Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kaaasia napisał(a):
Cześć środowo :smile:


Cześć :)




Zabiję Lumpka albo powieszę go za ten jego uszczerbiony język :angryy: Mam w pojemniczku przegotowaną wodę na mleko dla Theosia. Jak jest pora karmienia, to tylko podgrzewam i Theoś ma szybko mleczko :) Dziś wchodzę do kuchni, a Lumpek siedzi na blacie kuchennym i pije wodę właśnie z tego pojemnika :mad: A miska z wodą stoi na przeciwko blatu :mad:

Posted

dOgLoV napisał(a):
Hejka ;)

nie zabijaj go :modla: on na pewno nie chciał :roll: tylko mu sie miseczki pomyliły :evil_lol:


Hejka :)

Narazie jeszcze żyje :eviltong: Ale jeszcze raz go złapie na podpijaniu wody w pojemnika, to zawiśnie :evil_lol:

Posted

magdabroy napisał(a):
Hejka :)

Narazie jeszcze żyje :eviltong: Ale jeszcze raz go złapie na podpijaniu wody w pojemnika, to zawiśnie :evil_lol:


kotu wody żałować :roll: ja nie wiem :evil_lol:

Posted

dOgLoV napisał(a):
kotu wody żałować :roll: ja nie wiem :evil_lol:


Ma miskę z zawartością 2,5 litra :evil_lol: Jak mu mało, to mu naleję wody do wanny :diabloti:

Posted

Witajcie :loveu:
Tradcyjnie przyszlam ponadrabiac zaleglosci :oops:
Nie czytalam wszystkiego, ale cos z tej waszej paplaniny wychwycilam :evil_lol: Teos (zauwazylam ze ostatnio piszesz Madziu "Theodor", a nie Teos jak kiedys :evil_lol: Moze to przez te ukonczone 3 miechy :multi:) kurcze atleta... umie juz sie przewracac z boczku na bok no no :loveu:

Fotki piekne! Nasza Miziasta na szczescie nie terroryzuje kwiatkow ale kocha do domu wchodzic przez uchylone okno i nie jednego kwiatka ma przez to na sumieniu :mad:

Tulimy cieplo :calus:

Posted

:: FiGa :: napisał(a):
Witajcie :loveu:
Tradcyjnie przyszlam ponadrabiac zaleglosci :oops:
Nie czytalam wszystkiego, ale cos z tej waszej paplaniny wychwycilam :evil_lol: Teos (zauwazylam ze ostatnio piszesz Madziu "Theodor", a nie Teos jak kiedys :evil_lol: Moze to przez te ukonczone 3 miechy :multi:) kurcze atleta... umie juz sie przewracac z boczku na bok no no :loveu:

Fotki piekne! Nasza Miziasta na szczescie nie terroryzuje kwiatkow ale kocha do domu wchodzic przez uchylone okno i nie jednego kwiatka ma przez to na sumieniu :mad:

Tulimy cieplo :calus:


Ale masz na myśli, że piszę pełne imię, czy to, że piszę je z "h"?? Bo z tego co mi się wydaje to z "h" piszę praktycznie od jego urodzenia ;)

Aż mi gorąco od tego Twojego tulenia :evil_lol:

bira napisał(a):
Sie witam i pytam gdzie nowe fotki?


biscuit napisał(a):
Właśnie, właśnie, prosimy o zdjęcia ;)


:hmmmm:
Nadrobię zaległości i jak zdążę, to wrzucę jeszcze dzisiaj ;) A jak nie zdążę, to nie wiem kiedy :eviltong:

Posted

:: FiGa :: napisał(a):
O cale imie ;) Tak powazniej brzmi :evil_lol:


Bo jakoś tak nawet przestałam mówić do niego Theoś :oops: Ciągle mówię do niego Theodorek (albo "moja franca" :evil_lol:)

Posted

magdabroy napisał(a):
Cześć Patisa :multi:
Theodor za 10 dni skończy 3 miesiące :)
A ja dzisiejszej nocy po karmieniu małego, nie mogłam zasnąć i przypominałam sobie dzień kiedy go urodziłam :loveu: Tęskno mi za tymi pierwszymi chwilami jak go zobaczyłam :loveu:
Dziękuję za tyle komplementów pod adresem mojego syneczka :):loveu:





Oj bo genialny jest. ja co chwilę sobie przypominam jak to było jak urodziłam Antosia i tez juz mi teskno.
ale powiem Ci, ze jest coraz cudowniej! im Maluszek wiekszy tym coraz bardziej kochany, choc juz po porodzie wydawalo mi sie ze bardziej sie kochac nie da! :loveu: Moje Cudo genialnie sie dogaduje z psami ( po mamusi :cool3: ), juz na wystawie był z nami. :cool3:

niech rosnie zdrowiusieńko! ;)

Posted

Patisa napisał(a):
Oj bo genialny jest. ja co chwilę sobie przypominam jak to było jak urodziłam Antosia i tez juz mi teskno.
ale powiem Ci, ze jest coraz cudowniej! im Maluszek wiekszy tym coraz bardziej kochany, choc juz po porodzie wydawalo mi sie ze bardziej sie kochac nie da! :loveu: Moje Cudo genialnie sie dogaduje z psami ( po mamusi :cool3: ), juz na wystawie był z nami. :cool3:

niech rosnie zdrowiusieńko! ;)


Dzięki :)
Mi też czasem tęskno do dnia jak się urodził :loveu: A czasem już bym chciała, żeby siedział, chodził... :loveu:
Na tą chwilę Theodorek patrzy jak zahipnotyzowany na psa i kota :loveu: Będzie miał zwierzęcego świra jak jego mamusia :D

Posted

magdabroy napisał(a):
Dzięki :)
Mi też czasem tęskno do dnia jak się urodził :loveu: A czasem już bym chciała, żeby siedział, chodził... :loveu:
Na tą chwilę Theodorek patrzy jak zahipnotyzowany na psa i kota :loveu: Będzie miał zwierzęcego świra jak jego mamusia :D


każdy etap w życiu dziecka jest fajny ale ja też czasem tęsknię do 3-kilowego noworodka, który głównie śpi i je ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...