łamAga Posted December 6, 2011 Posted December 6, 2011 [quote name='magdabroy']Dzięki :) Nie Tora jest grzeczna. Nawet odwzajemnia buziaki ;)[/QUOTE] To super :lol: Specjalnie sie przyjrzałam zdjęciom i musze przyznac ze jestem w szoku , nigdzie nie ma ani sladu siersci , u mnie jest ona wszedzie wystarczy rano nie odkurzyc to wieczorem pływam w siersci .... Quote
*Magda* Posted December 6, 2011 Author Posted December 6, 2011 W domu mamy schody pokryte wykładziną. Swego czasu, co weekend je odkurzałam, a po 2-3 dniach wyglądały jak dywan z sierści :/ Jak nie pozamiatałam kuchni co drugi dzień, to aż się kołtuny sierści zbierały :/ A teraz, odkąd Tora barf'uje (i to nie w 100%) zapomniałam o sierści :) Nawet nie pamiętam kiedy ją ostatnio czesałam, chyba jakieś 2 miesiące temu ;) Quote
łamAga Posted December 6, 2011 Posted December 6, 2011 [quote name='magdabroy']W domu mamy schody pokryte wykładziną. Swego czasu, co weekend je odkurzałam, a po 2-3 dniach wyglądały jak dywan z sierści :/ Jak nie pozamiatałam kuchni co drugi dzień, to aż się kołtuny sierści zbierały :/ A teraz, odkąd Tora barf'uje (i to nie w 100%) zapomniałam o sierści :) Nawet nie pamiętam kiedy ją ostatnio czesałam, chyba jakieś 2 miesiące temu ;)[/QUOTE] Coraz bardziej jestem przekonana co do barf'a :lol: Quote
*Magda* Posted December 6, 2011 Author Posted December 6, 2011 Masz o tyle dobrze, że możesz pytać dookoła jak będziesz miała jakieś wątpliwości ;) Bo z tego co widzę, to dużo ludzi, które zaglądają do Twojej galerii już barf'uje ;) No i możesz też popytać na tym wątku co Ci podałam link ;) Nie obrażając nikogo, ale największą wiedzę według mnie ma panbazyle i filodendron na wątku barf'owym :) Quote
łamAga Posted December 6, 2011 Posted December 6, 2011 [quote name='magdabroy']Masz o tyle dobrze, że możesz pytać dookoła jak będziesz miała jakieś wątpliwości ;) Bo z tego co widzę, to dużo ludzi, które zaglądają do Twojej galerii już barf'uje ;) No i możesz też popytać na tym wątku co Ci podałam link ;) Nie obrażając nikogo, ale największą wiedzę według mnie ma panbazyle i filodendron na wątku barf'owym :) Fajnie sie "ich" czyta :lol: a teraz tak mysle czy na korpusie kurzym nie ma zbyt ostrych kosci zeby Neron mógł je zjeść ?? moze wybrac coś innego ?? Quote
*Magda* Posted December 6, 2011 Author Posted December 6, 2011 [quote name='dOgLoV']Fajnie sie "ich" czyta :lol: a teraz tak mysle czy na korpusie kurzym nie ma zbyt ostrych kosci zeby Neron mógł je zjeść ?? moze wybrac coś innego ??[/QUOTE] Nie martw się, nic mu nie będzie ;) Oczywiście jeśli będzie go normalnie gryzł, a nie połknie w całości (wtedy może go zwymiotować). Możesz zacząć od szyji indyczej :) Ma dużo mięsa, a kostki są drobne i powinno mu łatwo pójść :) Quote
kalyna Posted December 6, 2011 Posted December 6, 2011 [quote name='dOgLoV'] a teraz tak mysle czy na korpusie kurzym nie ma zbyt ostrych kosci zeby Neron mógł je zjeść ?? moze wybrac coś innego ??[/QUOTE] pamiętaj, że najgorsze są kości gotowane. Ale surowe nic mu nie zrobią :) a co do zdjęć to zazdroszczę, że Tora ma taki efektowny kolor podpalania :loveu: bo albo mi się wydaje, albo Sonia ma taki wyleniały kolorek :lol: za to Ciapuś nadrabia :D Quote
