AśkaK Posted November 27, 2006 Author Posted November 27, 2006 No dobrze Bodziulka, masz wybaczone!;) :p Ale szkoda że Cię nie było.:oops: No nic, może następnym razem!:p Z newsów mam tyle, że dziś dzwoniła dziewczyna zakochana w Dudusiu od pierwszego wejrzenia.:roll: W środę wizyta. Ale...JA GO PRZECIEŻ NIE ODDAM!!!:placz: Kilka porannych fotek: A dziś zdejmowałam stare firanki, rzuciłam na podłogę bo są już do wyrzucenia i proszę - Rudy od razu się wpakował:evil_lol: Nie wiem czemu on tak lubi wszystko nowe co tylko znajdzie się na podłodze.:roll: :lol: Moja firanka, nie oddam firanki! Za karę miał ugniatanie dzióbka.:evil_lol: :loveu: "Chodż mały, fajnie na tych krochmalach!" "Grrr...wrrr...dziam!" Duduś jako podpórka pod brodę Rudaska.:lol: Chłopaki se na firance urządzili pogadankę. Chwila przerwy na pozowanie do zdjęć.;) Moja Panna Młoda!!!:loveu: :lol: Quote
AśkaK Posted November 27, 2006 Author Posted November 27, 2006 Lusia od razu wykorzystała sytuację - uwaga, tylko dla dorosłych!;) :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :shiny: :grin: Naprawdę czasem żal mi Rudaska, że go tak zołza mała molestuje.:oops: :evil_lol: Obcy powrócił.:diabloti: Zbliżenie dla osób o mocnych nerwach.:evil_lol: Rudy:"Luśka, ja się załamię, ta twoja podwójna natura!W dzień księżniczką, w nocy potworem!:placz: " Lusia:"Ojej, coś na to poradzimy, nie martw się tylko chodź się przytul." Quote
furciaczek Posted November 28, 2006 Posted November 28, 2006 hehe juz wiem czemu tak pozno fotki wstawiasz:evil_lol: dawno juz sie tak nie usmialam:lol: niedziwie ci sie ze ciezko bedzie sie rozstac z dudusiem... mam nadzieje ze znajdzie wspanialy domek:loveu: Quote
AśkaK Posted November 28, 2006 Author Posted November 28, 2006 Rudy:"Ha,ha! Tym razem nie dam się nabrać na te twoje słodkie słówka! A masz!" Lusia:"Taaak?! No to znowu pożałujesz!" Rudy:"Aaaa! Ratunku!!!":evil_lol: "Hmm, puściłaś bączka..?" "Wow, aż wiatr w uszy poszedł!":evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: "No dobra, dosyć tego!Teraz wstałem i żarty się skończyły!" "Lepiej pomóż mi rozprawić się z tą szmatką!" "U dentysty już byłem, dziękuję!" Powiększonko - Obcy kontra...kapeć!:evil_lol: :lol: Potem towarzystwo rozwlekło firankę i przeniosło się do pokoju, ale fotki to już jutro.:p Quote
furciaczek Posted November 28, 2006 Posted November 28, 2006 obcy kontra kapec rewelacja:loveu: czy ty naprawde niemasz nic lepszego do roboty o tak poznej godzinie :cool3: Quote
AśkaK Posted November 28, 2006 Author Posted November 28, 2006 Masz na myśli Furciaczek zdejmowanie firanek czy siedzenie na dogo? Firanki zdejmowałam o 22 :evil_lol: , potem pogadałam trochę z TZtem (na szczęście wrócił cało z Włocławka, nie porwałyście mi go!:eviltong: ) i godzinę temu usiadłam na dogo. U mnie po dziekance to normalka - łaziłam do 3ej, a wstawałam koło południa.:lol: Teraz łażenie po nocy mi zostało, ale niestety wstawać muszę wcześniej.:placz: Quote
furciaczek Posted November 28, 2006 Posted November 28, 2006 eh ja tez jakos tak po nocach urzeduje:shake: staram sie wczesniej chodzic spac ale jak widac niebardzo mi to wychodzi:evil_lol: i dobrze ze nie jestem sama ;) a TZ ci nie porwalysmy bo sie gdzies ukrywal :eviltong: Quote
Ola&Kora Posted November 28, 2006 Posted November 28, 2006 Cześć Asiu!!!! Nie no uchachałam się na zdjęciach że szok!!!! :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Obcy i pornografia dzieięca rządzi!!!! :eviltong: Ale ta fotka mnie powaliła na kolana! Rudzio jakiś taki pysk ma zniekształcony... :evil_lol: :evil_lol: P.S. Nie dawaj nikomu Dudulka!!! Lepiej kup dużą torbe... :cool3: :cool3: Quote
