panbazyl Posted December 17, 2011 Posted December 17, 2011 ja jak miala bym kupić motor na prezent, to wybrała bym resoraka ;) niech sobie postawi na parapecie i ludzi nie straszy na szosach. Quote
*Magda* Posted December 17, 2011 Author Posted December 17, 2011 vege* napisał(a):Bardzo ładny prezent na święta :-) Ja nie mam nic przeciwko motorom jeśli ludzie tylko jeżdżą na nich z głową, bo jak czasami jadę samochodem a obok mnie jedzie jakiś facet na ścigaczu z prędkością 200 km/h + to od razu mam nie takie wizje jakie powinnam mieć :shake: Wstyd się przyznać, ale ja z prędkością +200km/h to kiedyś auto prowadziłam :oops:, więc nie tylko na motorze tak można ;) panbazyl napisał(a):ja jak miala bym kupić motor na prezent, to wybrała bym resoraka ;) niech sobie postawi na parapecie i ludzi nie straszy na szosach. Nie będzie jeździł po szosie (bo nie ma prawka na motor :D), tylko po torze ;) Już mi zapowiedział, że jak Fasolek podrośnie, to zabieramy motor do PL i jedziemy na Pustynię Błędowską ;) Quote
łamAga Posted December 17, 2011 Posted December 17, 2011 magdabroy napisał(a):W Już mi zapowiedział, że jak Fasolek podrośnie, to zabieramy motor do PL i jedziemy na Pustynię Błędowską ;) Sama bym sobie tak poszalała :evil_lol: Quote
*Magda* Posted December 18, 2011 Author Posted December 18, 2011 understandme napisał(a):Jak samopoczucie? :) Dziękuję, bardzo dobrze :) dOgLoV napisał(a):Sama bym sobie tak poszalała :evil_lol: To się umówimy i możemy jechać razem (oczywiście z psami;)) Rozmawiałam z bratem przez telefon. Był troszkę zawiedziony, bo dzwonię rzadziej niż kiedyś. Więc mu mówię, że nie mam tyle czasu itp. A on na to, że kiedyś mi nie przeszkadzał brak czasu. No to ja mu na to, że życie się zmienia. I tekst mojego brata do mnie: A co w ciąży jesteś?? Wyparłam się :D:D:D Ale będzie zonk w Wigilię :) Quote
łamAga Posted December 18, 2011 Posted December 18, 2011 magdabroy napisał(a):Dziękuję, bardzo dobrze :) To się umówimy i możemy jechać razem (oczywiście z psami;)) Rozmawiałam z bratem przez telefon. Był troszkę zawiedziony, bo dzwonię rzadziej niż kiedyś. Więc mu mówię, że nie mam tyle czasu itp. A on na to, że kiedyś mi nie przeszkadzał brak czasu. No to ja mu na to, że życie się zmienia. I tekst mojego brata do mnie: A co w ciąży jesteś?? Wyparłam się :D:D:D Ale będzie zonk w Wigilię :) Obawiam sie ze bym tego motoru nawet nie była w stanie w pionie utrzymać :evil_lol: hehehehe chciala bym widziec mine Twojej rodziny jak to usłysza :lol: Quote
*Magda* Posted December 18, 2011 Author Posted December 18, 2011 dOgLoV napisał(a):Obawiam sie ze bym tego motoru nawet nie była w stanie w pionie utrzymać :evil_lol: hehehehe chciala bym widziec mine Twojej rodziny jak to usłysza :lol: Dałabyś radę ;) Ja też już się nie mogę doczekać widoku ich min :evil_lol::evil_lol: Quote
łamAga Posted December 18, 2011 Posted December 18, 2011 magdabroy napisał(a):Dałabyś radę ;) Ja też już się nie mogę doczekać widoku ich min :evil_lol::evil_lol: Ale radość bedzie pewnie niesamowita :multi: Quote
*Magda* Posted December 18, 2011 Author Posted December 18, 2011 dOgLoV napisał(a):Ale radość bedzie pewnie niesamowita :multi: Opiszę to napewno na wątku, ale obawiam się, że nie dam rady w pełni pokazać jaka była ich reakcja ;) Dobrze, że to już tylko 6 dni. Już mi ciężko trzymać to w tajemnicy :) Quote
łamAga Posted December 18, 2011 Posted December 18, 2011 magdabroy napisał(a):Opiszę to napewno na wątku, ale obawiam się, że nie dam rady w pełni pokazać jaka była ich reakcja ;) Dobrze, że to już tylko 6 dni. Już mi ciężko trzymać to w tajemnicy :) Ja bym chyba nie potrafiła utrzymać tego w tajemnicy :evil_lol: ale pamietam że brat z bratową też oznajmili nas o ciąży w Boże narodzenie :loveu: Quote
