AśkaK Posted December 27, 2006 Author Posted December 27, 2006 Helloł, jesteśmy z powrotem!:multi: :p Olu, hahaha, super opisy, chyba rzeczywiście Rudek z TZtem się zgadali.:evil_lol: Tak mi przykro że się wczoraj nie zobaczyłyśmy.:-( Wszystko było na dobrej drodze, mieliśmy być wolni już o 17 a tu wójek flaszkę na stół postawił :roll: i na tym jeżdżenie się skończyło.:oops: Sama mam prawko ale od egzaminu jeździłam tylko dwa razy i boję się wsiadać. Eh, następnym razem musi się udać!:p Piesy się wczoraj tak objadły, że dziś nie chciały nawet powąchać suchego, chyba pościk zarządzę.:diabloti: :evil_lol: Odpocznę teraz trochę po podróży i pakowanie na kolejny wyjazd. Wstajemy jutro o 5 rano.:placz: Ale jest jeden pozytyw - Lusia wspaniale zniosła podróż pociągiem i dzisiejszą jazdę samochodem!:multi: Dostała hydroksyzynę na uspokojenie, a wczoraj wieczorem odstawiliśmy z TZtem całą szopkę przy samochodzie, żeby tylko przestała się bać tego wielkiego potwora na czterech kołach.:lol: Przy otwartych drzwiach biegaliśmy z zabawkami, dawaliśmy szyneczkę, piszczałam do niej przy tym dziecinnym głosikiem aż mnie gardło rozbolało.:evil_lol: Ale efekty super, dziś sama wskoczyła mi na kolana jak już siedziałam w aucie!:loveu: Prawie cała drogę przespała na kolankach i nawet kropelka śliny jej nie pociekła z pysia.:p Więc jestem spokojna o jutrzejszą podróż. Quote
Alynkaaa Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 heeejjj podrozniczko:) wiesz powinnas swojemy Tztowi na swieta jakies wygodne spodnie kupic bo biedny nie ma chyba w czym chodzic po domku:) ma jedne kosciolowe to sciaga zeby nei pobrudzic i w domu o golej doopce lata...bys siem wstydzila heheh:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: a tak pozatym to fajne fotki:) Quote
AśkaK Posted December 27, 2006 Author Posted December 27, 2006 Hehe, Alynkaaa Ty mała wredotko!:evil_lol: :lol: Problem właśnie w tym że TZ ma z 10 par spodni, w tym dwie dresowe i nawet tych dresów w domu nie zakłada, "bo mu gorąco".:lol: A ja w tym czasie siedzę w swetrze, spodniach i rajstopach.:roll: Jakiś ciepłolubny ten mój chłop!:evil_lol: Świąteczne obrzarstwo - dzień pierwszy. Rudzio tak zajada, że aż oczy z wysiłku zamyka.:lol: "Zjadłem, daj jeszcze!" Lusia je bardziej kulturalnie - przy stole.;) W prezencie dostaliśmy od mojej mamci i Bogusia taką pościel.:p Lusia ułożona do snu. I kilka innych fotek. "O nie, znowu zabawy z piłką, zanudzisz mnie kobieto..." "...nie no, nuda straszna..." "...normalnie zasnąć można...":evil_lol: "...zaraz zacznę chrapać...":lol: i...zbliżenie na nóżki mojej mądrej suni.:evil_lol: Quote
AśkaK Posted December 27, 2006 Author Posted December 27, 2006 Korzystając z okazji że pies zaspany, Pańcia dała całusa.:lol: Pies po całusie niestety padł.:evil_lol: "Och, och, szybko, może te pare oddechów jeszcze mnie uratuje..." Niestety w końcu wywalił język i zamarł w bezruchu... Ale oto pojawiła się magiczna piłeczka, która ma niesłychaną moc uzdrowicielską! I pies się ocknął!:lol: "O rany, to było przeżycie, uszedłem z rąk śmierci !". "Daj pańcia tą piłkę, jeszcze trochę pomiędolę, jak ona ma takie moce uzdrawiające!" "Przyrzekam, że już nigdy nie będę marudził przy zabawach z piłeczką, ani się nudził!":evil_lol: "Od dziś będę patrzył na piłeczkę z taaaką miłością!" Lusia:"Eh Rudy, ty to jednak goopi jesteś, wierzyć że zwykła piłka ma moce uzdrawiające!" "Nie no, załamię się chyba, przyszło mi żyć z takim kretynem." :evil_lol: ;) :lol: "Całe życie z wariatami...Idę spać." Quote
