ula_cz Posted February 16, 2011 Author Posted February 16, 2011 z tego co mówi obecny DT, Dark po kroplówkach ma się całkiem dobrze, jest żywszy, czasem nawet zaczepia do zabawy, ale większość dnia przesypia, w sumie to dobrze bo wiadomo, że sen to najlepsze lekarstwo :) Quote
Igiełka Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 super że wszystko idzie w dobrym kierunku :) Quote
Cleo2008 Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 jak powiem ze ludzie to swinie to obraze swinie... Quote
basiek8 Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 Sama mam podobne 2 sunie, to takie wspaniałe psiaki, jak tak można. Chorego członka rodziny się ratuje a nie wyrzuca, ach ludzie, ludzie. Quote
Dana i Muszkieterowie Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 ula_cz napisał(a):z tego co mówi obecny DT, Dark po kroplówkach ma się całkiem dobrze, jest żywszy, czasem nawet zaczepia do zabawy, ale większość dnia przesypia, w sumie to dobrze bo wiadomo, że sen to najlepsze lekarstwo :) A jak z siusianiem ? Quote
ula_cz Posted February 19, 2011 Author Posted February 19, 2011 dana napisał(a):A jak z siusianiem ? siusia raz na 4 godziny (mniej wiecej) Pilnie szukamy DT Dark może zostać w aktualnym DT do końca miesiąca... Quote
Dana i Muszkieterowie Posted February 19, 2011 Posted February 19, 2011 Dark, pięknoto, to szukamy tego DT. Rzeczywiście, najlepszy byłby dla tego pięknego piesia dom z ogródkiem :lol:. Quote
Cleo2008 Posted February 19, 2011 Posted February 19, 2011 ja niestety nie mam domu z ogrodem :( i wogole czesto i duzo jezdze, wiec chociaz hop do gory! zapadl mi bardzo w serce... Quote
wellington Posted February 20, 2011 Posted February 20, 2011 @ula_cz Został znaleziony mu dom w Belgii. Czy moglabys napisac a) w jaki sposob sie ten dom w Belgii znalazl, b) w jaki sposob pies tam pojechal, t.zn. czy nowy dom po niego przyjechal czy z kim pies tam pojechal , c) jak dom w Belgii dowiedzial sie o Dark'u ? Quote
ula_cz Posted February 20, 2011 Author Posted February 20, 2011 wellington to chyba najmniej istotne jak tam dojechał, aktualnie Dark jest znowu w Białymstoku i pilnie szuka nowego DT, ponieważ w obecnym domu może być do końca miesiąca (Robert musi od marca iść do pracy i niestety nie będą w stanie wyprowadzać Darka raz na 4 godziny :( Quote
wellington Posted February 20, 2011 Posted February 20, 2011 [quote name='ula_cz']wellington to chyba najmniej istotne jak tam dojechał, aktualnie Dark jest znowu w Białymstoku i pilnie szuka nowego DT, ponieważ w obecnym domu może być do końca miesiąca (Robert musi od marca iść do pracy i niestety nie będą w stanie wyprowadzać Darka raz na 4 godziny :( Wedlug mnie to jest nawet b. istotne w jaki sposob trafil do Belgii ! Przynajmniej juz z tego wzgledu zeby innym psom zaoszczedzic niepotrzebnej jazdy do nieodpowiedzialnych ludzi. Przeciez ktos jest odpowiedzialny za to dokad pies trafil. Kto przeprowadzal kontrole przedadopcyjna ? Kto wydal psa do Belgii ? To wszystko sa istotne fakty. Quote
