Jump to content
Dogomania

Schroniskowy duecik - boksiowaty Rudy i charcikowata Lusia!!! Razem od 21.01.2006 !!!


Recommended Posts

Posted

Zdrowiej zdrowiej :loveu:
Nademną tez coś krąży :shake: Tak dziwnie, boli jak cholera z rana i nos zapchany a wieczorem wszystko prawie ok :shake:
Ja to czesto na gardzioło choruję :-(
A w sumie to kiedys czesciej chorowałam, teraz to juz itak nieba a ziemia z tym co było ;)

A ogólnie to dobranoc :loveu:

  • Replies 2.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Aniołkowa, zmieniłaś nicka!:lol:

Słuchajcie, ja chyba zwariowałam, pojechałam taka chora wczoraj na wycieczkę szkolną(przymusowy wyjazd:diabloti:) i teraz to dobiero leżę i kwiczę!:placz: Kości bolą, w krzyżu mnie łamie, gardło to nawet nie pytajcie, straciłam głos.:placz:Rudzio z Luśką są tak wyrozumiałe że nawet nie proszą na spacer, choć normalnie rano łażą, wiercą się i postękują.:evil_lol: A teraz nic, śpią grzecznie i czekają aż pańcia się zwlecze z wyrka.

Zamawiam zaproszenia na ślub.:cool3:Kiecka już się szyje:loveu:, niestety nie jest dokładnie taka jak sobie wymarzyłam, ale uszycie na zamówienie wg.swojego wzoru kosztuje tyle, że sobie dałam spokój!:roll:

Posted

Trzymajcie mnie, trzymajcie mocno bo nie zdzierżę, nie wytrzymam, roztrzaskam na strzępy!!!:bad-word::motz::chainsaw: Wiecie co się stało?! Wiecie???! Zepsuła nam się pralka, to wiecie...już dawno, z miesiąc się bujam i wożę pranie do mamy. No i w końcu zamówiliśmy cudowne cacuszko, pralko-suszarkę, w sklepie internetowym, tanio jak za samą pralkę!:loveu: Byłam taka szczęśliwa! Dziś ją dostarczyli...Wszystko piknie i miodzio, tylko że TO JEST SUSZARKA A NIE PRALKO-SUSZARKA!!!:motz::pissed: Gdyby to była sama pralka, to bym przebolała i zostawiła. Ale nie, to jest kuźwa suszareczka, pi...ona suszareczka!:motz:Tylko co ja mam ku...wa suszyć jak uprać nie mogę!!!:motz::bad-word::evil_lol:

myslalam, ze sie posikam ze smiechu jak to czytalam - powaznie :lol::lol::lol:
witam, nazywam sie Karolina ;) - od tygodnia sledze ten watek od poczatku [w przerwach jezdze na wyklady hehehe], pokochalam rudego slodkiego wytrzeszcza :loveu: i mala czarna bestyjke :loveu:
Fajny macie klimat - kawalerka, BB, Egipt, TZ, prowadzicie takie spontaniczne zycie - zazdroszcze Ci Asiu :diabloti: [podziwiam Cie za pomoc jaka niesiesz zwierzakom, jestes wieeelka :p ] bardzo tutaj sympatycznie :cool3: pozdrawiam cieplo :)

Posted

AśkaK napisał(a):
Aniołkowa, zmieniłaś nicka!:lol:

Słuchajcie, ja chyba zwariowałam, pojechałam taka chora wczoraj na wycieczkę szkolną(przymusowy wyjazd:diabloti:) i teraz to dobiero leżę i kwiczę!:placz: Kości bolą, w krzyżu mnie łamie, gardło to nawet nie pytajcie, straciłam głos.:placz:Rudzio z Luśką są tak wyrozumiałe że nawet nie proszą na spacer, choć normalnie rano łażą, wiercą się i postękują.:evil_lol: A teraz nic, śpią grzecznie i czekają aż pańcia się zwlecze z wyrka.

Zamawiam zaproszenia na ślub.:cool3:Kiecka już się szyje:loveu:, niestety nie jest dokładnie taka jak sobie wymarzyłam, ale uszycie na zamówienie wg.swojego wzoru kosztuje tyle, że sobie dałam spokój!:roll:


Do lekaza idz (odruchowo napisalam do weta:evil_lol:)!!!

