Jump to content
Dogomania

Ola&Kora

Members
  • Content Count

    1,921
  • Joined

  • Last visited

6 Followers

About Ola&Kora

  • Rank
    Advanced Member
  • Birthday 03/04/1989

Contact Methods

  • AIM
    9179137

Converted

  • Location
    Włocławek
  • Interests
    zwierzęta

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. chodzenie jest głupie...nie chodź po sklepach...kupuj taniej w Kocim Świecie:smile:

    http://www.dogomania.pl/forum/thread...2#post19136082

  2. Witam serdecznie

    poszukuję wątku schroniskowego z włocławka

    bądź ewentualnie wątku włocławskiego psiaka ze schroniska - łatka (biało czarny), który znalazł dom w Kwidzyniu

    czy jesteś w stanie mi pomóc?

  3. Sunia z silnym lękiem separacyjnym!!! Potrzeba pomoc behawiorysty!!!! Dorzucisz złotówkę? Wspomożesz jakkolwiek? W kasie Blanki jest okrągłe zero.....

    http://www.dogomania.pl/threads/192538-Sunia-z-silnym-lękiem-separacyjnym!!!-Potrzeba-pomoc-behawiorysty!!!!-RADOM

  4. Ola&Kora

    Arthrix Plus

    Czy ktoś wie, czy można ten lek podawać przy niewydolności nerek? Oraz jakie są inne przeciwwskazania?
  5. Dzięki wielkie wszystkim za fotki mojej Czekoladki :loveu:
  6. Ja również chciałabym bardzo podziękować Organizatorom za wspaniałe zawody! Atmosfera była niesamowita! :) Doskonała organizacja, wszystko szło szybko i gładko jak po maśle :) No i sędzia... :p więcej takich by się przydało, oj więcej :D Nocowanie od namiotem było ciekawym przeżyciem, zwłaszcza, że obok w karczmie trwało wesele - było czego słuchać :D Teren Myślęcinka jest po prostu idealny na zawody - lasy, jeziora, nawet małe góry się znalazły :) Kora była wniebowzięta. Gratuluję wszystkim zwycięzcom, a zwłaszcza debiutantom - świetnie się spisaliście ;) Jednym słowem - było bosko!!! A wracając do sprawy stawiania się na start - problemem faktycznie są te osoby, które nie stawią się na zawody, przez co sporo zawodników nie wie, kiedy tak właściwie powinni startować. Myślę, że dobrym rozwiązaniem byłoby umieszczenie gdzieś przy sekretariacie listy, która byłaby co jakiś czasu uaktualniana - można byłoby wtedy wykreślać te osoby, które nie dotarły na zawody, dzięki czemu reszta wiedziałaby, kiedy będą biec. Bo prawdą jest, że niektóre osoby spóźniają się na tor nie z własnej winy, zwłaszcza te, których psy potrzebują odpowiedniego przygotowania i rozgrzewki (dłuższej bądź krótszej).
  7. Ja także pragnę gorąco podziękować za zawody. Mimo wielu przeciwności impreza była bardzo udana :) Warunki może nie były dobre (ehh... te łazienki... :roll:... kleszcze... mnóstwo kleszczy...), ale grunt to dobra zabawa, a ja bawiłam się świetnie :) W końcu nie co dzień śpi się w bagażniku samochodu pani Doroty razem z psem (a czasem nawet z dwoma psami i drugą klubowiczką :evil_lol:) To było ciekawe doświadczenie, o którym będę opowiadać swoim wnukom :D Niestety przez niedzielny deszcz padł prąd i było trochę ciężko, ale mam nadzieję, ze jakoś wybrnęliśmy z tej sytuacji i stanęliśmy na wysokości zadania. Co do torków, to sędzia spisał się bardzo dobrze :) Co do przebiegów z Korą to w sobotę daliśmy z siebie wszystko, no i udało mi się osiągnąć mój cel, czyli zająć pierwsze miejsce w klasyfikacji ogólnej. Na następnych zawodach startujemy już w A1 :multi: Niedziela poszła troszkę gorzej, moja sucz nie mogła się w ogóle skupić na mnie i na torze, poza tym jak zwykle coś odbiło jej na kładce :roll: No cóż... bedziemy nad tym pracować. Pani Dorotko, dziękuję za wspaniałe zawody!!! Jest pani cudowna!!! Dziękuję także pani Marysi za wstawienie fotek mojej czekoladki kochanej :p