Pies Wolny Posted February 20, 2011 Posted February 20, 2011 [quote name='ula_cz']wellington to chyba najmniej istotne jak tam dojechał, aktualnie Dark jest znowu w Białymstoku i pilnie szuka nowego DT, ponieważ w obecnym domu może być do końca miesiąca (Robert musi od marca iść do pracy i niestety nie będą w stanie wyprowadzać Darka raz na 4 godziny :( Ula_cz - czy masz jakąś gwarancję, że te padalce z piekła rodem nie powtórzą tego 'numeru' innej bidzie ? Przecież to jest więcej niż trzeba by tych pokurczy moralnych wpisać na czarne kwiatki. Zrobiłaś to ? czy bierzesz za nich odpowiedzialność w obecnej sytuacji. Szczęściem trafił się naprawdę super DT - szacun dla nich. A co będzie jak się taki nie trafi po raz drugi. Wchodzisz w to ? :shake: Podstawowe pytanie brzmi : czy ci organizatorzy tego pożal się szczęśliwego początku nowego życia brali psa dla siebie czy na sprzedaż innym, może naiwnym jeleniom, którzy nic nie wiedzieli o czekających ich wydatkach w związku z chorobą Darka - leków nie dostawał - więc ???, a o chorobie wiedzieli !!!! Czy to jest nieważne ??? czekam na Twój wpis na czarne kwiatki, w przeciwnym razie sama się tam znajdziesz - albo się jest w ciąży, albo nie - pośrednich opcji nie ma. Nie atakuję Ciebie osobiście, każdy może mieć pecha. Twój pech dla Darka ma inny wymiar, więc oczekuję konsekwentnego postępowania z Twojej strony. Quote
wellington Posted February 20, 2011 Posted February 20, 2011 ula_cz napisał(a): że Dark ma coś z nerkami (musi być na specjalistycznej karmie). (Dark ma wydzielane porcje wody, ponieważ ma ciągłe pragnienie, a w związku z chorobą nerek, woda praktycznie przez niego przelatuje i po 15 minutach trzeba iść z nim na spacer Czy choroba Darka zostala jakos zdiagnozowana oprocz tego ze ma "cos" z nerkami ? Czy pies byl badany pod katem tzw. moczowki prostej ? Ona ma takie wlasnie obiawy: Objawy moczówki prostej - częsta potrzeba pragnienia i oddawania moczu, zwłaszcza nocą, - wydalanie dużych ilości jasnego moczu (nawet do 15 l na dobę), - niezdolność nerek do zagęszczenia moczu, - odwodnienie ustroju i związane z nim zaburzenia świadomości i podwyższona temperatura ciała, - ogólne osłabienie i zmęczenie. Ograniczenie spożywanych płynów nie zwiększa ciężaru właściwego moczu prowadzi jedynie do odwodnienia chorego. Quote
ula_cz Posted February 20, 2011 Author Posted February 20, 2011 Pies Wolny nie mam zamiaru nikogo wpisywać na czarne kwiatki ponieważ ta osoba nie jest zarejestrowana na zadnym psim forum, a psa do adopcji nie szukała po forach i ogłoszeniach, powiem tak: osobę tą polecił nasz DT, który aktualnie zajmuje się Darkiem... ta osoba była z rodziny i wybacz, że więcej nie napiszę, bo nie chcę robić przykrości Robertowi, który sam jest zaskoczony i bardzo zawiedziony jej postępowaniem bo wydawało mu się,że może ręczyć głową Podstawowe pytanie brzmi : czy ci organizatorzy tego pożal się szczęśliwego początku nowego życia brali psa dla siebie czy na sprzedaż innym, może naiwnym jeleniom, którzy nic nie wiedzieli o czekających ich wydatkach w związku z chorobą Darka - leków nie dostawał - więc ???, a o chorobie wiedzieli !!! Nie twórz sensacjio tam,gdzie jej nie ma,to nie amerykański kryminał, ani kolejny odcinek Bonda - pies miał być do kochania... .. a ze nie wyszło? Na dogo pełno jest takich historii,że stan psa przerósł adoptujących a jeśli chodzi o czarne kwiatki to proszę bardzo, wpisuj mnie tam, jeśli Ci to ulży i zrobi Ci się lepiej i spadnie Ci ciśnienie... Quote