AśkaK Posted December 27, 2006 Author Posted December 27, 2006 I FOTECZKI Z PODRÓŻY POCIĄGIEM!!! Muszę wam powiedzieć, że jestem bardzo mile zaskoczona reakcją ludzi na psy w pociągu.Pani siedząca z nami w przedziale cały czas głaskała a to Rudasa, a to Lusię, cała drogę przegadaliśmy z nią o psiakach. Jej mąż trochę przysypiał i był mniej aktywny :evil_lol: , ale nawet nie fuknął gdy Lusia weszła mu na kolana.:crazyeye: W międzyczasie co chwilę zaglądała nam do przedziału kobitka z przedziału obok, po to by też Rudzielca pomisiać.Tylko konduktor spojrzał bacznym okiem, ale taka jego praca... Lusiunia była bardzo grzeczna, muszę ją pochwalić, większość czasu leżała u mnie na kolanach lub na kocyku. A to już u "dziadków". Tylko jedzenie... ...i zabawa.:p Buziaki na Nowy Rok :drink1: , wszystkiego co sobie wymarzycie i czego pragniecie skrycie :cool3:, odrobiny chociaż śniegu :lol: i mniej życia w biegu! Oraz mnóstwo radości z psich pociech!!! I żeby Was na sankach ciągały!:evil_lol: Ciao, do zobaczenia w nowym 2007 !!! Quote
Bodziulka Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 AśkaK napisał(a):Korzystając z okazji że pies zaspany, Pańcia dała całusa.:lol: Pies po całusie niestety padł.:evil_lol: dobrze, że się w żabę nie zamienił ;) Quote
izka Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 AśkaK ale sie usmialam:megagrin: :megagrin: ten calus od Pańci jest super ,a pileczka o wielkiej mocy uzdrowicielskiej :Cool!: :klacz: :sweetCyb: no super bomba,Macie przecudowne psiaki . Trzymajcie sie cieplo i powodzenia.:lol: Quote
zolly Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 łohohoho.. ale zdjęć :lying: A ty się kochana nie dziw że psiurosławy taką sensację w pociągu wzbudzają w końcu Rudy to jedyny w swoim rodzaju fafloman a Lusia akrobatka :lol: Nie codziennie się takie psy spotyka :cool3: ..wy macie ich na codzień to się rozbestwiliście :eviltong: :lol: widzę że święta udane :loveu: Quote
Ola&Kora Posted December 28, 2006 Posted December 28, 2006 AśkaK; napisał(a): "O nie, znowu zabawy z piłką, zanudzisz mnie kobieto..." "...nie no, nuda straszna..." "...normalnie zasnąć można...":evil_lol: "...zaraz zacznę chrapać...":lol: Oł szit!!!!!! Asia!!!! Ja sikam ze śmiechu!!!! :grin::grin::grin: Ta historyjka mnie rozwaliła na maxa :D:D:D Baw się dobrze w górach i zrób mnóstwo fotek :p Quote
Jagoda1 Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 Intelektualiści, jeden czyta, drugi słucha z rozdziawiona gębusią:evil_lol:. Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku:lol: Quote
Alynkaaa Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 wiiitaaaaaaaam:) ja Zyjeeeeee:) a wy??:> Quote
AśkaK Posted January 2, 2007 Author Posted January 2, 2007 Czeeeeść !!!!!!!:multi: :lol: JESTEŚMY!:lol: Ledwo żyję (podróż taaaka długa :roll: ) ale wyjazd fajnie się udał, impra sylwestrowa tyż (a jak u Was..?:cool3: ), Rudasek i Lusia wybiegane za wszystkie czasy, fotki porobione.:loveu: Izę i Agusię witamy serdecznie w naszej skromnej kawalerce!:p I w ogóle to FANTATYCZNEGO NOWEGO 2007 !!!:BIG: Pełnego miłości, miłych gości i radości. :p I co tam kto sobie zamarzy.:mdrmed: No i nie wiem już co pisać, taka jestem odmóżdżona po 8 godzinach w samochodzie :evil_lol: , chyba po prostu wkleję kilka fotek:p ...a potem pizza, filmik i spać! Jutro studia.:placz: Pierwsze chwile w hotelu.:p Poważny Mr.Rudy.:cool: Odpoczynek po podróży, Pańcia jak zwykle korzysta z okazji że pies zaspany i dusi, dusi, dusi!!!:lol: cd.jutro. Muszę Wam powiedzieć, że łobuzy były bardzo grzeczne przez cały pobyt, czasem tylko w nocy szczekały (przywoływały do porządku balujących hotelowych gości :evil_lol: ). A tak to nie nabrudziły, nie nasikały, tapicerek nie ogryzły.:lol: Za to Rudy nauczył się jednej nie koniecznie porządanej przez nas sztuczki - włażenia na okno!:crazyeye: Zdjęcia będą na koniec.:eviltong: :evil_lol: Quote
Ola&Kora Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 HURRRRAAAAAA!!!!!! :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: Wróciłaś!!!!!!!!!!! Jak fajnie, że się dobrze bawilicie!!!! :multi: :multi: :multi: :multi: Czekam z niecierpliwością na fotorelację :cool3: :cool3: :cool3: Ale to już nie dzisiaj, nie chcę cię zadęczać ;) Wyśpij się dobrze :p Quote
furciaczek Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 super ze juz jestes:) i ze wypad wam sie udal:multi: :multi: Quote
