Jump to content
Dogomania

cruseider

Members
  • Posts

    6
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by cruseider

  1. Nie mogę się pozbierać. Wszędzie czuć jego zapach i widać ślady jego kroków. Tęsknię za tą czarną mordką łaknącą przytulenia. Sory, ale nie mogę więcej pisać.
  2. Nie oczekuję peanów na moją cześć ani pomników. Nie znam też prawa wprowadzania zwierząt w krajach unii i po prostu nie przyszło mi to do głowy. Nie mam żalu ani pretensji tylko zdziwiłem się tak łatwemu osądzaniu. Darka wziąłem bo chciałem. Dzisiaj jedziemy na USG i zobaczymy co dalej. Sorki stary, ale jeśli idzie o jojczenie to nie ja zacząłem.
  3. Basiu wkurzyła mnie ocena bez znajomości sytuacji i zaręczam Ci jeśli oceniacze wzięliby Darka na tydzień zamknęliby usta i tyle. Upierdliwe jest wychodzenie co cztery godziny na spacer i uważanie żeby nie najadł się śniegu. Siedzenie dwie godziny dziennie przy kroplówkach. Limitowanie wody, liczenie karmy i na koniec siku gdzie popadnie, albo kupa na klatce, bo na spacerze nie może się skupić ze względu na śnieg i pragnienie wody. Nie jątrzę i nie chcę dzielić nikogo na forum. Liczę jednak na energię pozytywną czyli pomoc, a nie ludzkie obgadywanie. Darkowi można zrobić transfuzję i nawet jest pies dawca. Niestety będzie to doraźne działanie.
  4. Szukaj dalej dziury w całym, a ja jeśli pozwolisz zajmę się Darkiem i postaram się jak najbardziej polepszyć jego los, poświęcając mu czas i pozostawię bez komentarza twoje pytania. Widzę, że jesteś alfą i omegą, co się tyczy sąsiadów, sikania psów, przesadyzmu i podejrzliwości, wożenia. Nie wszystko da się przewidzieć, bo żeby człowiek wiedział, że się przewróci to wcześniej by się położył. Nie usprawiedliwiam mojej siostry, ale jestem daleki od jej potępienia. Podjęła przynajmniej próbę czego nikt nie chce podjąć tutaj, ani na jakimkolwiek innym forum psim. Wszystkich stać na podnoszę Darka i co z tego wynika. Poprawa samopoczucia? Już pomogłem?! Gdzie posty dam stówkę na epo dla Darka. Kupię jedną fiolkę. Łatwo się lansować i oceniać innych. Szczerze w dupie mam taką troskę i nie pozwolę nikomu oceniać postępowania mojej siostry. Jeżeli ktoś jest bez winy niech pierwszy rzuci kamień jak mawia Pismo Święte.
  5. Odpowiedz była w poprzednim poście jak Dark trafił i w jaki sposób go wydano. Ja za to odpowiadam. teraz o stanie zdrowia czarnuszka. Wlewy przynoszą efekt kreatynina poniżej trzech dokładnie 2,83 reszta wyników bliska normy. Mam jednak duży problem Dark ma anemię i ilość krwinek czerwonych spada cały czas. Wet powiedział , że nie wytwarza erytropoetyny odpowiedzialnej za zagęszczanie moczu i produkcję krwinek czerwonych i potrzebuje EPO. Znalazłem jak i gdzie kupić legalnie w aptece polskiej środek o nazwie eprex. Koszt dwóch ampułek 2000j i 1000j hurtowa ok 700 zł plus marża apteki. W tej kwestii zastanawiał się NFZ i Powiatowy Inspektor Farmaceutyczny w Białymstoku ponieważ jest to lek tylko do aptek szpitalnych. Do piątku dostaje kroplówki a jeszcze przez trzy dni antybiotyk.
  6. Poczułem się wezwany do tablicy. Nie rozumiem jak można łatwo rzucać powiónia oceniać jednocześnie z siebie nic nie dając. Mam Darka po raz drugi u siebie. To ja z żoną robię mu kroplówki, jeżdżę do weta i sprzątam jak nasika w domu. U mnie mieszka, brudzi i się bawi. Dostaje miłość i zabawę. W zamian mam wpatrzone z miłością i zaufaniem oczy. Mam też swojego psa i obaj się nie dogadują. Są szczepy i ustalanie dominacji. Od dwóch tygodni sypiam cztery godziny na dobę. Jeśli ktoś chce coś mi zarzucić to proszę jedźcie dalej, a zniechęcicie wszystkich co chcą pomagać. Czytając wasze posty poczułem się jak nieodpowiedzialny gówniarz. Dark został wzięty ze schroniska i trafił do mnie na DT. Był w opłakanym stanie i pewnie byłby u mnie bez epizodu w Belgii, tylko jakoś nikt go nie chciał na DS. Moja siostra go chciała i zawiozłem go do Brukseli, byłem z nim 9 dni żeby się zaaklimatyzował. Z powodu protestu sąsiadki i jej interwencji u administratora Dark musiał w skarpetkach chodzić. Jednak kluczową sprawą było sikanie w mieszkaniu. Umowa między nami była taka, że Dark zawsze może do nas wrócić i pewnego dnia wrócił. Ja ręczyłem za nią bo miała wcześniej psy i bardzo chciała czarnuszka. Wszystkie teorie spiskowe wzięły chyba w łeb, nikt nie chciał go sprzedać, ani na mięso przerobić czy co tam w czyjejś głowie się roi. I zaręczam wam łatwiej swoje flustracje wyładować na forum bo jest się anonimowym niż pomagać psiakom naprawdę. Robert Andraka.
×
×
  • Create New...