Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dobry wieczór :)

[quote name='magdabroy']Zabiję Lumpka albo powieszę go za ten jego uszczerbiony język :angryy: Mam w pojemniczku przegotowaną wodę na mleko dla Theosia. Jak jest pora karmienia, to tylko podgrzewam i Theoś ma szybko mleczko :) Dziś wchodzę do kuchni, a Lumpek siedzi na blacie kuchennym i pije wodę właśnie z tego pojemnika :mad: A miska z wodą stoi na przeciwko blatu :mad:
:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

http://i1169.photobucket.com/albums/r520/magdabroy/DSC_7887.jpg?t=1349981591 :loveu:

http://i1169.photobucket.com/albums/r520/magdabroy/DSC_7896.jpg?t=1349981596 ufff jednak żyje, nie zabiłaś go :multi::evil_lol:

Posted

[quote name='biscuit']http://i1169.photobucket.com/albums/r520/magdabroy/DSC_7895.jpg?t=1349981593 ładnie, ładnie, pozwalasz kotu jakieś zielska zażywać :diabloti::evil_lol:

Ciiiiiiiiiii :evil_lol:

[quote name='agaga21']3 czy 4 nie ważne jak teraz trzeba 10 nosić ;)

No fakt ;) Były 4, a teraz prawie 7 :roll:

[quote name='unikatowydiament']extrrrrrrrrrrrrrrrrrra:loveu:

Dzięki :)

[quote name='Ptysiak']Dobry wieczór :)

http://i1169.photobucket.com/albums/r520/magdabroy/DSC_7887.jpg?t=1349981591 :loveu:

http://i1169.photobucket.com/albums/r520/magdabroy/DSC_7896.jpg?t=1349981596 ufff jednak żyje, nie zabiłaś go :multi::evil_lol:

Dobry wieczór Iza :)

Te zdjęcia były robione kilka dni temu, więc nie masz pewności czy jeszcze żyje :evil_lol::eviltong:

[quote name=':: FiGa ::']Dobry wieczor Kochani :)

http://i1169.photobucket.com/albums/r520/magdabroy/DSC_7897.jpg?t=1349981597
Ten wzrok mowi wszystko.... nie bawia sie ze mna :placz: :evil_lol:

Dobry wieczór Sylwia :)

Nie daję rady bawić się równocześnie z Torą, Lumpkiem, Theodorkiem i jeszcze robić zdjęcia, żebyście mieli co oglądać :eviltong:

Posted

justysiek napisał(a):
:evil_lol:
weź, dalej uwierzyć nie mogę:loveu: chyba po usg dopiero uwierzę!


Nawet po usg będziesz miała momenty zwątpienia czy to prawda ;) Ale jak już się zacznie ruszać i będziesz to czuła... :loveu: Wtedy nie zwątpisz nawet na chwilę, że to prawda :)

Posted

magdabroy napisał(a):
Nawet po usg będziesz miała momenty zwątpienia czy to prawda ;) Ale jak już się zacznie ruszać i będziesz to czuła... :loveu: Wtedy nie zwątpisz nawet na chwilę, że to prawda :)


jej, ale dziwne uczucie, szok:loveu:
no na pewno tak bedzie.
Cezar chyba coś czuje bo nie odstepuje mnie na krok i spi z mojej strony przy lozku.

Posted

Przedszkole się tu robi...:lol:
Przyszłam się przywitać,bo nie wyrabiam na zakrętach przez to szkolnictwo wyższe i nie mogę teraz już wcale nadrobić wątków...:oops:

Posted

justysiek napisał(a):
jej, ale dziwne uczucie, szok:loveu:
no na pewno tak bedzie.
Cezar chyba coś czuje bo nie odstepuje mnie na krok i spi z mojej strony przy lozku.


Coś jest w tych zwierzakach ;) U mnie jeszcze nie było nic widać (nie rósł jeszcze brzuch), a Tora każdego dnia kładła się na moich stopach i wpatrywała się w mnie :loveu: Jakby z pytaniem: "a będziesz mnie jeszcze kochać?" Wcześniej nigdy mi się na stopach nie kładła :roll: To chyba za sprawą hormonów ;) Ja innego wyjaśnienia nie widzę :)

aganela napisał(a):
Przedszkole się tu robi...:lol:
Przyszłam się przywitać,bo nie wyrabiam na zakrętach przez to szkolnictwo wyższe i nie mogę teraz już wcale nadrobić wątków...:oops:


Już Kalyna się smiała, że będziemy zakładać wirtualny żłobek, a potem przedszkole :D
Fajnie, że wpadłaś choć przelotem ;)

