Jump to content
Dogomania

Schroniskowy duecik - boksiowaty Rudy i charcikowata Lusia!!! Razem od 21.01.2006 !!!


Recommended Posts

Posted

AśkaK napisał(a):
No właśnie widzicie dziewczyny kurka wodna, panna młoda nic chyba nie zorganizowała :roll: (albo zorganizowała, ale nie znamy się za dobrze więc mogła mnie nie zaprosić z tego powodu), a numery tel do kumpeli które chętnie by poszły na jakąś imprezę miałam na karcie, którą to kartę niedawno zgubiłam.:angryy: Tak więc ten wieczór kiedy indziej sobie odbiję,a dziś niestety zalewam robaka sama w domu z buraczkiem-Rudaskiem i wiesią-Lusią.:evil_lol:


Tiaaa, to wtedy to by mi dopiero TZ dał!:lol: Ale jak do Bielska się wyprowadzi to kto wie, będę mogła sobie w tygodniu plakacik powiesić.;) :cool3: :lol:

Aniu, nie ja się hajtam!:lol: Kumpel Witka.:p Ja to jeszcze trochę poczekam, nie spieszno mi!:eviltong: Chociaż wiecie co, coś TZta ten ślub kolegi natchnął i ostatnio jak byliśmy w złotniczym to się pytał, który pirździonek mi się najbardziej podoba.:roll: :evil_lol:



Dzięki Gosia :p , ujęcie fajne tylko dzięki temu że Rudas się tak rozszałał i latał w tę i na zad i miałam okazję przykucnąć i się dobrzez zaczaić.:lol: Ale dumna jestem, że ma takie mięśnie na udkach co dobrze na tej fotce widać.:loveu: No właśnie...nie ma to jak ładnie wysklepiona tylna część ciała u faceta!:lol:








"Wieje dość".:lol:


jaki ten Rudasek piękniutki:loveu: :loveu:

  • Replies 2.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Komplimenty przekazane borsukowi, bardzo dziękuję!:p

Wiecie co? Ładny ten nasz kraj.:p




Wracamy, Rudzik podjarany że będzie jechał samochodem (po raz dziesiąty już chyba tego dnia, ale podjarany jaby pierwszy raz w życiu jechał :lol: )








Lusia podróżuje tak.:p




A to Rudas uparciuch, gdy został sam w samochodzie bo za nic nie chciał z niego wysiąść.:cool1: Obserwowałam go z pięć minut, w końcu TZ zszedł po niego i musiał siłą dziada wyciągnąć.:evil_lol:


Lusiunia trochę zmarzła, więc grzała się w moim swetrze.:loveu:


:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :loveu:




TZ mówi na jej uszka że to są warkocze. No więc tutaj jeden warkoczyk rozpuszczony, drugi założony za uszko.:evil_lol:




"Przysypiam trochę już..."




Rudas też się w pościeli kotłasi.


I tu rozpusta już na całego!

Posted

o jeeeej ale fajowe focie:D <i jak duuuuusiiioooooo:crazyeye::crazyeye::crazyeye:>
wiec tzrevba vbylo zrobic selekcjie i jedno osobowe jurii <w skladzie JA>
wybralo nastepujace focie:D





sliczny rudasek:D nietoperek:)




hehe widac ze prawdziwy facet...samochod rzecz najwazniejsza:)!!!

przeslodka Lusinda:):loveu::loveu::loveu:



jak jej ladnie w czeronym:D



czarna mamba:-o:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:

Posted


Lady in red! :loveu: Piękna!!! :loveu: Tylko minkę ma taką Lusiulka jakby była troszeczkę zawstydzona tą kreacją :evil_lol: ;) :oops:

Ale z psiakami wesoło! Co my byśmy bez nich zrobili, życie byłoby strasznie szare! :shake:

Posted

Ania-Sonia napisał(a):
Ale z psiakami wesoło! Co my byśmy bez nich zrobili, życie byłoby strasznie szare! :shake:

