Jump to content
Dogomania

Schroniskowy duecik - boksiowaty Rudy i charcikowata Lusia!!! Razem od 21.01.2006 !!!


Recommended Posts

  • Replies 2.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Cosmo, faceci to taki dziwny gatunek, że jak ich się szuka to się dziady jakoś chowają...ale w momencie, jak się tylko odwrócisz na pięcie (hm, ale rymuję!:cool3::evil_lol:) obskakują cię ze wszystkich stron.:roll: Nie szukaj kochana, sama daj się znaleźć!:cool3: U mnie to było tak, że im bardziej się starałam, tym szybciej mnie rzucali :diabloti::evil_lol:, a jak przestałam się starać to od razu TZ się napatoczył!:lol: Na dodatek spławiałam go przez 3 tygodnie :evil_lol: bo miałam serduszko zranione i żadnego chopa nie chciałam. I teraz proszę - hajtamy się!:shiny:
ja w sumie nie szukam, ale mam pecha do facetow, ostatnio trafilam na niedojrzalego 29 latka - wczesniej go znalam, kumplowalismy sie i w ogole, rodzice tez go znali wiec luuuz nawet sie roznicy wieku nie czepiali, krecilismy, ale niestety to gowniarz :roll: podly gowniarz :cool3::mad:a mialo byc fajnie :razz::shake: A ty juz jestes pewna swojego TZcika :) - faaajnie juz masz suknie, ale stresik pewnie juz jest?? :eviltong:

A mordeczki jak zawsze kochaniutkie :loveu:

P.S. Nie zdjela mi aparatu z zebow :mad: ciagle przedluza :angryy: nabija gotowke :cool1:

pozdrawiam serdecznie

Posted

Helloł po krótkiej przerwie!:multi::loveu:

Raaany, ja nie myślałam że przygotowania do ślubu są tak upierdliwe:evil_lol:, tyle drobnych spraw do załatwiania (ale każda ważna, no bo jak tu bez podwiązki wystąpić:evil_lol: albo o tablicach rejestracyjnych zapomnieć!).
W ogóle nie mam czasu na dogo!:roll:

[quote name='Cosmo']ostatnio trafilam na niedojrzalego 29 latka - wczesniej go znalam, kumplowalismy sie i w ogole, rodzice tez go znali wiec luuuz nawet sie roznicy wieku nie czepiali, krecilismy, ale niestety to gowniarz :roll: podly gowniarz :cool3::mad:
Widzisz kochana, bo to dzieci są, dzieeeci! Niezależnie od wieku!:evil_lol::diabloti:Ja, jak mnie ktoś pyta o dzidziusia, to mówię że mam już troje - Rudego, Lusię i TZta.:evil_lol::lol:
Stresik jakoś mi minął, nareszcie mamy prawie wszystko załatwione, wielka to ulga!:p


Trochę faflaków:
Położyłam pod drzwiami wyprane wycieraczki od samochodu i Rudzik - goopecek od razu musiał przetestować to nowe posłanko.:evil_lol:


A to specjalnie dla Bodziulki żeby TOZu nie wzywała:diabloti:;)






Posted

Mamy nareszcie pralko-suszareczkę!:multi:To były najdłuższe zakupy w moim życiu!:lol: Ale jest, pierze, suszy, robi wszystko co trzeba!:cool3::lol:
Rudy pomaga rozpakowywać sprzęt:


Zagubiona Lusia i talerz.


Zupełnie nie wie co z nim zrobić biedulka...:roll::evil_lol:


Pańcia musi potrzymać, żeby suczka zjadła...:cool1:


Rudy ma wtedy taką minę.

Posted

WKoncu rzem tu dobrnęła :lol:
Ruduś słodziachny :loveu: A lusia jak zdezorientowana patrzy na talerzyk :lol:
Cudne psika nie ma co :loveu:

A ty kochana zmień bannerka bo Bandi ma dobrze jak mało kto kurcze :cool3:
Gdziezby mu pomocy teraz szukać :lol: :loveu:

Posted

:multi: Witaj odstresowana właścicielko pralko suszarki :evil_lol:

Rudasek słodziak mięciutki w łóżeczku :calus: A Luśka wypłosz :evil_lol: :loveu:

Posted

witam was lobuzy....
a tu jak zawsze pelno sie dzieje.....ja nie wiem jak ja to ogarne po tak dlugiej nie obecnosci...ale bede siem strac:)<mam nadzieje ze lepiej niz ostatnio:P>

a wiec buziaki dla fffsssyyyssstkich 4lapnych dzieci:*:*:*:*

Posted

CZEŚĆ!!!:loveu:

[quote name='agaciaaa']http://img409.imageshack.us/img409/7742/dsc03901hn7.jpg Rudy na wygnaniu :evil_lol: przyznaj sie!! :diabloti:
Na wygnaniu i...na mojej kurtce!:diabloti:

[quote name='Paula_']:multi: Witaj odstresowana właścicielko pralko suszarki :evil_lol:
Hej Paolka!:p
Teraz nic nie robię tylko piorę i suszę, piorę i suszę..!:grins::evil_lol:

