za zdjęcia, to pierwsze jest świetne :D Dorzucam jeszcze swoje :) Na tym zdjęciu o dziwo ma takie smutne oczy... Taki zamyślony :roll: Ale chwile radości też są! :D i chyba znacznie przeważają podczas mojego pobytu :cool1: (Szogun wybacz mi za te uszy) :D Quote
saphira18 Posted April 9, 2011 Posted April 9, 2011 ten uśmiech pod "chwilami radości" bezcenny:D Quote
pralinka94 Posted April 9, 2011 Author Posted April 9, 2011 No i zapomniałam dodać, że Szogun dzisiaj nieładnie się zachował w stosunku do Lolka i takiego jednego kudłacza... ostatnio się za bardzo rozbrykał. Szoooogun PION! :D Quote
leonarda Posted April 10, 2011 Posted April 10, 2011 saphira18 napisał(a):i szalał na szkoleniu dla wolontariuszy;) Były jednak krótkie chwile, kiedy stał grzecznie i mam na to niewyraźny, ale zawsze dowód;) Poza tym nie zapominajmy, jak pięknie ilustrował słowa p. behawiorystki o poznawaniu się psów i zbieraniu informacji przez obwąchiwanie - i to dokładnie w czasie, gdy o tym mówiła! Quote
saphira18 Posted April 10, 2011 Posted April 10, 2011 brał czynny udział w szkoleniu:D jak nie siedział na kolanach Pauliny;) Quote
pralinka94 Posted April 10, 2011 Author Posted April 10, 2011 Tak Szogun był "książkowym przykładem" :) Jak tak popatrzeć, to śmieszny z niego pies :D Quote
pralinka94 Posted April 11, 2011 Author Posted April 11, 2011 Szogun szykuj się na czwartek! Zaczynamy szkolenie i koniec z obijaniem się! :D Quote
pralinka94 Posted April 13, 2011 Author Posted April 13, 2011 Ogłoszenia: http://tablica.pl/oferta/mlody-wesoly-lagodny-i-inteligentny-szogun-szuka-domu-pies-psy-ID5Vqz.html/5/ http://ale.gratka.pl/ogloszenie/12717975_mlody_wesoly_lagodny_i_inteligentny.html http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,31667,Lw==.html http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Mlody-wesoly-lagodny-i-inteligentny-Szogun-szuka-domu!-pies-psy,37707 http://www.kupsprzedaj.pl/secure/showAdvert.do?rid=1&aid=5310323&cid=161 www.gieldaogloszen.pl strona ciężko ładuje... później prześlę link http://www.morusek.pl/edytuj_ogloszenie/?id_ogloszenia=53393 http://www.psy.pl/ogloszenia-psy/art20612,mlody-wesoly-lagodny-i-inteligentny-szogun-szuka-domu-pies-psy.html http://www.adopcje.org akceptacja Do jutra! :) Quote
pralinka94 Posted April 14, 2011 Author Posted April 14, 2011 Dzisiaj Szogun wyszalał się jak nigdy :) Najpierw spacerek, potem miało być szkolenie, ale odwołano, więc postanowiłam doszlifować komendę "poproś" :D Z tego poproś wyszło nam chodzenie do tyłu! i to bez żadnego podpierania Szogun potrafi przejść nawet dwa metry na tylnych łapkach! :D Bardzo spodobała mu się ta komenda i może w sobotę poćwiczymy jakieś obroty? :D :) Potem chwila na agility, na początku szło mu bardzo dobrze, potem jednak ważniejsze były pogubione smaczki w trawie :D Haa, ale co to się działo, gdy Ejla i Szogun zostali spuszczeni, gdy my w tym czasie zbieraliśmy płotki? Istne szaleństwo, ganiały za sobą dobre 5 min non stop :D Ta radość na ich pyszczkach - bezcenna. Ucierpiało nawet przy tym drzewo! :diabloti: Nie wiem jak one to zrobiły, ale gdy się obróciłam, to to drzewko leżało na ziemi! :mad: Potem Ejla wzięła kawałek gałęzi i Szogun zaczął się z nią przeciągać! :-o bardzo się ucieszyłam, bo on nie umie się, a raczej nie umiał się w taki sposób bawić :) No i nie ukrywam, że to drzewko bardzo utrudniało ćwiczenia :evil_lol: Kochane łobuzy :) Wieczorem powinny być zdjęcia z agiliti Quote
ewes Posted April 14, 2011 Posted April 14, 2011 Szogun i Ejla mają tyle energii... szkoda tylko tego drzewa ;) Quote
pralinka94 Posted April 15, 2011 Author Posted April 15, 2011 ewes racja, szkoda :D ale i tak było suche :) co widać na zdjęciach :D Szogun biega bardzo szybko i trudno za nim nadążyć ;P a tutaj zdjęcia z agiliti Quote
kamil19201 Posted April 15, 2011 Posted April 15, 2011 i ten jego entuzjazm przy pokonywaniu przeszkód..... : ) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.