Cleo2008 Posted February 26, 2011 Posted February 26, 2011 a ja przepraszam za niesprawiedliwa ocene, jak widac nie mozna oceniac pochopnie a tym bardziej najezdzac na kogos bez pelnej informacji. niestety dzieje sie to jakze czesto na dogo. smutno mi z powodu darka... Quote
ula_cz Posted February 26, 2011 Author Posted February 26, 2011 Decyzja podjęta... nie możemy pozwolić, żeby Dark cierpiał.... eutanazja nastąpi w poniedziałek... ja siedzę i ryczę i modlę się o cud... bo spoglądając na jego foty nie jestem w stanie uwierzyć że pojutrze już Go z nami nie będzie .... Quote
Pies Wolny Posted February 26, 2011 Posted February 26, 2011 Niestety mam pierwszą odpowiedź. Nie ma szans na wyleczenie lub skuteczną pomoc. Ocena jest jednoznaczna. Przeszczep - to chyba rozumiecie kosztem być może życia innego psa. Czekam na jeszcze jedno info. Quote
Cleo2008 Posted February 26, 2011 Posted February 26, 2011 nie moge zrobic za wiele, ula mam nadzieje ze tu zajrzysz.. http://www.vetopedia.pl/article318-1-Przewlekla_niewydolnosc_nerek_-_PNN_-u_psa.html wiecej nie wiem po prostu co napisac... napisalam jeszcze do jednego weta, tez bym chciala cudu... Quote
jaanna019 Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 Bądźcie silni. Decyzja, którą podjęliście to ostatnie co zrobicie dobrego dla tego psa. Wiem, że ciężko bo sama taką decyzję podjęłam w stosunku do mojej Kyry. Miał amyloidozę (nerki). Teraz po czasie wiem, że niepotrzebnie na siłę ciągnęłam ją przez ostatnie 1,5 miesiąca, z własnego egoizmu, bo bałam się bólu po jej odejściu. Często eutanazja jest ostatnim gestem miłości opiekuna do psa. I w ten sposób o tym musicie myśleć. Quote
Dana i Muszkieterowie Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 [quote name='Pies Wolny']Ula_cz masz PW. PS. Szału można dostać, raz strona się ładuje raz nie. Widzę teraz, że antybiogramy są. Dokładnie, a na dodatek pojawiały się komunikaty o niedostępności stron. Pies Wolny, masz może jakiegoś fajnego pomysła odnośnie Darka ? Bardzo by się przydał. Quote
Cleo2008 Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 jaanna019 napisał(a):Bądźcie silni. Decyzja, którą podjęliście to ostatnie co zrobicie dobrego dla tego psa. Wiem, że ciężko bo sama taką decyzję podjęłam w stosunku do mojej Kyry. Miał amyloidozę (nerki). Teraz po czasie wiem, że niepotrzebnie na siłę ciągnęłam ją przez ostatnie 1,5 miesiąca, z własnego egoizmu, bo bałam się bólu po jej odejściu. Często eutanazja jest ostatnim gestem miłości opiekuna do psa. I w ten sposób o tym musicie myśleć. jaanna - tu juz sie zaczynaja dywagacje etyczno moralne prawie. masz duzo racji, ale wszystko jedno, smierc jest smiercia Quote
Pies Wolny Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 [quote name='dana']Dokładnie, a na dodatek pojawiały się komunikaty o niedostępności stron. Pies Wolny, masz może jakiegoś fajnego pomysła odnośnie Darka ? Bardzo by się przydał. Wszystko co dostałem od Uli_cz przekazałem do oceny dalej. Z jednego źródła odpowiedź już jest, przypuszczenie jest takie , że wystąpiło prawdopodobnie podkliniczne zapalenie kłębuszków nerkowych, które się potem rozwinęło rozwinęło (obraz USG). Czas reakcji w takich przypadkach jest różny. Choroba może przebiegać w sposób utajony, poza tym trzeba mieć bardzo duże doświadczenie, żeby to wyłapać. U kotów jest łatwiej bo załatwiają się do kuwety i widać zmianę zabarwienia moczu - pod warunkiem, że to pochłaniacz silikonowy. Ocena jest dla leczenia jest negatywna. Drugie źródło to klinika uniwersytecka w Berlinie - czekam. Z takich samych powodów ja także podjąłem decyzję o eutanazji swojego psa. Także był wyjątkowy. To trudne decyzje, ale są naszym obowiązkiem. Cleo - mimo mieszkania na zachodzie Twoja wiedza w tematach związanych z psiną jest żenująco niska. Zachowaj może trochę powagi, a jak masz coś do mnie to na PW - choć straciłem ochotę na rozmowę z Tobą. Quote
ula_cz Posted February 27, 2011 Author Posted February 27, 2011 Dark biega już szczęśliwy za TM [*]... Dziś miał luzy zjadł 3 parówki, kawał kiełbachy, napił się tyle wody ile chciał i nawet piwo chlapnął. Była to trudna decyzja, ale jedyna słuszna... Quote
