Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

:: FiGa :: napisał(a):
Oddam sie dobrowolnie... czekam na chloste :oops:


Chłosty nie będzie, pod warunkiem, że się poprawisz :diabloti:
A tak na marginesie, bo pewnie nie przeczytasz wszystkiego co zaległe, to będzie chłopiec ;)

Posted

A ja chuste bardzo chwale. Mialam zwykla elastyczna. Poczatkowowo przerazalo mnie to wiazanie, ale to latwizna. Dwa razy pocwiczylam na misku i bulo ok, to wsadzilam Inge. Nosidlo tez mialam, ale dlamnie byla porazka. Zalozylam to dwa razy i w koszu wyladowalo. Przy Bianie kupilam jeszcze nosidlo mei tai i super, ale przy starszym dziecku

Posted

bira napisał(a):
A ja chuste bardzo chwale. Mialam zwykla elastyczna. Poczatkowowo przerazalo mnie to wiazanie, ale to latwizna. Dwa razy pocwiczylam na misku i bulo ok, to wsadzilam Inge. Nosidlo tez mialam, ale dlamnie byla porazka. Zalozylam to dwa razy i w koszu wyladowalo. Przy Bianie kupilam jeszcze nosidlo mei tai i super, ale przy starszym dziecku


Ja zobaczę jak to będzie w nosidełku ;) Jeśli bedzie nie wygodnie mi albo Teosiowi, to spróbuję z chustą :)

Posted

:: FiGa :: napisał(a):
A imie juz jakies macie dla brzdaca? :loveu: Ojeeeeezusssku, ja juz widze te fotki maluszka :loveu:
I postaram sie poprawic :oops:


Mamy ;) Teodor (Teoś :loveu:) Ja już też się nie mogę doczekać :loveu: A teraz, jak już szaleje od kilku tygodni w brzuszku i go czuję, to wogóle jestem przeszczęśliwa :loveu:

Posted

magdabroy napisał(a):
Mamy ;) Teodor (Teoś :loveu:) Ja już też się nie mogę doczekać :loveu: A teraz, jak już szaleje od kilku tygodni w brzuszku i go czuję, to wogóle jestem przeszczęśliwa :loveu:

Oj on Ci mmuska jeszcze da popalic :evil_lol: :loveu:

Posted

A tak w ogole to sobie wypraszam.... NADROBIE :diabloti: ALe..... 100 stron w niecale 2 miesiace... no niezle :lol: :lol: GADULY! Bo zapewne 100 stron "fotkow" nie bedzie :diabloti:

Widze ze Londyn odwidziliscie! Superrrrr :multi:

magdabroy napisał(a):
Dziwny przepis jest taki, że: nie napijesz się w Anglii piwa jeśli towarzyszy Ci osoba niepełnoletnia :mad: (Nie ważne, że Ty się chcesz napić piwa, a dziecko dostało by sok). Tak się ze szwagrem cieszyliśmy, że napijemy się piwka w angielskim pubie :loveu:,a tu zonk :angryy: Było z nami dziecko i się nie napiliśmy :shake:

Trzeba bylo powiedziec ze to nie wasze :evil_lol:

Wyczytalam ze lubisz pochlaniac ksiazki :cool3: Czytalas inne ksiazki Dana Browna poza "Kodem"? Ostatnia jego pozycja "Zaginiony symbol", rowniez z Robertem w roli glonej jest moim zdaniem wiele lepsza od kodu :loveu: A ogladajac film zrobilas sobie kuku, bo film jest cienki jak sik pajaka w porownaniu z ksiazka.... (jak kazda ekranizacja jakiejkolwiek ksiazki :diabloti:)

Aaaaj i wyczytalam ze brat fotograf zajmie sie foceniem maluszka... bedziemy rzygac tecza ze szczescia :D :D :D

Swietne fotki Torki i jej kumpla :loveu: I mamy taka sama pileczke na sznurku :) ALe moje psiaki raczej preferuja takie miekkie gumowe pileczki :)

Posted

:: FiGa :: napisał(a):
A tak w ogole to sobie wypraszam.... NADROBIE :diabloti: ALe..... 100 stron w niecale 2 miesiace... no niezle :lol: :lol: GADULY! Bo zapewne 100 stron "fotkow" nie bedzie :diabloti:

Widze ze Londyn odwidziliscie! Superrrrr :multi:

Trzeba bylo powiedziec ze to nie wasze :evil_lol:

Wyczytalam ze lubisz pochlaniac ksiazki :cool3: Czytalas inne ksiazki Dana Browna poza "Kodem"? Ostatnia jego pozycja "Zaginiony symbol", rowniez z Robertem w roli glonej jest moim zdaniem wiele lepsza od kodu :loveu: A ogladajac film zrobilas sobie kuku, bo film jest cienki jak sik pajaka w porownaniu z ksiazka.... (jak kazda ekranizacja jakiejkolwiek ksiazki :diabloti:)

Aaaaj i wyczytalam ze brat fotograf zajmie sie foceniem maluszka... bedziemy rzygac tecza ze szczescia :D :D :D

Swietne fotki Torki i jej kumpla :loveu: I mamy taka sama pileczke na sznurku :) ALe moje psiaki raczej preferuja takie miekkie gumowe pileczki :)


Jakbyś częściej zaglądał, to byś nie miała tyle zaległości :eviltong:

W Londynie byłam 6 lat temu ;) Miasto piękne, pogoda nam dopisała, ale jak dla mnie za duże :shake: Ja lubie małe mieściny, wioski :p
Nic by to nie dało, chybaże bym ją w plecaku schowała :evil_lol:

