Jump to content
Dogomania

Schroniskowy duecik - boksiowaty Rudy i charcikowata Lusia!!! Razem od 21.01.2006 !!!


Recommended Posts

Posted

Helloł, jesteśmy z powrotem!:multi: :p
Olu, hahaha, super opisy, chyba rzeczywiście Rudek z TZtem się zgadali.:evil_lol: Tak mi przykro że się wczoraj nie zobaczyłyśmy.:-( Wszystko było na dobrej drodze, mieliśmy być wolni już o 17 a tu wójek flaszkę na stół postawił :roll: i na tym jeżdżenie się skończyło.:oops: Sama mam prawko ale od egzaminu jeździłam tylko dwa razy i boję się wsiadać. Eh, następnym razem musi się udać!:p

Piesy się wczoraj tak objadły, że dziś nie chciały nawet powąchać suchego, chyba pościk zarządzę.:diabloti: :evil_lol: Odpocznę teraz trochę po podróży i pakowanie na kolejny wyjazd. Wstajemy jutro o 5 rano.:placz: Ale jest jeden pozytyw - Lusia wspaniale zniosła podróż pociągiem i dzisiejszą jazdę samochodem!:multi: Dostała hydroksyzynę na uspokojenie, a wczoraj wieczorem odstawiliśmy z TZtem całą szopkę przy samochodzie, żeby tylko przestała się bać tego wielkiego potwora na czterech kołach.:lol: Przy otwartych drzwiach biegaliśmy z zabawkami, dawaliśmy szyneczkę, piszczałam do niej przy tym dziecinnym głosikiem aż mnie gardło rozbolało.:evil_lol: Ale efekty super, dziś sama wskoczyła mi na kolana jak już siedziałam w aucie!:loveu: Prawie cała drogę przespała na kolankach i nawet kropelka śliny jej nie pociekła z pysia.:p Więc jestem spokojna o jutrzejszą podróż.

  • Replies 2.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

heeejjj podrozniczko:)
wiesz powinnas swojemy Tztowi na swieta jakies wygodne spodnie kupic bo biedny nie ma chyba w czym chodzic po domku:) ma jedne kosciolowe to sciaga zeby nei pobrudzic i w domu o golej doopce lata...bys siem wstydzila heheh:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:

a tak pozatym to fajne fotki:)

Posted

Hehe, Alynkaaa Ty mała wredotko!:evil_lol: :lol: Problem właśnie w tym że TZ ma z 10 par spodni, w tym dwie dresowe i nawet tych dresów w domu nie zakłada, "bo mu gorąco".:lol: A ja w tym czasie siedzę w swetrze, spodniach i rajstopach.:roll: Jakiś ciepłolubny ten mój chłop!:evil_lol:

Świąteczne obrzarstwo - dzień pierwszy.


Rudzio tak zajada, że aż oczy z wysiłku zamyka.:lol:






"Zjadłem, daj jeszcze!"


Lusia je bardziej kulturalnie - przy stole.;)




W prezencie dostaliśmy od mojej mamci i Bogusia taką pościel.:p


Lusia ułożona do snu.


I kilka innych fotek.






"O nie, znowu zabawy z piłką, zanudzisz mnie kobieto..."


"...nie no, nuda straszna..."


"...normalnie zasnąć można...":evil_lol:


"...zaraz zacznę chrapać...":lol:






i...zbliżenie na nóżki mojej mądrej suni.:evil_lol:

Posted

Korzystając z okazji że pies zaspany, Pańcia dała całusa.:lol:


Pies po całusie niestety padł.:evil_lol:


"Och, och, szybko, może te pare oddechów jeszcze mnie uratuje..."


Niestety w końcu wywalił język i zamarł w bezruchu...


Ale oto pojawiła się magiczna piłeczka, która ma niesłychaną moc uzdrowicielską! I pies się ocknął!:lol:


"O rany, to było przeżycie, uszedłem z rąk śmierci !".


"Daj pańcia tą piłkę, jeszcze trochę pomiędolę, jak ona ma takie moce uzdrawiające!"


"Przyrzekam, że już nigdy nie będę marudził przy zabawach z piłeczką, ani się nudził!":evil_lol:


"Od dziś będę patrzył na piłeczkę z taaaką miłością!"


