*Magda* Posted November 13, 2011 Author Posted November 13, 2011 [quote name='vege*']Ciekawe czy będzie chłopiec czy dziewczynka :-) Masz już jakieś pomysły na imiona? Nie ważne co :) byle było zdrowe ;) Choć nie ukrywam, że byłoby miło jakby był chłopiec :) Mój tata ma wnuka i trzy wnuczki, więc jest super :) A moi teściowie mają trzy wnuczki i żadnego wnuka :( Dlatego cieszyłabym się jakby mieli wnuka, a na rodzeństwo męża już nie ma co liczyć, że będą mieć jeszcze jakieś dzieci. Chłopca chciałam Kacpra, ale mojemu mężowi się nie podoba :( On chce Teodora, a ja nie mam nic przeciwko ;) A dziewczynka musi mieć na imię Iga :) Obiecałam to sobie kilka lat temu po śmierci mojej koleżanki o takim imieniu i zdania nie zmienie. Ma być Iga i już! Quote
vege* Posted November 13, 2011 Posted November 13, 2011 [quote name='magdabroy']Nie ważne co :) byle było zdrowe ;) Choć nie ukrywam, że byłoby miło jakby był chłopiec :) Mój tata ma wnuka i trzy wnuczki, więc jest super :) A moi teściowie mają trzy wnuczki i żadnego wnuka :( Dlatego cieszyłabym się jakby mieli wnuka, a na rodzeństwo męża już nie ma co liczyć, że będą mieć jeszcze jakieś dzieci. Chłopca chciałam Kacpra, ale mojemu mężowi się nie podoba :( On chce Teodora, a ja nie mam nic przeciwko ;) A dziewczynka musi mieć na imię Iga :) Obiecałam to sobie kilka lat temu po śmierci mojej koleżanki o takim imieniu i zdania nie zmienie. Ma być Iga i już! Kacper mi się podoba, ale Teodor niezbyt :oops: Z męskich mi się podoba Maksymilian i Roch, a z żeńskich Iga właśnie mi się podoba, Roma, Rita i Helena, ogólnie mówiąc lubię rzadko nadawane imiona, imiona typu Paulina, Angelika, Sylwia itp u mnie nie przejdą :p Quote
*Magda* Posted November 13, 2011 Author Posted November 13, 2011 Teodor może nie jest jakimś cudnym imieniem, ale już skrót Teo podoba mi się bardzo :) Ja też chcę takie imię wybrać, żeby było rzadko spotykane, nieoklepane :D Na szczęście mam kilka miesięcy czasu :) Quote
*Magda* Posted November 13, 2011 Author Posted November 13, 2011 Świerzutkie zdjęcia (z wczoraj). Może nie najlepszej jakości, ale... Tora ma prywatnego masażystę :D Quote
*Magda* Posted November 13, 2011 Author Posted November 13, 2011 Julki ulubione miejsce przez większą część dnia :) Quote
vege* Posted November 13, 2011 Posted November 13, 2011 http://img24.imageshack.us/img24/2212/dsc4008w.jpg haha pozazdrościć tylko :-) Mi się bardzo podoba zdrobnienie od imienia Anatol (Tolo), ale pełna wersja już mi się mniej podoba :lol: Quote
panbazyl Posted November 13, 2011 Posted November 13, 2011 a moje imiona moich dzieci mialy laczyc Wschod z Zachodem a lacza Polnoc z Poludniem... Ruben (imie wzielismy od imienia meza kolezanki a Hiszpanii) jest imieniem biblijnym i znaczy Oto Syn a Olga to imie typowo nordyckie zakorzenione co prawda na wschodzie Europy, ale przez ksiazat Rurykowiczow przybylych z Polnocy wlasnie.... wiec z tymi imionami jest dziwnie. my szukalismy takich co sie ciezko zdrabnia :) (wiecie jakie mielismy jaja w urzedzie jak rejestrowalismy Rubena? paniusia w okienku spytala sie czy to aby nie cos obrazliwego..... kurza morda, a podobno katolicy w Polsce a znajomosc Biblii lezy i piszczy) milego wyboru imienia :) Quote
*Magda* Posted November 13, 2011 Author Posted November 13, 2011 panbazyl napisał(a):a moje imiona moich dzieci mialy laczyc Wschod z Zachodem a lacza Polnoc z Poludniem... Ruben (imie wzielismy od imienia meza kolezanki a Hiszpanii) jest imieniem biblijnym i znaczy Oto Syn a Olga to imie typowo nordyckie zakorzenione co prawda na wschodzie Europy, ale przez ksiazat Rurykowiczow przybylych z Polnocy wlasnie.... wiec z tymi imionami jest dziwnie. my szukalismy takich co sie ciezko zdrabnia :) (wiecie jakie mielismy jaja w urzedzie jak rejestrowalismy Rubena? paniusia w okienku spytala sie czy to aby nie cos obrazliwego..... kurza morda, a podobno katolicy w Polsce a znajomosc Biblii lezy i piszczy) milego wyboru imienia :) Ja też katoliczka, ale Biblia i imiona biblijne to dla mnie czarna magia :D Pewnie przez te najbliższe kilka miesięcy nie będę nic innego robić, tylko myśleć :evil_lol: Quote
