Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Ty$ka']Ajajajaja, Theosi szybkiego powrotu do zdrówka.

Dzięki :)

[quote name='Yuki_']Theoś złe geny ma :roll:

No :evil_lol:

[quote name='marta1624']Biedny Theo :roll: Mam nadzieję że to tylko słońce ;)

Tylko słońce, jestem pewna ;)

[quote name='dOgLoV']No to miałaś nie ciekawie :roll: Sebastian też calą noc nie spal bo go zimną trzęsło ale jak mu mówiłam zeby cały dzien na słoncu nie robił to mnie nie słuchał :mad: teraz trzeba uważąć , to słońce jest bardzo niebezpieczne zwłaszcza dla takich maluszków jak Theoś :roll:

Z takimi objawami właśnie, Bogdan trafił pod kroplówkę ;)

[quote name='agaga21']nie trudno się przegrzać w te upały. dorosłego może to słońce powalić a co dopiero dziecko. oby jutro było lepiej.

Już dziś było lepiej ;)
Od 5 rano jak dałam mu nurofen, tak do tej chwili nic :)

Posted

Bo się dziś zasiedzieliśmy ;)
O godz. 20 pojechaliśmy wykąpać sucz, bo wcześniej się nie dało :shake:
O 21 położyłam młodego spać i...tatuś poszedł moczyć tyłek w basenie, a ja obok na leżaczku sączyłam piwko :loveu:
No i dopiero chwilę temu weszliśmy do domu :D

Posted

[quote name='magdabroy']Jak usłyszała, że jedziemy nad wodę, to mało się nie posrała ze szczęścia :evil_lol:[/QUOTE]
Nie dziwię się jej :D My najwcześniej w poniedziałek pojedziemy, bo weekend to duuuużo ludzi :roll:

Posted

jako zaawansowane stadium nietoperza nie napiszę Wam, o której chodzę spać bo wygram wszelkie licytacje :eviltong:
nadrobiłam, Madzia, wątek - najbardziej podobała mi się przygoda Bogdana ze storczykami :loveu: :grin:

ja mam tylko jedną pijacką przygodę z tż-tem, bo zazwyczaj to ja padam, a nie on :diabloti: ale raz się urżnął jak prosiak, haftował dalej niż widział i coś mi zaświtało, żeby dać mu wypić sodę oczyszczoną...nie wiem skąd to wzięłam, ale uznałam, że na 100% pomoże, tylko...sypnęło mi się proszku do pieczenia, a nie sody :grin::grin:

biedny tż, myślałam, że umrze tej nocy :candle: ale jakimś cudem nic mu się nie stało, ale mnie prawie udusił w nagrodę za moją pomysłowość :diabloti:

Posted

[quote name='Baski_Kropka']Samą by mnie poskręcało z radości, jak by mnie ktoś chciął nad wode zabrać leniuchować :P
Dobrej nocy :)[/QUOTE]

Chętnie bym zobaczyła Cię poskręcaną :evil_lol:

[quote name='dOgLoV']Hejka ;)

Jak tam Theoś dzisiaj ? ;)[/QUOTE]

Hej :)

Theoś dobrze :)
Byliśmy na basenie i tak szalał w wodzie, że musiałam go siłą z niej wyciągać, bo miał policzki i ręce aż fioletowe :roll:

[quote name='marta1624']Hejka Magulek ;)[/QUOTE]

Cześć Martulek :p

[quote name='Ty$ka']Cześć Magda :) Sama pojechałabym nad wodę.[/QUOTE]

Cześć Justyna :)
No to w drogę ;)

[quote name='Pani Profesor']
nadrobiłam, Madzia, wątek - najbardziej podobała mi się przygoda Bogdana ze storczykami :loveu: :grin:

ja mam tylko jedną pijacką przygodę z tż-tem, bo zazwyczaj to ja padam, a nie on :diabloti: ale raz się urżnął jak prosiak, haftował dalej niż widział i coś mi zaświtało, żeby dać mu wypić sodę oczyszczoną...nie wiem skąd to wzięłam, ale uznałam, że na 100% pomoże, tylko...sypnęło mi się proszku do pieczenia, a nie sody :grin::grin:

biedny tż, myślałam, że umrze tej nocy :candle: ale jakimś cudem nic mu się nie stało, ale mnie prawie udusił w nagrodę za moją pomysłowość :diabloti:[/QUOTE]

Zaufaj mi, że Bogdan ma na sumieniu coś więcej zarzyganą ścianę i połamane storczyki :diabloti:
Ale to było kupę lat temu i teraz się z tego śmiejemy :D Choć wtedy miałam ochotę go zabić :mad:

Posted

[quote name='dOgLoV']To super że wypad na basen sie udał :loveu:[/QUOTE]

Udał się, udał ;)
Tylko czemu tam było tyle ludzi :hmmmm: Przecież 34'C w cieniu, to nie jest powód, żeby masowo pchać się na basen :diabloti:

A już prawie byliśmy dziś spakowani, żeby jechać na weekend nad morze :loveu:
Ale po Theosia przedwczorajszym chorowaniu, trzeba było sobie odpuścić :roll:

Posted

[quote name='magdabroy']Udał się, udał ;)
Tylko czemu tam było tyle ludzi :hmmmm: Przecież 34'C w cieniu, to nie jest powód, żeby masowo pchać się na basen :diabloti:

A już prawie byliśmy dziś spakowani, żeby jechać na weekend nad morze :loveu:
Ale po Theosia przedwczorajszym chorowaniu, trzeba było sobie odpuścić :roll:[/QUOTE]

Nie no co Ty tak zimno to w domu powinni siedzieć :diabloti:

Lepiej było nie ryzykować ale straciliscie weekend nad morzem :roll:

Posted

[quote name='dOgLoV']Nie no co Ty tak zimno to w domu powinni siedzieć :diabloti:

Lepiej było nie ryzykować ale straciliscie weekend nad morzem :roll:[/QUOTE]

Oczywiście, że w domu :D

No straciliśmy :(
Boję się, że kolejny się taki nie nadarzy :shake:
Zresztą, Kasia wczoraj wyjechała na wakacje, więc nawet nie miałabym do kogo się na kawę wprosić :evil_lol:

Posted

[quote name='magdabroy']Oczywiście, że w domu :D

No straciliśmy :(
Boję się, że kolejny się taki nie nadarzy :shake:
Zresztą, Kasia wczoraj wyjechała na wakacje, więc nawet nie miałabym do kogo się na kawę wprosić :evil_lol:[/QUOTE]

Kawe bys sobie kupiła :eviltong:

pewnie nie raz bedziesz jeszcze miała okazje jechać ;)

Posted

[quote name='magdabroy']Taka kupna, to nie to samo co z kimś i u kogoś :eviltong:[/QUOTE]

ale wiesz , morze by Ci brak kawy u kogoś i z kims wynagrodziło :evil_lol:

Posted

No wiesz... prawka człek nie ma, więc nie pojedzie. Skrzydeł brak, to też nad wodę nie poleci :D
Szkoda, że morze Wam umknęło, no ale zdrowie ważniejsze.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...