Lusia:"Eh Rudy, ty to jednak goopi jesteś, wierzyć że zwykła piłka ma moce uzdrawiające!"


"Nie no, załamię się chyba, przyszło mi żyć z takim kretynem." :evil_lol: ;) :lol:


"Całe życie z wariatami...Idę spać."

Posted

I FOTECZKI Z PODRÓŻY POCIĄGIEM!!!




Muszę wam powiedzieć, że jestem bardzo mile zaskoczona reakcją ludzi na psy w pociągu.Pani siedząca z nami w przedziale cały czas głaskała a to Rudasa, a to Lusię, cała drogę przegadaliśmy z nią o psiakach. Jej mąż trochę przysypiał i był mniej aktywny :evil_lol: , ale nawet nie fuknął gdy Lusia weszła mu na kolana.:crazyeye: W międzyczasie co chwilę zaglądała nam do przedziału kobitka z przedziału obok, po to by też Rudzielca pomisiać.Tylko konduktor spojrzał bacznym okiem, ale taka jego praca...




Lusiunia była bardzo grzeczna, muszę ją pochwalić, większość czasu leżała u mnie na kolanach lub na kocyku.




A to już u "dziadków". Tylko jedzenie...






...i zabawa.:p



















Buziaki na Nowy Rok :drink1: , wszystkiego co sobie wymarzycie i czego pragniecie skrycie :cool3:, odrobiny chociaż śniegu :lol: i mniej życia w biegu! Oraz mnóstwo radości z psich pociech!!! I żeby Was na sankach ciągały!:evil_lol:
Ciao, do zobaczenia w nowym 2007 !!!


Posted

AśkaK ale sie usmialam:megagrin: :megagrin: ten calus od Pańci jest super ,a pileczka o wielkiej mocy uzdrowicielskiej :Cool!: :klacz: :sweetCyb: no super bomba,Macie przecudowne psiaki .
Trzymajcie sie cieplo i powodzenia.:lol:

Posted

łohohoho.. ale zdjęć :lying:
A ty się kochana nie dziw że psiurosławy taką sensację w pociągu wzbudzają w końcu Rudy to jedyny w swoim rodzaju fafloman a Lusia akrobatka :lol:
Nie codziennie się takie psy spotyka :cool3: ..wy macie ich na codzień to się rozbestwiliście :eviltong: :lol:

widzę że święta udane :loveu:

Posted

AśkaK; napisał(a):

"O nie, znowu zabawy z piłką, zanudzisz mnie kobieto..."


"...nie no, nuda straszna..."


"...normalnie zasnąć można...":evil_lol:


"...zaraz zacznę chrapać...":lol:





Oł szit!!!!!! Asia!!!! Ja sikam ze śmiechu!!!! :grin::grin::grin: Ta historyjka mnie rozwaliła na maxa :D:D:D
Baw się dobrze w górach i zrób mnóstwo fotek :p

Posted

Czeeeeść !!!!!!!:multi: :lol:
JESTEŚMY!:lol:
Ledwo żyję (podróż taaaka długa :roll: ) ale wyjazd fajnie się udał, impra sylwestrowa tyż (a jak u Was..?:cool3: ), Rudasek i Lusia wybiegane za wszystkie czasy, fotki porobione.:loveu:

Izę i Agusię witamy serdecznie w naszej skromnej kawalerce!:p

I w ogóle to FANTATYCZNEGO NOWEGO 2007 !!!:BIG: Pełnego miłości, miłych gości i radości. :p I co tam kto sobie zamarzy.:mdrmed:

No i nie wiem już co pisać, taka jestem odmóżdżona po 8 godzinach w samochodzie :evil_lol: , chyba po prostu wkleję kilka fotek:p ...a potem pizza, filmik i spać! Jutro studia.:placz:

Pierwsze chwile w hotelu.:p






Poważny Mr.Rudy.:cool:


Odpoczynek po podróży, Pańcia jak zwykle korzysta z okazji że pies zaspany i dusi, dusi, dusi!!!:lol:



cd.jutro.