  8. Hehehe to nie tak, że nie mam dostępu do dogo :eviltong: Jest po prostu za dużo rzeczy, które muszę zrobić i po prostu nie mam czasu. Poza tym to dogo, co jest teraz, to już nie to samo, co było kiedyś... Nie wiem, dlaczego, ale już nie czuję tego całego klimatu... Poza tym, mam teraz sporo problemów, a największym jest szkoła tzn. pogodzenie nauki z agility. Jestem teraz w klasie maturalnej, czeka mnie masa nauki + korki z niemca i chemii, no i nie wiem jak uda mi się znaleźć czas wolny na treningi... :-( Nie chcę rezygnować z mojej pasji...
  9. Jejku, APSA ty byłaś na zawodach? :crazyeye: A ja cię nie widziałam! Ale mi głupio teraz... :oops: Dzięki ci ślicznie za foteczki :* Te fotki były robione podczas rozdawania nagród. Na pierwszej fotce są osoby z naszego klubu (te w czerwonych koszulkach :p). Na dwóch następnych odbieram medal za zajęcie 3 miejsca w kategorii Agility Zero Large! :multi::multi::multi::multi: Pokonałam ponad 30 psów i zajełam 3 lokatę! :multi: Jestem taka szczęśliwa i dumna! :p:p:p Aha, jutro jadę z panią Dorotką i kilkoma innymi osobami zapisać się do związku i będziemy już mogli startować w zawodach oficjalnych! Najbliższe będą już w drugi weekend września, czyli za dwa tygodnie! Już się doczekać nie mogę :)
  10. Witajcie kochani! Hehehe jak to Asia świetnie określiła - trenujemy! :evil_lol: No i wypoczywamy, najczęściej poza domem, więc nie ma czasu na siedzenie na forum. Korzystam z ostatnich dni wakacji. No ale w ciągu tego miesiąca troszkę się wydarzyło. W zeszłą sobotę skręciłam kostkę na treningu. Graliśmy w siatkówkę, żeby się trochę rozgrzać przed biegiem, no i ja tak się rozgrzałam że se skręciłam kotkę :eviltong: Tego bólu nie życzę najgorszemu wrogowi... no może temu najgorszemu :diabloti: Kostka mi spuchła niesamowicie, ale jakimś cudem następnego dnia, jak mieliśmy trening w bydgoszczy, nie dość że biegałam, to jeszcze zajełam z Korą drugie miejsce z w mini zawodach :p Teraz z nogą jest już o wiele lepiej, mogę nornalnie chodzić. W sobotę jedziemy do Pęcic na ogólnopolskie, nieoficjalne zawody agility! życzcie mi powodzenia :cool3: Liczę na dużo kciukasów :eviltong: Poza tym do treningów dołączył Cardigan, czyli moja ulubiona rasa! Sunia jest przecudowna, ale pod koniec treningu miała dość moich czułości :evil_lol: Hmm... co by tu jeszcze napisać... fotek nie bedzie, bo mi się robić ich nie chce :eviltong: No chyba że chcecie jakieś starsze ;) Dziękuje wszystkim za odwiedziny i za pamięć o mnie :*:*:*:*:* [B] Furciaczku [/B]odezwij się do mnie na gg, bo ja już twojego nie mam, a chciałabym z Tobą koniecznie porozmawiać. Proszę, odezwij się, jak bedziesz miała chwilkę czasu... [B]Rybka 39[/B] witam w jakże zaniedbanej przeze mnie galerii :P
  11. Nie martw się, TZ niedługo wróci ;) Przyjedzie jak niby rycerz, na białym koniu, weźmie cię pod pachę i zaciągnie na ślubny kobierzec :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Ja to mam wyobraźnie :evil_lol: I pokaż mi te śliczne psiaczki! Natychmiast masz je obfocić i wstawić zdjęcia na forum... bo jak nie.... :mad: :eviltong:
  12. Wczorajszy dzień był zarąbisty! Wreszcie poznałam Asię i jej cudowne psiaki :loveu: Rudego troszkę mniej, bo chłopak był lekko zdenerwowany i raczej niezbyt przyjaźniw powitał Korę. Ale za to Lusia to ósmy cud świata :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Na torku próbowliśmy nauczyć jej tunelu - ja laik totalny, najpierw wprowadziłam ją do lekko zakręconego tunelu :oops: Ale potem dziewczyny mnie poprawiły no i Lusię wpakowaliśmy do tunelu, a Asia wołała ją z drugiej strony :p Udało się psince aż dwa razy przejść :p A była taka nieśmiała maleńka, cały czas swój kikutek trzymała między nogami. No ale jak jej pokazałam paróweczkę, to troszkę się ożywiła i nabrała do mnie śmiałości :p Szkoda tylko, że Asia musiała tak szybko jechać, chciałam z nią jeszcze porozmawiać o wielu rzeczach, ale nie było czasu.... :-(:-(:-( No cóż, teraz tylko bede czekać, aż wybiorę się do Warszawy, albo Asia znów odwiedzi przyszłych teściów :p
  13. Spotkanie było super!!! :multi: Wreszcie na żywo poznałam Rudzia i Lusię... no Rudzia troszkę mniej :eviltong: Za to Lusię wymiziałam za wszystkie czasy :evil_lol: Jaka ona jest drobniuteńks i maleńka :loveu: Normalnie cud, miód i orzeszki :loveu::loveu::loveu: I pierścionek też widziałam :p Pozazdrościć tylko :loveu: [url]http://img267.imageshack.us/img267/7106/dsc01385vr9.jpg[/url] Moje maleństwo kochane :loveu: Oj Asiu, nie zdziw się, jeśli któregoś dnia przyjadę do Warszawy i ci ją ukradnę :cool3: [url]http://img523.imageshack.us/img523/2603/dsc01359ti3.jpg[/url] Uuuuuu, Rudziowi chcą uciąć jego męskie kartofelki :green::green: Chłopaczysko musi się z nimi pożegnać :eviltong:
  14. Słuchajcie, ludziska!! Jak dzisiaj dobrze pójdzie, to wpadnie do mnie Asia, dogomaniakowa [B]AśkaK[/B] !!!! :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: Napisała do mnie smsa, że bedzie dzisiaj we Włocławku i że może się spotkamy! :multi: Wreszcie poznam ją i jej cudowne psiaki - Lusię i Rudego :loveu: Już kiedyś miałyśmy się spotkać, ale niestety wtedy nie wypaliło, ale dzisiaj jest duża szansa, że się zobaczymy :p Asia pójdzie też ze mną na trening, żeby zobaczyć, jak Kora radzi sobie na torze. Mam tylko nadzieję, że pani Dorotka, nasza trenerka, nie będzie miała nic przeciwko.... ale ona jest wspaniałą osobą więc myśle, że się zgodzi.... :p Trzymajcie kciuki, żeby spotkanie się udało!!!! :cool3::cool3::cool3::cool3:
  15. [quote=g_o_n_i_a;]Super filmik :loveu: :loveu:[/quote] Dziemkujem :* [quote=Asiaczek;]Witaj [B]Ola&Kora[/B] - Cerber dała mi na Ciebie namiary, a właściwie na Twoją Korę. Kora ma chyba coś wspólnego z dobermanem, prawda? Cudna Czekoladka!:loveu: I jaka sprawna torze agility!!! Pozazdrościć! pzdr.[/quote] Witaj Asiaczku!!! :multi: MIło cię widzieć w Korowej galerii ;) Hmmm... czy Kora ma coś z dobrmana... może :eviltong: Jedni mówią, że ona ma coś z labradora, inni że z wyżła niemieckiego... ale ja najczęsciej mówię, że to (nazwana tak przez pewną facetkę-znawczynię ras psów) Aporterek Legawiec :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Sprawna na agility jest dopiero teraz, te filmiki były robione na pierwszym treningu. Teraz potrafi cały torek bez błędu przelecieć... o ile wysokość hopków jest na mediumach :eviltong: Bo largów do tej pory nie lubi :roll: Jak tylko będę miała chwilkę czasu, obiecuję, że zajrzę też do twojej galerii ;) [quote=Carolcia;]hehe ale sie usmialam jak Kora chamila sie i nie chciala dac pilki :lol: :loveu:. Sliczna jest:loveu: :loveu:[/quote] Ona po prostu wykorzystała sytuację, że miałam drugą rękę zajętą, bo musiałam trzymać aparat :evil_lol: A że Bambusek jest szpryty, widziała że jestem bezbronna, to po dobroci piłki nie oddała :eviltong: A teraz macie kolejny filmik, a potem foteczki ;) [url]http://video.google.pl/videoplay?docid=-2328446422818179481[/url]
×
×
  • Create New...