AśkaK Posted January 2, 2007 Author Posted January 2, 2007 Hejka laseczki :lol: , nie śpicie!!!:multi: :loveu: Ale fajnie że wpadłyście!:multi: :multi: :multi: Dzięki za cieplutkie powitanie!!!:loveu: :loveu: :loveu: Ja jeszcze tylko zerknę co tam u Was i zmykam oglądać tv, TZ mnie jakimś horrorem chce katować.:roll: :evil_lol: DOBREJNOCKI!!!:sleep2: Quote
furciaczek Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 a gdzie leci ten horror tyz bym sobie obejzala:) musze sie pochwalic:oops: mam psa na tymczasie:loveu: Quote
AśkaK Posted January 2, 2007 Author Posted January 2, 2007 Ło matko, jakiego?!:crazyeye: :multi: :multi: :multi: Od kiedy?!:lol: Sunia? Pies? Aaaa!!!! :multi: TO SUPER!!!!!:cool2: :klacz: :bigok: Dzisiaj nie zdąrzę Twojej galeryjki przelecieć, pisz szybko co to za cudo!:loveu: :lol: PS Horror na dvd, wpadaj to razem obejrzymy!;) :lol: Quote
furciaczek Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 to 15 latek i jest slodki:loveu: juz lece na ten horror:evil_lol: Quote
Alynkaaa Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 hejoo super ze wrociliscie wkoncu bo jakos tak smutno bylo bez was:) ja tylko na chwilke siem porzywoitac przyszlam i lece...za pozneio na dogo weszlam i ocka mi sie kleja a jutro cieeeeezki dzien;/;/;/; ehhhh no ale nie o tym chcialam...ciesze sie ze jestescie:multi::multi::multi::multi::multi: do juterka paa:****** Quote
Ola&Kora Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 No to ja se chlupne za setną stronkę :drink1: :drinka: :cunao: :beerchug: :chlup: Ja też chcem na horrorka :razz: :razz: :razz: Nie zaprosicie mnie? :-( Quote
AśkaK Posted January 3, 2007 Author Posted January 3, 2007 O, to wreszcie setna..?:lol: Furciaczek, Puzonik jest ekstra, kochany dziadzio!:loveu: :multi: I Ty jesteś EXTRRRA że go uratowałaś!!!:buzi: :loveu: Już miałam nie wklejać fotek, bo nie zaglądałyście :eviltong: , ale...potem będę miała za dużo zaległości.:evil_lol: Pierwszy poranek w Bystrzycy. Rudy na zimę zmienia futro z ryżej skórki na brązowy korzuch.:loveu: Zaspane kociątko.:loveu: Widok z okna (ach, co bym dała żeby mieć taki w W-wie :placz: ) A to już w Międzygórzu - śliczna miejscowość ok.15 km od Bystrzycy, wśród prawdziwych gór.;) Rudzio ze mną, Lusia drepcze ze swoim ukochanym pankiem, zdrajczyni jedna.:diabloti: :lol: Lusia czarna plamka, Rudy ochroniarz.:evil_lol: Te domy mnie oczarowały.:loveu: Quote
Ola&Kora Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 Jak to nikt nie zagląda? A ja? :eviltong: :eviltong: :eviltong: :eviltong: Ej, ale TZ niedoby jest :diabloti: Cały czas gdzieś sobie z Luśką maszeruje, a ciebie zostaiwa na pastwę losu :diabloti: Śliczna foteczka:loveu: A byłaby jeszcze śliczniejsza, gdyby Lusia raczyła spojrzeć się w obiektyw :roll: Quote
Paula Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 Witaj Asia w Nowym Roczku :loveu: Ale super wypad mieliscie, sniezek, gorki :multi: Buziaki dla futrzakow :buzi: Quote
AśkaK Posted January 3, 2007 Author Posted January 3, 2007 [quote name='Ola&Kora']Śliczna foteczka:loveu: A byłaby jeszcze śliczniejsza, gdyby Lusia raczyła spojrzeć się w obiektyw :roll: No właśnie, Lusia jak zwykle robi coś odwrotnego niż to o co ją proszę.:evil_lol: Cześć Paula, wszystkiego naj-naj w 2007!!!:loveu: Coć mi mówi że ten rok będzie udany, jak myślicie?:cool3: A wyjazd był faaajny, szkoda że tak krótko... Kochany TZcik zrobił mi zdjęcie...:cool1: :evil_lol: Idziemy w góry. A im wyżej tym piękniej... Zwierzęta leśne. :evil_lol: I najładniejsze na dobranoc.:p Mój macho.:loveu: :loveu: :loveu: PS.Olcia, nie masz co żałować horroru, był beznadziejny i wyłączyliśmy po 20 min.:diabloti: Quote
malawaszka Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 wowwww jaka klatencja :loveu: :loveu: :loveu: i jaka minka obronna :loveu: super, żem ieliście udany wyjazd i śnieg :-o Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku!!!! :loveu: :multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.