Oj tak, święte słowa. :loveu: W ogóle to nie wiem jak ja mogłam żyć bez psa! Teraz a wtedy to jak niebo a ziemia.:lol:

Alynkaaa napisał(a):
wiec tzrevba vbylo zrobic selekcjie i jedno osobowe jurii <w skladzie JA>
wybralo nastepujace focie:D


sliczny rudasek:D nietoperek:)


przeslodka Lusinda:):loveu::loveu::loveu:


jak jej ladnie w czeronym:D

O, widzę że jednogłośnie wygrały nietoperkowe rude uszy i zawstydzona panna Lusilla!:lol: :evil_lol: Chyba rzeczywiście była ciutkę zakłopotana tym nowym strojem:evil_lol: , ale też wymęczyła się na spacerze bo strasznie wiało -stąd te Rudaskowe rozwiane uszy :lol: - i było bardzo zimno i Lusieńka zmarzła trochę. Więc jak ją zapakowałam w ten sweter i się rozgrzała to łepek zaczął jej sennie opadać.:loveu:

Alynkaaa, zmartwię cię - fotki jeszcze będą, to nie koniec!:evil_lol: Wiem że strasznie dużo ale ja na wyjazdach nie umiem się powstrzymać i cykam wszystko co się dzieje.:oops: :evil_lol:
Teraz kończę sprzątanie i dwa słowa na wątku Mafijki muszę napisać, ale potem...I'll be back!:cool3: 8)

Posted

Hej Furciaczek!:p Ja dziś cały dzień sprzątam i... końca nie widać...Nie widać... Nie widać!:evil_lol: :roll:
Dam już więc sobie spokój i lepiej powklejam foteczki.:lol:

Kilka ulubionych ujęć z sylwka::p
1)TZ dmucha balonik... :lol:


...i cieszy się jak dziecko.:loveu: :lol:




Pokaz tańca.






TZcik mój kochany w balowej czapeczce i nieco już "zmęczony".:evil_lol:


Coś mu odwaliło i poszedł zaśpiewać jak orkiestra miała przerwę.:oops: :evil_lol: :lol:


A potem coś sobie ubzdurał że zespół chce z nim śpiewać i stał tak przy nich z 10 minut czekając na swoją kolej.:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:


Tylko cicho, nie mówcie mu że te fotki wkleiłam.:evil_lol:

A na koniec - jak się bawią poważni dorośli Polacy.:lol:

Posted

oj ja niecierpie sprzatania:shake: ale odkad preziu jest chory to nie robie dokladnych pozadkow:evil_lol: niechce stresowac mojego rekonwalescenta:loveu: :cool1: on nie lubi sprzatania:p

widze ze sie fajnie bawiliscie na sylwka:) a polacy to naprawde fajnie sie bawia:lol:

Posted

Hehe, mojej kreacji nie będzie bo nie ma co podziwiać!:eviltong: Zeszłoroczna jak już mówiłam.:lol: I do tego TZ nie zrobił mi ani jednej porządnej fotki żeby kieckę było widać.
Fajnie było i dotrwaliśmy prawie do końca!:p

Posted

Właśnie przeczytałam to co napisałam przed chwilą, ale beznadzieja!:lol: Chyba przez to, że jestem rozkojarzona po tym wczorajszym wieczorze kawalerskim:roll: , TZ wrócił o 5.30 nad ranem i zdawał mi relacje na gorąco :evil_lol: a teraz wrócił z uczelni i też opowiadał, muszę przyznać że był wczoraj grzeczny i jakoś mu ten wypad wybaczę.;)







Zgaduj-zgadula co to jest?:cool3:


Ostatni dzień, spacer w Międzygórzu ale już ciemno było więc w góry nie poszliśmy tylko po miasteczku się kręciliśmy.