Karro Posted November 13, 2011 Posted November 13, 2011 Teo bardzo fajnie brzmi :) A tak wogóle to kilka dni temu pisałaś, że jak dałaś dla Tory słomy do budy to chętnie tam siedzi. Poszłam za Twoim pomysłem i Cesar teraz śpi w budzie :multi: Quote
*Magda* Posted November 13, 2011 Author Posted November 13, 2011 understandme napisał(a):Teo bardzo fajnie brzmi :) A tak wogóle to kilka dni temu pisałaś, że jak dałaś dla Tory słomy do budy to chętnie tam siedzi. Poszłam za Twoim pomysłem i Cesar teraz śpi w budzie :multi: No widzisz jaka prosta metoda na te nasze psiaki :D Ja mam zapas słomy w garażu na całą zimę :) Quote
Karro Posted November 13, 2011 Posted November 13, 2011 magdabroy napisał(a):No widzisz jaka prosta metoda na te nasze psiaki :D Ja mam zapas słomy w garażu na całą zimę :) My musimy dowieźć jeszcze trochę bo na całą zimę nam nie starczy ;) Quote
panbazyl Posted November 13, 2011 Posted November 13, 2011 magdabroy napisał(a):Ja też katoliczka, ale Biblia i imiona biblijne to dla mnie czarna magia :D Pewnie przez te najbliższe kilka miesięcy nie będę nic innego robić, tylko myśleć :evil_lol: Teodor i Dorota to jedno i to samo imię. Tylko przestawione i "płeć" zmeniona Theo- dor i Doro-thea. A sama poszukaj co oznaczają :) Quote
*Magda* Posted November 13, 2011 Author Posted November 13, 2011 panbazyl napisał(a):Teodor i Dorota to jedno i to samo imię. Tylko przestawione i "płeć" zmeniona Theo- dor i Doro-thea. A sama poszukaj co oznaczają :) Teodor: dar Boży, darowany przez Boga Już mi się to imię bardziej podoba :) Quote
*Magda* Posted November 14, 2011 Author Posted November 14, 2011 Napadały mnie wątpliwości co do wyniku testu, więc dziś zrobiłam drugi ;) i dla pewności innego producenta. Wynik: :loveu::bigcool: Quote
panbazyl Posted November 14, 2011 Posted November 14, 2011 no komentować wyników testu nie bedę, bo widać jak na teście :) (ja sobie zostawilam na pamiatkę test.... z wynikiem) GRATULACJE!!!!!!! Quote
*Magda* Posted November 14, 2011 Author Posted November 14, 2011 panbazyl napisał(a):no komentować wyników testu nie bedę, bo widać jak na teście :) (ja sobie zostawilam na pamiatkę test.... z wynikiem) GRATULACJE!!!!!!! Ja też sobię zostawię :) Na tym pierwszym nic już nie widać, bo to był jakiś elektorniczny i wynik zniknął po 1 dniu :( Dlatego dziś kupiłam zwykły paskowy ;) Dzięki :calus: Quote
panbazyl Posted November 14, 2011 Posted November 14, 2011 ten z paskowego jest 'pancerny" wytrzyma spokojnie w pamiętniku :) Jadasz kwas foliowy? (w PL Folik np - polscy lekarze zalecają jeszcze przed zajściem w ciążę aby to przyjmować) Na ewentualne nudności (ja nie mialam czegoś takiego w żadnej z dwóch ciąż) mozesz pić herbatkę z imbiru (ginger) - plasterek świeżego zalewasz wrzatkiem i pijesz. Pilnuj wynikow na "żelazo" we krwi, zwłaszcza w 3 trymestrze - aby nie dopuscic do anemii (nie jest to dobre dla nikogo). A z resztą - sama za chwilę będziesz specjalistką w tym wszystkim :) (w PL mamy na prawdę świetnych lekarzy i polożne, w Irlandii - mam tam rodzine - jest o kilka poziomów słabiej jak w PL!!! - tak moge napisac na podstawie wląsnych doświadczeń z polskimi lekarzami i opowieści z Irlandii) Quote
*Magda* Posted November 14, 2011 Author Posted November 14, 2011 panbazyl napisał(a):ten z paskowego jest 'pancerny" wytrzyma spokojnie w pamiętniku :) Jadasz kwas foliowy? (w PL Folik np - polscy lekarze zalecają jeszcze przed zajściem w ciążę aby to przyjmować) Na ewentualne nudności (ja nie mialam czegoś takiego w żadnej z dwóch ciąż) mozesz pić herbatkę z imbiru (ginger) - plasterek świeżego zalewasz wrzatkiem i pijesz. Pilnuj wynikow na "żelazo" we krwi, zwłaszcza w 3 trymestrze - aby nie dopuscic do anemii (nie jest to dobre dla nikogo). A z resztą - sama za chwilę będziesz specjalistką w tym wszystkim :) (w PL mamy na prawdę świetnych lekarzy i polożne, w Irlandii - mam tam rodzine - jest o kilka poziomów słabiej jak w PL!!! - tak