TERESA BORCZ Posted August 17, 2011 Posted August 17, 2011 poczekamy, jest cudna narazie się tulimy nieziemsko, to cała Lizunia: zero kłopotu, morze czułości!!! Quote
feliksik Posted August 17, 2011 Posted August 17, 2011 szkoda, że taka fajna sunia i nie ma domeczku stałego, ale ja zawsze o niej pamiętam Quote
ewab Posted August 17, 2011 Posted August 17, 2011 Mam nadzieję, że jak się wakacje skończą będzie więcej adopcji. Quote
divia_gg Posted August 25, 2011 Posted August 25, 2011 Zapraszam do oddania glosu na metamorfoze Mocarta na bazarku: http://www.dogomania.pl/threads/213431-Metamorfoza-roku-!!!!-Poka%C5%BC-nam-jak-zmieni%C5%82-si%C4%99-tw%C3%B3j-psiak!!!Do-02.09-!!!?p=17507054&posted=1#post17507054 Jak sie uda nam wygrac to bedziemy miec pakiety ogloszen;) . No wiec spinamy sie i glosujemy:) Quote
andzia69 Posted August 25, 2011 Author Posted August 25, 2011 czy ktoś robi jakieś ogłoszenia???:placz::placz::placz: Quote
savahna Posted August 26, 2011 Posted August 26, 2011 Cały czas ma odnawiane jak przychodzą. I to nie jest wcale tak,ze wtedy nie ma wejść.Bo jak odświeżam to widzę spore róznice. Zrobie jej pakiet, jeśli nie zdążę całego dzisiaj to jutro na pewno. http://krakow.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-LIZA-mala-przyjacielska-suczka-trzylapka-uratowana-z-wnykow-W0QQAdIdZ308980884 Quote
divia_gg Posted September 6, 2011 Posted September 6, 2011 Dziewczyny i chlopaki zapraszam na bazarki na Kielce. Udalo mi sie w koncu je stworzyc i zapraszam jak nie na zakupy to na odwiedzinki:) http://www.dogomania.pl/threads/212704-*-*-GIGA-tani-bazar-na-Kielce.-Do-22.09-do-10-RANO.-ZAPRASZAM-bo-warto-%29?p=17420353#post17420353 http://www.dogomania.pl/threads/212703-*-*-*Mega-r%C3%B3%C5%BCno%C5%9Bci-bazar-na-Kielce.-Do-22.09-do-10-RANO.-ZAPRASZAM-%29?p=17420346#post17420346 Quote
Kocurek Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 Lizuniu pieszczocho jak sie miewasz?:) Quote
TERESA BORCZ Posted September 21, 2011 Posted September 21, 2011 tak mam mało czasu przy słodkiej ferajnie, że cały prawie one mi konsumują Lizunia ma sie dobrze i im dłużej poznaję jej cudowny charakter, tym bardziej selektywnie będziemy musiały podchodzić do ewentualnych domków, to psina cudo, tak subtelna i delikatna, o tak wybornym programie pieszczot że rzadko sie taki "model" zdarza, przyjdzie napewno jej piec minut, a wtedy ewentualna przyjaciołka będzie żałować bardzo że tak długo na Lizunię czekała!!! Mieliśmy akcje adopcyjne w Gliwicach,udana cudownie,ale nie zabrałam Lizuni, bałam się adopcji pod wływem chwilowej emocji, na wszystko przyjdzie pora/ Nie możemy jej wyadoptować przy najmniejszym nawet stopniu ryzyka,ona jest po tak straszliwych przejściach,że nie można jej zafundować nic innego jak pełnię szczęścia! Postaram się o nowe fotki, bardzo wydoroślała i wypiekniała! Quote
andzia69 Posted September 21, 2011 Author Posted September 21, 2011 oj tak...Lizunia to lizunia i przytulunia:loveu::evil_lol: domek będzie musiał mieć naprawdę złote klamki, bo inaczej p. Teresa jej nie wyda:lol: Quote
ewab Posted September 22, 2011 Posted September 22, 2011 No patrz pan, jak to się zmienia. A pamiętam jak chciała zjeść doktora:) Quote
TERESA BORCZ Posted September 22, 2011 Posted September 22, 2011 no złotych klamek to nie szukamy tylko złotawego serca, a ona jest takim przytulakiem że ja jeszcze nie widziałam takiego, nie da się jej nie tulić, mimoza jedna! Quote
feliksik Posted September 23, 2011 Posted September 23, 2011 wspaniale się czyta o psince. Dziwi mnie, że nie ma odzewu z ogłoszeń, bo nam na Kraków najlepiej się udają adopcje Quote
feliksik Posted October 21, 2011 Posted October 21, 2011 co słychać u Lizuni? Takie cudeńko i taka cisza u niej Quote