Ja ogólnie czytuję Daniell Steel. Mam prawie wszystkie jej książki i tak czytam ;) Jak wpadnie mi coś innego w ręce, to wtedy zdarza się, że czytuję inny gatunek. I tak było właśnie z "kodem". Póki co nie miałam w ręce innej jego książki :shake: ale może keidyś coś mi wpadnie ;)

Jeszcze będziesz prosiła o zdjęcia Teosia, a wtedy ci przypomnę co napisałaś :diabloti:

Posted

magdabroy napisał(a):
Już obejżałam w Twojej galerii ;) I muszę powiedzieć, że osoba, która robi Wam stornkę ma wyczucie gustu :) Bardzo przyjemnie dla oka zrobiona stronka ;)

dużo musi popracować jeszcze nad nią - ale żebyś słyszała co gadali mi na zestaw kolorów jaki dostali doz robienia strony - masakra... ile sie nasluchałam. to moje. Ale ze jestem helga baba jesli chodzi o kolory to nie popuściłam na krok :) Jeszcze te zdjęcia na górze w najbliższym czasie zamienię na rysunki i ogólnie zrobie bardziej plastycznie kilka rzeczy.

Posted

magdabroy napisał(a):
Jak trafi się ktoś, kto wie czego chce, to ten co tworzy stronę ma przechlapane :evil_lol: Ale wkońcu to ma być Wasza wizytówka ;)

nooo, ma przechlapane :)
akurat na tej mi zależy, bo druga co ribil to mial za zadanie zrobić "na odwal" ale niestety zrobil trochę ładnie... ale nie za bardzo. A ja chcialam żeby była najbardziej paskudna... do tamtej się nie czepiam, bo ma tylko być i nic więcej, ale ta Sobieskiego musi byc ok.

Posted

Dostalam dziś na email decyzję lekarza pracy. Tym razem 6 stron do przeczytania, a ostatnio była tylko jedna :roll: Zadzwoniłam do szefuńcia, miał to przeczytać i oddzwonić. No i oddzwonił jak nie było mnie w domu, więc nadal nie wiem co mi napisali :roll: Jak wróciłam, to mój szefuńcio był już po godzinach pracy, więc zadzwonię jutro. Mam nadzieję, że tym razem będzie miał dla mnie lepsze informacje :placz:

Posted

Ja obecnie przerabiam Simona Becketa, ale on pisze o samych koszmarnych morderstwach, wiec odradzam w obecnej chwili :grins:

Ale ze cooo...... ja nie mialam nic zlego na mysli :placz: Jesli chodzi o rzyganie tecza, to mowi sie tak w momencie kiedy czlowiek osiaga stan najwyzszego uniesienia :lol:

Posted

:: FiGa :: napisał(a):
Ja obecnie przerabiam Simona Becketa, ale on pisze o samych koszmarnych morderstwach, wiec odradzam w obecnej chwili :grins:

Ale ze cooo...... ja nie mialam nic zlego na mysli :placz: Jesli chodzi o rzyganie tecza, to mowi sie tak w momencie kiedy czlowiek osiaga stan najwyzszego uniesienia :lol:


Lubię horrory, thrilery itp, ale fakt, że w tej chwili wolę takich rzeczy nie oglądać/czytać ;)

Ok, wybaczam :glaszcze: Nigdy takiego określenia nie słyszałam, więc nie znałam jego znaczenia :oops:

Posted

magdabroy napisał(a):
Dostalam dziś na email decyzję lekarza pracy. Tym razem 6 stron do przeczytania, a ostatnio była tylko jedna :roll: Zadzwoniłam do szefuńcia, miał to przeczytać i oddzwonić. No i oddzwonił jak nie było mnie w domu, więc nadal nie wiem co mi napisali :roll: Jak wróciłam, to mój szefuńcio był już po godzinach pracy, więc zadzwonię jutro. Mam nadzieję, że tym razem będzie miał dla mnie lepsze informacje :placz:


Trzymam kciuki, żeby było ok. Skoro tak się wysilił, że aż sześć stron napisał, to może przynajmniej coś sensownego ;-)

Posted

bira napisał(a):
Trzymam kciuki, żeby było ok. Skoro tak się wysilił, że aż sześć stron napisał, to może przynajmniej coś sensownego ;-)


Oby ;)
Jedyne co sama z tego zrozumiałam, to że mamy się dogadać między sobą (czyli ja i mój pracodawca) co do dalszych warunków pracy i zgłosić naszą decyzję do UWV. Także na tą chwilę nie mam się co odwoływać, bo i tak cała dokumentacja moich "dolegliwości" (:evil_lol:) będzie musiała być wysłana do UWV ;)

Posted

bira napisał(a):
A dolegliwości z biegiem czasu będzie coraz więcej ;-) Więc po co sobie głowę zawracać ;-)


No i już wiem co ten doktorek wypisał na te 6 stron :mad: On decyzji nie zmienia, nadal mam pracować tak jak do tej pory :angryy: Szefuńcio pytał czy wracam w poniedziałek do pracy. Jeśli nie wrócę, to wtedy musi to zgłosić do UWV (Bira wie co ta za instytucja, a dla reszty wyjaśnie po krótce, że to on będą płacić moją pensję jak będę na chorobowym i macierzyńskie ;)). No i chyba w piątek pójdę do internisty po kolejne chorobowe, bo te mi się kończy w piątek :roll:

dOgLoV napisał(a):
Tyle tu nagadane a zdjęc zero :mad:


Nagadane, bo jak Figa się pojawia raz na 3 miesiące, to trzeba w skrócie streścić ten okres czasu :)

Niufciak napisał(a):
Zgadzam się całkowicie :) Foteek !!


Fotki będą, ale tylko Mikołaja, bo innych nie mam :shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...