W kawiarni na gorącej czekoladzie. W sklepie obok kupiłam ten bębenek i ciupagę :evil_lol: . Lusia mówi TZtowi jak się tego używa:





Rudzio modli się do panka o łyczka słodkiej czekolady.:lol:


A taką minę miał jak próbowałam go odciągnąć od patrzenia na jedzenie.:evil_lol: "Byle tylko zachować kontakt wzrokowy! Kontakt wzrokowy to podstawa! Jak stracę kontakt to zjedzą wszystko i przepadnie!":evil_lol:

Posted

Nie uwierzycie, to już OSTATNIE fotki z wyjazdu!:evil_lol:




Żebraki dwa.:lol:






Ostatnia noc...gdzie Lusia a gdzie koc?:lol:




Poranek zastał nas tak...


I na sam koniec Rudek dał się sfotografować na... oknie.:-o :lol:


Posted

furciaczek napisał(a):




rudas wyglada tu jak szczenior:loveu:

Wiesz Gosia, każdy facet niezależnie od wieku to przecież dzieciak!:evil_lol:

Bodziulka, hotel wyczailiśmy przypadkowo w necie, ale to nie rodzynek, teraz coraz więcej pensjonatów i hoteli przyjmuje też zwierzaki.:p Chcieliśmy jechać do Wisły tam gdzie kiedyś była Kamila-dog ze swoją "małą" laleczką :lol: , ale już nie mieli tam miejsc. Ale naprawdę sporo jest kwater gdzie można z psiakiem przyjechać.:p

W nagrodę za odgadnięcie zagadki ;) będą...foteczki!:evil_lol: Z wczorajszej przymiarki lusiowego kombinezoniku.:lol: Ale teraz siem nie chcom wrzucić.:cool1: Więc będą później.:eviltong:

Posted

witam:D necik mi slabo chodzi ale i tak opiesz swe przezycia po obejrzeniu ksiegi fotecek:D :multi::multi:< i bardzo ubolewam ze to juz koniec fotecek z wyjazdu:(:-(>

a wiec Tzet i jego noc sylwestrowa rozbawila mnie strasznie <no gdyby nie twoje asiuniu trafne kometarze to zdiecia byly by normalna> oprocz ostatniego no popeostu wymieklam..."jak bawia sie dorosli ludzie" i ta focia:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:beczka straszna!!

co do rudaska furciaczkow amiala racje na oknie wyglada jak taki sceniolecek malutki....sciskac sciskac sciskac:)i calowac:):loveu:

a lusinda slodka jak zawsze szczegolnie zwinieta na kocyku!!:loveu:

no i czekam z neicierpilwoscia na fotki z przymierzania kreacji lusnidowej:D

Guest aneta_w
Posted

AśkaK napisał(a):




Hehehe jak ślicznie mordkę oparł o ściane :p Co go tak znudziło że na siedząco usypia? :loveu:

Posted

Oj Aniu, szczeniorki asta (no, prawie asta...) to mi się po nocach śnią takie trzy, w schronisku.:-( Ich mamusia sama jak szczenię jeszcze...

:-( :-( :-(

A tak wyglądają kluseczki od Mafijki - tej suńki u mnie w podpisie.:loveu:






I mamusia jak Lusia...:loveu:



A to obiecana sesja mody.:evil_lol:
"O boziu, mam coś na sobie i nie mogę się ruszyć bo mnie uwiera.":oops: :evil_lol:


"Co ci tak wesoło pańcia?"


Rudy:"Hehehe, jak ona wygląda! Mi też coś takiego założycie?"


"Chcesz w zęby?!":diabloti: :evil_lol:


"No dobra, daj ciasteczko to może nie będę się wkurzać."


Rudy:"mmm, dobre te ciastka..."


"...jak dasz mi jeszcze..."


...to też pozwolę się ubrać w taki kubraczek":lol:




"Nie lubię cię pańcia!":diabloti: :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...