Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[FONT=Arial]No, ciężko idzie niestety.Słyszałam od znajomych, że ogólnie jest zastój w psiej"branży".Rasowe szczeniaki nie "schodzą ".Widocznie kryzys odbił się już na wszystkim.[/FONT]
[FONT=Arial]Fakt, że z racji wieku Bazylia ma mniejsze szanse ale cóż, robimy dla niej co możemy , przynajmniej nie poddamy się bez walki.[/FONT]
[FONT=Arial]
Moja 6 latka(skończy w czerwcu) ma jeszcze sporo wigoru a nie wymaga takich starań jak młody pies.Większość dnia przechrapuje na kanapie.W sumie 6 letni molos to bardzo wygodny pies dla mieszczucha i osoby która nie dysponuje czasem na godzinne spacery.A choroby- na to gwarancji nie ma, młode zwierzęta też chorują,No ale was to nie muszę przekonywać, tak sobie pisze a muzom.
[/FONT]
[FONT=Arial]
Czekajmy dalej zatem nie tracąc nadziei.Tak sobie myślę nieśmiało- może w dobie kryzysu należałoby trochę zredagować treść ogłoszenia.Czyli na zasadzie" nie pytaj co ty możesz zrobić dla psa ale co pies może zrobić dla ciebie";)
[/FONT]
[FONT=Arial]Czyli podkreślić korzyści z posiadania stwora- nieustraszony obrońca i stróż zapewni ci bezpieczeństwo w domu i zagrodzie, twój osobisty ochroniarz podczas wieczornego joggingu w parku, postrach niechcianych adoratorów( mam smoka i nie zawaham się go użyć:diabloti:) , towarzysz dla samotnie podróżujących przedstawicieli handlowych zamiast autoalarmu, pies na komornika :evil_lol: etc itp itd.[/FONT]
[FONT=Arial] Co myślicie?[/FONT]

  • Replies 494
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Z psami jak z ludźmi jedni chorują inni nie ...jedni umierają młodo inni dożywają nieomalże setki ....
Mój bokser zmarł w wieku 4 lat ...znajomi swojego mieli 13 .... nie ma reguły
Mam nadzieję , że i Bazylia znajdzie człowieka swojego

Posted

"Dieta cud - Bazylia -
bez wyrzeczeń, bez godzin spędzonych na siłowni
w miłym towarzystwie, bezpiecznie i skutecznie -
tylko Bazylia zapewni ci szczupłą sylwetkę
tylko Bazylia cię nie zawiedzie
ty daj jej dom - ona da ci resztę"

moja koleżanka w trzy miesiące schudła 10 kg nie stosując diety tylko wychodząc z psem na spacery, wcześniej nie miała psa
ja nie chudnę, a mam cztery...
ale ja zawsze miałam psy

Posted

Aga - Czakra napisał(a):
"Dieta cud - Bazylia -
bez wyrzeczeń, bez godzin spędzonych na siłowni
w miłym towarzystwie, bezpiecznie i skutecznie -
tylko Bazylia zapewni ci szczupłą sylwetkę
tylko Bazylia cię nie zawiedzie
ty daj jej dom - ona da ci resztę"

moja koleżanka w trzy miesiące schudła 10 kg nie stosując diety tylko wychodząc z psem na spacery, wcześniej nie miała psa
ja nie chudnę, a mam cztery...
ale ja zawsze miałam psy


:oops: no ja też nie chudnę ...a co gorsza obaj jesteśmy puszyści z tym że Ozzy teraz chudnie na diecie a ja nadal nie :mad:

Posted

VitisVini napisał(a):
przynajmniej nie poddamy się bez walki.
Nie poddamy się!

VitisVini napisał(a):
nieustraszony obrońca i stróż zapewni ci bezpieczeństwo w domu i zagrodzie, twój osobisty ochroniarz podczas wieczornego joggingu w parku, postrach niechcianych adoratorów( mam smoka i nie zawaham się go użyć:diabloti:) , towarzysz dla samotnie podróżujących przedstawicieli handlowych zamiast autoalarmu, pies na komornika :evil_lol: etc itp itd. Co myślicie?
Kontynuuj, kontynuuj! Dobrze Ci idzie :). Podoba mi się.
Może rzeczywiście by coś takiego w ogłoszenia wrzucić?

Posted

No właśnie, trzeba by trochę niekonwencjonalnie spróbować "nieważne co mówią,ważne,że mówią";)

Postaram się coś napisać w tym stylu, może jutro bo dziś padnięta jestem po sobotnim odgruzowywaniu lokalu, Tortilla już chyba linieje pełno kłaków wszędzie.
Zobaczymy czy nowe zdjęcia będą, jak tam się uda Beatce dojechać bo ciągle pada.

