Jump to content
Dogomania

Schroniskowy duecik - boksiowaty Rudy i charcikowata Lusia!!! Razem od 21.01.2006 !!!


Recommended Posts

Posted

Bo to jest scseniak ;) :evil_lol: , psychicznie to Lusia zatrzymała się na wieku ok.8 miesięcy.:lol: W główce kwiatek i tylko zabawy, wariatka moja.:loveu:

[quote name='Ola&Kora']Uwielbiam kiedy psy trzymają tak uszka :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:



TZ mówi jak ona ma tak uszka, że to warkocze.:lol: No i ona cały czas tak chodzi uczesana :evil_lol: , zawsze uszka z tyłu.:loveu: Chyba że rozrabia albo patrzy jak coś jemy, to wtedy jest nietoperz.

Lecę teraz z nimi na spacer, jak wróce to wkleję Rudego.

A w ogóle to kupiliśmy na allegro obraz!:crazyeye: A nawet dwa!:-o :crazyeye: :evil_lol: W życiu bym siebie ani TZta o takie ciągoty nie podejrzewała.:evil_lol: Starzeję się i to jest tego najwyraźniejszy sygnał...:roll: :evil_lol:

  • Replies 2.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No i nie wiem czy wklejać Rudego bo nikt tu nie zajrzał...:evil_lol:

No dobra, znajcie moją dobroć!;) :lol:

Chwila napięcia, kto pierwszy złapie piłkę..?


No tak, jak zwykle burak - Rudak.:evil_lol: On nie potrafi się dzielić!:diabloti:


"No weź się podziel Rudy!":lol:


"Nie to nie!"


"Obraziłam się! Idź sobie! Odsuń się ode mnie":lol:


Mój piłeczkowy narkoman.:evil_lol:










Posted

Najlepsze fafelki to ja dopiero wkleję!:evil_lol:

Najpierw obrazy - nie ma się czym chwalić:p , napisałam że kupiliśmy bo to dość...hmm...osobliwe jak na osobę w moim wieku :lol: lub osobę w wieku starszym, ale dziecinną jak trzylatek (mowa o TZcie :evil_lol: ). Ani drogie nie są, ani duże, tak jakoś przypadkiem mi w oko wpadły i się spodobały, TZ jak się dorwał to poczuł żyłkę hazardzisty w sobie no i jak już zaczął licytować to nie mógł skończyć.:lol:
I tak oto mamy:
"Pieczenie kartofli" (fajny tytuł co?:evil_lol: )



i "Mają wodę".


Jeszcze paczka nie doszła, czekamy.:p Niestety obrazy będą bez tych ramek co na zdjęciu, sami musimy coś dokupić.

Zaraz Rudy.:cool3:

Posted

Witaj Dobermania!!!:multi: A ja do Ciebie kiedyś zaglądałam :p ale chyba tak po cichu tylko, nie pamiętam już czy coś pisałam.:oops: Ach ta skleroza!:lol:

Ja i żabcia.:loveu: :lol:


"Wyginam śmiało ciało!"


Kotek!:lol:






Siwulec.:loveu:


"Garnitur mi się pomarszczył":evil_lol:




I fotki na odwrót.:evil_lol:


Dziadunio.:loveu: :evil_lol:






Jakiś taki jestem niepoukładany...:evil_lol:




I dla przypomnienia ostatnie, jak Rudy wygląda normalnie.:lol: No, prawie normalnie bo tu też ma fafel przygryziony.:evil_lol:

Posted

AśkaK; napisał(a):
"Pieczenie kartofli" (fajny tytuł co?:evil_lol: )



:roflt: :roflt: :roflt: "Pieczenie KAR... KAR... buahahahahaha!!!! :grin::grin::grin: KARTOFLi!!!!!!" BUAHAHAHAHAHA!!!!! :grin: O w mordę Asiu!!!! Lepszego obrazu nie mogłaś wybrać!!!!! Ale masz gusta zajedwabistego!!! :roflt: :roflt:

A foteczki Rudego wszystkie fantastyczne, że nie wiem nawet którą zacytować :loveu: :loveu: :loveu:

Posted

hej asiu:):):):)
no ruuudy mnie ninkami rozbroil poprostu....swietny marszczak z niego:)
cuudniak:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
a Lusia i zabawka i jej te spojrzonka ojjeeejjj...taka malutka delikatniutka kofaniutka niunia:):loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
ahhhhhh:)
lece dalej paaa:****


ps. ruda galeria juz dziala:):cool3::lol:

Posted

Ola&Kora napisał(a):
:roflt: :roflt: :roflt: "Pieczenie KAR... KAR... buahahahahaha!!!! :grin::grin::grin: KARTOFLi!!!!!!" BUAHAHAHAHAHA!!!!! :grin: O w mordę Asiu!!!! Lepszego obrazu nie mogłaś wybrać!!!!! Ale masz gusta zajedwabistego!!! :roflt: :roflt:


Dziękuję serdecznie :lol: , oklaski w zasadzie TZtowi się należą bo to on na "Pieczenie kartofli" tak się uparł.:lol: Ja tam się cieszę, że "Mają wodę".:evil_lol:

Intensywnie szukamy mieszkania w Bielsku dla TZta, rany, ile tych stron trzeba przerzucić żeby coś znaleźć!:oops: Na dodatek Lusia pogryzła wszystkie długopisy :diabloti: - tak nam pomaga kochana maleńka.:evil_lol:

Posted

Witaj Iza!:p :multi:
Bardzo nam miło, a jakże, zapraszamy częściej!:lol:

Właśnie wyliczyłam, że do miejsca zamieszkania na Sylwka mamy 400 kilosów!:crazyeye: Będziemy z 8 godzin jechać, a ja mam chorobę lokomocyjną!:placz: I Lusia też!:placz:

Posted

buuuahahaha jak zwykle uśmiałam się, rozbawiłam i odechciało mi się spać :roflt: Rudas na opak jest boski :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

noo to kawałek macie na tego sylwka :shake: nie zazdroszczę - my ze znajomymi parę lat temu wybralismy się na S. na Mazury :evil_lol: rany boskie to była masakra - dorga powrotna zajęła nam chyba jakieś 14 godzin! było bialuśko!!! tak dowaliło śniegiem, że jechało się 40-50 km/h :shake: brrrrrr, tylko widoki były piękne :loveu:

Posted

Wasia, nie strasz!:oops: :lol: W tym roku na śnieżycę się nie zapowiada, ale też nie spodziewam się ekspresowego tempa, wiadomo wszyscy będą gdzieś jeździć i drogi mogą być zapchane. :roll: Ja się nafaszeruję aviomarinem i będę kimać :evil_lol: ale biedna Lusiulka nam się wymęczy.:shake: Na nią aviomarin nie działa. Jutro idę do weta po radę i jakieś leki dla niej na podróż.

Szkoda, że fotopstryk w naprawie, dzisiaj Rudy i Lusia dostali przedświąteczny prezent - pluszowego pieska od ruskich, na baterie, co sam chodzi, merda ogonkiem i szczeka.:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Biedny piesek nie pożył nawet godziny.:roll: :lol: Rudy pierwsze co zrobił to "za łeb i dusić!" :diabloti: , a jak piesek już przestał się ruszać i piszczeć, to zaczął po kolei odgryzać mu nogi.:roll: Aż sobie dziąsło rozkrwawił, tak zajadle pieska międolił.:diabloti: Musieliśmy więc pieska w końcu schować do szafy. Potffur jeden z Rudzielca!

A Lusia - jak jeszcze piesek szczekał i chodził - odsuwała się od niego.:-D Moja odważna dziewczynka!:evil_lol:

Posted

AśkaK; napisał(a):
Szkoda, że fotopstryk w naprawie, dzisiaj Rudy i Lusia dostali przedświąteczny prezent - pluszowego pieska od ruskich, na baterie, co sam chodzi, merda ogonkiem i szczeka.:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Biedny piesek nie pożył nawet godziny.:roll: :lol: Rudy pierwsze co zrobił to "za łeb i dusić!" :diabloti: , a jak piesek już przestał się ruszać i piszczeć, to zaczął po kolei odgryzać mu nogi.:roll: Aż sobie dziąsło rozkrwawił, tak zajadle pieska międolił.:diabloti: Musieliśmy więc pieska w końcu schować do szafy. Potffur jeden z Rudzielca!