*Magda* Posted December 18, 2011 Author Posted December 18, 2011 dOgLoV napisał(a):Ja bym chyba nie potrafiła utrzymać tego w tajemnicy :evil_lol: ale pamietam że brat z bratową też oznajmili nas o ciąży w Boże narodzenie :loveu: U nas w święta, to się dużo dzieje ;) My (kupę czasu temu) w święta mieliśmy zaręczyny :) dwa lata temu mój brat oznajmił, że urodzi się dzidziuś :) A teraz kolejne święta z "niespodzianką" :loveu: Quote
łamAga Posted December 18, 2011 Posted December 18, 2011 magdabroy napisał(a):U nas w święta, to się dużo dzieje ;) My (kupę czasu temu) w święta mieliśmy zaręczyny :) dwa lata temu mój brat oznajmił, że urodzi się dzidziuś :) A teraz kolejne święta z "niespodzianką" :loveu: to macie niespodziankowe świeta :evil_lol: My też mieliśmy zaręczyny rok temu we wigilie :evil_lol: Quote
*Magda* Posted December 18, 2011 Author Posted December 18, 2011 dOgLoV napisał(a): My też mieliśmy zaręczyny rok temu we wigilie :evil_lol: To nie tylko ONki nas łączą ;) Quote
łamAga Posted December 18, 2011 Posted December 18, 2011 magdabroy napisał(a):To nie tylko ONki nas łączą ;) dokładnie :evil_lol::multi: Quote
*Magda* Posted December 18, 2011 Author Posted December 18, 2011 :D:D:D http://www.youtube.com/watch?v=ADRoRlR6W4o Quote
*Magda* Posted December 18, 2011 Author Posted December 18, 2011 Mały dzikus :D Tora już po ostatnim spacerku :) I po kąpieli ;) Teraz będzie mięciutka i pachnąca na święta :loveu: (i obrażona na mnie :D) Quote
łamAga Posted December 18, 2011 Posted December 18, 2011 magdabroy napisał(a):Mały dzikus :D Tora już po ostatnim spacerku :) I po kąpieli ;) Teraz będzie mięciutka i pachnąca na święta :loveu: (i obrażona na mnie :D) Uooooo jak mogłaś jej taka krzywdę zrobić :mad: to teraz poprosimy zdjęcia z kapieli :eviltong: Quote
*Magda* Posted December 18, 2011 Author Posted December 18, 2011 dOgLoV napisał(a):Uooooo jak mogłaś jej taka krzywdę zrobić :mad: to teraz poprosimy zdjęcia z kapieli :eviltong: Nie miał kto ich robić :eviltong: Bogdan musiał Torę wsadzić do wanny, a potem pilnować, żeby mi nie zwiała :) Quote
łamAga Posted December 18, 2011 Posted December 18, 2011 magdabroy napisał(a):Nie miał kto ich robić :eviltong: Bogdan musiał Torę wsadzić do wanny, a potem pilnować, żeby mi nie zwiała :) :evil_lol: u nas było na odwrót , ja trzymałam Nerona zeby nie zwiał a Sebastian go kąpał i wyzywał że ten szampon sie w ogole nie pieni i że na Nerona to cała butelka powinna byc a Paulina niedosyc ze dała pół butelki to jeszcze kazała przynieść reszte :roflt: Quote
*Magda* Posted December 18, 2011 Author Posted December 18, 2011 Jeszcze póki mi brzuch nie przeszkadza, to ja ją kąpałam :) Następną kąpiel pewnie on będzie musiał zrobić, a ja będę pilnować Toruśki ;) Ale kolejna pewnie dopiero późną wiosną, to jak będzie cieplutko, to załatwimy sprawę na podwórku ;) Quote
kalyna Posted December 19, 2011 Posted December 19, 2011 u nas to raczej tata kąpie psy :D ja ewentualnie asekuruję sprawę :D Sonię to kąpiemy 1-2 razy do roku, a Ciapka co 3-4 miesiące ale tylko on obrażony jest.... po Sonii wszystko spłynie :lol: Quote
*Magda* Posted December 19, 2011 Author Posted December 19, 2011 Z Ciapkiem, masz o tyle łatwiej, że on mały :) Jak Toruśka była szczeniakiem, to nie potrzebowałam pomocy. A teraz, jak waży blisko 30 kg i ma sporo siły, to potrzebuję pomocy. Bratowa ma jamnika (10kg), to go kąpie czasem w zlewie w kuchni, bo się mieści :D Dzisiaj Torkę wyczesałam i dopiero jest śliczniutka :loveu: Quote
łamAga Posted December 19, 2011 Posted December 19, 2011 Ja ostatnio jak ważyłam Nerona to ważył 45 kg :lol: tego to dopiero trudno utrzymać przy kąpaniu nie wspominając o Qwendzi :evil_lol: tylko Qwendzia sprawia mniej problemów przy kąpaniu niz Neron oszołom :evil_lol: Quote
kalyna Posted December 19, 2011 Posted December 19, 2011 dokładnie Ciap mały, ale po tym jak ostatnio wyskoczył z wanny i go goniłam po łazience i wszystko było mokre to miałam dość :lol: i wymiguję się od kąpania :) ale mały pies ma inną wadę, bo nie lubi jeść wszystkiego tak jak Sonia. Ona wszystko pochłonie co jest jadalne, a Ciap wybrzydza :roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.