łamAga Posted December 7, 2011 Posted December 7, 2011 [quote name='magdabroy']Nie martw się, nic mu nie będzie ;) Oczywiście jeśli będzie go normalnie gryzł, a nie połknie w całości (wtedy może go zwymiotować). Możesz zacząć od szyji indyczej :) Ma dużo mięsa, a kostki są drobne i powinno mu łatwo pójść :)[/QUOTE] To super :lol: ale dzisiaj i tak lipa :/ bo Neron oczywiście rano suchego nie ruszył i postanowił to zjeść teraz :/ wiec nie moge mu na to dac jeszcze kości :/ rozgniotłam mu jedno jajko i dałam a kosci dostanie jutro :? biedaczek sie tak drapie że az piszczy a mama mowi że pół nocy nie spała tak chodził i sie wydrapywał ehhhh [quote name='kalyna']pamiętaj, że najgorsze są kości gotowane. Ale surowe nic mu nie zrobią :) a co do zdjęć to zazdroszczę, że Tora ma taki efektowny kolor podpalania :loveu: bo albo mi się wydaje, albo Sonia ma taki wyleniały kolorek :lol: za to Ciapuś nadrabia :D[/QUOTE] Ja kiedys nawet myslalam nad tym żeby kupic Neronowi karoten w proszku i dosypywac mu do karmy ale na myśleniu sie skonczyło :lol: Quote
Karro Posted December 7, 2011 Posted December 7, 2011 A co to za łaciaty piesek na zdjęciach? ;) Pozdrawiamy :) Quote
*Magda* Posted December 7, 2011 Author Posted December 7, 2011 [quote name='dOgLoV']ale dzisiaj i tak lipa :/ bo Neron oczywiście rano suchego nie ruszył i postanowił to zjeść teraz :/ wiec nie moge mu na to dac jeszcze kości :/ rozgniotłam mu jedno jajko i dałam a kosci dostanie jutro :? biedaczek sie tak drapie że az piszczy a mama mowi że pół nocy nie spała tak chodził i sie wydrapywał ehhhh[/QUOTE] To może jutro się uda ;) A jajko zjada chętnie? Szkoda mi tego Twojego Neronka :( Biedactwo tak cierpi :(:(:( [quote name='understandme']A co to za łaciaty piesek na zdjęciach? ;) Pozdrawiamy :)[/QUOTE] A ten łaciaty piesek należy do mojej koleżanki :) Dostałam dziś zgodę na urlop :) Jadę na święta do Polski :multi::multi::multi: Quote
łamAga Posted December 7, 2011 Posted December 7, 2011 [quote name='magdabroy']To może jutro się uda ;) A jajko zjada chętnie? Szkoda mi tego Twojego Neronka :( Biedactwo tak cierpi :(:(:( [/QUOTE] Tak dzisiaj wziełam jajko i mu rozcierałam żeby skorupki były malutkie to już tąpał piszczał i prosił , uwielbia jajko tez mi go szkoda , nawet w koło bloku nie moge spokojnie z nim przejśc bo co chwile siada i sie drapie a najgorsze w tym wszystkim jest to że jak ide do weta to wiecznie słysze ze dlatego ze pies jest trzymany w domu , tysiace psów jest trzymanych w domu i jakoś nie linieja tak obficie i jakos nie maja łupieżu , następny wet kazał przestwić na inna karme bo jest alergikiem , kupuje karme sensitiv i tylko je ja i nadal to samo , już mi po prostu rece opadają ..... Quote
*Magda* Posted December 7, 2011 Author Posted December 7, 2011 Jak wcześniej mieszkałam z rodzicami, to też pies był w mieszkaniu i było ok. Wątpię, żeby to było przez mieszkanie w bloku :shake: Tysiące psów mieszka w blokach i jest dobrze. A był badany pod kątem atopowego zapalenia skóry albo na jakieś pasożyty?? Quote
łamAga Posted December 7, 2011 Posted December 7, 2011 [quote name='magdabroy']Jak wcześniej mieszkałam z rodzicami, to też pies był w mieszkaniu i było ok. Wątpię, żeby to było przez mieszkanie w bloku :shake: Tysiące psów mieszka w blokach i jest dobrze. A był badany pod kątem atopowego zapalenia skóry albo na jakieś pasożyty??[/QUOTE] Nie był :/ jak byłam z nim ostatnio z tym problemem u innej pani wet w nadziei ze wymysli coś dobrego i zaproponowalam badanie poprzez zebrania zeskrobin skóry to stwierdziła ze nie ma sensu ze on jest alergikiem i zmiana karmy na pewno pomoże .... pomogło .... w wydawaniu wiekszej kasy na karme z tym samym efektem co poprzednia :/ Quote
*Magda* Posted December 7, 2011 Author Posted December 7, 2011 A jakiś inny wet jest brany pod uwagę? Taki polecany przez kogoś, kto będzie chciał pomóc psu, a nie napełniać sobie kieszeń. Quote