Zapewnie bedziesz pieknie wygladac w tej kiecce:loveu: niemoge sie doczekac fotorelacji:cool3::loveu: bo chyba jakas bedzie co:oops:

Posted

Witaj Karolino!!!:loveu:
Bardzo mi miło :lol:,no super że nowy ktoś tu zaglądnął, dziękujemy!:grins:
Historia z suszarką dobiegła szczęśliwego końca :evil_lol:, dziś oddali mi kasę, uff!Właśnie przeglądam oferty w necie.:evil_lol:Ale tym razem przed zrobieniem zamówienia zadzwonię się upewnić, co kupuję.:diabloti:

Czosneczek i mleko to specjalność mojej babci:evil_lol:, fuj, bleee! Mamunia zrobiła mi pomidorową, dała aspirynkę, wystarczy! Gardło już nie boli, za to się dziś zasmarkałam.:roll:

A piesy jakie szczęśliwe były, że babcia przyjechała!:lol:Na wstępie dostały świeżutki chlebek z masełkiem, potem mama usiadła zjeść obiad i strasznie się dziwiła, że żebrają.:evil_lol:Po czym stwierdziła że "biedactwa, jak one patrzą..." i połowę zrazika rozdała psiotfforom.:lol:

[quote name='furciaczek']Do lekaza idz (odruchowo napisalam do weta:evil_lol:)!!!
:evil_lol:Ja też się czasem na tym łapię.
Opiekę mam dobrą - teściówka lekarz, mama farmaceuta:grins:, leków mam w domu całą kupę!:lol:

[quote name='furciaczek']Zapewnie bedziesz pieknie wygladac w tej kiecce:loveu: niemoge sie doczekac fotorelacji:cool3::loveu: bo chyba jakas bedzie co:oops:
Będzie, będzie!:multi:I nie zgadniecie kto będzie fotoreportierem!:cool3::biggrina::multi:debeściarka!:loveu::multi:

A kiecunię będę miała taką:

do tego rękawiczki i welonik.:loveu:

Zaproszonka zamówione.:cool3:Kcecie zobacyć..?:lol:

PS.Karolina, a co i gdzie studiujesz?:cool3:

Posted

Kiecunia za jedyne trzy stówki!:cool3::lol: Więc jak ją na allegro zobaczyłam to już nie wybrzydzałam tylko zamówiłam.:p Teraz się szyje!:cool3:

Zagłosuję Aniu, na AST jeszcze nie głosowałam.

Posted

To babeczka z Bytomia takie szyje.:p

A zaproszonka takie::lol:


A tekst taki::lol:



Pełna szczerych chęci i ochoty

Joanna K


oraz


Bogu ducha winien

Witold K





ogarnięci nieodparcie wzniosłymi ideałami życia małżeńskiego,
sobie ku szczęściu i przyjaciołom ku uciesze,
postanowili zawrzeć Związek Małżeński
dnia 8 grudnia 2007 roku o godzinie 17.30
w Ratuszu przy pl.Bankowym 3/5 w Warszawie.


Na tę uroczystość serdecznie zapraszamy



Sz.P…………………………………………………………….



:lol::lol::lol:

Posted

dziś oddali mi kasę, uff!

doskonale :thumbs:
A piesy jakie szczęśliwe były, że babcia przyjechała!

ojjj moje psisko
  • tez ubostwialo Babcie :loveu:, Babcia zawsze najlepszymi kaskami podzieli ;)
    Opiekę mam dobrą - teściówka lekarz, mama farmaceuta:grins:, leków mam w domu całą kupę!:lol:

    no to zyc nie umierac :cooldevi:
    PS.Karolina, a co i gdzie studiujesz?:cool3:

    tu nie ma sie czym chwalic :cool3: WSH - Administracja - Piotrków Tryb. ;)
  • [:roll:] - ale pozniej na uzupelniajace pragne wybyc do Gdanska :p


    Boziu sukienka i zaproszenia śliczne :loveu: jestem zachwycona wprost, zaraz siostrze pokażę :multi: no piękna, ja też nie lubię takich dupereli przy sukienkach - prosta, gładka, noo cudowna :p ze też ze mną nikt nie chce się żenić nooo :razz: zaproszenie niecodzienne, klimatyczne, bo ja niestety nie mogę patrzeć na takie badziewne z gołąbkami, obrączkami, bleh - naprawdę macie świetny gust :)

    zagłosowałam na AST:)

    Pozdrawiam ciepło - ucałuj bestyjki ;)

    Posted

    [quote name='AśkaK']

    Pełna szczerych chęci i ochoty



    hehe to dość popularny tekst ostatnio :evil_lol: ja widziałam zaproszenia z takim tekstem (ale było bez "szczerych"), a na pierwszej stronie ona była z wałkiem, a pan młody się kulił :evil_lol:

    Posted

    [quote name='Cosmo']
    tu nie ma sie czym chwalic :cool3: WSH - Administracja - Piotrków Tryb. ;)[:roll:] - ale pozniej na uzupelniajace pragne wybyc do Gdanska :p
    Jak to nie ma czym!:lol:Pewnie że jest!
    Pytałam bo ja tak poluję na kogoś ze swojej uczelni :evil_lol:, wiesz, w celu wymiany ściąg i wrażeń.:lol:


    [quote name='Cosmo']bo ja niestety nie mogę patrzeć na takie badziewne z gołąbkami, obrączkami, bleh - naprawdę macie świetny gust :)
    Hihi, rzeczywiście trafiają się takie odpustowe wzory :lol:, całe świecące, z różowymi kwiatkami, dzwonami, a gołąbki obowiązkowo muszą być!:lol: Nie mam nic przeciwko tym motywom, tylko wykonanie niestety wiele pozostawia do życzenia, ale jest teraz też masa fajnych zaproszeń, zupełnie unikalnych. A te nasze to tak dla śmiechu, nie chcemy robić z tego śmiertelnie poważnej uroczystości (na to pewnie przyjdzie czas na kościelnym:diabloti:), no i mają być sami młodzi ludzie (poza staruszkami:evil_lol:).

    [quote name='Cosmo']Pozdrawiam ciepło - ucałuj bestyjki ;)
    Ucałowane!:loveu:Niestety nie chcą za bardzo się tulić do zasmarkanej pańci.:evil_lol:

    [quote name='Bodziulka']hehe to dość popularny tekst ostatnio :evil_lol: ja widziałam zaproszenia z takim tekstem (ale było bez "szczerych"), a na pierwszej stronie ona była z wałkiem, a pan młody się kulił :evil_lol:
    My aż tak radykalni nie będziemy, wałek sobie odpuszczam!:lol:

    Zdjęcia obiecywuję, jak TZ odda fotopstryka. Teraz idę dmuchać kulfona:evil_lol:, nienawidzę chorować!:placz:(...choć jako dziecko całkiem lubiłam :lol:)

    Posted

    :loveu: Hej chorowitku ;) Sukienusia cudna :multi:


    [quote name='AśkaK']Bogu ducha winien

    Haha :grin: ten tekst mi się naj podoba :evil_lol:
    I inicjały zostaną takie same :razz: Nie musisz zmieniać nicka :evil_lol: ;)


    Zdrowiej :kciuki:


    Posted

    Pytałam bo ja tak poluję na kogoś ze swojej uczelni :evil_lol:, wiesz, w celu wymiany ściąg i wrażeń.:lol:
    powiem ci, ze wyjatkowo dobre notatki robię, ale to jest chyba taki "pierwszy" słomiany zapał, w II semestrze pewnie tak nie będzie :diabloti: teraz się wycwanię i kupię sobie dyktafon, więc nie przemęczę się na wykładzie :lol: a ściągi hmmm - ja nie potrafię ściągać, zawsze mi nauczycielki zabierały ściągi, za to koleżanka była cwana i dobrze na tym wychodziła hehe:razz:. Ja jestem typową humanistką, chemia, fizyka i matematyka to dla mnie dramat wrrrr :roll: - dlatego odpuściłam sobie weterynarię [hmmm marzenie z dzieciństwa], ale tutaj wspominałyście o tech. weterynarii - kurcze no jak można zrobić studium po i bez matury i broni się dyplomu technika, to dlaczego nie można zrobić technika weterynarii:???: - ale w sumie, żeby się czegokolwiek nauczyć wypadałoby chodzić dzień w dzień do 4 letniej szkoły, a na to nie bardzo byśmy miały dziołszki czas po studiach :diabloti:

    Hihi, rzeczywiście trafiają się takie odpustowe wzory :lol:, całe świecące, z różowymi kwiatkami, dzwonami, a gołąbki obowiązkowo muszą być!:lol: Nie mam nic przeciwko tym motywom, tylko wykonanie niestety wiele pozostawia do życzenia, ale jest teraz też masa fajnych zaproszeń, zupełnie unikalnych. A te nasze to tak dla śmiechu, nie chcemy robić z tego śmiertelnie poważnej uroczystości (na to pewnie przyjdzie czas na kościelnym:diabloti:), no i mają być sami młodzi ludzie (poza staruszkami:evil_lol:).