Posted

Zrobiłam jeszcze jedno cafeanimal, z nowymi zdjęciami. Nie wiem co na to regulamin cafeanimal, ale co tam... ;).
Dodałam też fotki na allegro. Tam Bazylia ma już prawie 700 wyświetleń i UWAGA! 1 obserwującego!

Posted

maciaszek napisał(a):
Zrobiłam jeszcze jedno cafeanimal, z nowymi zdjęciami. Nie wiem co na to regulamin cafeanimal, ale co tam... ;).
Dodałam też fotki na allegro. Tam Bazylia ma już prawie 700 wyświetleń i UWAGA! 1 obserwującego!


no to za decyzje tego obserwującego :kciuki:

Posted

Beata - mam nadzieję, że jak Ty się weźmiesz za jakiegoś psa, to już po nim - w sensie schroniskowym oczywiście. Znalezienie domu dla Tifki też graniczyło z cudem - a udało Ci się. Dziękuję za spacery z białaskiem. Ona nie lubi zimna i nie lubi jak pada deszcz i wieje wiatr. Delikatna jest, może meteopatka...
Jutro dam ją na trójmiasto z wyróżnieniem
i wszystkim też wielkie dzięki oczywiście

Posted

Stafy, argentyny to nie moj bajka - przyznam sie bez bicia. Ale Bialasek ma cos w sobie, co ujmuje...
Nie jest smutna, cieszy sie na spacerek. Nie moglam tego nakrecic, bo dzis malo ludzi w schronie i szlam z nia sama. Ale moze kolezanka da sie namowic na wypad ze mna i Bialaska gdzies dalej poza schron to zobaczycie jak ona sie cieszy, ze czlowiek poswieca jej czas.
Tak jak Aga pisze, mysle, ze nie przepada za zimnem. Moze jakis kubraczek - Aga jak myslisz? Da rade Bazylia go miec na sobie? Mam chyba cos w domu, jutro zobaczymy jak go przyjmie.

Posted

BeataJ napisał(a):
Stafy, argentyny to nie moj bajka - przyznam sie bez bicia. Ale Bialasek ma cos w sobie, co ujmuje...
Nie jest .

wiesz, że też nie moja. Właśnie - ona coś takiego ujmującego w sobie.
Można jej zakładać jakieś ubranko, ale chyba tylko na spacery. Potem w boksie - jak go zmoczy, czy jak będzie deszcz padał - to miałaby mokry ciuch na sobie.
Swoje duże psy ubieram w swoje polary, obcinam rękawy i jest taka kamizelka, tylko supełek trzeba zrobić w okolicy słabizny, żeby nie dyndało, można też z nogawki szerokich spodni dresowych zrobić kamizelkę. Można też kupić na ciuchach kamizelkę jakąś - ale ostatnio lumpeksy bardzo się cenią, zwłaszcza jeżeli chodzi o większe ubrania.
Myślałam, że jak zima się kończy to będą jakieś przeceny ubranek - ale nic z tego.
Ja już nie mam żadnych nadających się dla psiaków rzeczy, wszystko już przerobiłam

Posted

Ja mam dwa kubraczki, takie psie. Tylko musze je znalezc i jutro przymierze. Boje sie, ze beda za duze, bo to po moich dobkach ale zobaczymy.
No i wlasnie czy jest sens jej to zostawiac na stale....Raczej nikt jej tego nie bedzie sprawdzal i suszyl kazdego dnia....

Posted

Na stałe to chyba nie, skoro nikt tego nie będzie pilnował... ale na spacery tak. Tak myślę.

A jakie w schronie są boksy? Dwudzielne - część wewnętrzna i zewnętrzna? Wewnętrzna ogrzewana?

Posted

[FONT=Arial]To nasze ziółko stanowczo za chude jest, jak na moje oko .Dlatego jej zimno.Wspominałam już, że moja tłuścioszka to uwielbia śnieg i mróz, im zimniej tym przyjemniej .[/FONT]
[FONT=Arial]Marnie tym razem wygląda na zdjęciach i chyba radosna reklama akurat na tę chwilę nie pasuje.Już lepiej ciągnąć na litość.:placz:
Wybiorę się z Beatą następnym razem do schronu, chociaż ani chybi serce mi pęknie.Nigdy nie byłam w schronisku ... Ale we dwie osoby to łatwiej ją będzie upozować.
[/FONT]

Posted

No dobrze się obawiasz maciaszku:shake:Ale wyjść z nią nie mogę bo Tora by ją rozszarpała w mgnieniu oka, a jak nie Tora to moja mama mnie na pewno:razz:
Shit, że tak powiem brzydko shit and szajse.

Ale żeby nie kończyć tak pesymistycznie dzisiejszej niedzieli to dodam, że zdjęcia Bazyla po kąpieli były extra.Pierwsza klasa,na konkurs mogłyby pójść.Może wklej je nam tu maciaszku dla rozweselenia, toż ten Bazyl to chyba kosmita jakiś:loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...