Pies Wolny Posted February 20, 2011 Posted February 20, 2011 [quote name='ula_cz']Pies Wolny nie mam zamiaru nikogo wpisywać na czarne kwiatki ponieważ ta osoba nie jest zarejestrowana na zadnym psim forum, a psa do adopcji nie szukała po forach i ogłoszeniach, powiem tak: osobę tą polecił nasz DT, który aktualnie zajmuje się Darkiem... ta osoba była z rodziny i wybacz, że więcej nie napiszę, bo nie chcę robić przykrości Robertowi, który sam jest zaskoczony i bardzo zawiedziony jej postępowaniem bo wydawało mu się,że może ręczyć głową Nie twórz sensacjio tam,gdzie jej nie ma,to nie amerykański kryminał, ani kolejny odcinek Bonda - pies miał być do kochania... .. a ze nie wyszło? Na dogo pełno jest takich historii,że stan psa przerósł adoptujących a jeśli chodzi o czarne kwiatki to proszę bardzo, wpisuj mnie tam, jeśli Ci to ulży i zrobi Ci się lepiej i spadnie Ci ciśnienie... O jakim szukaniu sensacji piszesz ? myślę , że brak Ci nieco pokory. To zabawka czy żywe stworzenie ? Piszesz "pies miał być do kochania" , a do leczenia to już nie. To trzeba było sprawdzić tą miłość. Co to ma za znaczenie, że ta osoba nie siedzi na dogo ? Ciśnienie to mi teraz dopiero podniosłaś - znaczy zero odpowiedzialności z Twojej strony. Jeszcze sobie humor poprawiasz Bondem w edycji - żałosna jesteś. I to nie stan psa przerósł adoptujących, a Twoja nieodpowiedzialność i buta kryje Twoją nieudolność. No walnij se jeszcze coś śmiesznego i napisz , że na dogo to norma. Quote
wellington Posted February 20, 2011 Posted February 20, 2011 Pies Wolny nie wpiszę osoby na czarne kwiatki ponieważ ta osoba w ogóle nie siedzi na dogomanii, powiem tak: osobę tą polecał nasz DT, który aktualnie zajmuje się Darkiem... ta osoba była z rodziny i wybacz, że więcej nie napiszę, bo nie chcę robić przykrości Robertowi, który sam jest zaskoczony i bardzo zawiedziony postępowaniem bliskiej mu osoby, za którą mógłby ręczyć głową.... Podstawowe pytanie brzmi : czy ci organizatorzy tego pożal się szczęśliwego początku nowego życia brali psa dla siebie czy na sprzedaż innym, może naiwnym jeleniom, którzy nic nie wiedzieli o czekających ich wydatkach w związku z chorobą Darka - leków nie dostawał - więc ???, a o chorobie wiedzieli !!! 1) wieksza czesc osob na Czarnych Kwiatkach nie jest z dogo 2) czy dark byl pod opieka fundacji i fundacja od labkow wydala psa ? 3) dlaczego pies ma ograniczana wode? czy wiadomo jaki ma ciezar wlasciwy moczu? Quote
ula_cz Posted February 20, 2011 Author Posted February 20, 2011 Pies ma ograniczoną wodę, ponieważ ile mu się nie da, tyle wypije, a aktualnie mieszka w bloku, gdzie problemem byłoby chodzenie na sikanie co 10-15 minut.... Ostatnio zaszłam do Darka to zlizał mi cały śnieg z butów :( Z tego co wiem, ciężar właściwy moczu nie jest zły, ale dokładne parametry będę mogła podać jutro, ponieważ nie mam przy sobie tych wyników. Mało prawdopodobne,żeby Dark miał moczówkę pochodzenia ośrodkowego,poniewaz ma podwyższone wskaźniki nerkowe (mocznik i kreatyninę) do tego dość silną anemię,pozostaje moczówka pochodzenia nerkowego. Cukrzyca została wstępnie wykluczona,niewydolność kory nadnerczy również. Dark jest aktualnie konsultowany u 2 wetów oddzielnie, do tego jutro będziemy prosić o konsultację u dr Neski-Suszyńskiej http://www.nerkiwet.pl Quote
