AśkaK Posted October 6, 2007 Author Posted October 6, 2007 Hej dziewczynki!:lol::loveu: Urwanie głowy z tymi studiami, kolejny semestr się zaczął i wszystko na raz trzeba pozałatwiać w pierwszym tygodniu.:diabloti:Dlatego nie pisowałam!:p U nas wsysko oki, piesy szczęśliwe bo skończyło się suche i zanim przyjdzie dostawa, to jedzą puszki z ryżem.:lol: Do tego wrócił Panek i rodzinka w komplecie, więc to już pełnia szczęścia.:lol:Jutro jak nie będzie bardzo padać wybieramy się do lasu, może grzyba jakiegoś znajdziemy.:evil_lol: Quote
Ania-Sonia Posted October 6, 2007 Posted October 6, 2007 Rudasek to stanowczo postać z jakiejś bajki :lol: Tylko z jakiej? :hmmmm: ;) Może Ty Asiu coś podpowiesz ;):lol: I zachowaj, błagam, ostrożność na drodze!!!! Quote
furciaczek Posted October 6, 2007 Posted October 6, 2007 super ze u was wszytko wporzadku:loveu::multi: Quote
AśkaK Posted October 6, 2007 Author Posted October 6, 2007 [quote name='Ania-Sonia'] Rudasek to stanowczo postać z jakiejś bajki :lol: Tylko z jakiej? :hmmmm: ;) Może Ty Asiu coś podpowiesz ;):lol: Shrek?:evil_lol: Teletubisie?:lol: Na drodze uważam Aniu :p, najgorsza jest jazda po mieście - niby powoli, ale o stłuczkę łatwo.:roll: Już wiem co sprawia, że psiury są najszczęśliwsze na świecie - miska mokrego peedigree z ryżem a potem spanie na pościeli ułożonej w kąciku do prania.:lol: Rozwlokły ją sobie, poukładały po swojemu - wiadomo, pogniecione prześcieradło lepsze od najwygodniejszego psiego posłanka!:evil_lol: Quote
furciaczek Posted October 6, 2007 Posted October 6, 2007 hehe Rudas wyglada jakby mu sie troche przytylo:cool3: Quote
Ania-Sonia Posted October 7, 2007 Posted October 7, 2007 AśkaK napisał(a):Shrek?:evil_lol: Teletubisie?:lol: Eeee, ja myślałam, że wymyślisz nową bajkę :evil_lol: AśkaK napisał(a): Na drodze uważam Aniu :p, najgorsza jest jazda po mieście - niby powoli, ale o stłuczkę łatwo.:roll: No właśnie. Niedziela, 10 rano, wychodzę z psami na spacer, spokojna o tej porze ulica Dobra, pusta jezdnia... Przeszłam kilkanaście metrów i nagle słyszę taki huk jakby ciężarówka przywaliła w budynek. A tu zderzenie samochodu z motycyklem. W samochodzie przerażone małe dziecko, motocyklista w szoku, motor zmasakrowany... Tak mnie to wytrąciło z równowagi, że na zakupy pojechałam tramwajem i potem zapitalałam z siatami i donicami prawie na głowie :diabloti: ;) Quote
Paula Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 Cześć Aśka :multi: :loveu: AśkaK napisał(a):Rozwlokły ją sobie, poukładały po swojemu - wiadomo, pogniecione prześcieradło lepsze od najwygodniejszego psiego posłanka!:evil_lol: Tiaa, Maksiu gdyby miał dostęp, tez pewnie by tak robił :evil_lol: Jak wracam z pracy, łóżko jest zmiętolone :roll: Przecież piesek musi sobie pościelić, takie równe to nie zbyt wygodne ;) :evil_lol: Quote
furciaczek Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 Asiu a kiedy wibierasz sie do tego Wloclawka cio?? Moze udalo by nam sie spotkac chociaz na mala kawke:cool3: Quote
AśkaK Posted October 8, 2007 Author Posted October 8, 2007 Gosiu, jedziemy w przyszły weekend ale niestety tylko na pare godzin, na imprezę rodzinną. :roll: No i z resztą Ciebie jeszcze nie będzie!:p A potem chyba na początku listopada się wybierzemy. A ty kiedy wracasz do UK? A Rudas ma na zdjęciu brzuchol napchany po jedzeniu. :lol: Ania, ja jak widzę motocyklistę to zastanawiam się, które organy odda do przeszczepu. :diabloti:;):evil_lol: Niestety ale statystyki są okrytne, wszyscy moi znajomi którzy mają/mieli motor mieli co najmniej 1 poważny wypadek. Jeżdżą szybko i ryzykownie, najgorzej jak właśnie w auto z dzieckiem trafią.:shake: Paula_z napisał(a):Tiaa, Maksiu gdyby miał dostęp, tez pewnie by tak robił :evil_lol: Jak wracam z pracy, łóżko jest zmiętolone :roll: Przecież piesek musi sobie pościelić, takie równe to nie zbyt wygodne ;-) :evil_lol: :evil_lol:Równe łóżko z gładką pościelą jest beznadziejne :shake::evil_lol:, nie ma przecież gdzie bączków kamuflować ani łapek chować.:lol: Quote