AśkaK Posted November 28, 2006 Author Posted November 28, 2006 [quote name='Ola&Kora']P.S. Nie dawaj nikomu Dudulka!!! Lepiej kup dużą torbe... Póki co problem sam się rozwiązał, bo dziewczyna dziś zadzwoniła i powiedziała, że rezygnuje.:roll: Chyba poważnie muszę zacząć się za torbą rozglądać, bo chyba o odpowiedni domek dla Dudusia nie będzie tak łatwo.:oops: Dalsze scenki z wczorajszych popisów.:p Przerwa na drzemkę (Rudy drzemie, Lusia robi za poduszkę:evil_lol: ) Taką mają frajdę z tą firanką, że dziś jeszcze im nie zabrałam, niech się nacieszą wariaty.:lol: Duduś też się tam zaplątał, pougniatał firankę łapinkami, a dzisiaj to już na całego tarmosi.:evil_lol: Gdzie jest Dudulek..?:evil_lol: O, jest! A tak sobie drepta.:loveu: Quote
furciaczek Posted November 28, 2006 Posted November 28, 2006 hehehe rudy ma nas w d..... asia dobrze sie czujes?? co ty tak wczesnie na dogo robisz:evil_lol: Quote
AśkaK Posted November 28, 2006 Author Posted November 28, 2006 TZta jeszcze nie ma, a ja nie lubię samotności to se tutaj siedzę.:lol: Quote
zolly Posted November 28, 2006 Posted November 28, 2006 ale się uhahałam :shiny: :lol: firankowa sesja mnie poprostu powaliła ;) Quote
Ola&Kora Posted November 29, 2006 Posted November 29, 2006 Hehehe, niesamowite są te psiaki :p :p :p Jak ze sobą ślicznie wyglądają :loveu: Quote
Alynkaaa Posted November 29, 2006 Posted November 29, 2006 nieee noe to foto to mnie rozbroilo:) hehe duzy piesek malelozio male pieki duuuzie lozzio:) no proporcje byc musza:):):):):evil_lol: :loveu: :loveu: :loveu: wow:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Lusia wydaje sie taka malutka ale pyyszczysko to ma jak Rudy.....super foto:):loveu: a tak wogole to dziendobry:) Quote
AśkaK Posted November 29, 2006 Author Posted November 29, 2006 Cześć laseczki!:p A ja coraz wcześniej na dogo!:cool3: Jak tak dalej pójdzie, to niedługo tak jak Cerber będę o 5 rano pisać.:lol: ;) Dziękujemy za komentarzyki, dziś niestety nic chyba nie powstawiam nowego.:oops: Mam bajzel w chałupie jakby tornado przeszło, dopiero wróciłam do domu, zagryzam krokiety a drugim paluchem stukam w klawiaturę, zaraz musze odsikać psiotffory, potem na pocztę, potem sprzątanie nim TZ przyjdzie, potem zakupy...Maaamo!:placz: Dlaczego ja się od Ciebie wyprowadziłam! Gooopia jak kalosz byłam!:placz: :evil_lol: Quote
Ola&Kora Posted November 29, 2006 Posted November 29, 2006 Asia, a co ty jakoś tak ostatnio wcześnie? :eviltong: :eviltong: :eviltong: No ale jak dla mnie to lepiej :p :p :p I smaczenych krokiecików życzę :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: A jak tam twoje łobudziaki żyją? :cool3: Quote
AśkaK Posted November 29, 2006 Author Posted November 29, 2006 A dziękuję, dziękuję:p , krokieciki były całkiem wporzo, tylko trochę suche.:evil_lol: A ja chyba się starzeję:roll: , coraz wcześniej kładę się spać, to i na dogo muszę wcześniej zaglądać.:lol: Fotek będzie kilka jednak :cool3: jak posprzątam - chociaż łóżko muszę pościelić, od rana rozścielone.:oops: Eh, nie mam siły...i coś nerwowa dzis jestem. To chyba przez domofon. Naprawili nam wreszcie (a nie działał od roku chyba :roll: ) no i teraz działa...tylko że kuśwa tak trąbi, że już wolę żeby się znowu popsuł.:diabloti: :evil_lol: Takie "trrr" świdrujące w głowie i w uszach! O matko!:diabloti: I jeszcze psy do tego amoku dostają, bo nie wiedzą co to, drą się na całe swoje słodkie japiszony tak że mam ochotę oba skarpetą zakneblować!:diabloti: :evil_lol: Przepraszam! Nie oba, tylko wszystkie trzy! Bo Duduś też trąbi na całego.:diabloti: :lol: :lol: :lol: O nieee, znowu się drą!!!!!:placz: :placz: :diabloti: :evil_lol: Quote