A Lusia - jak jeszcze piesek szczekał i chodził - odsuwała się od niego.:-D Moja odważna dziewczynka!:evil_lol:


No to miałaś niezły ubaw! :eviltong: Tylko trochę żal tego interaktywnego psiaczka :evil_lol: Biedak, nie zasłużył na taki los.... :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
A próbowałaś kiedyś zabawy z balonem? :cool3: Kora jednocześnie uwielbia i panicznie boi się balonu! :evil_lol: A jak już dmuchniesz jej przed nosem powietrzem z balonu to normalnie Kora przeżywa euforię!!! :evil_lol: Naprawdę, spróbuj, a nie pożałujesz :eviltong: Tylko najpierw pousuwaj z pokoju rzeczy które psiak łatwo mógłby strącić.... :cool3:

Posted

[quote name='Bodziulka']Asia - czym jest 400km, jak ja do Hiszpanii jechałam autokarem 2 dni :cool3:
Eh, Bodziulka, za młodu to i ja jeździłam po Ojropie autokarami, do słonecznej Italii 30 godzin :grab: - i nic, żadne aviomariny mi nie były potrzebne, żadne papierowe torebki :evil_lol: , flaszeczka za pazuchą i się jechało!:lol: A teraz...eh, szkoda gadać! Na uczelnię nie mogę autobusem podjechać (a mam bezpośredni spod samej klateczki!:placz: ), tylko tłukę się tramwajem do centrum i potem w metro i jeszcze niezły kawał na piechtę od metra.:placz: Malawaszko, a co to jest ten sedalin? Zapisuję sobie, może i mi się przyda!:p
Co dziwne, jak uczyłam się na prawko i sama siedziałam za kółkiem to nic mi tam nie było!:eviltong: A przeca rzucało na prawo i lewo, że instruktor zieleniał.:evil_lol:

Baloniki? Ktoś mówił o balonikach?!:lol:


Były baloniki trzy...




:evil_lol:


...o! już tylko dwa!




Żółty też skończył tragicznie.:lol:


Jeszcze tylko biały.:diabloti:


Ojej! Biały balonik też się popsuł!:oops: :evil_lol:


Baloniku, gdzie jesteś..?:oops:




Czapeczka :-)


Nausznik.


Posted

Ola&Kora napisał(a):
Co za mord w oczach :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:


Bodziulka napisał(a):
hehe odważny jest :evil_lol:

A jak!:evil_lol:
A żeby wszyscy gołym okiem widzieli, że Rudy się nikogo nie boi ;) :evil_lol: i żaden balonik mu nie straszny (ani piesek od ruskich :diabloti: ), kupiłam mu czarną obrożę z ćwiekami.:cool3: Szerokość: 5 cm!:diabloti: Jak zwykle przy zakupach internetowych, wydawało mi się że wymiar dobry... Jakie było moje zdziwienie, gdy otworzyłam dziś paczkę a tam...obroża jak dla cielaka.:evil_lol: Ale cielak całkiem fajnie w niej wygląda, mimo że jest większa niż się spodziewałam to Rudemu pasuje. Będzie na specjalne okazje.:cool3:

TZ dzisiaj w Bielsku, wraca jutro dopiero a ja nie lubię być sama :placz: , ale pocieszam się tym że znalazł fajną dziuplę do mieszkania.:p Jak wróci, to mam nadzieję że odbierze aparat z naprawy - cyknę Rudasowi fotki w nowej obróżce.:lol:

Posted

[quote name='paula_z']
Hahaha :D Jaki pysio zmarszczony :loveu:


mnie u Ciebie też chyba z tysiac lat nie bylko....

ojej jaka morda... normalnie jak jakiś robokop czy coś... uuuu jakby się dorwal tak do mojego biednego baqloniastego, to by po nim strzepki zostaly.... :D:D:D:D:D uścisk ma pewnie mocny co?????

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...