furciaczek Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 Oj szkoda ze terminy sie nie zgraja, mialam nadzieje ze sie spotkamy:loveu: Nio ale nic, bedzie pewnie jeszcze nie jedna okazja:loveu: Z PL wyjezdzamy 27 pazdziernika :) Quote
AśkaK Posted October 14, 2007 Author Posted October 14, 2007 Nie miałam ostatnio czasu nic napisać, ale na zadośćuczynienie nowe foteczki::lol: Tak wygląda normalny pies: A tak wygląda pies owładnięty rządzą połkniecia żółtej kaczuszki!:evil_lol: Quote
AśkaK Posted October 14, 2007 Author Posted October 14, 2007 Wielkie podniecenie wzbudził też zielony pajączek::lol: Pajączek ma miękkie gumowe nóżki, którymi szczerbaty Rudzio może sobie masować dziąsełka, dlatego też pajączek jest wielce uwielbiany i niechętnie oddawany!:evil_lol::lol: W nauszniczkach...:loveu: Quote
Paula Posted October 14, 2007 Posted October 14, 2007 Hihi, jakie minki Rudziaszka :loveu: http://img156.imageshack.us/img156/465/dsc03513kopiarp5.jpg pies w szoku :evil_lol: ;) Dobranoc :hand: :loveu: Quote
furciaczek Posted October 14, 2007 Posted October 14, 2007 mam przez ciebie caly monitor zapluty jajecznica:evil_lol::evil_lol: ale z tymi kaczkami to ja bym uwazala:roll: :diabloti: Quote
AśkaK Posted October 14, 2007 Author Posted October 14, 2007 furciaczek napisał(a):ale z tymi kaczkami to ja bym uwazala:roll: :diabloti: :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Dobranoc dziewczyny!:loveu: Jutro ciężki dzień przed nami :roll: - zjazd rodzinny.:diabloti: Quote
furciaczek Posted October 14, 2007 Posted October 14, 2007 AśkaK napisał(a)::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Dobranoc dziewczyny!:loveu: Jutro ciężki dzień przed nami :roll: - zjazd rodzinny.:diabloti: Nio mam nadzieje ze przezyjesz ten zjazd:diabloti: U mnie dzisiaj byl...ale bezemnie:evil_lol::evil_lol: dobranoc:) Quote
AśkaK Posted October 14, 2007 Author Posted October 14, 2007 furciaczek napisał(a):U mnie dzisiaj byl...ale bezemnie:evil_lol::evil_lol: O, takie są najlepsze!:evil_lol: No spadam już, dobranoc!:loveu: PS.Rudzi strasznie pryka...:shake::evil_lol::lol: Boję się, żeby nas w nocy nie zaczadził.:diabloti::evil_lol: Już nie wiem co na te jego pierdzioszki wymyślić... Quote
furciaczek Posted October 14, 2007 Posted October 14, 2007 Moze te baczki to przez karme?? Dobranoc:loveu: Quote
AśkaK Posted October 14, 2007 Author Posted October 14, 2007 No właśnie wróciliśmy na eukanubę i nie ma żadnej różnicy.:roll: Chyba taki już nasz los...:evil_lol: No dobra, teraz już naprawdę, ostatecznie i nieodwracalnie IDĘ SPAĆ!:lol: Quote
furciaczek Posted October 14, 2007 Posted October 14, 2007 Nio idz juz bo widze ze od kompa sie oderwac nie mozesz:evil_lol: Dobranoc:loveu: Quote
Bodziulka Posted October 14, 2007 Posted October 14, 2007 AśkaK napisał(a): A tak wygląda pies owładnięty rządzą połkniecia żółtej kaczuszki!:evil_lol: żeby tylko mu ta kaczka nie zaszkodziła ;) Quote
AśkaK Posted October 15, 2007 Author Posted October 15, 2007 :lol: Rozchorowałam się!:placz:Na gardło!:angryy::placz:Nie znoszę chorować na gardło.:diabloti: Quote
Bodziulka Posted October 15, 2007 Posted October 15, 2007 ja też nie - dlatego każdy dzień zaczynam od herbatki z cytrynką :diabloti: Quote
furciaczek Posted October 15, 2007 Posted October 15, 2007 AśkaK napisał(a)::lol: Rozchorowałam się!:placz:Na gardło!:angryy::placz:Nie znoszę chorować na gardło.:diabloti: Zdrowiej szybciutko:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.