    Dokładnie, ja w ogóle nie chciałabym mieć wesela, najpierw ślub cywilny - ja i małż + rodzice + rodzeństwo + babcie + najbliższe koleżanki i nikt więcej, później jakby dziecko się pojawiło to chrzciny połączyć ze ślubem kościelnym i zrobić małe przyjęcie [oczywiście w takim samym składzie] :loveu: tak mi się marzy jakoś :razz: Do tego wziąć ślub tam, gdzie moi rodzice [niedaleko plaży], podjechać bryczką z dwoma siwkami i potem zrobić dużo pięknych zdjęć w plenerze :loveu: O mój Boże rozmarzyłam się hehehe :diabloti: - tylko jaki facet się na to zgodzi :cool1::eviltong: - A właśnie jedziecie swoim autkiem??? jakiś plan stroiku??? - pewnie jestem do tyłu z dekoracjami, bo do Bełchatowa z Warszawy daleka droga do postępu cywilizacji :lol:

    Ucałowane!:loveu:Niestety nie chcą za bardzo się tulić do zasmarkanej pańci.:evil_lol:

    ooo niedobre :eviltong: strasznie Ci zazdroszcze futrzakow :p

    Zdjęcia obiecywuję, jak TZ odda fotopstryka. Teraz idę dmuchać kulfona:evil_lol:, nienawidzę chorować!:placz:(...choć jako dziecko całkiem lubiłam :lol:)

    moja siostra też jest zasmarkana, mnie póki co nie łapie ;) - taaak każdy uwielbiał chorowac zwłaszcza, kiedy był tydzień klasówek w szkole :lol::cool3:

    Trzymaj się ciepło :p

    Posted

    [quote name='furciaczek']Do zobaczenia za dwa tygodne
    dzisiaj jade
    Gosia, TRZYMAM KCIUKI!!!:thumbs:


    Cześć moja ulubiona Paulo!:loveu:
    [quote name='Paula_']Haha :grin: ten tekst mi się naj podoba :evil_lol:
    Taaa, TZtowi też się strrrasznie ten tekścior spodobał.:diabloti::evil_lol:

    [quote name='Paula_']I inicjały zostaną takie same.Nie musisz zmieniać nicka :evil_lol:
    O rzeczywiście!:lol::multi::evil_lol:
    A myślałam czy nie zostawić sobie obydwu nazwisk, ale jakby to brzmiało...Joanna K K .:evil_lol:

    [quote name='Cosmo']Ja jestem typową humanistką, chemia, fizyka i matematyka to dla mnie dramat
    Witaj Karolina!:p Oj ja też jestem humanistyczna i teraz męczę się potwornie na tym rolnictwie.:roll:Ale już niedługo, już niedługo!:multi:
    No i fakt, trzebaby znowu 4 lata zakuwać żeby zrobić technika...dzieciaki z technikum miałyby z nas niezły ubaw!:evil_lol:

    [quote name='Cosmo']później jakby dziecko się pojawiło to chrzciny połączyć ze ślubem kościelnym i zrobić małe przyjęcie
    A to ciekawa koncepcja!:lol: Tak w ogóle można?!:lol: Ślub i chrzciny na raz...?:cool3:
    Autko może TZ wypożyczy z firmy, ale dekoracja też jest kurcze droga:roll:, chyba że sami sobie zrobimy - baloniki i puszki dyndajace z tylnego zderzaka.:evil_lol:;) Co Ty gadasz Karolka że w wawie postęp cywilizacji, toż to wiocha jak się patrzy tylko większa i z wszystkimi wadami, których mniejsze miasteczka nie mają!:evil_lol:

    Psiaków nie zazdroszczaj tylko swoje pokazuj!:loveu:

    Ocho, TZ właśnie zrobił kilka krzywych min, poskarżył się że go w krzyżu łamie i ma sto innych dolegliwości...:roll: Efekt placebo działa!:evil_lol:Wystarczy że mu przez telefon powiem, że jestem chora, on już jest zarażony!:diabloti::evil_lol:A jak mnie chorą widzi, to wszystkie moje dolegliwości u niego potęgują się dwukrotnie!:lol: Tak więc moje drogie, koniec mojego chorowania, TZ wrócił, trzeba stanąć na nogi i zająć się biedaczkiem!:diabloti::evil_lol:

    Posted

    No i fakt, trzebaby znowu 4 lata zakuwać żeby zrobić technika...dzieciaki z technikum miałyby z nas niezły ubaw!:evil_lol:

    ojjj byloby ciezko - obecne dzieciaki to potworyyyy :ghost_2:

    A to ciekawa koncepcja!:lol: Tak w ogóle można?!:lol: Ślub i chrzciny na raz...?:cool3:

    ojj nie wiem nie wiem, ale na w moim wypadku bedzie mozna :diabloti: - juz ja sie o to postaram :evil_lol: hahaha

    baloniki i puszki dyndajace z tylnego zderzaka.