moge napisac na podstawie wląsnych doświadczeń z polskimi lekarzami i opowieści z Irlandii) Biorę właśnie Folik od ponad miesiąca. Kupiłam sobie półroczny zapas jak byłam na początku października w PL :) Pierwsze mdłości zaliczyłam w sobotę popołudniu. Na szczęscie trwały może 2-3 minuty i przeszło. Do dziś jest ok ;) W tym tygodniu lekarz nie ma wolnego terminu, więc pójdę dopiero w następnym tygodniu. Z tego co się orientuję, od moich koleżanek, które są już "po", to opieka jest na wysokim poziomie. Badania robione bez żadnych problemów ;) Potem sam poród w szpitalu też bez zarzutów (to też z opowieści koleżanek). Badania krwi na żelazo chyba będą jednymi z pierwszych. A jak jest z kawą? Mogę ja pić czy nie? Do tej pory piłam rozpuszczalną, za parzoną nie przepadam. Quote
panbazyl Posted November 14, 2011 Posted November 14, 2011 ja w ogóle kawy nie piję. Organizm i tak sam Ci powie co będzie chciał - w pewnym momencie zdziwisz się że zaczynasz jeść czy pić rzeczy o których nawet nie myślalaś, ze sie do jedzenia nadają :) Ja w pierwszej ciąży bardzo trzymalam się zalecanej diety - tego co wolno a co nie, to bylo dla mniej jak jakaś świętość. Jedynie co pzred porodem jadlam wielkie ilości bialych lodów I co z tego mam - ano, ze Ruben wielu potraw nie ruszy, bo nie,za to uwielbia biale lody..... W drugiej ciąży dalam sobie z tym spokój. wsłuchiwalam sie w organizm - na co mialąm ochote to jadlam a co bylo wrogiem to omijalam - tylko wódki i kawy nie pilam - bo nie lubię. I jaki efekt - Olga jada wszystko a najbardziej ulubioną przystawką sa kapary..... tak bylo u mnie. a za jakis czas piszesz nam co u Ciebie. a pewno będzie inaczej niz u wszystkich - bo to bardzo nepowtarzalny czas :) (a czego żałowałam po porodzie? ano tego, ze nie urodziłam bliźniaków (hahaha!) i tego, że mi w brzuchu nic już nie skacze i nie kopie....) Quote
*Magda* Posted November 14, 2011 Author Posted November 14, 2011 Ja nie wiem czy chciałabym odrazu bliźniaki :) Nikt mi przy nich nie pomoże, moja mama nie żyje od ponad 3 lat, a teściowa jest już w takim wieku (73lata), że nie mogę jej obarczać prośbą o pomoc przy maleństwie/ach ;) W tamtym tygodniu wogóle nie piłam kawy. Nie miałam wogóle na nią ochoty, a jeszcze nie wiedziałam, że mogę być w ciąży, choć uwielbiam kawę :) A dziś miałam ochotę na poranną kawę. No to sobie zrobiłam, tylko słabszą i z większą ilością mleka. Quote
panbazyl Posted November 14, 2011 Posted November 14, 2011 dasz radę :) choć będzie dziwne, smiesznie, strasznie. Róznie. ja swoje maluchy (róznica wieki 3 lata) praktycznie sama wychowywalam, bo nie mial mi kto pomóc, dałam radę. Tylko wiele spraw musialam pozmieniać, poprzeklądać, co innego stało się ważne. Quote
kalyna Posted November 14, 2011 Posted November 14, 2011 To teraz jak będę odwiedzać wątek Tory to się trochę dowiem o ciąży itp, choć mi się na razie nie spieszy :) http://img573.imageshack.us/img573/5001/dsc4031l.jpg Tora przechodzi wstępne szkolenie z zakresu wychowywania dzieci :) a mąż już wie? i jak zareagował? Quote
*Magda* Posted November 14, 2011 Author Posted November 14, 2011 [quote name='kalyna']To teraz jak będę odwiedzać wątek Tory to się trochę dowiem o ciąży itp, choć mi się na razie nie spieszy :) http://img573.imageshack.us/img573/5001/dsc4031l.jpg Tora przechodzi wstępne szkolenie z zakresu wychowywania dzieci :) a mąż już wie? i jak zareagował? Nawet nie wiesz kiedy zapragniesz zostać mamą ;) Teraz może nie, ale za pół roku albo rok może się dużo zmienić :) Mąż jeszcze nie wie :D Powiem mu w środę wieczorem jak wrócę z pracy ;) Jestem taka szczęśliwa, że dziś chciałam się przyznać bratu przez telefon, że jestem w błogosławionym stanie :) Ale się opamiętałam :) Najgorsze jest to, że w piątek przyjeżdża mój drugi brat do nas na weekend. Wiezie jakiejś klientce meble do Holandii i będzie cały weekend u nas. Będę musiała bardzo uważać, żeby się niczego nie domyślił. Muszą poczekać na takie wieści do Bożego Narodzenia :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.