karina1002 Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 [quote name='ula_cz']Dark biega już szczęśliwy za TM ... Dziś miał luzy zjadł 3 parówki, kawał kiełbachy, napił się tyle wody ile chciał i nawet piwo chlapnął. Była to trudna decyzja, ale jedyna słuszna... No to se chłopak poszalał na koniec :);) Trzymajcie się ciepło. Niech sobie biega za TM szczęśliwy. Quote
What May NN Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 Dark biegaj psino za TM [*] dziękuję wszystkim, dzięki którym Dark odszedł kochany i zaopiekowany!! Quote
Pies Wolny Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 What May NN napisał(a):Dark biegaj psino za TM dziękuję wszystkim, dzięki którym Dark odszedł kochany i zaopiekowany!! Tak to bardzo ważne - tyle przynajmniej można było. Dzięki Robert za Twoje serce dla Dark'a - trzymaj się. Quote
Cleo2008 Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 ula_cz napisał(a):Dark biega już szczęśliwy za TM ... Dziś miał luzy zjadł 3 parówki, kawał kiełbachy, napił się tyle wody ile chciał i nawet piwo chlapnął. Była to trudna decyzja, ale jedyna słuszna... moge tylko powtorzyc to samo co na pw... trzymajcie sie Quote
Cleo2008 Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 Pies Wolny napisał(a): Cleo - mimo mieszkania na zachodzie Twoja wiedza w tematach związanych z psiną jest żenująco niska. Zachowaj może trochę powagi, a jak masz coś do mnie to na PW - choć straciłem ochotę na rozmowę z Tobą. no coz, tym co tu wypisujesz wystawiasz opinie tylko sobie. pw mozesz wykluczyc, dla mnie kultura dyskusji ma zawsze priorytet. nie pisalam do ciebie, wiec interesujace jest, ze mnie chamsko atakujesz. kompleksy, ktore wychodza z twojego postu lecz sobie gdzie indziej. dla mnie nie istniejesz. bez odbioru. ps. przepraszam ze zaklocilam ten watek, ale zostalam "wywolana do tablicy" Quote
Igiełka Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 Dark biegaj szczęśliwy po zielonych łąkach razem z innymi psiakami za TM Zaznał radości tu na ziemi zanim odszedł a to jest bardzo ważne. Quote
Dana i Muszkieterowie Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 [quote name='Pies Wolny']Wszystko co dostałem od Uli_cz przekazałem do oceny dalej. Z jednego źródła odpowiedź już jest, przypuszczenie jest takie , że wystąpiło prawdopodobnie podkliniczne zapalenie kłębuszków nerkowych, które się potem rozwinęło rozwinęło (obraz USG). Czas reakcji w takich przypadkach jest różny. Choroba może przebiegać w sposób utajony, poza tym trzeba mieć bardzo duże doświadczenie, żeby to wyłapać. U kotów jest łatwiej bo załatwiają się do kuwety i widać zmianę zabarwienia moczu - pod warunkiem, że to pochłaniacz silikonowy. Ocena jest dla leczenia jest negatywna. Drugie źródło to klinika uniwersytecka w Berlinie - czekam. Z takich samych powodów ja także podjąłem decyzję o eutanazji swojego psa. Także był wyjątkowy. To trudne decyzje, ale są naszym obowiązkiem. ................ Dzięki za wyjaśnienie. Tak, One wszystkie są nasze, kochane i tak bardzo wyjątkowe, tak strasznie trudno pogodzić się z odejściem bliskich... Jak przeczytałam, już jest post factum, biegaj, Dark szczęśliwy, już nie wiesz, co to jest pragnienie, którego nie można ugasić. Robert, przykro mi, zrobiłeś tak wiele dla Darka, podziwiam. Quote
Basia i Barni Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 Odebrany ze schroniska - nie kochany Odszedłeś w otoczeniu tych co ciebie kochali , tych na miejscu i tych wirtualnie . Dark nie zapomnimy ciebie nigdy . Do zobaczenia , kiedyś wszyscy sie zobaczymy i bedziemy szczęśliwi bez bólu przytulać się . Dziękuję tym co byli z nim do ostatniego oddechu ... Quote
cruseider Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 Nie mogę się pozbierać. Wszędzie czuć jego zapach i widać ślady jego kroków. Tęsknię za tą czarną mordką łaknącą przytulenia. Sory, ale nie mogę więcej pisać. Quote
Magolek Posted March 1, 2011 Posted March 1, 2011 Dark [*]. Jest już szczęśliwy i biega swobodnie za TM. Chylę czoło przed Tymi, którzy zajęli się Nim, pokochali, ale i pozwolili Mu odejść, po to, by nie cierpiał. Chociaż teraz oni cierpią po jego stracie. Quote
joanna83 Posted March 1, 2011 Posted March 1, 2011 Bardzo mi przykro :( Biegaj piesku po zielonych łąkach... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.