    no to fajnie - klasycznie ;) - mi sie jeszcze podobaja takie malutkie kwiatuszki na klamkach i taki delikatny bukiecik na masce :) bomba :p

    Psiaków nie zazdroszczaj tylko swoje pokazuj!:loveu:

    niestety już nie mam psa :( uspalismy naszą sunię rok temu :-( miała raka, ale dożyła 13 lat, bardzo mi/nam jej brakuje, kochana była ta nasza kluska... poki co rodzice nie zgadzaja sie na psiaka, choc nie wiem czy zdolalabym pokochac go jak moja Tinke
  • - tzn na pewno bym pokochala, ale inaczej - mam nadzieje, ze rozumiesz o co mi chodzi ;)

    tak wygladala moja pieknosc :loveu::loveu::loveu:


    achhh ci mezczyzni, kiedy ich cos boli w momencie sa umierajacy haha, ale opiekuj sie opiekuj przyszłym husbandem :p

    pozdrawiam cieplo :)

  • Posted

    AśkaK napisał(a):

    O rzeczywiście!:lol::multi::evil_lol:
    A myślałam czy nie zostawić sobie obydwu nazwisk, ale jakby to brzmiało...Joanna K K .:evil_lol:


    dobrze, ze nie A A :evil_lol::diabloti:;)

    Posted

    [quote name='Cosmo']
    niestety już nie mam psa :( uspalismy naszą sunię rok temu :-( miała raka, ale dożyła 13 lat, bardzo mi/nam jej brakuje, kochana była ta nasza kluska... poki co rodzice nie zgadzaja sie na psiaka, choc nie wiem czy zdolalabym pokochac go jak moja Tinke

  • - tzn na pewno bym pokochala, ale inaczej - mam nadzieje, ze rozumiesz o co mi chodzi ;)

    tak wygladala moja pieknosc :loveu::loveu::loveu:


  • Przykro mi.:-( Gdy mieszkałam z rodzicami mieliśmy pekinka, Pusia:loveu::lol:, uwielbiałam go strasznie i rozpieszczałam, to był taki mój młodszy braciszek.:lol: Niestety w wieku 9 lat odszedł na nowotwór:placz:, mama podjęła decyzję by nie wybudzać go z narkozy bo dalsze życie byłoby już tylko cierpieniem. Strasznie czasem za nim tęsknię.:placz:I to prawda, każdego psiaka kocha się inaczej (co nie znaczy że słabiej!), ja po Puszku nawet nie myślałam o kolejnym psiotforku, aż do dnia gdy zobaczyłam Rudaska na allegro.:loveu:

    [quote name='Bodziulka']dobrze, ze nie A A :evil_lol::diabloti:;-)
    :eviltong:
    Kto wie Bodziulka;), jak się siedzi na PwP to aż by się chciało te wszystkie smutki utopić, zapomnieć.:-(

    Posted

    Bandosek pojechał dziś do nowego domu!!!:multi::loveu::BIG:Mam fotkę pożegnalną z goopolkiem, strasznie kofffane psisko!:loveu:

    Pan, Bandoś i ja.:p


    Pożegnalny całusek.:loveu::lol:


    Łezka mi się kręci jak o nim pomyślę.:loveu: Kurde, zawsze staram się nie angażować emocjonalnie żeby nie zwariować, czasem nawet wydaje mi się że tak jest - do momentu rozstania.:placz:Zupełnie nic nie daje udawanie twardej, nieczułej ciotki.:evil_lol:

    A moje robaczki pojechały do babci:oops:, właśnie je TZcik odwiózł bo ja nadal chora tak samo jak byłam.:roll: Już za nimi tęsknię!:lol:

    Posted

    I to prawda, każdego psiaka kocha się inaczej (co nie znaczy że słabiej!), ja po Puszku nawet nie myślałam o kolejnym psiotforku, aż do dnia gdy zobaczyłam Rudaska na allegro.:loveu:

    i to byla milosc od pierwszego wejrzenia :loveu:

    bandosek pieknieje z dnia na dzien :) :) :) i fajnie, ze ma pancia nowego :p

    A moje robaczki pojechały do babci:oops:, właśnie je TZcik odwiózł bo ja nadal chora tak samo jak byłam.:roll: Już za nimi tęsknię!:lol:

    ha, maja wakacje :evil_lol: i duuuuuzo pysznosci ;)

    pozdrawiam cieplutko :p

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


    ×
    ×
    • Create New...