TERESA BORCZ Posted October 21, 2011 Posted October 21, 2011 jest nieco ciszy bo po pierwsze ma sie cudownie, jest kochana i podziwiana przez wszystkich gości, dwie dogo cioteczki wizytujace nas po raz pierwszy, bawiły sie z Lisą sporo i nie zauważyły że nie ma łapki, jest zgrabna, zwinna i skoczna, a jej urok osobisty nie pozwala zauważyć tego braku trzecia cioteczka która ja widziała, a wiedziała o amputacji była niezmiernie zdziwiona jej urokiem i zakochana w niej absolutnie, zdjęcia fachowe zrobione jej aparatem , niestety utknęły w zepsutym aparacie i będą w końcu a jak nie to przyjdzie i zrobi nowe moim A PO DRUGIE, MAMY OGROMNE NISZCZĘŚCIE, NOWO WYADOPTOWANY ROWNIE JAK LISA PRZEUROCZY PIES, JAMNIK KUBUŚ UCIEKŁ Z DS W JAWORZNIE, ZARAZ ZEJDĘ NA ZAWAŁ, TO SIE STAŁO WCZORAJ, SZUKAMY POMOCY OD ŚLĄSKICH CIOTECZEK!!! Quote
andzia69 Posted October 21, 2011 Author Posted October 21, 2011 TERESA BORCZ napisał(a):jest nieco ciszy bo po pierwsze ma sie cudownie, jest kochana i podziwiana przez wszystkich gości, dwie dogo cioteczki wizytujace nas po raz pierwszy, bawiły sie z Lisą sporo i nie zauważyły że nie ma łapki, jest zgrabna, zwinna i skoczna, a jej urok osobisty nie pozwala zauważyć tego braku trzecia cioteczka która ja widziała, a wiedziała o amputacji była niezmiernie zdziwiona jej urokiem i zakochana w niej absolutnie, zdjęcia fachowe zrobione jej aparatem , niestety utknęły w zepsutym aparacie i będą w końcu a jak nie to przyjdzie i zrobi nowe moim A PO DRUGIE, MAMY OGROMNE NISZCZĘŚCIE, NOWO WYADOPTOWANY ROWNIE JAK LISA PRZEUROCZY PIES, JAMNIK KUBUŚ UCIEKŁ Z DS W JAWORZNIE, ZARAZ ZEJDĘ NA ZAWAŁ, TO SIE STAŁO WCZORAJ, SZUKAMY POMOCY OD ŚLĄSKICH CIOTECZEK!!! wszystkim Liza zapada w serce:( tylko nikt nie chce jej oddać swojego:( ech...co do ucieczek...dopiero czytalam na wątku świętokrzyskiej charcicy, która jest w dt w katowicach, ze dzisiaj się wystraszyła czegoś i zerwala z szelek i zwiała...na szczęście po 6 godzinach się znalazla... Quote
feliksik Posted October 21, 2011 Posted October 21, 2011 kurcze w Jaworznie nasza wyadoptowana Florcia, to może któreś cioteczki pomogą. są gdzieś zdjęcia Kubusia? Trzeba jak najszybciej plakaty zrobić i porozwieszać, no i tutaj dać rozgłos Quote
erka Posted October 21, 2011 Posted October 21, 2011 Ojej, a tak się Teresa cieszyła z adopcji Kubusia:-(. Bardzo prosimy o ogłaszanie Lizuni, bo strasznie się zasiedziała w dt, choć ona pewnie nigdzie by nie chciała odchodzić:razz:. Quote
feliksik Posted October 22, 2011 Posted October 22, 2011 ja już po Kubusiu to boję się gdziekolwiek oddawać psa chyba Quote
TERESA BORCZ Posted October 31, 2011 Posted October 31, 2011 ale Kubulek jest juz w domku,mało nie dostałam zawału, szukałismy od czwartku do wtorku, około 10 sie znalazł, narazie sie przytulamy, z jednej strony Lisunia z drugiej Kubolek a mój jamnior ma juz tylko ramiona, gdzie dostaje się z oparcia wersalki, i wtula się w moją szyję, ale nam dobrze w jesienne wieczory!!! Lisunia bardzo podrosła i przytyła, sama przyjemność brać ją na ręce, takie ma miłe ciałko i gładziutką jak aksamit sierść!!! Quote
karolinasz Posted November 9, 2011 Posted November 9, 2011 Witam, Pani Tereso chciałabym się z Panią skontaktować w /s adopcji Lizy, ale ma Pani zapchną skrzynkę. Proszę o kontakt na maila [email protected] lub poprzez p. Anitę, która jest już wprowadzona w temat Pozdrawiam K.S.Z. Quote
divia_gg Posted November 9, 2011 Posted November 9, 2011 Czyzby sie jakies sloneczko do zaswiecenia szykowalo nad Lizunia? W kazdym razie bardzo mocno trzymam kciuki, bo juz czas najwyzszy na wyslanie dzielnej kobitki w swiat... Quote
TERESA BORCZ Posted November 10, 2011 Posted November 10, 2011 wczoraj za póżno się wczytałam w maila przesłanego przez cioteczkę erkę, póżno wróciłam od Timonka,dzisiaj zadwonię do Pani chętnej do adopcji LIZY, zasiedziała isię to prawda ale jest tak cudownym psem że wogóle nie narzekam, wręcz odwrotnie, to cudownie ją mieć przy sobie, zgadza sie też z innymi psiakami niezależnie od wielkości, może akurat będzie to dobre wyjscie, zwłaszcza że domek z ogródkiem/ Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.