Posted

magdabroy napisał(a):
Coś jest w tych zwierzakach ;) U mnie jeszcze nie było nic widać (nie rósł jeszcze brzuch), a Tora każdego dnia kładła się na moich stopach i wpatrywała się w mnie :loveu: Jakby z pytaniem: "a będziesz mnie jeszcze kochać?" Wcześniej nigdy mi się na stopach nie kładła :roll: To chyba za sprawą hormonów ;) Ja innego wyjaśnienia nie widzę :)



Już Kalyna się smiała, że będziemy zakładać wirtualny żłobek, a potem przedszkole :D
Fajnie, że wpadłaś choć przelotem ;)


powiem Ci, że to możliwe, bo on nigdy się tak nie zachowywał, chyba czują te zwierzaki!:)

Posted

justysiek napisał(a):
tak:):loveu:
ciekawe jak Cezar zareaguje na dzidzi.


Owczarek, mądry pies to i mądrze zareaguje :) Napewno Sebek będzie musiał przynieść ze szpitala ubranko małego do powąchania, zanim wrócicie do domu ;)
My dostaliśmy na pamiątkę śpioszki z sygnaturką szpitala, w którym rodziłam ;) Theodorek był w nie ubrany zaraz po porodzie :) Następnego dnia jak go pielgniarka przebrała i dała mi te śpiochy, to Bogdan odrazu zabrał je do domu ;) Tora była bardzo zainteresowana co to za nowy zapach :)

Posted

A moje kompletnie olewaly, kiedy Seban przynosil do wachania ciuszki za szpitala. Nie mialy ovhoty nawet spojzec ;-) A z Bianka wachac nie bylo co, bo po kilku godzinach w domu byla ;-)

Posted

magdabroy napisał(a):
Owczarek, mądry pies to i mądrze zareaguje :) Napewno Sebek będzie musiał przynieść ze szpitala ubranko małego do powąchania, zanim wrócicie do domu ;)
My dostaliśmy na pamiątkę śpioszki z sygnaturką szpitala, w którym rodziłam ;) Theodorek był w nie ubrany zaraz po porodzie :) Następnego dnia jak go pielgniarka przebrała i dała mi te śpiochy, to Bogdan odrazu zabrał je do domu ;) Tora była bardzo zainteresowana co to za nowy zapach :)



no na pewno tak bedzie,
mam nadzieje, ze bedzie grzeczny, bo Torka to jest starsza i madrzejsza a on glupol bo mlody jeszcze:)
ale mam nadzieje ze bedzie dobrze!

Posted

bira napisał(a):
A moje kompletnie olewaly, kiedy Seban przynosil do wachania ciuszki za szpitala. Nie mialy ovhoty nawet spojzec ;-) A z Bianka wachac nie bylo co, bo po kilku godzinach w domu byla ;-)


Ty nie zdążyłaś jeszcze ochłonąć, a już byłaś w domu :)

Angi napisał(a):
hejka... :D


Hejka :)

justysiek napisał(a):
no na pewno tak bedzie,
mam nadzieje, ze bedzie grzeczny, bo Torka to jest starsza i madrzejsza a on glupol bo mlody jeszcze:)
ale mam nadzieje ze bedzie dobrze!


Starsza i troszkę mądrzejsza, ale uwierz, że też ma jeszcze pstro w tej swojej głowie :D Zanim urodzisz, to Cessaro będzie miał półtora roku, więc będzie "mądrzejszy" ;)

Posted

magdabroy napisał(a):
Ty nie zdążyłaś jeszcze ochłonąć, a już byłaś w domu :)



Hejka :)



Starsza i troszkę mądrzejsza, ale uwierz, że też ma jeszcze pstro w tej swojej głowie :D Zanim urodzisz, to Cessaro będzie miał półtora roku, więc będzie "mądrzejszy" ;)


no mam nadzieje:):):)

Posted

my nie dawaliśmy do wąchania ciuszków i też nie było problemu :) myślę, że większość psów nie ma jakichś wielkich problemów z zaakceptowaniem dzidziusia, jeśli się psa nie odrzuca wtedy, nie zmienia się nastawienia do niego itp.

faktycznie psy chyba czują że ktoś jest w 2-paku, bo moje pod koniec ciąży dały mi "chrzest bojowy" bym się mogła do siuśków przyzwyczaić...cała trójca zaczęła lać w domu! dobry miesiąc lały praktycznie dzień w dzień. poszłam do szpitala i...lanie się skończyło!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...