Ola&Kora Posted November 29, 2006 Posted November 29, 2006 Hehehe, za to u mnie domofon raz działa raz nie :mad: Często brat musi na koma do mnie dzwonić żebym mu drzwi otwierała :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: No a co do wycia... toż to melodia dla uszu :eviltong: :eviltong: :eviltong: Przynajmniej wiesz, kiedy ktoś dzwoni... :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
Alynkaaa Posted November 29, 2006 Posted November 29, 2006 ja tylko dobranoc chcialam powiedziec... wiec GUDNAJT GERLSY:):******:eviltong: :eviltong: Quote
AśkaK Posted November 30, 2006 Author Posted November 30, 2006 Gudnajt Alynkaaa!:lol: No tak, ja jak zwykle jak wszyscy poszli spać to zasiadam.:roll: :evil_lol: Dziś tylko dwie fotki z krótkim komentarzem: "Moje mądre, roztropne, kochane pieseczki":evil_lol: Prawda że wyglądają na bardzo mądre pieski?!:evil_lol: :lol: No dobra, nie mogę się powstrzymać: Kokoszki na wyrku.:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: I jeszcze z sesji firankowej.:p Wklejam tak Dudusia, bo Duduś chyba jednak wkrótce nas opuści.:placz: Jutro przychodzą jednak Ci państwo, co zrezygnowali...Dudek tak ich za serce chwycił, że mimo wszystko chcą go... Buuuu!!!:placz: Quote
Ola&Kora Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 Ale rozkoszniaste maleństwo :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Asiu... NIE WPUSZCZAJ ICH DO DOMU!!! :diabloti: :diabloti: :diabloti: I kup jednak dużą torbę!!! :diabloti: Ale tak na serio... Liczy się dobro psiaka i jeśli ci państwo zaoferują mu bardzo dobre warunki to powinnaś im go oddać... ;) NIe chodzi mi o to że masz malutkie mieszkanko i już dwa dodatkowe psiaki... ale jeżeli ci państwo naprawdę będą odpowiedni to nie wahaj się, bo Duduś bedzie miał u nich dobrze ;) Trzymaj się, kochana :calus: Quote
Bodziulka Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 Asia - poszczuj ich Rudym :evil_lol: Quote
furciaczek Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 jejciu on jest naprawde rozkoszny:loveu: i zdaj nam relacje jak tam wypadla rozmowa kwalifikacyjna ze sie tak wyraze :) wiem jak trudno sie rozstac ze zwierzakiem... ja niepotrafie i moje tymczasowe koty zostaly u mnie na zawsze:evil_lol: Quote
Alynkaaa Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 ale zon jest cuuudnyyy!!!no nie mogeee..nie oddawaj go bo bede tesknic za ta mordeczka sliiczna!!! :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: swietna kluseczka!!!! i czekam niecerpliwie na wiadomosci w sprawie tych panstwo co sie nim interesuja..... Quote
AśkaK Posted November 30, 2006 Author Posted November 30, 2006 No czekamy, czekamy, wizytacja dopiero o 21 bo pani do późna pracuje.Wiem już, że to ludzie kochający psy, pani, pan i ich prawie dorosła już córka, trzy pokoje - Duduś będzie miał dobrze. Oblookam ich ;) i podejmę wtedy ostateczną decyzję, ale kobieca intuicja podpowiada mi, że przejdą testy pozytywnie. Tylko martwię się o maluszka że będzie za nami płakać, bardzo się już do mnie przywiązał.:oops: Ale im dłużej u nas, tym bardziej będzie potem tęsknił... No i jednak nasza kawalerka to nie jest wymarzone miejsce dla trzech psiaków.:roll: Cały czas teraz trzęsiemy się o Dudka żeby Rudy znowu go nie dziabnął, przez to i my i psiaki trochę się stresują. Planuję pożyczyć Dudusiowi to małe lusiowe posłanko, żeby miał w nowym domu coś co zna i lubi i potem pod pretekstem odebrania odwiedzić Dudulka.:cool3: Ta myśl mnie trochę uspokaja. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.