Jump to content
Dogomania

Schroniskowy duecik - boksiowaty Rudy i charcikowata Lusia!!! Razem od 21.01.2006 !!!


Recommended Posts

  • Replies 2.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Hej dziewczynki!:lol::loveu:
Urwanie głowy z tymi studiami, kolejny semestr się zaczął i wszystko na raz trzeba pozałatwiać w pierwszym tygodniu.:diabloti:Dlatego nie pisowałam!:p U nas wsysko oki, piesy szczęśliwe bo skończyło się suche i zanim przyjdzie dostawa, to jedzą puszki z ryżem.:lol: Do tego wrócił Panek i rodzinka w komplecie, więc to już pełnia szczęścia.:lol:Jutro jak nie będzie bardzo padać wybieramy się do lasu, może grzyba jakiegoś znajdziemy.:evil_lol:

Posted

[quote name='Ania-Sonia']
Rudasek to stanowczo postać z jakiejś bajki :lol: Tylko z jakiej? :hmmmm: ;) Może Ty Asiu coś podpowiesz ;):lol:
Shrek?:evil_lol: Teletubisie?:lol:

Na drodze uważam Aniu :p, najgorsza jest jazda po mieście - niby powoli, ale o stłuczkę łatwo.:roll:

Już wiem co sprawia, że psiury są najszczęśliwsze na świecie - miska mokrego peedigree z ryżem a potem spanie na pościeli ułożonej w kąciku do prania.:lol: Rozwlokły ją sobie, poukładały po swojemu - wiadomo, pogniecione prześcieradło lepsze od najwygodniejszego psiego posłanka!:evil_lol:


Posted

AśkaK napisał(a):
Shrek?:evil_lol: Teletubisie?:lol:

Eeee, ja myślałam, że wymyślisz nową bajkę :evil_lol:

AśkaK napisał(a):

Na drodze uważam Aniu :p, najgorsza jest jazda po mieście - niby powoli, ale o stłuczkę łatwo.:roll:


No właśnie. Niedziela, 10 rano, wychodzę z psami na spacer, spokojna o tej porze ulica Dobra, pusta jezdnia... Przeszłam kilkanaście metrów i nagle słyszę taki huk jakby ciężarówka przywaliła w budynek. A tu zderzenie samochodu z motycyklem. W samochodzie przerażone małe dziecko, motocyklista w szoku, motor zmasakrowany...
Tak mnie to wytrąciło z równowagi, że na zakupy pojechałam tramwajem i potem zapitalałam z siatami i donicami prawie na głowie :diabloti: ;)

Posted

Cześć Aśka :multi: :loveu:

AśkaK napisał(a):
Rozwlokły ją sobie, poukładały po swojemu - wiadomo, pogniecione prześcieradło lepsze od najwygodniejszego psiego posłanka!:evil_lol:

Tiaa, Maksiu gdyby miał dostęp, tez pewnie by tak robił :evil_lol: Jak wracam z pracy, łóżko jest zmiętolone :roll: Przecież piesek musi sobie pościelić, takie równe to nie zbyt wygodne ;) :evil_lol:

Posted

Gosiu, jedziemy w przyszły weekend ale niestety tylko na pare godzin, na imprezę rodzinną. :roll: No i z resztą Ciebie jeszcze nie będzie!:p A potem chyba na początku listopada się wybierzemy. A ty kiedy wracasz do UK?

A Rudas ma na zdjęciu brzuchol napchany po jedzeniu. :lol:

Ania, ja jak widzę motocyklistę to zastanawiam się, które organy odda do przeszczepu. :diabloti:;):evil_lol: Niestety ale statystyki są okrytne, wszyscy moi znajomi którzy mają/mieli motor mieli co najmniej 1 poważny wypadek. Jeżdżą szybko i ryzykownie, najgorzej jak właśnie w auto z dzieckiem trafią.:shake:

Paula_z napisał(a):
Tiaa, Maksiu gdyby miał dostęp, tez pewnie by tak robił :evil_lol: Jak wracam z pracy, łóżko jest zmiętolone :roll: Przecież piesek musi sobie pościelić, takie równe to nie zbyt wygodne ;-) :evil_lol:

:evil_lol:Równe łóżko z gładką pościelą jest beznadziejne :shake::evil_lol:, nie ma przecież gdzie bączków kamuflować ani łapek chować.:lol:

Posted

Nie miałam ostatnio czasu nic napisać, ale na zadośćuczynienie nowe foteczki::lol:

Tak wygląda normalny pies:


A tak wygląda pies owładnięty rządzą połkniecia żółtej kaczuszki!:evil_lol:








Posted

Wielkie podniecenie wzbudził też zielony pajączek::lol:


Pajączek ma miękkie gumowe nóżki, którymi szczerbaty Rudzio może sobie masować dziąsełka, dlatego też pajączek jest wielce uwielbiany i niechętnie oddawany!:evil_lol::lol:


W nauszniczkach...:loveu:

Posted

furciaczek napisał(a):
ale z tymi kaczkami to ja bym uwazala:roll: :diabloti:

:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Dobranoc dziewczyny!:loveu:
Jutro ciężki dzień przed nami :roll: - zjazd rodzinny.:diabloti:

Posted

AśkaK napisał(a):
:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Dobranoc dziewczyny!:loveu:
Jutro ciężki dzień przed nami :roll: - zjazd rodzinny.:diabloti:


Nio mam nadzieje ze przezyjesz ten zjazd:diabloti:
U mnie dzisiaj byl...ale bezemnie:evil_lol::evil_lol:

dobranoc:)

Posted

furciaczek napisał(a):
U mnie dzisiaj byl...ale bezemnie:evil_lol::evil_lol:

O, takie są najlepsze!:evil_lol:

No spadam już, dobranoc!:loveu:

PS.Rudzi strasznie pryka...:shake::evil_lol::lol: Boję się, żeby nas w nocy nie zaczadził.:diabloti::evil_lol: Już nie wiem co na te jego pierdzioszki wymyślić...

Posted

No właśnie wróciliśmy na eukanubę i nie ma żadnej różnicy.:roll: Chyba taki już nasz los...:evil_lol:

No dobra, teraz już naprawdę, ostatecznie i nieodwracalnie IDĘ SPAĆ!:lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...