Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

panbazyl napisał(a):
ja mialam plan postawic budy na podwórku, ale w celach ozdobnych. teraz wiem, ze jak to zrobię to zamieszkają tam moje dzieci a psy w ich łózkach....


Niegrzeczne te Twoje dzieci ;) albo Ty jakaś wyrodna matka, że chcesz dzieci do budy wygonić :D
Gdybym nie pracowała tyle godzin, to buda nie byłaby potrzebna; Tora byłaby cały dzień w domu. A tak, niestety... Ale mam nadzieje, że wkrótce się to zmieni ;)

Posted

magdabroy napisał(a):
Niegrzeczne te Twoje dzieci ;) albo Ty jakaś wyrodna matka, że chcesz dzieci do budy wygonić :D
Gdybym nie pracowała tyle godzin, to buda nie byłaby potrzebna; Tora byłaby cały dzień w domu. A tak, niestety... Ale mam nadzieje, że wkrótce się to zmieni ;)

a jedno i drugie, z tym, ze psy wolą mieszkać w dziecięcych lózkach a dzieci w ich klatce.... Taka wymiana miedzygatunkowa.
U mnie jest tak, ze póki mlody pies to ma klatkę w domu w której mieszka na czas moje nieobecności, bo laby są durne i do wieku ok 2 lat sporo niszczą tak po prostu dla czystego sportu, potem im nagle przechodzi. Więc najmłodszy zawsze klatkuje jak są same w domu a reszta nie. Jak ktoś jest z nimi to nigdy nic nie zmalują, tylko jak sa same.

Posted

kalyna napisał(a):
Jak tam z Torą? coś jeszcze się dzieje czy przeszło jej?


Sama nie wiem :shake: Tydzień temu Tora wyżygała wątróbkę z papką, potem przez dwa dni miała żółtawą, obślizgłą kupę, do tego żygała białą pianą. Kupa już jest w normie, ale codziennie jest jeden żyg dziennie z białej piany. Co dziwne, ten żyg jest tylko w godzinnach rannych. Byłam dziś u weta i na początek dostałam tabletki na odrobaczenie. Jak nie pomogą, to muszę jechać jeszcze raz.
Ale tak sobie dziś pomyślałam, że może Torce nie służy barf?! No bo te żygi są tylko rano, tak jakby po jedzeniu wieczornym, a wieczorem dostaje surowe żarełko. Rano dostaje jeszcze suchą karmę, bo wykańczam brita, którego kupiłam zanim przeszliśmy na barf. A żyg jest zanim dostanie śniadanie, dlatego pomyślałam, że przyczyną może być kolacja (czyli surowe).
Mam nadzieję, że to tylko robaki i że tabletki pomogą :roll:

panbazyl napisał(a):
przepraszam za offa, ale szukam koniarzy i ich oceny koni z tego wątku
http://www.dogomania.pl/threads/217399-Prosz%C4%99-o-ocen%C4%99 bo wedle właścicieli wszystko ok, ale jak dla mnie czas na interwencję


A piekną onke pzdrawiamy :)


Nie ma problemu ;)

Dziękuję za pozdrowienia :p

Posted

u mnie Ciap jak miał żygi pianowe to okazało się, że miał tasiemca. Ale do tego go rzucało itp :(

3mam kciuki aby okazało się, że to tylko robaczki... ja Ciapka muszę odrobaczać, bo od 2 miesięcy się drapie, a wet tylko 2 serię zastrzyków mu dał po 3 i powinno przejść a jak nie przeszło to znowu. jakby było chociaż trochę lepiej to może i 3 raz też poszłabym, ale jak nie ma różnicy to po co w psa ładować zastrzyki. Łupieżu nie ma, pcheł też nie, gruczoły czyściutkie, kurczaka odstawiłam i żadnej różnicy...cały czas czekam i obserwuje, że może samo przejdzie, ale nie. Kąpałam go nawet w szamponie antybakteryjnym i nic... więc w czwartek idę po tabletki, a jak nic to jadę do weta co robił Sonii sterylkę...

Posted

Torę nie rzuca, zachowuje się normalnie, nie chudnie, je, bawi się-tylko te białe żygi :( Jak się okaże, że to były robale, to jeszcze muszę pędzić do weta po tabletki dla Lumpka, bo mają za sobą kontakt.
Dziś wieczorem dostanie tabletki i mam nadzieje, że dzień lub dwa i wszystko się wyjaśni ;)

Posted

Witamy się :)
http://img510.imageshack.us/img510/1888/dsc3915v.jpg jaka kochana minka:loveu: cudnie jej w tych szeleczkach ;)
http://img502.imageshack.us/img502/5820/dsc3942.jpg cudoo
Ale się Tora ładnie bawi z małymi psiakami, czemu moje Krowa tak nie umie.. Z budą u mnie było podobnie, najpierw pies w ogóle nie chciał tam wchodzić, a z czasem się przekonał i teraz nawet spać mu się tam zdarza. Acz słomy mu tam wkładać nie próbowaliśmy, może kiedyś spróbuję.

Posted

Avaloth napisał(a):
Witamy się :)
jaka kochana minka:loveu: cudnie jej w tych szeleczkach ;)
cudoo


Cześć :)
Dzięki za komplementy ;)

Dzwoniłam dziś do mojej pani wet w PL w sprawie Tory. Mam się nie martwić, bo to czym żyga to tylko ślina ;) Prawdopodobnie jej układ trawienny ma jakieś zaburzenie i jak jest pusty, to Tora żyga śliną. Wyśle mi pocztą tabletki na osłonę całego układu pokarmowego i powinno być ok :) Narazie tylko zwiększam jej kolację, żeby rano nie miała tak pustego brzuszka ;) tylko muszę pilnować wagi, żeby nie przytyła :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...