łamAga Posted December 7, 2011 Posted December 7, 2011 [quote name='magdabroy']A jakiś inny wet jest brany pod uwagę? Taki polecany przez kogoś, kto będzie chciał pomóc psu, a nie napełniać sobie kieszeń.[/QUOTE] I tu jest własnie problem , bo nasz wet do ktorego chodzimy zawsze ( poza tym jednym razem co bylismy gdzie indziej i gdzie kazano nam zmienic karme ) nie bierze od nas praktycznie nic , jedynie za zastrzyki przeciwko wsciekliznie albo za kropelki advantixa to tak ale za wizyte nigdy , a jak Neron przez pół roku dostawal zastrzyki witaminowe to wykasowali mnie 20 zł !!!!!!!!!!!!! za pół roku wizyt wiec nie wiem o co chodzi :/ Napisalam do Tż-ta zeby zadzwonil do naszego weta ( pracuje tam jego dobra znajoma ) czy robia u siebie badania skorne , czekam aż sie odezwie .... Quote
*Magda* Posted December 7, 2011 Author Posted December 7, 2011 No to chyba nic innego Ci nie pozostaje, tylko naciskać na swojego weta, żeby zrobić mu badania skóry. Quote
łamAga Posted December 7, 2011 Posted December 7, 2011 [quote name='magdabroy']No to chyba nic innego Ci nie pozostaje, tylko naciskać na swojego weta, żeby zrobić mu badania skóry.[/QUOTE] Dokładnie :) A jak tam zdrówko ?? ;) Quote
*Magda* Posted December 7, 2011 Author Posted December 7, 2011 [quote name='dOgLoV'] A jak tam zdrówko ?? ;)[/QUOTE] Ogólnie dobrze :) W tamtym tygodniu zaliczyłam 2 dni chorobowego przez Fasolkę :D Wczoraj też było nieciekawie, ale dziś już ok :) Choć nie ukrywam, że już bym poszła spać :oops: Spałabym non stop i jadła zupy na śniadanie, obiad i kolację :p Do niedzieli miałam nadal tą samą wagę co przed ciążą, a dziś już 1kg więcej :crazyeye: No i brzuszek powoli rośnie :loveu: Quote
łamAga Posted December 7, 2011 Posted December 7, 2011 [quote name='magdabroy']Ogólnie dobrze :) W tamtym tygodniu zaliczyłam 2 dni chorobowego przez Fasolkę :D Wczoraj też było nieciekawie, ale dziś już ok :) Choć nie ukrywam, że już bym poszła spać :oops: Spałabym non stop i jadła zupy na śniadanie, obiad i kolację :p Do niedzieli miałam nadal tą samą wagę co przed ciążą, a dziś już 1kg więcej :crazyeye: No i brzuszek powoli rośnie :loveu:[/QUOTE] Aleeee fanie :lol: rób sobie zdjęcia miesiąc po miesiącu brzuszka będziesz miała super pamiątkę :loveu: mojemu koledze wczoraj urodziły sie dzieci dwoje chłopców Alan i Kacperek :loveu: Quote
kalyna Posted December 7, 2011 Posted December 7, 2011 dOgLoV chyba wiem o czym piszesz.... ja chciałam jechać do niego z Ciapkiem, bo też się ciągle drapie, ale zrezygnowałam. I narazie to się bujam po naszych, ale też bez znaczącego skutku. Tylko Ciap miał na plecach przy dooopce aż strupy, które śmierdziały. I drapie się o wszystko, ale sierść z niego nie leci. Jak wet dał mi szampon, żebym w nim go wykąpała i na pewno przejdzie to Ciap dostał łupieżu. Więc jakby mało było. Na razie był 2 razy odrobaczany i pewnie w week znowu pójdziemy i zobaczymy co powie. Od dłuższego czasu zauważyłam to nie ma strupków i jakby trochę mniej się drapał, ale jednak nadal coś go tam swędzi :( Quote
*Magda* Posted December 7, 2011 Author Posted December 7, 2011 [quote name='dOgLoV']Aleeee fanie :lol: rób sobie zdjęcia miesiąc po miesiącu brzuszka będziesz miała super pamiątkę :loveu: mojemu koledze wczoraj urodziły sie dzieci dwoje chłopców Alan i Kacperek :loveu:[/QUOTE] Kacperek, moje ukochane imię dla chłopca :loveu: Quote
Lucky. Posted December 7, 2011 Posted December 7, 2011 właśnie ! rób zdjęcia i nam też pokazuj ! :loveu: Quote
*Magda* Posted December 7, 2011 Author Posted December 7, 2011 [quote name='Lucky.']właśnie ! rób zdjęcia i nam też pokazuj ! :loveu:[/QUOTE] Nie będę się chwalić swoim sadłem :shake::oops: Quote
łamAga Posted December 8, 2011 Posted December 8, 2011 Ale jakim tam sadłem , pieknym brzusiem :loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.