Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

W sobotę byłam z Mozartem na spacerze, nawet obwąchał sobie suczkę przy azylowej bramie.

Ostatnio jakaś dziewczyna pytała się mnie o Mozarta ale teraz już nie odpisuje. :( Czy znajdzie się człowiek o wielkim sercu, który go adoptuje?

  • Replies 641
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 3 weeks later...
Posted

siekowa napisał(a):
Nie mam co pisać kiedy u Mozarta nic nowego :( Nawet nie mogłam go ostatnio zabrać na spacer więc tylko wypieściłam pysia.



oooo to sa wlasnie dobre wiesci:multi: i tego potrzebujemy:multi:

Posted

Witaj Mozart
My sie znamy tylko z widzenia co prawda, bo jak bylem u Twoich sasiadow (Avy i Rudzika) to biegales, szczekales i tak zwracales na siebie uwage, ze nie dalo sie Ciebie nie zauwazyc.
Wiem jak ciezko jest Ci w tym boksie, wiec wujek postanowil pokryc Ci chociaz wieksza czesc boksu, jesli nie caly, daszkiem.
Mam nadzieje ze Twoi opiekunowie i wladze Fundacji sie na to zgodza bo masz koszmarnie przez brak tego dachu.
Jestem z Toba pisnko i moze sie uda dzieki cioteczkom, Maszaberli i Siekowej znalezc dla Ciebie domek na starosc.
Tyle dla Ciebie robia, wszedzie Cie oglaszaja wiec wytrzymaj jeszcze troszke bidulku kochany.
Jestes cudowny i moze jak bede nastepnym razem to uda mi sie wziac Cie na spacerek:lol:

Posted

strasznie smutny widok ten Mozart.......

i zawsze zawsze podchodzi do krat z taka miną, że tylko płakać, mimo, że psiaków tam od ... przecież jest :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...