[quote name='Angel_']WKoncu rzem tu dobrnęła :lol:

Bardzo się cieszkam!:lol:
Racja, Bandośka z podpisu muszę wyautować!:multi::p

[quote name='Bodziulka']a czemu pościel w koniki a nie pieski? :diabloti:
No tak, wiedziałam! Bodziulka, jesteś bezwzględna!:diabloti: Czyli TOZu jednak nie uniknę..?:evil_lol:

Wiecie co, nie mam czasu w ogóle na dogo.:placz:Wariactwo jakieś! Miałam dziś nadrobić, ale zadzwoniła mateczka i wyciągnęła mnie na kabaret.:lol: Jaja były!:evil_lol:

Dziś odebrałam welonik.:loveu:

Piesy są znudzone tą jesienną pogodą. Wczoraj padało i Rudy w ogóle nie chciał sikać:roll:, Lusia zrobiła swoje i skulona biegiem wracała do domu, nie lubią deszczu arystokraty moje.:lol: Luśka za to lubi jesienne listki - całą wiosnę i lato wkurzały ją, że wiszą wysoko na drzewach i teraz jak pospadały, mści się bez litości!:evil_lol: Tarmosi i drze na strzępy, urywa ogonki, wygryza żyłki...masakra normalnie!:diabloti::evil_lol:
Rudy gania bez opamiętania, nie zgrzewa się tak szybko jak w lecie i strasznie się z tego cieszy.

Aaa! W sobotę byliśmy na spacerze w lesie, ale foteczków mało i ciemne.:roll:

Posted

Hej Asiolka :lol: :loveu:
Ja bym czasem chciała, żeby Maksiu nie lubił deszczu :roll: Jemu to wsio ryba, czy pada czy nie, potrzepie łbem, jak w uszka deszczyk napada i heja, prostak jeden :evil_lol: ważne żeby pobrykać, patyczek, piłeczka najważniejsze.
I fakt, teraz ma więcej siły i chęci na bieganie, niż w lato :lol: Ja wolę jesień i chłodek, byle bez deszczu :roll:

Haha :D Luśka malutka to żyłki z listka dla niej, jak sznurek dla Maksia :evil_lol:

I foty poproszę :mad: mogą być ciemne :grins:

Posted

hej :)
widze Lusia jako jedyna chyba cieszy sie z nadejscia jesieni:eviltong:
a ja jestem odcieta od spacerkow z pieskiem:( i musze sama sobie chodzic:( a samemu to jakos nie fajnie jest:(juz nei moge sie doczekac az mala bedzie moga wychodzic na dwur oo taaaak i pzrestanie siekac gdzie popadnie:eviltong:

Posted

Jade sobie autkiem do sklepu znudzona strasznie, rozgladam sie i tu i tam... spogladam w bok i widze Aske:crazyeye: normalnie dalabym sobie reke uciac ze to TY...kazalam TZ jechac za tym autem dopiero jak zobaczylam ze twoj klon caluje sie z murzynem stierdzilam ze to nie mozesz byc Ty:evil_lol:

Posted

No nieee, wydało się!!!:placz::evil_lol:;):lol:
Gosia, a co Ty, w Wawce byłaś?!

Witamy Olu, 6 sztuk - to już niezłe stadko :loveu::lol:, jak Ty sobie radzisz z taką gromadką? A czy owa gromadka ma swoją galerię?:cool3:

Paula, sister TZta ma amstafika, jemu tak samo nic nie straszne - deszcz, śnieg, opony...płoty...drzewa.:evil_lol: Deszcz to dla niego rzecz zupełnie niezauważalna.:lol:Niespożytą energię mają staffiki!:lol:

Posted

jakie slodkie zdjecia :loveu:

kurcze, a nas kuzynka zaskoczyla - ma slub w pazdzierniku 2009r. - taki dlugi termin, bo sala, ktora im sie spodobala jest dopiero wtedy wolna - maja wlasciwie wszystko zalatwione oprocz kamerzysty - osob wychodzi ok 120 - koszt wesela to ok 40000zl - ja jeszcze nie upadne na glowe, zeby sie godzic na taka cene - to juz wolalabym miec jakies extra 3 letnie autko lub kuchnie i lazienke z dwupokojowego mieszkania :cool3: - ceny nie sa jeszcze takie psychiczne jak w Wawie lub innych wiekszych miastach za mieszkania :evil_lol:

jejku, a u Was to tylko troszke czasu zostalo - juz niecaly miesiac :eviltong: - ale suknie masz bombowa - a to podstawa :) bede trzymac moooocno kciuki :)

pozdrawiam cieplo :p

Posted

furciaczek napisał(a):
Nie to Ty bylas w Londku:eviltong:

Bardzo bym chciała!:loveu:

Cosmo, ceny wesela w fajnym lokalu w W-wie są zabójcze!:oops: My weselicho też dopiero w 2009 zrobimy, rodzina nam nie daruje... ale wcześniej nie ma szans, wszystko pozajmowane no i trzeba zacząć oszczędzać.:roll:







Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...