Muszę Wam powiedzieć, że łobuzy były bardzo grzeczne przez cały pobyt, czasem tylko w nocy szczekały (przywoływały do porządku balujących hotelowych gości :evil_lol: ). A tak to nie nabrudziły, nie nasikały, tapicerek nie ogryzły.:lol: Za to Rudy nauczył się jednej nie koniecznie porządanej przez nas sztuczki - włażenia na okno!:crazyeye: Zdjęcia będą na koniec.:eviltong: :evil_lol:

Posted

HURRRRAAAAAA!!!!!! :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi:

Wróciłaś!!!!!!!!!!! Jak fajnie, że się dobrze bawilicie!!!! :multi: :multi: :multi: :multi:
Czekam z niecierpliwością na fotorelację :cool3: :cool3: :cool3: Ale to już nie dzisiaj, nie chcę cię zadęczać ;) Wyśpij się dobrze :p

Posted

Hejka laseczki :lol: , nie śpicie!!!:multi: :loveu: Ale fajnie że wpadłyście!:multi: :multi: :multi: Dzięki za cieplutkie powitanie!!!:loveu: :loveu: :loveu: Ja jeszcze tylko zerknę co tam u Was i zmykam oglądać tv, TZ mnie jakimś horrorem chce katować.:roll: :evil_lol:
DOBREJNOCKI!!!:sleep2:

Posted

Ło matko, jakiego?!:crazyeye: :multi: :multi: :multi: Od kiedy?!:lol: Sunia? Pies? Aaaa!!!! :multi: TO SUPER!!!!!:cool2: :klacz: :bigok:
Dzisiaj nie zdąrzę Twojej galeryjki przelecieć, pisz szybko co to za cudo!:loveu: :lol:

PS Horror na dvd, wpadaj to razem obejrzymy!;) :lol:

Posted

hejoo super ze wrociliscie wkoncu bo jakos tak smutno bylo bez was:)
ja tylko na chwilke siem porzywoitac przyszlam i lece...za pozneio na dogo weszlam i ocka mi sie kleja a jutro cieeeeezki dzien;/;/;/;
ehhhh
no ale nie o tym chcialam...ciesze sie ze jestescie:multi::multi::multi::multi::multi:
do juterka paa:******

Posted

O, to wreszcie setna..?:lol:

Furciaczek, Puzonik jest ekstra, kochany dziadzio!:loveu: :multi: I Ty jesteś EXTRRRA że go uratowałaś!!!:buzi: :loveu:

Już miałam nie wklejać fotek, bo nie zaglądałyście :eviltong: , ale...potem będę miała za dużo zaległości.:evil_lol:
Pierwszy poranek w Bystrzycy.
Rudy na zimę zmienia futro z ryżej skórki na brązowy korzuch.:loveu:


Zaspane kociątko.:loveu:


Widok z okna (ach, co bym dała żeby mieć taki w W-wie :placz: )


A to już w Międzygórzu - śliczna miejscowość ok.15 km od Bystrzycy, wśród prawdziwych gór.;) Rudzio ze mną, Lusia drepcze ze swoim ukochanym pankiem, zdrajczyni jedna.:diabloti: :lol:












Lusia czarna plamka, Rudy ochroniarz.:evil_lol:






Te domy mnie oczarowały.:loveu:





Posted

Jak to nikt nie zagląda? A ja? :eviltong: :eviltong: :eviltong: :eviltong:

Ej, ale TZ niedoby jest :diabloti: Cały czas gdzieś sobie z Luśką maszeruje, a ciebie zostaiwa na pastwę losu :diabloti:





Śliczna foteczka:loveu: A byłaby jeszcze śliczniejsza, gdyby Lusia raczyła spojrzeć się w obiektyw :roll:

Posted

[quote name='Ola&Kora']Śliczna foteczka:loveu: A byłaby jeszcze śliczniejsza, gdyby Lusia raczyła spojrzeć się w obiektyw :roll:
No właśnie, Lusia jak zwykle robi coś odwrotnego niż to o co ją proszę.:evil_lol:

Cześć Paula, wszystkiego naj-naj w 2007!!!:loveu: Coć mi mówi że ten rok będzie udany, jak myślicie?:cool3: A wyjazd był faaajny, szkoda że tak krótko...

Kochany TZcik zrobił mi zdjęcie...:cool1: :evil_lol:


Idziemy w góry.




A im wyżej tym piękniej...




Zwierzęta leśne.


:evil_lol:








I najładniejsze na dobranoc.:p




Mój macho.:loveu: :loveu: :loveu:


PS.Olcia, nie masz co żałować horroru, był beznadziejny i wyłączyliśmy po 20 min.:diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...