karina1002 Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 [quote name='wellington']1) wieksza czesc osob na Czarnych Kwiatkach nie jest z dogo 2) czy dark byl pod opieka fundacji i fundacja od labkow wydala psa ? 3) dlaczego pies ma ograniczana wode? czy wiadomo jaki ma ciezar wlasciwy moczu? Psie wolny, wellington, ula_cz popraw mnie, jesli się mylę, ale: Z postów uli wynika, że pies był adoptowany do Belgii poza dogo czy jakąkolwiek fundacją. I myślę, że ciężko nazwać to świadomą adopcją z umowami i wizytami przedadopcyjnymi, do których jesteśmy tu, na dogo przyzwyczajeni. Po prostu, ktoś znalazł psa (bądź pies znalazł się pod jego opieką ) i na swoje sposoby szukał domu. Skoro znalazły się osoby z rodziny, które się zaoferowały zabrać psa do Belgii, pies został im wydany. I nie miejmy pretensji, że ludzie tak a nie inaczej wydali psa, bo po prostu istnieje świat poza dogomanią i nie muszą mieć świadomości panujących tutaj standardów. Więc nie ma co drążyć tematu, skąd i dlaczego i w jaki sposób, bo to nie zmieni sytuacji danego psa - szczególnie, że Ula napisała z jakich powodów tego nie uczyni. I uszanujmy jej dezycję. Quote
Pies Wolny Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 [quote name='ula_cz']Pies ma ograniczoną wodę, ponieważ ile mu się nie da, tyle wypije, a aktualnie mieszka w bloku, gdzie problemem byłoby chodzenie na sikanie co 10-15 minut.... Ostatnio zaszłam do Darka to zlizał mi cały śnieg z butów :( Z tego co wiem, ciężar właściwy moczu nie jest zły, ale dokładne parametry będę mogła podać jutro, ponieważ nie mam przy sobie tych wyników. Mało prawdopodobne,żeby Dark miał moczówkę pochodzenia ośrodkowego,poniewaz ma podwyższone wskaźniki nerkowe (mocznik i kreatyninę) do tego dość silną anemię,pozostaje moczówka pochodzenia nerkowego. Cukrzyca została wstępnie wykluczona,niewydolność kory nadnerczy również. Dark jest aktualnie konsultowany u 2 wetów oddzielnie, do tego jutro będziemy prosić o konsultację u dr Neski-Suszyńskiej http://www.nerkiwet.pl Dzięki za info, czekamy zatem na diagnozę. Było może usg nerek i pęcherza ? Nerki - drażliwy temat. karina1002 - na szczęście to nie 'mój ulubiony' przypadek, ale pewnie wiesz, że psi handel funkcjonuje w różnych światach - tak jak i my, nie tylko na dogo. Prawdziwy handel psiną i kociną rozgrywa się poza dogo i funkcjonuje tam wyłącznie świadomość ...... wartości eurasków. Każdy ślad jest walki wart. Rodzina - często to tylko słowa .... to nie dramat ....... Quote
Cleo2008 Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 tylko sie nie pokloccie z powodu jakiejs nieodpowiedzialnej osoby...szkoda nerwow i energii skoncentrujmy sie na tym zeby sytuacja sie nie powtorzyla, bo jak widze watki, ze pies zmienial dom 5 razy, to ja sie pytam kto to k*** sprawdza??? no w taki pech to ja nie wierze (albo moze ja jestem z tych dmuchajacych na zimne?) wkurzam sie bo za duzo zrobic nie moge a psa szkoda! jesli to moczowka TO NIE WOLNO OGRANICZAC PRAGNIENIA!!! halo! " moczowka - Uczucie pragnienia jest bardzo silne. Gdyby chory nie uzupełniał niedoboru wody, mogłoby dojść do odwodnienia organizmu, hipowolemii, utraty przytomności i drgawek" Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.